Arteuhubs85 Opublikowano 29 Listopada 2020 Opublikowano 29 Listopada 2020 Nie chce tylko jeździć, tylko jak napisałeś śmigać szybko oraz okazyjnie skakać jakieś hopy. Myślałem o tym XC ale AM bardziej uniwersalny i o to mi chodzi kupując pierwszego fulla. Dziś zobaczyłem na stronie deca 3 sztuki L-ki, więc nic już nie stoi na przeszkodzie. Dzięki za podpowiedzi 🙂
Django Opublikowano 29 Listopada 2020 Opublikowano 29 Listopada 2020 W dniu 28.11.2020 o 16:05, Arteuhubs85 napisał: Witam Od dłuższego czasu myślę na zakupem roweru do jazdy po leśnych trasach. Dziś trafiłem na ofertę decathlonu z tym rowerkiem i odrazu mnie zachecila. Niestety nie posiadają mojego rozmiaru tylko jeden mniejszy. Mam 180cm wzrostu i nie wiem czy rozmiar m(165-174cm) nie będzie za mały. Może ktoś posiada taki rozmiar i będzie w stanie mi doradzic. Ja też mam 180cm i przekrok 85cm. L jest idealna. Mierzyłem w sklepie M i L. Nie kupuj M chyba że masz krótkie nogi.
abra Opublikowano 29 Listopada 2020 Opublikowano 29 Listopada 2020 4 godziny temu, Arteuhubs85 napisał: Nie chce tylko jeździć, tylko jak napisałeś śmigać szybko oraz okazyjnie skakać jakieś hopy. Myślałem o tym XC ale AM bardziej uniwersalny i o to mi chodzi kupując pierwszego fulla. Dziś zobaczyłem na stronie deca 3 sztuki L-ki, więc nic już nie stoi na przeszkodzie. Dzięki za podpowiedzi 🙂 No to jak myślisz o hipkaniu to lepszy amstos. 😎 Wszak 140 i 150mm zasięgu amorów, swoje robi. U mnie biało. Miał być dziś rozpoczęty sezon narciarski ale skończyło się na niczym . Takie tłumy ludzi (do kasy biletowej 30min) że odpuściliśmy. Sklepy, które żyją z rowerów i nart dawno nie miały takich obrotów jak w okresie covidowym. Latem wszyscy rzucili się na rowery, teraz wygląda, że narty wszelakiego rodzaju, sprzęt skitourowy schodzi jak z taśmy, choć śniegu jeszcze nie ma na tyle. Zrobiliśmy spacer i do domu. Tzn do garażu 😁 Bo w garażu wreszcie ogarnąłem linki przerzutek. Od razu radzę, wywalcie fabryczne linki bo to dziadostwo, sztywne odkształcające się i kruche. Dość ciężko chodzą w pancerzach, można to dostrzec przy ich wyciąganiu. Zakupiłem w Deca linki z nierdzewki 1.1mm , wyglądają bardzo dobrze - gładziutkie elastyczne, mocno sprasowane. Delikatnie je oliwką musnąłem, chodzą jak złoto. Wiem, że nierdzewka trochę pracuje i pewnie po czasie trzeba będzie skorygować ustawienie. Na razie przerzutki w obu rowerkach klikają jak precyzyjne zegarki. 1
Airman Opublikowano 29 Listopada 2020 Opublikowano 29 Listopada 2020 Podesłałbyś może link do linek ? Pisałeś ostatnio, że Dec samodzielnie namieszał coś w opisach tych linek i można nabyć 1.2mm myśląc, że to 1.1...
