abra Opublikowano 15 Listopada 2020 Opublikowano 15 Listopada 2020 (edytowane) Panowie kolejne moje pytanie z tzw męcących. Stuka mi dumper. Robi takie klik klik, które wyczuwam pod tyłkiem i słyszę zwłaszcza gdy jadę po podłożu tłumiącym inny hałas, np po trawie. Stukało od nowości ale chyba trochę mniej. Czy to normalne, czy jednak zainteresować się tematem gwarancji? Myślałem nawet, że to któraś śruba zawieszenia ma luz. Jednak ewidentnie z wnętrza dumpera to stukanie dochodzi. Edytowane 15 Listopada 2020 przez abra
Rokoszoko Opublikowano 15 Listopada 2020 Autor Opublikowano 15 Listopada 2020 Głuche stukanie z zawieszenia jest okej, szczególnie na małych nierównościach. 1
abra Opublikowano 16 Listopada 2020 Opublikowano 16 Listopada 2020 Dokładnie takie , raczej głuche ale jednak wyraźne. Nawet jak naciskam ręcznie na postoju rower żeby się uginał to słychać to stukanie z dumpera. Ale jakby mniej, może dlatego że ja to głównie przez siodełko odczuwam. Kurcze muszę sprawdzić jak to jest w xc bo nie porównałem. No tu nie wykazałem się błyskotliwością🤪
fanfuła Opublikowano 16 Listopada 2020 Opublikowano 16 Listopada 2020 Widzę @abra bawisz się na całego. Ja póki co tylko po płaskim do 30km. Muszę jedną kontuzję doleczyć, ale już mnie na zjazdy ciśnie. Jak sobie przypominam jak mokro i ślisko jest to się trochę uspokajam i wsiadam pojeździć po asfalcie. Coraz częściej myślę również o zębatce 32T. 34T super na płaskim i z góry, bo często wykorzystuje pełen zakres, ale na stromych podjazdach z przeszkodami to jednak leży. Nogę silną mam wystarczająco, kondycja też dobra, czuję po prostu, że przydałoby się trochę lżej. Przerzutce daję ostatnią szansę jak przyjdzie hak. Jak z nowym hakiem sprawdzę u kumpla na urządzeniu, że wszystko jest prosto to wskakuje SLX, może pod choinkę sobie sprawie. @Bujak, @Rokoszoko dzięki za pomoc z adapterem. Czekam już na tarczę i adapter. Dam znać jak wrażenia jak znajdę czas i zdrowie na zjazdy. Jeszcze jedne buty sprawdzę i jeśli nie podejdą to będę czekał aż się pojawią platformy w Deca, bo obecnie niedostępne. Jednak ich budowa i piny na środku robią robotę. Wszyscy polecali Dartmoor Stream(lub PRO), ale środek słabo trzyma. O ile jeszcze rozumiem bez pro, bo cena robi robotę o tyle jeśli brać pro dla łożysk to wolę pedały z Deca. 1
abra Opublikowano 16 Listopada 2020 Opublikowano 16 Listopada 2020 58 minut temu, fanfuła napisał: Widzę @abra bawisz się na całego. Ja póki co tylko po płaskim do 30km. Muszę jedną kontuzję doleczyć, ale już mnie na zjazdy ciśnie. Jak sobie przypominam jak mokro i ślisko jest to się trochę uspokajam i wsiadam pojeździć po asfalcie. No tak, w góry mam rzut beretem, to korzystam. Obecnie praktycznie tylko górsko ujeżdżam, bo z tego mam najwięcej frajdy. Jeżdżenie po asfaltach i płaskim już mnie nudzi. U mnie i żonki od ok 25 lat najpierw treking z namiotami, potem jazda krajoznawcza i krosowa ale coraz bardziej tymi rowerami krosowymi tłukłem się po górach i żona stwierdziła, że trzeba kupić rowery górskie. No więc jak górskie to od razu postanowiłem w fulle pójść. A skoro 2 rowery na raz to musiałem finansowo jakoś temat udźwignąć. No i od marca są dwa RR a my oboje wręcz zachorowaliśmy na górskie wypady. Fakt, że teraz okropnie błotnie i paćkato. Kombinuję tak żeby zjazdy bywały po stronie południowej stoków, wtedy jest większa szansa na suchy grunt. Najgorsze są leśne dukty zryte motocrossami, quadami, maszynami do wyrębu drzew - po prostu bagno. No i niestety za każdym razem trzeba intensywnie odczyścić rower a ciuchy do prania. Używam błotników w taką pogodę, to przynajmniej błocka nie odczuwam organoleptycznie.
