Rokoszoko Opublikowano 19 Października 2020 Autor Opublikowano 19 Października 2020 Nie ma szans, żeby była krzywa rama Booście trochę inaczej to wygląda, ale nie tak, żebyś miał rozjazd przedniego koła z tylnym 😆 Chyba, że tak masz to idź to oddaj... W moim wszystko jest idealnie proste - jestem na to wyczulony jak w kiedyś w giancie nie zgadzały mi się szpary między rurą pod siodłową a wahaczem... Prawa lewa strona miała rozjazd o centymetr i na reklamacji twierdzili, że jest ok, bo koła idą w linii prostej, chociaż na ekspozycji u nich inne rowery miały wszystko proste
Looban Opublikowano 19 Października 2020 Opublikowano 19 Października 2020 chodziło mi o ten rażący brak symetrii
Looban Opublikowano 20 Października 2020 Opublikowano 20 Października 2020 (edytowane) Pozdrowienia z jednego z największych warszawskich podjazdów! Ale dziś wiało. Edytowane 20 Października 2020 przez Looban 2
Airman Opublikowano 20 Października 2020 Opublikowano 20 Października 2020 A ja poudaję że w ostrym terenie byłem
rykukuku Opublikowano 20 Października 2020 Opublikowano 20 Października 2020 2 godziny temu, Looban napisał: Pozdrowienia z jednego z największych warszawskich podjazdów! Ale dziś wiało. Też jestem z Warszawy, polecasz jakieś fajne miejscówki?
Looban Opublikowano 20 Października 2020 Opublikowano 20 Października 2020 21 minut temu, rykukuku napisał: Też jestem z Warszawy, polecasz jakieś fajne miejscówki? Ja się dopiero rozjeżdżam bo forma zerowa, ale na pewno prawy, praski brzeg Wisły aż do siekierkowskiego i całą skarpę wislaną od Agrykoli do muzeum narodowego, pewnie las Bielański, wał Wiślany w stronę Jablonny. Ale miejskie jeżdżenie nad Wisłą czy po starym mieście też fajne. No i oczywiście Kampinos
Rebeliant86 Opublikowano 20 Października 2020 Opublikowano 20 Października 2020 To chyba nie temat na takie rozmowy, ale polecam też trasę wzdłuż kanału żerańskiego najpierw jego prawą stroną jest super szuterek, a potem przejazd na druga stronę i nowa ścieżka aż nad sam zalew. 🙂 1
Drzonos Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 Ja swojego odstawiłem już w ciepłe, bezpieczne miejsce by tam doczekał wiosny 😛 Swoją drogą jest spora różnica między obecnym AM a poprzednim jeśli chodzi o jazdę po płaskim- na nowym jeździ się zauważalnie ciężej i wolniej, pomimo większych kół.
Rokoszoko Opublikowano 21 Października 2020 Autor Opublikowano 21 Października 2020 Rzekłbym, że stary AM to XC z większym skokiem, trochę inna pozycja jest na nim. Ja dalej na L4, a pośmigałbym sobie póki pogoda... Nie był ktoś z Śląska teraz w jakiś górkach, wygląda to względnie, czy można już wpaść w śnieg ? Na niektórych zdjęciach widzę, że przy szczytach to już lodowce
mareq Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 Śnieg powoli się pojawia i znika. Do tego przez prawie 2 tygodnie padało. Bardziej się nastaw na błoto niż na śniegi. Za oknem widzę tylko Dębowiec, Szyndzielnię i okolice i nie widać śniegu. 1
Looban Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 (edytowane) Zazdroszczę Wam tych wzgórz czy gór. Pytanie techniczne: czy i czym konserwować w codziennym użytkowaniu przedni amor, wiadomo jaki dokładnie olej jest w naszym rockshoxie? Jak konserwować damper i jego przeguby? No i wreszcie czego używacie do konserwacji i smarowania napędu? Edytowane 21 Października 2020 przez Looban
rykukuku Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 (edytowane) 1 godzinę temu, Looban napisał: Zazdroszczę Wam tych wzgórz czy gór. Pytanie techniczne: czy i czym konserwować w codziennym użytkowaniu przedni amor, wiadomo jaki dokładnie olej jest w naszym rockshoxie? Jak konserwować damper i jego przeguby? No i wreszcie czego używacie do konserwacji i smarowania napędu? Ja golenie amorków przecieram lekko wilgotną miękką szmatką jak widzę że są ubrudzone. Co 50h serwis dolnych lag i czyszczenie ze smarowaniem dampera. Co do olei i serwisu, rockshox na swojej stronie ma świetne instrukcje co i jak. Smaru używam teflonowego (Finish Line), a do smarowania napędu właśnie kupiłem Momum Wax Lube, więc będę testował. Wcześniej używałem Finish Line Wet i był ok, tylko łapał brud. @ Jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała. Po dłuższym okresie bez jazdy, przed wyjściem stawiam rower do góry nogami na kilka minut. Gąbki w widelcu wysychają, a gdy rower jest do góry nogami olej z lag ponownie je nasącza. Edytowane 21 Października 2020 przez rykukuku 1