abra Opublikowano 30 Listopada 2020 Opublikowano 30 Listopada 2020 Linka pokryta PTFE z opisem technicznym 1.1mm, tak naprawdę jest linką 1.2mm, https://www.decathlon.pl/p/linka-przerzutki-mtb-i-szosowej-ptfe-anti-friction/_/R-p-119958?mc=8351524 co można spostrzec na opakowaniu dopiero po zakupie. Widzę, że nadal ten błąd jest w systemie, nie poprawili mimo zgłoszenia przez pracownika z Decathlon. Ja już nie kombinowałem z szukaniem w innych rowerowych sklepach tylko od razu przy zwrocie wymieniłem na polerowaną linkę z nierdzewki. W tej samej cenie 19,99zł https://www.decathlon.pl/p/uniwersalna-linka-przerzutki-anti-friction/_/R-p-311648?mc=8555635 Pozytywnie mnie ta linka zaskoczyła. Przede wszystkim trzyma wymiar 1.1mm a ta wyciągnięta z roweru ma 1.15. Nowa zdecydowanie lżej pracuje w pancerzu, choć fabryczna prócz krowiego ogona na wyjściu nie była jakaś zmordowana - pancerz wewnątrz czysty bez czarnych śladów nadmiernego wytarcia. Nowa linka jest takiego lekko żółtawego koloru a fabryczna jest biała. Z ciekawości wziąłem obie pod mikroskop. Dolna to jest ta nowa BTWIN z Deca. Nie ma drastycznych różnic, ale nawet wzrokowo widać, że nowa linka jest węższa, bardziej błyszcząca(może dlatego że nowa?). Tutaj w świetle mikroskopowego LED nie bardzo widać tej żółtawej poświaty metalu. 2
fanfuła Opublikowano 30 Listopada 2020 Opublikowano 30 Listopada 2020 W dniu 27.11.2020 o 12:50, Rokoszoko napisał: serwis amorka przód - tylko uszczelki kurzowe 100zł serwis amorka tył - pełny 130zł Skąd zamawiałeś części? Olej mam, serwis zrobiłem, ale bez wymiany uszczelek , bo wszystko włącznie z olejem wyglądało bardzo dobrze jednak na zimę będzie nuda to może powymieniam to i owo 😈
Airman Opublikowano 30 Listopada 2020 Opublikowano 30 Listopada 2020 To jak jesteśmy przy serwisie... poległem z regulacją przerzutki . Już wydawało się ze jest ok po wczorajszej walce, ale dzisiaj wsiadłem na rower i d.pa.... Jak to zrobić od zera?
abra Opublikowano 30 Listopada 2020 Opublikowano 30 Listopada 2020 (edytowane) Zacznij od sprawdzenia czy nie masz zbyt dużych oporów przesuwanej linki. Mnie zaskoczyły dość spore opory starej linki mimo że przerzutka działała w miarę sprawnie. Natomiast z życiowych doświadczeń przy rowerach wiem, że to dość czuły punkt. Trochę później opiszę jak robię regulację, choć raczej nie odbiega od tego co podaje się manualach na yt czy w instrukcjach pisanych. Edytowane 30 Listopada 2020 przez abra
Rokoszoko Opublikowano 30 Listopada 2020 Autor Opublikowano 30 Listopada 2020 (edytowane) 5 godzin temu, fanfuła napisał: Skąd zamawiałeś części? Olej mam, serwis zrobiłem, ale bez wymiany uszczelek , bo wszystko włącznie z olejem wyglądało bardzo dobrze jednak na zimę będzie nuda to może powymieniam to i owo 😈 rowerowy.com. Do RS35 znajdziesz części nawet na śmietniku, więc tu o dostępność się nie boje, u nich też są do Leoda, ale czasem są problemy z dostawami (szczególnie teraz). W razie czego na zagranicznych stronkach jest tego pełno 142-31535-K002 - numer katalogowy do leoda Edytowane 30 Listopada 2020 przez Rokoszoko
