Konus Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Opublikowano 28 Sierpnia 2018 A to kask nie ma się rozpadać przy dzwonie? Chyba na tym polega sztuczka z absorbowaniem siły uderzenia, podobnie karoserie sportowych aut są tak projektowane i z takich materiałów produkowane, żeby się rozpadać przy uderzeniu. Po mojemu kask, który pęka, a potem wisi mi na głowie w formie ostrych kawałków plastiku to kask do niczego.
Rosen Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Opublikowano 28 Sierpnia 2018 (edytowane) Co wy macie z tymi kaskami? W Danii czy Holandii nagminnie jeździ się bez kasków - czy duńscy albo holenderscy rowerzyści też nie mają świadomości? Czy może to kwestia świadomości kierowców która tam stoi na takim poziomie, że nikt nie musi myśleć o obowiązku noszenia ochrony na głowie. Ludzie mają prawo czuć się bezpiecznie jeżdżąc na rowerze. To nie jazda w bike parku, na szlaku albo downhill - zachowajmy pewien umiar przyjkładając włąściwą miarę do aktywności jaką prowadzi się na rowerze.. Mamy wariatów na ulicach to mam jeździć w kasku, potem w nagolennikac, a może zbroii? To że wam nie przeszkadza kask nie oznacza, że innym nie może. Żeby to zrozumieć proponuje by zwolennicy kasków za każdym razem gdy wychodzą na rower - do miasta, do parku - gdziekolwiek niech założy ochraniacze na kolana i łokcie (opcjonalnie żółwia) - to też zwiększy ochronę. Może powinno się myśleć bardziej o podwyższeniu mandatów za wypadki z udziałem rowerzystów? Przynajmniej pieniądze pójdą do budżetu państwa. Czescy patologowie zanalizowali 119 przypadków wypadków śmiertelnych których ofiarami byli rowerzyści (w całej grupei tylko 3 było w kasku). W 44 przypadkach kask mógł uratować życie ale były to przypadki bez udziału pojazdów silnikowych czy pociągów. W zderzeniu z autem - bez szans. http://www.brd24.pl/technologie/rowerzystom-warto-zakladac-kask-czesi-zbadali-ofiary-smiertelne-wypadkow-wnioski/ Osobiście zakładam kask - nie zawsze i nie wszędzie jak jadę do miasta to nie jest to Red Bull Rampage więc wybieram inne nakrycie głowy. Wolabym, żeby zamiast sugerować, że ludzi ebez kasków to "ameby" bez drogowej świadomości skupić się na tym jak podnieść kulturę jazdy samochodem. Na koniec zdjęcia na szybko wyszukane w sieci jak jeździ się w Danii: Acha ciekawe czy ktoś się zastanawia gdzie lądują zużyte kaski? recycling? - wątpie. Edytowane 28 Sierpnia 2018 przez Rosen 1 1
klu Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Opublikowano 28 Sierpnia 2018 34 minuty temu, Rosen napisał: Czescy patologowie zanalizowali 119 przypadków wypadków śmiertelnych których ofiarami byli rowerzyści (w całej grupei tylko 3 było w kasku). W 44 przypadkach kask mógł uratować życie ale były to przypadki bez udziału pojazdów silnikowych czy pociągów. W zderzeniu z autem - bez szans. http://www.brd24.pl/technologie/rowerzystom-warto-zakladac-kask-czesi-zbadali-ofiary-smiertelne-wypadkow-wnioski/ Ciekaw jestem czy przy kolizji z samochodem autorowi tego artykułu byłoby wszystko jedno czy ma kask na głowie, czy nie.
