Skocz do zawartości

Rockrider AM100S 2020


Rokoszoko

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ja mam 174/80/182/76kg . Wahałem się między M i L bo wg tabeli byłem na granicy rozmiarów. Wybrałem M i twierdzę, że dobrze się stało, bo ten rower jest jednak duży. L byłaby dla mnie za duża.

Co do blatu zależy jakie jazdy preferujesz - szybką po raczej płaskich terenach i krótkich wzniesieniach czy jednak długie górskie wspinaczki. W pierwszym przypadku fabryczny 34T będzie git w drugim doradzam 32T ewentualnie 30T. Z 30T nie mam doświadczeń ale wydaje mi się, że może być już wtedy niewiele miejsc gdy będziesz wykorzystywać tylną 50.
Dla porównania tabela przełożeń

blat 34T

blat 32T

blat 30T

Zmiana z 34 na 32 to zmiana niecałe 5,4% na największej i 5,9% na najmniejszej zębatce, choć subiektywne odczucia moje są takie, że większa zmiana nastąpiła na największej zębatce. No ale wcześniej najmniejszej 11 bardzo rzadko używałem, nie było gdzie. W przypadku zastosowania 30T zmiana już zdecydowana, bo odpowiednio 11% i 12% . 

Edytowane przez abra
dopisałem wyliczenie % zmian
Opublikowano

Dzięki wielkie takiej odpowiedzi potrzebowałem co do blatów. A z rozmiarem wciąż się waham a przymierzyć nie mam jak bo pisałem do decathlona to powiedzieli, że na sklepie nie będą mieli i tylko pod zamówienia internetowo i tak zażyczył sobie rockrider i to nie jest ich pomysł. Jednak między mną a toba to całe 5-6cm różnicy w samym przekroku.

Opublikowano (edytowane)

Co do 30T powiem Wam z doświadczenia z innym rowerem... Napęd z tą zębatką dałby radę pod każdą górę, ale po prostu pod tak skrajne wzniesienie się nie da jechać :D

Tłumacząc... Napęd da radę, noga da radę, ale przechylenie jest tak mocne, że tylne koło po prostu traci przyczepność, wylatuje gruz spod koła i nie pojedziesz, trzeba pchać :P 32T to było dla mnie max i wjechałem tym wszędzie gdzie się dało, a tam gdzie się nie dało, to wina była już przyczepności, zbyt stromo. 

Edytowane przez Rokoszoko
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Wstępnie i tak sprawdzę tą 34 czy dam radę wszędzie podjechać bo szczerze mówiąc doświadczenia na 1 by drivetrain nie mam. Ogólnie 32 da mi możliwość łatwiejszego podjechania pod górę tak? 

Opublikowano (edytowane)

Tak, ale na prawdę skrajnie... Ja często cisnąć pod górę np. Ustroń/Wisła, to często zrzucam z tyłu na 2-3, bo jedynka to po prostu za dużo. 32T przydaje się przykładowo jak jedziesz pod tabakową na babiej górze, tam to jest hard i faktycznie cały czas na tej jedynce i czasem z 34T na te 32T by się przydało... Jeśli nie będziesz dziennie uderzał w mega przewyższenia, to nie odczujesz tego, a wręcz przeciwnie, będziesz cały czas z tyłu jechał na ostatniej zębatce, aby jakoś się trulać. Spróbuj te 34T i nie ma co szaleć, z czasem wyjdzie co potrzebujesz zmienić, a co nie :)

Edytowane przez Rokoszoko
Opublikowano

Motyw jest taki, że chcę go używać do takich standardowych wycieczek z dziewczyną i jesteśmy z Zielonej Góry i tutaj ścieżki potrafią być różne i co chwile jakieś górki mniejsze większe suche albo błotniste taka loteria zależy w którą stronę się pojedzie. I też trochę chciałem go używać żeby pouczyć się technicznej jazdy od wspinaczki po zjazdy itd. Jak się wgl AM'ka sprawuje po dłuższym okresie?