abra Opublikowano 30 Listopada 2020 Opublikowano 30 Listopada 2020 (edytowane) Podstawowe elementy, o które należy zadbać żeby regulacja przerzutki przez nas przeprowadzana miała sens i nie sfrustrowała: A. Niskie opory przesuwu linki przerzutki. Pomijam takie kwestie jak błoto/piasek wewnątrz pancerza, czy korozja linki, bo wtedy od razu wymiana. Ale znaczenie ma też ilość łuków pancerza i ich promień - im mniejsze promienie łuku pancerza i ich więcej, tym gorzej toporniej przesuwać się będzie linka w pancerzu. Trzeba tak próbować ułożyć pancerze aby nie było ostrych zakrętów i zagięć zwłaszcza w kształcie S. W przypadku RR full należy zwrócić uwagę na zapewnienie odpowiedniego marginesu-pętli pancerza na zgięciu tylnego wahacza. Dobór marki i rodzaju linki oraz samego pancerza też ma wpływ ale w tym zakresie nie mam spektakularnych doświadczeń. Przy założeniu nowej linki pokrywam ją też delikatnym filmem oliwki. B. Nie wyeksploatowany łańcuch(na przymiarze mniej jak 0.7"), łańcuch czysty i nasmarowany w punktach obrotu, ogniwa muszą lekko i bez zacięć obracać się w palcach. C. Wózek przerzutki z kółkami sprawny, bez nadmiernych luzów i uszkodzeń mechanicznych. Regulacja tylnej przerzutki wg abra w odniesieniu do SRAM Eagle NX. 1. Rower na stojaku. Ustawiamy przerzutkę na ostatnim biegu (najmniejsza zewnętrzna zębatka), linka się wyluzuje. 2. Dokręcamy do dna korektor nastawy linki przy manetce, dokręcamy jak typową prawoskrętną śrubę, czyli patrząc na kierownicę z pozycji siodełka kręcimy do siebie. 3. Ustawienie miejsca zablokowania linki na wyjściu jeżeli zostało prawidłowo zrobione, to właściwie potem nie powinno wymagać zmiany, no chyba że doszło do jakiegoś uszkodzenia (wyszarpnięcia na krzaku) lub wymieniamy linkę. Wtedy na odkręconej śrubie zacisku linki naciągamy lekko dłonią linkę żeby skasować luz linki ale tak by nie doprowadzić do jej naciągnięcia powodującego odchylenie się wózka w kierunku koła. Linka ma być luźna ale z niewielkim luzem. Dokręcamy śrubkę blokującą linkę (nie za mocno, może ktoś zna z jakim momentem) zwracając uwagę na prawidłowe ułożenie podkładki i ułożenie linki w rowku podkładki, tak by nie kaleczyć linki. Wózek ma się opierać na ograniczniku (w SRAM lewa śruba ograniczników zasięgu ramienia wózka). Ogranicznik powinien ustawić górne kółko tak by nie celowało idealnie w najmniejszą zębatkę ale aby prowadziło łańcuch lekko (tak z 10..20%) na zewnętrzną stronę. 4. Odkręcamy korektor ze 2..3..4 obroty (odkręcamy od siebie) kasując luz linki i obserwując czy nie poruszyło się ramię wózka. Jak się poruszyło to będzie dość. 5. Teraz zabawa biegami. Klikamy w górę i w dół biegami, skokami po 1, obracając korbą, obserwujemy pracę łańcucha. Można sobie lekko przyhamowywać hamulcem żeby symulować lekkie obciążenie i by koło zbytnio nam się nie rozbiegało. Jeżeli łańcuch łatwo wskakuje na większe zębatki (czasem nawet 2 do góry ) a nie chce spadać na mniejsze wtedy korektor po troszkę (pół obrotu) dokręcamy do siebie(luzujemy linkę). Jeżeli sytuacja jest odwrotna, tzn w dół małych zębatek łańcuch spada bez problemu ale za to terkocze i nie chce się wspinać na duże kółka, wtedy korektor po trochu odkręcamy(naciągamy linkę). 6. Gdy w miarę już to chodzi ustawiamy na bieg 1 (największa zębatka) i korygujemy prawidłowe ustawienie drugiego ogranicznika zabezpieczającego wpadanie łańcucha na szprychy (prawa śrubka ograniczników). Trzeba delikatnie ją dokręcać i spokojnie od tyłu z przymkniętym jednym okiem obserwować czy powoduje ruch wózka od koła na zewnątrz. Jak powoduje, to tak ustawić ogranicznik aby wózek i łańcuch celował dokładnie w środek największej zębatki. Jeżeli przesadzimy i ograniczymy za bardzo na zewnątrz , jedynka może wchodzić z oporem lub wchodzić a potem zaraz spadać. Jeżeli ogranicznik będzie zbyt luźny to jest ryzyko spadania łańcucha do szprych i wtedy można zerwać szprychę lub łańcuch. Dobre ustawienie tego ogranicznika jest dość ważne. 