IOO Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Opublikowano 28 Sierpnia 2018 43 minuty temu, Rosen napisał: Czescy patologowie zanalizowali 119 przypadków wypadków śmiertelnych których ofiarami byli rowerzyści (w całej grupei tylko 3 było w kasku). W 44 przypadkach kask mógł uratować życie ale były to przypadki bez udziału pojazdów silnikowych czy pociągów. W zderzeniu z autem - bez szans. http://www.brd24.pl/technologie/rowerzystom-warto-zakladac-kask-czesi-zbadali-ofiary-smiertelne-wypadkow-wnioski/ 44 na 119 to całkiem sporo, ponad to tylko 3 było w kasach. A teraz zwróć uwagę na zachowanie rowerzystów, nie przypominam sobie abym miał niebezpieczna sytuację z rowerzystą w kasku, natomiast z tymi bez jest to permanentne. Po okolo 2 latach obserwacji śmiesznie postawić hipotezę że rowerzyści w kasach zachowują się odpowiedzialnej. 1
Konus Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Opublikowano 28 Sierpnia 2018 1 minutę temu, IOO napisał: rowerzyści w kasach zachowują się odpowiedzialnej No ale to słuszna hipoteza, bo czy kask działa, czy średnio działa - sama decyzja o zakupie kasku to już jest dowód jakiegoś poczucia odpowiedzialności. Choćby za siebie samego, a to już dużo. 52 minuty temu, Rosen napisał: jak jeździ się w Danii No no, a w Afryce to ponoć zimą bez czapek chodzą Różne są style jazdy, różne możliwości na drodze, różne stany nawierzchni, różne pogody i różne zagrożenia. W kraju szybko nie będzie jak w Danii, ani pod względem mądrości szeroko pojętego człowieka, ani pod względem nawierzchni, ani kultury jazdy kierowców aut i ich podejścia do rowerzystów. Dlatego póki co moim zdaniem bardzo warto jeździć w kasku może nie 200m po bułki, ale alejką do pracy już tak, a przy uczestnictwie w ruchu ulicznym obowiązkowo. Niezależnie od tego, czy się śmiga damką z koszykiem, fullem, Wigrami czy Trekiem Madone.
Bigi Opublikowano 29 Sierpnia 2018 Opublikowano 29 Sierpnia 2018 Wiadomo że jakby się człowiek chciał uchronić to musiałby w kombinezonie jeździć ale kask musi być
Gość Opublikowano 29 Sierpnia 2018 Opublikowano 29 Sierpnia 2018 (edytowane) Nie dawniej jak wczoraj pisałem o nie popadaniu w paranoje i przesadną nadgorliwość. Nie chce ktoś nosić kasku to niech nie nosi. Co mnie obchodzą Czesi, Duńczycy czy Holendrzy? Czemu my Polacy mamy dziwna manie porównywania się do innych bardziej "cywilizowanych" narodów? Może czas żebyśmy to my kreowali standardy. Nie zakłada ktoś kasku do jazdy po mieście to niech nie zakłada w górach. Niech nie myje zębów, bo czy mycie zębów zapewnia 100% ochrony przed próchnicą? No nie ale różnicę widać potem na rachunku od dentysty. Może nie każdemu do twarzy jest w kasku a czy komuś do twarzy jest bez zębów? Edytowane 4 Września 2018 przez Gość
Pete Opublikowano 29 Sierpnia 2018 Opublikowano 29 Sierpnia 2018 Może ktoś chętny? https://www.amazon.de/gp/product/B009QXSPVS
Gość Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Opublikowano 31 Sierpnia 2018 W dniu 28.08.2018 o 19:31, Rosen napisał: Czescy patologowie zanalizowali 119 przypadków wypadków śmiertelnych których ofiarami byli rowerzyści (w całej grupei tylko 3 było w kasku). W 44 przypadkach kask mógł uratować życie Co mi mówią takie badania? Że jeżdżący w kasku stanowią tylko 2,5 % ofiar wypadków na rowerze, a jeżdżący bez - 97,5 %. Jeszcze nie wystarczy? To dalej: kolejne 37 % mogłoby się uratować (te 44 przypadki) gdyby kask miało, ale że nie miało, to stanowiło materiał do badań patologa. Co mówią Tobie? Że z samochodem kask i tak nie daje szans, więc bez sensu, a w ogóle w Danii to wszyscy uśmiechnięci i kolorowi na obrazku. Nikt nie twierdzi, że kask to kamizelka kuloodporna akurat na samochody. Ale chodzi o to, że głowa jest tak bardzo wrażliwym na uszkodzenia elementem ciała, że lwia część obrażeń (w tym śmiertelnych), która może się przydarzyć rowerzyście i bez konfrontacji z innym pojazdem - może zostać zniwelowana kaskiem, po prostu. Pogląd że kask jest głupi, bo na auto nie da rady, jest tak samo bzdurnie powtarzany jak stereotyp, że w 1939 Polacy szarżowali na niemieckie czołgi z szabelką (bo gdzieś na starym zdjęciu ktoś dojrzał oficera Wojska Polskiego z tamtych czasów, który zwyczajowo nosił wtedy przy boku szablę). Kask nie jest przeciw autom. Jest przeciw obrażeniom głowy. Zakumaj.