Rokoszoko Opublikowano 21 Października 2020 Autor Opublikowano 21 Października 2020 (edytowane) Z wahaczami nic nie musisz smarować, tam są łożyska ,,maszynowe", jak się zajadą to do wymiany. Można na tuleje (damper, oraz główny pivot na wahaczu) dać trochę smaru, profilaktycznie, ale szczerze mówiąc to raczej jak raz w sezonie rozbierzesz rower na gruntowne czyszczenie to wystarczy. Amorka niczym nie smaruj, ja używam tylko na szmatkę silicon shine muc-offa i zbieram tym syf z goleni. Najważniejsze w amorku to pilnować wymiany kurzówek i gąbek. Jak nasączasz je olejem, to wrzucasz je do oleju i niech sobie leżą, można je ponaciskać, aby jak najlepiej wchłonęły. Niektórzy pomoczą je w oleju jak frytke w ketchupie i myślą, że jest ok Łańcuch to mam smar z decathlonu ten z teflonem za 20zł, więcej mi nie trzeba, często czyszczę napęd w myjce (warsztatowej) Edytowane 21 Października 2020 przez Rokoszoko 2
Looban Opublikowano 22 Października 2020 Opublikowano 22 Października 2020 10 godzin temu, rykukuku napisał: Ja golenie amorków przecieram lekko wilgotną miękką szmatką jak widzę że są ubrudzone. Co 50h serwis dolnych lag i czyszczenie ze smarowaniem dampera. Co do olei i serwisu, rockshox na swojej stronie ma świetne instrukcje co i jak. Smaru używam teflonowego (Finish Line), a do smarowania napędu właśnie kupiłem Momum Wax Lube, więc będę testował. Wcześniej używałem Finish Line Wet i był ok, tylko łapał brud. @ Jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała. Po dłuższym okresie bez jazdy, przed wyjściem stawiam rower do góry nogami na kilka minut. Gąbki w widelcu wysychają, a gdy rower jest do góry nogami olej z lag ponownie je nasącza. Dzięki. O, mój to non stop "do góry nogami" bo z braku miejsca trzymam go na stojaku pionowym (ale patent!). Serwis lag samodzielnie? da radę to ogarnąć bez strat własnych czy lepiej oddać do serwisu? Oczywiście instrukcję w pdfie już mam ale nie określają tam poziomu ryzyka. Teoretycznie niby wszystko przy rowerze sam ale to było w trochę innej erze. Przy okazji szukania smarowidła trafiłem na obrazek jak poniżej. Qrde, to tam się daje smar??
Dziaku Opublikowano 22 Października 2020 Opublikowano 22 Października 2020 16 minut temu, Looban napisał: Przy okazji szukania smarowidła trafiłem na obrazek jak poniżej. Qrde, to tam się daje smar?? Jak nie będziesz potrafił kiedyś odkręcić pedałów to się przekonasz ze warto tam dać troszkę smaru :d
Looban Opublikowano 22 Października 2020 Opublikowano 22 Października 2020 2 minuty temu, Dziaku napisał: Jak nie będziesz potrafił kiedyś odkręcić pedałów to się przekonasz ze warto tam dać troszkę smaru :d Hahaha, ok 👍 ja tak średnio jeden rower na 10 lat i jeszcze mi się nie zdarzyło
rykukuku Opublikowano 22 Października 2020 Opublikowano 22 Października 2020 1 godzinę temu, Looban napisał: Dzięki. O, mój to non stop "do góry nogami" bo z braku miejsca trzymam go na stojaku pionowym (ale patent!). Serwis lag samodzielnie? da radę to ogarnąć bez strat własnych czy lepiej oddać do serwisu? Oczywiście instrukcję w pdfie już mam ale nie określają tam poziomu ryzyka. Teoretycznie niby wszystko przy rowerze sam ale to było w trochę innej erze. Przy okazji szukania smarowidła trafiłem na obrazek jak poniżej. Qrde, to tam się daje smar?? Ja robiłem sam i nic trudnego. Najcięższy moment to było to uderzanie młotkiem Najwygodniej jest mieć jakiś kluczyk przez który można bić bezpośrednio w śrubę. Co do korby i pedałów, to potrafią się zapiec, dlatego warto tam dać trochę smaru