7. Jeżeli biegi mimo wcześniejszych nastaw dalej kapryszą to może jest konieczność skorygowania napięcia/kąta opasania łańcucha. W SRAM Eagle jest to taka długa widoczna śruba od góry w pobliżu haka przerzutki. Najpierw warto skontrolować czy śruba opiera się prawidłowo na takim ruchomym ograniczniku wokół osi mocowania na haku, czy ogranicznik się rusza i nie ma tam jakiś ciał obcych/błota. Można w tym celu na chwilę zablokować wózek na blokadzie serwisowej przerzutki, wtedy tam wszystko ładnie luźno lata. W przypadku zmiany wielkości zębatki blatu może być konieczna regulacja opasaniem, lub np skrócenie łańcucha. Producent przewidział przymiar do optymalnego ustawienia tego parametru ale przyznam, że z niego nie korzystałem. Regulując inne przerzutki w moich rowerach zawsze robiłem to doświadczalnie i o istnieniu przymiaru nie zdawałem sobie sprawy. Gdy biegi przeskakują topornie to odkręcamy śrubę, gdy przeskakują zbyt chyżo i czasami nawet po 2 by za chwilę wrócić na miejsce (ghost shifting) śrubę dokręcamy. Ważne żeby zwracać też uwagę na pracę górnego kółka w momentach przejścia z 2 na 1 bieg (największa zębatka), czy nie dochodzi do blokowania zakleszczania się łańcucha z kółkiem i największą zębatką - bo tzn, że dojechaliśmy z oplotem za bardzo i kółko zbyt zbliżyło się do kasety. Ja z tego powodu skróciłem łańcuch o 2 ogniwa gdy przeszedłem z blatu 34T na 32T. 8. Teraz korekta ustawienia w realu czyli pod obciążeniem i na SAGu czyli wyłączonej blokadzie dumpera. Jeździmy powoli gdzieś po uliczce i klikamy biegami po 1 góra i dół obserwując co się dzieje. Z moich obserwacji w RR z reguły okazuje się, że po wstępnej regulacji na stojaku w realu biegi łatwiej wchodzą na duże zębatki i mniej chętnie spadają na mniejsze. Wtedy może być konieczna zmiana korektorem wg zasad z pkt 6. Może być też lekka korekta śrubą z pkt 7. Jeżeli moje wypociny się komuś przydadzą to fajnie. Jeżeli w tym wszystkim widzicie jakiś błąd, to zapraszam do wspólnej dyskusji. Wspomnę też moje wcześniejsze osobiste wnioski. Luz na kółkach ślizgowych w NX wydaje mi się nadmierny jak do tak precyzyjnej pracy w 1x12 biegowym napędzie. Kółka z modelu GX z łożyskami maszynowymi są w tym względzie zdecydowanie lepsze. Podejrzewam, że trudność poprawnego doregulowania naszych NX może wynikać właśnie z przyczyny tych kółek. Szczególnie luz górnego kółka jest newralgiczny, bo to ono bezpośrednio wiedzie łańcuch na poszczególne biegi, dolne kółko już nie ma takiego znaczenia. Kółka z GX są kompatybilne w 100%, więc moim zdaniem ich wymiana w niewielkich pieniądzach robi nam upgrade z NX do GX. Edytowane 30 Listopada 2020 przez abra 3
abra Opublikowano 1 Grudnia 2020 Opublikowano 1 Grudnia 2020 (edytowane) Wcześniej pisałeś, że często ci się rozregulowuje. Zwróć więc uwagę na pancerz i linkę, bo może to tu boli. Edytowane 1 Grudnia 2020 przez abra
Rokoszoko Opublikowano 2 Grudnia 2020 Autor Opublikowano 2 Grudnia 2020 Taka ciekawostka, jeśli ktoś dostaje AM i ma z przodu zębatkę 30T, a nie 34 to znaczy, że ma model 2021
abra Opublikowano 2 Grudnia 2020 Opublikowano 2 Grudnia 2020 I żadnych innych zmian? Nie zmieniała się kolorystyka ramy?