Opublikowano

Jestem zmiennie zadowolony. Prócz tego, co pisałem w pierwszym poście tego tematu nic więcej się nie stało. Wymieniłem łańcuch na nowy, zrobiłem serwis amorków i dziennie nim śmigam. Czekam na pierwsze śniegi :D Zastanów się, czy nie lepiej go kupić w tym roku... Za rok będą podwyżki cen na milion procent, w całym świecie rowerowym. 

Opublikowano

W tym roku raczej nie dam rady przez budżet bardziej myślałem o początku przyszłego. Teraz chce kupić Rockridera st540 żeby mieć cokolwiek do jeżdżenia i potem albo zostawić go do majsterkowania i eksperymentów albo go po prostu sprzedać

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem czy to opłacalne :D Ale jestem pewny. W tym roku połowa marek podniosła ceny średnio po 1000zł na swoich modelach, podejrzewam, że w kolejnym roku jeszcze dokokszą i to wszyscy razem z Decathlonem

Edytowane przez Rokoszoko
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Rokoszoko napisał:

Co do 30T powiem Wam z doświadczenia z innym rowerem... Napęd z tą zębatką dałby radę pod każdą górę, ale po prostu pod tak skrajne wzniesienie się nie da jechać :D

Tłumacząc... Napęd da radę, noga da radę, ale przechylenie jest tak mocne, że tylne koło po prostu traci przyczepność, wylatuje gruz spod koła i nie pojedziesz, trzeba pchać :P 32T to było dla mnie max i wjechałem tym wszędzie gdzie się dało, a tam gdzie się nie dało, to wina była już przyczepności, zbyt stromo. 

Dokładnie tak. W moim przypadku z 34T czasami się męczyłem. Po zmianie na 32T był to strzał w dziesiątkę dla moich możliwości. Dopasowałem się idealnie do swojej naturalnej kadencji. Na 30T raczej bym się nie decydował, może kiedyś kupię z czystej eksperymentalnej ciekawości. Z tym, że ja rower górski używam tylko w górach. Amatorsko ale w górach.

@Hesus29 .Co do rozmiaru miałem dokładnie takie same dylematy. Doradzono mi żeby w takiej sytuacji wybrać mniejszą ramę. Bo wtedy jest większa możliwość dostosowania roweru np. kierownicą, sztycą, mostkiem etc... do większego gabarytu użyszkodnika niż odwrotnie.

Jak się okazało nie było potrzeby. Rower jest większy niż na obrazkach ☺️ i wskoczyć na niego czasem nie tak łatwo.

Pomysł z kupowaniem na szybko 540 a potem próba sprzedaży żeby kupić ten docelowy wydaje mi sie pozbawione sensu. Wilałbym już pożyczyć pieniędzy gdy budżet nie puszcza na teraz i jednak zrobić jak doradza Rokoszoko.

Edytowane przez abra
Opublikowano

Z innej beczki, która już była wcześniej... Pomijając małe zębatki w przerzutce, na których jest luz, gdzie jeszcze wypatrzyliście luzy? Na mocowaniu do haka? A w ogóle przez to wasze majsterkowanie, dzisiaj kombinowałem z linką przerzutki i skończyło się tym, że szprycha się wbiła pod skrajne kółko przerzutki, więcej was nie słucham 😋

Opublikowano

540 chcę kupić na szybko żeby na nim poszukać ścieżek w okolicy, majsterkować przy nim, nauczyć się zakładać tubeless, ogólna konsweracja mycie itd itp i przy okazji pojeździć bo teraz nie mam absolutnie żadnego roweru więc trochę przypał. w kredyty nie chce się ładować i bym sobie na szybko odłożył :v jeszcze nie postanowione ale chyba tak będzie. Problem w tym że musze dokupić pompki do amorów do kół trochę narzędzi itd 

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, Hesus29 napisał:

W tym roku raczej nie dam rady przez budżet bardziej myślałem o początku przyszłego. Teraz chce kupić Rockridera st540 żeby mieć cokolwiek do jeżdżenia i potem albo zostawić go do majsterkowania i eksperymentów albo go po prostu sprzedać

U mnie łańcuch jeszcze zdrowy, ale bardzo o niego dbam. Z usterek za ten sezon tylko poluzowała się kaseta, postrzelały linki przerzutki na końcówce, zużyłem 1,5 kompletu klocków i tylną oponę, pobawiłem się eksperymentalnie z usprawnieniem przerzutki, choć bardziej w drugim rowerze XC100s kaprysiła, być może po jakiejś kolizji mojej kobitki.

Edytowane przez abra
Opublikowano

Właśnie zastanawia jak wygląda teraz typowa eksploatacja w ciągu roku. Tym dziadostwem co jeździłem wcześniej outdoorem born to run jeździłem masę czasu póki było ciepło to praktycznie codziennie ponad 40km po lasach zero asfaltu i ścieżek i powiem tak. raz w nim wymieniłem tarczę bo ją przegrzałem i się powyginała. A tak to raz w roku serwis w rowerowym pełny z regulacją myciem smarowaniem itd a sam przy nim nic nie robiłem poza regulacją przerzutek w trakcie :v

Opublikowano

Airman, luz jest na kółkach i na haku (wzdłużny i poprzeczny jak na mojej fotce). Nie ma innych luzów, nie zaobserwowałem. Wg mojej oceny największy wpływ na poprawienie pracy przerzutki mają kółka. Oczywiście zakładamy, że linka pracuje płynnie, bo jak nie, to ona jest głównym winowajcą.

2 minuty temu, Hesus29 napisał:

Właśnie zastanawia jak wygląda teraz typowa eksploatacja w ciągu roku.

Czyszczenie i dbanie o stan łańcucha i przekładni. To rzecz wypełniająca mi 80% czasu działań przy tym rowerze w sezonie.

Opublikowano
23 minuty temu, Hesus29 napisał:

540 chcę kupić na szybko żeby na nim poszukać ścieżek w okolicy, majsterkować przy nim, nauczyć się zakładać tubeless, ogólna konsweracja mycie itd itp i przy okazji pojeździć bo teraz nie mam absolutnie żadnego roweru więc trochę przypał. w kredyty nie chce się ładować i bym sobie na szybko odłożył :v jeszcze nie postanowione ale chyba tak będzie. Problem w tym że musze dokupić pompki do amorów do kół trochę narzędzi itd 

chyba jednak lepiej am100s (który pewnie jeszcze podrożeje) na 10 rat 0% (o ile są 0%).

Na ST pewnie jeszcze stracisz wartość 1 raty.

  • Lubię to! 2
  • Pomógł 1
Opublikowano (edytowane)

Jeśli chodzi o eksploatację, za ten rok

2 komplety klocków hamulcowych - 100zł

linka przerzutki- 15zł (urwała się przy mocowaniu w manetce)

serwis amorka przód - tylko uszczelki kurzowe 100zł

serwis amorka tył - pełny 130zł

łańcuch - 90zł

wykupione oc na rower 20zł/rok

--------- 325zł - oczywiście nie ma tutaj robocizny, bo wszystko robię sam.

Rzeczy nie eksploatacyjnych typu: złamane siodełko , wymiana tarcz czy opony z mojego widzi mi się nie liczę :P

Edytowane przez Rokoszoko
Opublikowano

Łe to nie ma tragedi. Też chce robic wszystko sam bo w moim drugim hobby doprowadziłem wszystko do takiego stanu że nic mi się nie psuje i teraz nie mam przy czym grzebać :v Kwestia uzupełnienia warsztatu domowego o kilka rowerowych narzędzi 

Opublikowano
6 minut temu, Rokoszoko napisał:

linka hamulcowa tył - 15zł (urwała się przy mocowaniu w manetce)

Linka hamulcowa w hydraulicznych hampelkach? 😵

Opublikowano

Już poprawiłem, pomyłka... :P Chodziło o przerzutkę 

Opublikowano

😁

Te linki kaprawe fabrycznie montują. Kruche takie jakieś. 

