Skocz do zawartości

Rockrider AM100S 2020


Rokoszoko

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@jololloJa na hardtail XC z 2012 roku przejechałem wszystko w Świeradowie, więc AM100S na pewno da radę fajne rzeczy jeździć. A jeżeli skakanie, to nie jestem jakimś skoczkiem, czasem podczas jazdy coś skoczę i hopki / dropy 0,5m to bez problemu bierze, raz nawet miałem za dużą prędkość i wyskoczyłem na małym wybiciu wyżej niż 0,5m i nic się nie stało, a ważę ok. 93kg. Także o dropy hopy to w ogóle się nie martwię (oczywiście nie non stop :D ).

A jeżeli chodzi o koronkę 10T na dole to na pewno możesz zmienić sobie kasetę tylko, bo po co od razu cały napęd, aczkolwiek, wg mnie jakiejś specjalnie dużej różnicy 11 -> 10 nie odczujesz, ale może ktoś ma lepsze doświadczenia :)

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, coueck napisał:

wg mnie jakiejś specjalnie dużej różnicy 11 -> 10 nie odczujesz, ale może ktoś ma lepsze doświadczenia

Różnica w prędkości przy tej samej kadencji jest jakieś 10%. Wg mnie to dużo, pytanie tylko czy przy rowerze trailowym/am ma to znaczenie. U mnie czasem ma, czasem nie. :)

Edytowane przez Jarod
Opublikowano

Nie odczujesz... to są 3-4kmh różnicy. Czasami na prawdę jak czytam, że ludziom brakuje na płaskim na takim AM to zastanwiam się z jakimi prędkościami Oni się poruszają tymi ścieżkowcami. Zakres tego co oferuje AM100S w mojej skromnej opinii spokojnie ogarnia większość potrzeb. Pakowanie kasy w napęd który zmieni niewiele... to w tym rowerze są inne elementy w które lepiej wydać np. koła/zawias. NX da radę w 90% przypadków. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Z 11 czułem spore braki względem obecnego roweru, podejrzewam, że z 10 też będzie "a kiedyś to było lepiej", tylko chciałbym aby to było trochę słabiej, a nie sporo słabiej. Nie oczekuję, że będzie tak samo, bo wiem, że to jednak inny rower (musi pogodzić kilka światów), inna waga itd. Trochę słabiej na płaskim po to aby dużo więcej frajdy mieć w bikeparkach, dużo wygodniej po korzeniach, koleinach czy innch leśnych duktach.

Z tą 11-stką to jechałem po płaskim, kręcę tak samo jak wcześniej i chciałbym zrzucić niżej, aby odpowiedni opór był, mocniej cisnąć - a tu nic, nie ma niżej. Mogę kadencję zwiększyć tylko, a wcześniej xx lat zawsze miałem niżej, jak to teraz nie ma... :) Dlatego o 10 myślę, bo może dzięki niej uda się osiągnąć kompromis, złoty środek. Ew. muszę się przestawić na wyższą kadencję i tyle, kilka tras i się na pewno przyzwyczaję do niej i do ew. nieco niższych prędkości. Tak jak pisałem - nie ścigam się, ważna jest frajda z jazdy, wiem, że nawet jak am100s gdzieś tam będzie słabszy niż to co mam teraz, to w wielu innych aspektach będzie znacznie lepszy, finalnie będę napewno zadowolony :)

Opublikowano

Na 1x12 na pewno nie osiągniesz tego co przy 2x / 3x a różnica jest bo przez to przechodziłem i powiem tak, wolniej na płaskim wynagradza frajda z jazdy i większy komfort / dostosowanie do warunków w górach gdzie masz co chwilę góra / dół a musisz się martwić tylko o tylną przerzutkę. AM kupuje się właśnie z nastawieniem na pagórki / góry itp. a nie asfalt :) także tutaj ciężko będzie uzyskać kompromis a 10 wg w tym nie pomoże, a tylko obciąży bardziej nogę, takie jest moje zdanie :) 3 dychy na 1x12 spokojnie wyciągniesz przy wyższej kadencji, a wręcz wyższa kadencja jest bardziej wskazana od wolnego mulenia na przełożeniu 2x/3x.

Opublikowano (edytowane)

@jolollo

mająć napęd 3x7 to raczej miałeś słabszej klasy rower... Przesiadasz się na mercedesa :P 

Moja średnia prędkość w lesie - rekreacja to 15-18km/h,

na płaskim (asfalt) na tym napędzie wyciągam max 40km/h,

z czego potrafię to utrzymać max na kilometr (może 800m, nie wiem ile mam z wylotu lasu do domu asfaltem :D) i dętka...