Rokoszoko Opublikowano 16 Listopada 2020 Autor Opublikowano 16 Listopada 2020 7 godzin temu, abra napisał: Używam błotników w taką pogodę, to przynajmniej błocka nie odczuwam organoleptycznie. Ja to już mam tak, że albo mam się nie ubrudzić wcale, a jak się ubrudzę, to już mam to gdzieś, potem jadę taki bałwan z błota i jest fajnie Tylko najgorzej potem te ubrania doprać, jak zajechałem pompę w pralce to już pierwsze piorę ręcznie, potem w pralce
abra Opublikowano 16 Listopada 2020 Opublikowano 16 Listopada 2020 Też tak robię, że najpierw ręcznie i to w zlewozmywaku, bo tam mam łatwy dostęp do wyciąganego syfonu gdy się piachem zapełni. Natomiast robi mi różnicę czy błoto mam tylko do pasa i dolne partie roweru, czy wszędzie. Wszędzie czyli łącznie z okularami, mokry rów(a tego nie cierpię) i plecy, zafajdany kask, glina i owcze/krowie odchody w ustach a igliwie w uszach i za kołnierzem. A to jeszcze nic, bo najgorsze jak ufajdana kierownica i wszystkie jej trudno dostępne zakamarki manetek a pod siodełkiem stalaktyty z błota. Porównałem damper manitou McLeod w moim am100s z manitou Radium w xc100s mojej rusałki. I McLeod stuka zdecydowanie. Niezależnie jak jest ustawione tłumienie na manetce zawsze stuka. Natomiast Radium na pełnym otwarciu nie stuka zupełnie, natomiast z przymkniętym tłumieniem takie lekkie stłumione klik jest. I teraz nie wiem czy jechać na serwis, czy"podgłośnić radio"🤔 Środa i czwartek pogodnie się robi. Ojć, czyżby czyżyk i jakiś urlopik miałbym chęć zapodać😎?
Rokoszoko Opublikowano 16 Listopada 2020 Autor Opublikowano 16 Listopada 2020 (edytowane) Jak będę miał chwilę to nagram Ci jak działa mój rower to sobie porównasz Radium i McLeod to dwie różne konstrukcję. Ja chyba też sobie urwę coś w czwartek, szkoda tylko, że samochód mi się przekręcił i co najwyżej dookoła płota się przejadę Edytowane 16 Listopada 2020 przez Rokoszoko
abra Opublikowano 17 Listopada 2020 Opublikowano 17 Listopada 2020 O to byłbym wdzięczny. Dręczę się jak mi coś szwankuje, a gdyby wyszło, że te typy tak mają, to przynajmniej psychiczny luz i przestałbym się wsłuchiwać. No i nie chcę się wygłupić ze zgloszeniem gwrancyjnym sprawnego elementu. Ciągle się uczę tego sprzętu. Prawie jak prezydent 😆 Dziś zrobiłem sobie czyszczonko napędu i mam do wymiany linki przerzutki. W obu rowerach postrzelały niektóre włókna za śrubką zaciskową. Na działanie przerzutki nie ma to wpływu ale wygląda okropnie taki wiecheć. Gdzieś na krzaczorach pewnie uszkodzone bo samo nie mogło. No i moja tylna opona kwalifikuje się do zmiany, bo kostki bieżnika w zaniku. Kurcze po jednym sezonie? Zastanawiam się też czy nie zrobić modu i nie wymienić w przerzutce kółek na te od GX z lożyskami maszynowymi. Kółka z lożyskami ślizgowymi w NX mają trochę luzu, może te od GX luzu by nie miały i poprawiłoby precyzję prowadzenia łańcucha? Tylko czy one będą pasować kompatybilnie? W Deca taki zestaw jest za 160 zł razem z jednym ramieniem I śrubami. Właśnie czemu jedna ta blaszka, hmm. https://www.decathlon.pl/p/2-ko-ka-przerzutki-gx-eagle-12-rz-dowej/_/R-p-X8591432?mc=8591432
fanfuła Opublikowano 17 Listopada 2020 Opublikowano 17 Listopada 2020 Nie wiem czy w kwocie 160pln pchałbym się w tak drobną modyfikację. Do XT na łożyskach są za 50pln. Za 230pln można co prawda na ślizgach, ale dostać przerzutkę SLX o niebo lepiej działającą na kasecie i manetce SRAM. NX jest dobry, uważam, że nawet świetny, ale schrzanili całkowicie jakość. Luzy jakie ma od początku w zbyt wielu przerzutkach plus te, które łapią luzy po czasie definitywnie deklasyfikują tę grupę wg mnie. Ci szczęśliwcy co nie mają tego defektu będą zadowoleni i to rozumiem, ale fakt jest faktem nagłaśnianym przez recenzentów jak i użytkowników.