Geo4 Opublikowano 3 Grudnia 2020 Opublikowano 3 Grudnia 2020 Na razie to jedyna zmiana na stronie DECA....
Trylik Opublikowano 3 Grudnia 2020 Opublikowano 3 Grudnia 2020 Witam wszystkich Powiem tak ,po przeczytaniu całego wątku przekonaliście mnie ,czekam na dostawę .😁 4
Rokoszoko Opublikowano 3 Grudnia 2020 Autor Opublikowano 3 Grudnia 2020 1 godzinę temu, Trylik napisał: Witam wszystkich Powiem tak ,po przeczytaniu całego wątku przekonaliście mnie ,czekam na dostawę .😁 Cześć ! Super Pochwal się fotką i odczuciami z jazdy
lukaszgdansk Opublikowano 3 Grudnia 2020 Opublikowano 3 Grudnia 2020 (edytowane) Czesc. W niedzielę sprzedałem mojego ht unibika expert w poniedziałek zamówiłem a dziś odebrałem mojego am 100s . Jestem mega zadowolony i nie mogę się doczekać testów. Dzięki za wątek bardzo mnie utwierdził w wyborze Edytowane 3 Grudnia 2020 przez lukaszgdansk 1
Rokoszoko Opublikowano 3 Grudnia 2020 Autor Opublikowano 3 Grudnia 2020 (edytowane) W dniu 2.12.2020 o 23:16, abra napisał: I żadnych innych zmian? Nie zmieniała się kolorystyka ramy? W innych krajach jest dostępny taki jeszcze.. miętowy. U nas w Polsce niestety go nie ma. Osprzętowo raczej nie będzie nic nowego ;d Taki kolorek jak na zdjęciu - ten rower to chyba xc900s na carbonie nowy. SID z przodu 3 godziny temu, lukaszgdansk napisał: Czesc. W niedzielę sprzedałem mojego ht unibika expert w poniedziałek zamówiłem a dziś odebrałem mojego am 100s . Jestem mega zadowolony i nie mogę się doczekać testów. Dzięki za wątek bardzo mnie utwierdził w wyborze Także poprosimy ocenę i fotkę Edytowane 3 Grudnia 2020 przez Rokoszoko 1
abra Opublikowano 4 Grudnia 2020 Opublikowano 4 Grudnia 2020 Jakaś moda zapanowała na takie mdłe, pastelowe kolory.🤔
giennios Opublikowano 5 Grudnia 2020 Opublikowano 5 Grudnia 2020 Witam uzytkownikow am100s. Jestem po pierwszych dluzszych jazdach i mam do Was kilka pytan. Dodam na wstepie, ze jest to moj pierwszy full i ogolnie pierwszy rower na duzym kole 29”. Wczesniej dlugie lata na ghost mtb 26” z przednim amortyzatorem manitou. Jesli chodzi o zjazdy jest bajecznie. Amory pracuja jak trzeba, hamulce super. Natomiast jesli chodzi o podjazdy i jazde po rownym.. mam niezmienne wrazenie, ze rower ciezko sie toczy. Zw predkosci ktore na poprzednim rowerze byly jazda rekreacyjna tutaj wymagaja od kierujacego duzo wiecej energii. Nie mam doswiadczenia w tego typu rowerach i wrazenie ciezkiego toczenia zestawiam do tego co odczuwalem na poprzednim rowerze. Trasa dzisiejsza potwarzana bardzo czesto 25 km zmeczyla mnie jak nigdy dotad:) i teraz zagowzdka: czy chodzi o duze kolo 29, ciezka i szeroka opone, duze opory toczenia? waga? Na