nctrns Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Dokładnie. Wystarczy pechowo, na pustej prostej drodze, trafić na jakiś uskok czy dziurę i leżysz. Kask trochę ochroni twoją głową przy bliskim spotkaniu z gruntem. 2
Gość Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Opublikowano 31 Sierpnia 2018 3 godziny temu, Łabędź napisał: Pogląd że kask jest głupi, bo na auto nie da rady, jest tak samo bzdurnie powtarzany jak stereotyp, że w 1939 Polacy szarżowali na niemieckie czołgi z szabelką (bo gdzieś na starym zdjęciu ktoś dojrzał oficera Wojska Polskiego z tamtych czasów, który zwyczajowo nosił wtedy przy boku szablę). Kask nie jest przeciw autom. Jest przeciw obrażeniom głowy. Zakumaj. I tak samo głupi i durny jak stwierdzenie, że przecież ja się nie wywracam w lesie, nie ma krawężników i na odwrót... Ja promuję od ładnych kilkunastu lat jazdę w kasku, odpowiednio dopasowanym do głowy i rodzaju kolarstwa. Chce ktoś januszować niech to robi, jego problem jak wyrżnie na rowerze bez kasku w mało szczęsliwy sposób ładując głową w betonowy krawężnik lub w drzewo.
de Villars Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Godzinę temu, SpiderMAN napisał: jego problem Tak jak już wspomniałem - nie koniecznie będzie to tylko jego problem. Natomiast jest faktem, że choćbyśmy nie wiem jak z tym walczyli, to nie wygramy. Niektórzy mają jakoś tak rozbuchane poczucie swojej wolności, że nawet kask rowerowy będą postrzegać jako zagrożenie dla niej. Podobnie jak np. pasy w samochodzie. No, ale tam jest przynajmniej przepis, a tu nie. 3
Konus Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Halo, jeżeli w zderzeniu ze mną człowiek przez brak kasku zginie, będę miał 17x gorszą sytuację, niż jak sobie połamie nogi - i psychicznie, i prawnie. Przy odrobinie pecha dostanę winę albo współwinę za cudzą śmierć i będę kucał po mydło, zamiast jeździć.
de Villars Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Opublikowano 31 Sierpnia 2018 Ano właśnie, nic dodać, nic ująć.
sender Opublikowano 1 Września 2018 Opublikowano 1 Września 2018 trzeba sobie zadać pytanie- kto projektuje kaski, totalni amatorzy bez wiedzy czy jednak inżynierowie posiadający wiedzę z zakresu materiałoznawstwa, mechaniki, anatomii etc., często w oparciu o dane medyczne? W dzieciństwie kilka razy miałem szytą głowę i w żadnym przypadku nie było to związane z rowerem, co nie znaczy, że nie mam jeździć w kasku. Z racji wcześniejszych doświadczeń z lat szczenięcych wiem, że niewiele trzeba, żeby sobie w głowę krzywdę zrobić. Z lat jazdy rowerem po mieście aż nadto mam obrazków z porozbijanych głów. Każdemu z nas wydaje się, że wypadki nas nie dotyczą tylko innych, niestety nie da się tego przewidzieć, bo chodzą one po ludziach, a nie po drabinie. Ktoś się powoływał na przypadek gdzie element kasku zrobił ranę w głowie. Wyobraźmy sobie, że zamiast tego w tym miejscu byłby kamień albo inny twardy przedmiot. Owszem szanuję to, że ktoś jeździ bez, jego wybór ale nie uważam tego za rozsądne. Natomiast ciężko mi szanować zdanie, gdzie argumenty rzeczowe są zastępowane filozoficznymi dyrdymałami o wolności. Nie chcesz nie zakładaj kasku ale nie szukaj na siłę argumentu przeciw.