abra Opublikowano 17 Listopada 2020 Opublikowano 17 Listopada 2020 Znalazłem, też taniej niż w Deca, za 119zł. Właśnie chodzi o zmniejszenie luzu na kółkach. Ja w zasadzie nie narzekam na NX, w moim działa bez zastrzeżeń, natomiast przemawiają do mnie uszczelnione łożyska maszynowe. Tylko czy te kółka będą pasować ot tak, tzn chodzi o rozmiar i profil śrub mocujących kółka?
Rokoszoko Opublikowano 17 Listopada 2020 Autor Opublikowano 17 Listopada 2020 @abra Nagrałem Najbardziej słychać to między 10-13sec, powiedz mi proszę czy o tym samym mówimy, słychać taki lekki, głuchy stukot. Jeśli to jest to, to jest to jak najbardziej normalne, w przednim amorze to być nawet o wiele głośniejsze
Looban Opublikowano 17 Listopada 2020 Opublikowano 17 Listopada 2020 25 minut temu, Rokoszoko napisał: @abra Nagrałem Najbardziej słychać to między 10-13sec, powiedz mi proszę czy o tym samym mówimy, słychać taki lekki, głuchy stukot. Jeśli to jest to, to jest to jak najbardziej normalne, w przednim amorze to być nawet o wiele głośniejsze To jest Twoja dzisiejsza pogoda? 🥺 Holender, a jeszcze nie dosluchalem sie żadnych stuków. I nie policzylem zębów zebatki a nie jezdze w ogóle bo kręgosłup znów sie skichał
Rokoszoko Opublikowano 17 Listopada 2020 Autor Opublikowano 17 Listopada 2020 Tak, to moja dzisiejsza pogoda Szczerze mówiąc, jeśli ktoś nie wie czego ma słuchać to możliwe, że tego nie usłyszy 1
Looban Opublikowano 17 Listopada 2020 Opublikowano 17 Listopada 2020 14 minut temu, Rokoszoko napisał: Tak, to moja dzisiejsza pogoda Szczerze mówiąc, jeśli ktoś nie wie czego ma słuchać to możliwe, że tego nie usłyszy ...i żyje dłużej i szczęśliwiej 1
abra Opublikowano 17 Listopada 2020 Opublikowano 17 Listopada 2020 (edytowane) @Rokoszoko. Tak, to wygląda na ten dźwięk 😊. Spróbuję też zrobić takie nagranie żeby podsumować tą kwestię. Dziękuję ci za pomoc. Edytowane 17 Listopada 2020 przez abra 1
abra Opublikowano 18 Listopada 2020 Opublikowano 18 Listopada 2020 Eee tam spać 😇. Jutro wziąłem urlop, zabieram rusałkę i robimy południowe zbocze pasma Radziejowej. Ze Szczawnicy na Przehybę, Złomisty Wierch, zamknięcie pętli przez Jaworki - 34km/1100m. https://www.plotaroute.com/route/1344779 Ma być chłodno ale pogodnie. To chyba będzie zamknięcie sezonu, 🥺 bo od piątku spadek temperatury i opady śniegu się szykują. Południowe stoki, więc liczę na trochę mniej błocka, choć będą też zacienione wąwozy gdzie mogła być zwózka drewna, więc cholera wie czy się usmarkamy czy upier..imy. 🤪 Amstos i Exstoska czekają w garażu wyglancowane, wyrywają do wędrówki jak rącze konie. 2
fanfuła Opublikowano 18 Listopada 2020 Opublikowano 18 Listopada 2020 (edytowane) Panowie, jesli już idziecie w zmianę tarczy z tyłu a zwracacie uwagę na estetykę to tylko na 203mm. Nie idźcie w 180mm. Adapter na 180mm niestety powoduje tylko odsunięcie zacisku od tarczy a tym samym powoduje dociśnięcie zacisku do ramy. Mnie to nie boli, ale musiałem mocno zacisk przyszlifować aby tarcza po klocku nie tarła. Adapter na 200mm nie tylko odsuwa zacisk od osi koła, ale też jest mocno odsunięty od ramy (zdjęcie w załączeniu 200mm adaptera). Ja jestem i ze 180mm zadowolony, ale jakbym wiedział, że tyle z tym roboty to 200mm by wpadło od razu, bo koszt niewiele większy. Edytowane 18 Listopada 2020 przez fanfuła Literówki 1
Ares Opublikowano 18 Listopada 2020 Opublikowano 18 Listopada 2020 3 godziny temu, abra napisał: Jutro wziąłem urlop, zabieram rusałkę i robimy południowe zbocze pasma Radziejowej. Ze Szczawnicy na Przehybę, Złomisty Wierch, zamknięcie pętli przez Jaworki - 34km/1100m. Południowe stoki, więc liczę na trochę mniej błocka, choć będą też zacienione wąwozy gdzie mogła być zwózka drewna, więc cholera wie czy się usmarkamy czy upier..imy. W tej części nie spadł październikowy śnieg i jest bardzo sucho. Nie tak dawno wróciłem z dużo dłuższej trasy w tym rejonie to rower był można napisać zakurzony.