17 minut temu, Hesus29 napisał:

Łe to nie ma tragedi. Też chce robic wszystko sam bo w moim drugim hobby doprowadziłem wszystko do takiego stanu że nic mi się nie psuje i teraz nie mam przy czym grzebać :v Kwestia uzupełnienia warsztatu domowego o kilka rowerowych narzędzi 

Hesus, nie kombinu z tym 540. Kup, jak radzą na raty już dziś am100s. Tu przynajmniej masz jeden z większych wątków, będziesz miał z kim powymieniać się informacjami. Rower możesz przymierzyć, jak ci rama nie będzie pasować możesz go w Deca zwrócić, wymienić na inny rozmiar.

Opublikowano

Witam

Od dłuższego czasu myślę na zakupem roweru do jazdy po leśnych trasach. Dziś trafiłem na ofertę decathlonu z tym rowerkiem i odrazu mnie zachecila. Niestety nie posiadają mojego rozmiaru tylko jeden mniejszy. Mam 180cm wzrostu i nie wiem czy rozmiar m(165-174cm) nie będzie za mały. 

Może ktoś posiada taki rozmiar i będzie w stanie mi doradzic.

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem czy po leśnych duktach nie lepszy będzie dla ciebie xc100s. Może mają ramę L w tym modelu? Wydaje mi się, że M przy twoim wzroście nie jest tak całkiem do odrzucenia. Wg mojej oceny L to naprawdę dla sporych chłopów, takich po 190 wzwyż. 

W planach miałem na weekend wymianę linek ale skończyło się na wymianie bagażników rowerowych na narciarskie i jutro zmykam poszusować na białym. 😁 Lubię gdy pora roku zmienia się gwałtownie a nie rozlaźle. 

 

Edytowane przez abra
Opublikowano

🙂 ja mam 191 i nogę 100 więc bez większych rozterek wziąłem XL - pasuje mi... Jest duży ale i nie jest specjalnie długi (reach ma taki sam co mój Canyon Nerve xl)- dla kogoś około 10 cm wyższego z długą nogą i ręką moim zdaniem ten rower będzie za krótki i za niski na kokpicie - wydaje się, że Dec w miarę rozsądnie wyznaczył przedziały wzrostowe. 

Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, Arteuhubs85 napisał:

Witam

Od dłuższego czasu myślę na zakupem roweru do jazdy po leśnych trasach. Dziś trafiłem na ofertę decathlonu z tym rowerkiem i odrazu mnie zachecila. Niestety nie posiadają mojego rozmiaru tylko jeden mniejszy. Mam 180cm wzrostu i nie wiem czy rozmiar m(165-174cm) nie będzie za mały. 

Może ktoś posiada taki rozmiar i będzie w stanie mi doradzic.

Ja mam równo 1,80 i jeżdżę na L, jest idealna. Tylko jak kolega wyżej napisał, jeśli chcesz ,,jeździć" tylko to może lepiej zejdź do xc100s, a jeśli chcesz lecieć jak przecinak to śmiało w am100s :)

XC100s miałem i złego słowa nie powiem, tylko musiałem zmienić kierownicę na taką z wzniosem i mostek - pozycja jest bardziej leżąca. Mam już czasem problemy z plecami od pracy ku chwale kaczogrodu i na fabrycznym ustawieniu w xc100s myślałem, że mnie w pół złamie :D

 

Nie wiem jak u Was, ale u mnie dziś spadł śnieg, jest BIALUŚKO :D Szkoda, że nie mam dziś czasu, ale jak jeszcze na dniach się pojawi to od razu w rower 

Edytowane przez Rokoszoko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...