Zalas Opublikowano 1 Września 2018 Opublikowano 1 Września 2018 W dniu 28.08.2018 o 19:08, Konus napisał: A to kask nie ma się rozpadać przy dzwonie? Chyba na tym polega sztuczka z absorbowaniem siły uderzenia, podobnie karoserie sportowych aut są tak projektowane i z takich materiałów produkowane, żeby się rozpadać przy uderzeniu. Po mojemu kask, który pęka, a potem wisi mi na głowie w formie ostrych kawałków plastiku to kask do niczego. No nie do końca. Kask ma przy dzwonie pęknąć i się połamać. Ale zauważ, że nie zawsze wygląda to tak, że uderzysz raz i koniec gleby, bardzo często jest tak, że uderzysz np w drzewo i później turlasz się z górki po korzeniach albo pierdyknie cie samochód i raz walisz głową w przednią szybę a potem w beton. No to jak, ma cię chronić przez pierwsze uderzenie a potem już lecisz z odkrytym łbem? Paski te które są w środku kasku, utrzymują kask prawie w tej samej formie co gdyby był nie rozwalony (a nie, że wisi) a energia jest głównie pochłaniana przez pęknięcia i użyty materiał a nie latanie gdzieś w kosmos. Polecam filmik Jacka z UC na ten temat prosto, rzeczowo i trochę z humorkiem: 1
specialized34 Opublikowano 1 Września 2018 Opublikowano 1 Września 2018 A ja może napiszę to co widzę w sklepie u sąsiada. Często siedzę i u niego i mu pomagam i jak patrzę na ludzi którzy chcą, kupić kask to pierwsze na co patrzą jak wyglądają w kasku. Nie patrzą czy jest wygodny czy jest dość wytrzymały jaka marka itd. I one nie kupią bo im Nie pasuje śmiem twierdzić że osoby które jeżdżą bez kasku, to powód jest taki że im kask Nie pasuje na głowie, jest to 40% rowerzystów a rozmowy ze jemu nie jest potrzebny bo jemu nic się nie stanie to poprostu brak słów dopiero się przekonają po naprawdę ciężkiej sytlacji. Dorzucam swoje zdjęcia po ostatnim incydencie, gdzie auto wymusiło mi pierwszeństwo i było spotkanie z krawężnikiem i asfaltem. Jak przyjechało pogotowie to odrazu byla rozmowa szczęście że jeździ Pan w kasku. Więc warto się zastanowić czy w ogóle wsiadac na rower i bez kasku jadąc nazwę po bułki do sklepu. 2
bombka Opublikowano 1 Września 2018 Opublikowano 1 Września 2018 (edytowane) 24 minuty temu, specialized34 napisał: A ja może napiszę to co widzę w sklepie u sąsiada. Często siedzę i u niego i mu pomagam i jak patrzę na ludzi którzy chcą, kupić kask to pierwsze na co patrzą jak wyglądają w kasku. Nie patrzą czy jest wygodny czy jest dość wytrzymały jaka marka itd. I one nie kupią bo im Nie pasuje śmiem twierdzić że osoby które jeżdżą bez kasku, to powód jest taki że im kask Nie pasuje na głowie, jest to 40% rowerzystów a rozmowy ze jemu nie jest potrzebny bo jemu nic się nie stanie to poprostu brak słów dopiero się przekonają po naprawdę ciężkiej sytlacji. Dorzucam swoje zdjęcia po ostatnim incydencie, gdzie auto wymusiło mi pierwszeństwo i było spotkanie z krawężnikiem i asfaltem. Jak przyjechało pogotowie to odrazu byla rozmowa szczęście że jeździ Pan w kasku. Więc warto się zastanowić czy w ogóle wsiadac na rower i bez kasku jadąc nazwę po bułki do sklepu. Niech Twój przykład będzie komentarzem dla tych co twierdzą że kasku nie potrzebują, ten ślad krawężnika na kasku mówi wszystko. I tak, ten krawężnik można zaliczyć jadąc po bułki do sklepu. Edytowane 1 Września 2018 przez bombka