kark Opublikowano 22 Października 2020 Opublikowano 22 Października 2020 W drodze na Błatnią - ktoś pytał o warunki w beskidach, sucho i ciepło 3
Analog Opublikowano 22 Października 2020 Opublikowano 22 Października 2020 Witam, Poważnie rozważam tego Rockridera AM100s ale mam wątpliwości odnośnie rozmiaru. To miałby być mój pierwszy rower tego typu. Mam 176cm wzrostu i ok 73kg wagi. Jestem na granicy rozmiarów M i L wg tabeli dla tego modelu. Może ktoś jest podobnych rozmiarów i coś poradzi - wcześniej była dyskusja na temat rozmiarów ale raczej dla wyższych osób ( powyżej 185cm). Byłem się przymierzyć w sklepie. Mieli tylko Lke - wydawała się w porządku ale zupełnie nie znam się jak to powinno wyglądać. Oczywiście wiem - wybiorę Mke będzie zwrotniejsza , wybiorę Lke będzie wygodniejsza itd. Ale przymierzając się do Lki wydaje mi się że M jednak byłoby za małe - jeśli sie mylę to chętnie wysłucham kogoś mądrzejszego ode mnie pozdrawiam
Airman Opublikowano 22 Października 2020 Opublikowano 22 Października 2020 (edytowane) W Lce sztyca podsiodłowa na pełnym rozwinięciu wyrzuci Cię w kosmos :), taka jest długa! Może mogli by zmienić dla Ciebie na sztycę z Mki... poza tym więcej nie doradzę Edytowane 22 Października 2020 przez Airman
Accent_Szaj Opublikowano 23 Października 2020 Opublikowano 23 Października 2020 10 godzin temu, Analog napisał: Mam 176cm wzrostu i ok 73kg wagi. Jak podajesz swój wzrost,to ważniejszy od wagi jest przekrok. 10 godzin temu, Analog napisał: Jestem na granicy rozmiarów M i L wg tabeli dla tego modelu. Stała zasada przy MTB jest taka,jak jesteś na granicy,to bierz mniejszy
Geo4 Opublikowano 23 Października 2020 Opublikowano 23 Października 2020 (edytowane) Witajcie. To mój pierwszy post na forum. Sam też tyle co zakupiłem XL do towarzystwa dla mojego Canyona Nerve... Mam pytanie odnośnie hamulców w AM100S - jak wypadają te Sram Level T? Warto je zostawić czy lepiej wystawić do sprzedaży póki nie były używane i włożyć SLX675? Z pierwszych wrażeń to duży luz roboczy na sztycy, gdy porównuję do mojego budżetowej KS e20i to TranzX lata niemiłosiernie... Edytowane 23 Października 2020 przez Geo4
Drzonos Opublikowano 23 Października 2020 Opublikowano 23 Października 2020 11 godzin temu, Analog napisał: Witam, Poważnie rozważam tego Rockridera AM100s ale mam wątpliwości odnośnie rozmiaru. To miałby być mój pierwszy rower tego typu. Mam 176cm wzrostu i ok 73kg wagi. Jestem na granicy rozmiarów M i L wg tabeli dla tego modelu. Może ktoś jest podobnych rozmiarów i coś poradzi - wcześniej była dyskusja na temat rozmiarów ale raczej dla wyższych osób ( powyżej 185cm). Byłem się przymierzyć w sklepie. Mieli tylko Lke - wydawała się w porządku ale zupełnie nie znam się jak to powinno wyglądać. Oczywiście wiem - wybiorę Mke będzie zwrotniejsza , wybiorę Lke będzie wygodniejsza itd. Ale przymierzając się do Lki wydaje mi się że M jednak byłoby za małe - jeśli sie mylę to chętnie wysłucham kogoś mądrzejszego ode mnie pozdrawiam Mam tyle samo wzrostu co Ty, ale dość długą nogę- 83cm. Za to rozpiętość ramion to niewiele ponad 160cm, proporcje mam jak tyranozaur 😛 Z tego powodu na rozmiarze L musiałem się bardziej pochylać do przodu, czego nie lubię. Na M, który ostatecznie wziąłem, muszę wysunąć dodatkowo sztycę z ramy na jakieś 5cm, żeby mieć normalne ugięcie w kolanie . Bral bym M raczej, ten rower ma dość duży rozstaw osi, jadąc na L-ce po co bardziej krętych trasach możesz mieć wrażenie że prowadzisz krążownik. Zmierz dokładnie swoje proporcje i przymierz oba rowery. W moim przypadku żaden rozmiar nie leżał mi idealnie, musiałem iść na kompromis.
Accent_Szaj Opublikowano 23 Października 2020 Opublikowano 23 Października 2020 41 minut temu, Geo4 napisał: lepiej wystawić do sprzedaży póki nie były używane i włożyć SLX675 Oczywiście że wymień. Nie dołączaj do rzeszy niezadowolonych klientów Sram T
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się