wadze wyszlo tylko 2,3 kg wiecej od starego 26” geometria roweru? Kwestia, ze jest to trial a byc moze to trial nastawiony zjazdowo? Kąt przedniego widelca wzgledem glowki ramy? rozmiar? XL przy 190 cm wzrostu szeroka kierownica i inna niz dotychczas pozycja na rowerze? dodatkowo, caly czas mam wrazenie, ze dumper pompuje podczas pedalowania na plaskim terenie. Byc moze przez to jest strata energi i wrazenie ciezkiego toczenia sie roweru? Chyba tak nie powinno byc. Podzielcie sie, ile nabiliscie do niego powietrza? Ja mam 180 psi przy 100 kg jezdzca gotowego do jazdy. Tak jak jest napisane na dumperze, sag ustawilem na 25% skoku, przy siedzeniu na rowerze w pozycji siedzenia maksymalnie do gory, nogi na pedalach, jak do jazdy. Pozycja ipa na 1 poziomie, rebound w poz neutralnej. Nigdzie w sieci nie znalazlem sugerowanych ustawien dla tego dumpera w stosunku do wagi kierownika. podzielcie sie prosze swoim wrazeniami, szczegolnie Ci, dla ktorych jest to pierwszy full. Byc moze tak ma byc, a moze jest to kwestia tego dokladnie modelu? W mojej opinii cos co mi nie pasuje to moze byc geometria i kąty widelca wzgledem roweru. Dzieki i pozdrawiam Dodam jeszcze, ze jutro poprobuje kilka xc full 29”. Jesli jazda bedzie mi bardziej odpowiadala, bede rozwazal nad wymiana na xc.
Trylik Opublikowano 5 Grudnia 2020 Opublikowano 5 Grudnia 2020 Hej u mnie pierwsze jazdy i odczucia podobne ,umordowała mnie pierwsza 30 km na max,ale jechałem po totalnym błocie po ciemku i najlepsze w tym było to że nie bałem się że wpadnę w jakąś dziurę,może na początku ,ale to nawyk ze sztywniaka.Generalnie do zapieprzania po płaskim mam grawelo /szosę ,tu jest inny styl jazdy,pozycja no i trzeba popracować z ustawieniem wszystkiego.Pojeździmy zobaczymy narazie jest zajebiście😄 2
raf_102 Opublikowano 5 Grudnia 2020 Opublikowano 5 Grudnia 2020 Cześć, gratuluję zakupu. Moje wrażenia są bardzo podobne, rower jest świetny, komfortowy, ale toczy się jak czołg. Ja stawiam, że to właśnie sprawa opon oraz kąta główki ramy. Jeśli chodzi o SAG dumpera to mam ok. 20%, przedniego amorka ok. 25%. Zacząłem intensywnie używać blokad amorków na dojazdach do lasów po równym i płaskim, różnica w prędkości jest zauważalna. Latałem ostatnio po lesie w nocy, przy ograniczonej widoczności, niewiele jest rzeczy, które mogą zaskoczyć ten rower. Wybiera wszystko i prowadzi się bardzo pewnie. Coś za coś, jak to zwykle bywa. 1
Airman Opublikowano 5 Grudnia 2020 Opublikowano 5 Grudnia 2020 Fakt, po asfalcie jedzie trochę jak czołg, ale za chwilę wjeżdżam w las i ten czołg zamienia się w poduszkowiec .
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się