abra Opublikowano 18 Listopada 2020 Opublikowano 18 Listopada 2020 Większe znaczenie niż październikowy śnieg mają ostatnio bardzo mokre nocne i poranne mgły zalegające w całym Beskidzie Sądeckim, Pieninach i Gorcach. Jak będzie pogoda i dobre warunki to się będzie trasę przedłużać. Tam są niezłe możliwości rozciągania tej pętli 🙂. Szkoda, że dzień już trochę przykrótki.
Ares Opublikowano 18 Listopada 2020 Opublikowano 18 Listopada 2020 Ja w tym rejonie pokazuje się tylko na 2 kultowe zjazdy czyli niebieski do Rytra i żółty plus krótki ale bardzo techniczny zjazd z Radziejowej. Tak to nie ma zbyt po czym tam jeżdzić bo wszystko przeryte na szerokość sam terenowego.
Rokoszoko Opublikowano 18 Listopada 2020 Autor Opublikowano 18 Listopada 2020 (edytowane) 2 godziny temu, fanfuła napisał: że tyle z tym roboty to 200mm by wpadło od razu, bo koszt niewiele większy. Pytanie, czy w tym wypadku ramy nie różnią się lekko milimetr prawo, w lewo bo u mnie nawet bez szlifowania tarcza szła bez hałasu, ale nie było praktycznie prześwitu między ramą, dopiero jak w tym miejscu zdarłem pilnikiem kilka razy to pojawił się prześwit z 0,5mm i tak zostawiłem, ostatnio to demontowałem o ramę nie wadzi. No ale faktycznie, zamiast kombinować, lepiej było zapodać też 200mm z tyłu i spokój - to jak dojadę te tarcze to w to pójdę Edytowane 18 Listopada 2020 przez Rokoszoko
fanfuła Opublikowano 19 Listopada 2020 Opublikowano 19 Listopada 2020 Na pewno kjest jakaś tolerancja, dlatego tym bardziej nie wchodziłbym w 180mm aby mieć na styk lub szlif zacisku. 200mm idealnie wchodzi jak widzisz na zdjęciu. Brakuje w adapterze 180mm tego przesunięcia w dół jakie jest w 200mm. Dzisiaj wpadł nowy hak. Porównanie ze starym (czytaj kilkumiesięcznym). Wg mnie oba proste. Wina wg mnie leży po stronie luzu jaki jest w NX na pantografie jak i kółkach bez łożysk. Jeżeli 12s jest tak wrażliwe na wszelkie niedoskonałości to zanim krzywy hak wpłynie na nieprawidłową pracę luz w tych miejscach będzie miał większe znaczenie. Filmiku wrzucać nie będę, bo nie nagrałem, ale wierzcie mi na słowo lata to dużo więcej niż powinno. Hak zanim wpłynie na pracę zobaczy się gołym okiem , że jest wygięty. Tyle w temacie przerzutki. Pewnie wpadnie XT do końca roku. Napisałem do Mikołaja i odpisał , że SLX to za mało.
Bujak Opublikowano 19 Listopada 2020 Opublikowano 19 Listopada 2020 Masz luz na pantografie?Ja mówiłem o luzie na mocowaniu haka. Na pantografie nie powinno być luzu.P.s. hak może mieć niewidoczne odchylenie gołym okiem i już wpływa na pracę przerzutki 12s. Wydaje tę parę złotych i naprostuj hak w jakimś markowym serwisie, albo kup przyrząd.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się