Fenthin Opublikowano 1 Września 2018 Opublikowano 1 Września 2018 (edytowane) W dniu 31.08.2018 o 12:16, de Villars napisał: Niektórzy mają jakoś tak rozbuchane poczucie swojej wolności, że nawet kask rowerowy będą postrzegać jako zagrożenie dla niej. Podobnie jak np. pasy w samochodzie. No, ale tam jest przynajmniej przepis, a tu nie. Kask i pasy różni jeden drobny, choć istotny detal. Jak w coś walniesz głową bez kasku i zrobisz sobie krzywdę, zrobisz krzywdę sobie. I praktycznie zerowe szanse, że komuś więcej niż w przypadku gdybyś jechał w kasku. Jadąc bez pasów możesz w razie wypadku robić za masakrator współpasażerów, a po wypadnięciu przez szybę również osób postronnych. Przechodniów oraz osób podróżujących innymi pojazdami. I to też tłumaczy, dlaczego jeśli pasażer nie zapina pasów, mandat należy się też kierowcy. Plus inne osiągalne prędkości. Edytowane 1 Września 2018 przez Fenthin 1
Gość Opublikowano 1 Września 2018 Opublikowano 1 Września 2018 2 godziny temu, specialized34 napisał: Jak przyjechało pogotowie to odrazu byla rozmowa szczęście że jeździ Pan w kasku. Coś podobnego usłyszała moja żona, w siódmym miesiącu ciąży będąc, jak odbierała mnie ze szpitala, w którym wylądowałem ze wstrząśnieniem mózgu po konkretnej glebie (BEZ udziału osób trzecich czy innych pojazdów): "dobrze, że miał kask, bo raczej by Pani z nim już nie rozmawiała".
sender Opublikowano 2 Września 2018 Opublikowano 2 Września 2018 W dniu 01.09.2018 o 18:01, Fenthin napisał: Kask i pasy różni jeden drobny, choć istotny detal. Jak w coś walniesz głową bez kasku i zrobisz sobie krzywdę, zrobisz krzywdę sobie. I praktycznie zerowe szanse, że komuś więcej niż w przypadku gdybyś jechał w kasku. Jadąc bez pasów możesz w razie wypadku robić za masakrator współpasażerów, a po wypadnięciu przez szybę również osób postronnych. Przechodniów oraz osób podróżujących innymi pojazdami. I to też tłumaczy, dlaczego jeśli pasażer nie zapina pasów, mandat należy się też kierowcy. Plus inne osiągalne prędkości. bez sensu- czemu motocykliści jeżdżą w kaskach, a czemu motocykle pasów nie mają? To tak na szybko😁
Gość Opublikowano 3 Września 2018 Opublikowano 3 Września 2018 (edytowane) Tego filmiku nie trzeba w żaden sposób podpisywać Edytowane 3 Września 2018 przez Gość
Gość Opublikowano 4 Września 2018 Opublikowano 4 Września 2018 26 minut temu, PrzeLuka napisał: Ała... Sok z arbuza pobudza wyobraźnię. Brrrrr...
pizzaq Opublikowano 4 Września 2018 Opublikowano 4 Września 2018 Biedny arbuz.... Nie lubię, ale żeby mu aż taką śmierć zgotować....
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się