25km/h po asflacie jest komfortowo i tak dam radę pedałować cały dzień, ale dobrze mieć słuchawki i muzykę bo szum opon robi się nudy :D 

W górach utrzymuje średnia około 5-8km/h w górę, w dół na zjeździe przerzutki są nie potrzebne, nie ma czasu i sensu pedałować... A żeby sobie ,,dopedałować" na prostej, czy z zakrętu to nie trzeba super technologii i nie używa się do tego ostatniej zębatki - tak jakbyś autem startował na 3 biegu, no nie wystrzelisz... 

W końcu mam porządny licznik to i mogę się coś o prędkościach wypowiedzieć :D

Kiedyś miałem rekreacyjny rowerek 2x10 na hollowtechu. Jedynki z przodu użyłem może 2 razy w życiu i wg. stravy utrzymywałem średnio po 2km/h gorsze prędkości niż później na XC z 1x11

Ja odkąd siadłem na 1x11 to już sobie powiedziałem, że nigdy więcej przerzutki z przodu. Najważniejszy powód. Taka przerzutka jest wygodna i szybka, nie musisz wachlować między przodem, a tyłem. W o wiele bardziej precyzyjny i szybszy sposób dobierasz bieg do potrzeby

 I tutaj kurtyna, żadna 3x/2x z tym nie wygra, to nie szosa i takie rozwiązanie w terenie, gdzie masz mocne podjazdy i zjazdy na krótkim odcinku i trzeba szybko lecieć łańcuchem z góry do dołu jest dla mnie najlepsze

Edytowane przez Rokoszoko
Opublikowano

Siema wszystkim 😀

 

Śledzę temat już od jakiegoś czasu, a sam posiadam AM100s od 3 tygodni. Krótko mówiąc rower jest super. Właśnie jestem po 2 dniach jeżdżenia na górze Żar i jeździ się świetnie. Ważne żeby dobrze ustawić zawieszenie pod siebie :)

Polecam zmienić klocki na półmetaliczne/metaliczne i sam mam jeszcze w planach zmienić tarcze na większe (203 przód i 180 tył), bo przy mojej wadze (93kg) potrafią się mocno rozgrzać. Skaczę również małe hopki, wskakuję na stoliki i nie ma żadnego problemu. Zawieszenie ustawiłem tak, aby podczas przejazdu pracowało w ok. 80% (to mi daje około 20% sagu).  Nic nie klekocze, nie stuka ani nie ociera.

 

Jak ktoś się zastanawia, to zjeżdżałem też na Dartmoor Hornet Pro kolegi i na Rockriderze jeździ się jak na latającym dywanie :D Przez co można pozwolić sobie na trochę więcej.

 

mD9OocT.jpg

 

 

  • Lubię to! 3
Opublikowano
2 godziny temu, Rokoszoko napisał:

W końcu mam porządny licznik to i mogę się coś o prędkościach wypowiedzieć :D

a'propos: jaki to porządny licznik?i jaki w ogóle kupić żeby na to mocowanie na mostku pasował, bo albo źle szukam albo czegoś o tym mocowaniu nie wiem? i bezprzewodowy? przewodowy?

Poza tym: jakich potrzebuję narzędzi, żeby poustawiać sobie zawieszenie? pompka? coś jeszcze?

z góry dzięki za info! :)

Opublikowano

@Looban

Mam Bryton Rider 15, bezprzewodowy, GPS. Do tego mocowania na rurze sterowej pasuje praktycznie każdy :P Standard mocowanko. 

 Do zaw ieszenia potrzebujesz tylko pompki i trochę wiedzy, nic więcej. 

20200905_083655.thumb.jpg.446a094b0fffe33a01b411080bbf21c7.jpg

Opublikowano
39 minut temu, Rokoszoko napisał:

@Looban

Mam Bryton Rider 15, bezprzewodowy, GPS. Do tego mocowania na rurze sterowej pasuje praktycznie każdy :P Standard mocowanko. 

 Do zaw ieszenia potrzebujesz tylko pompki i trochę wiedzy, nic więcej. 

20200905_083655.thumb.jpg.446a094b0fffe33a01b411080bbf21c7.jpg

Warto ten licznik w takiej cenie, czy kupiłbyś dzisiaj inny?

Opublikowano

Szczerze mówiąc, tak. Dla mnie najważniejszym założeniem było, aby łączył się z telefonem/komputerem, miał gps, akumulator i mierzył wysokość, nachylenie itd. Nie korzystam z paska HRM, czy tam kadencji, opcji które już ma ten licznik, więc droższego bym po prostu nie wykorzystał, chociaż mapa z gps czasem by się przydała, ale takie bajery to już grube $$

 Największy minus, bądź plus jest taki, że metry przewyższeń bierze z atmosfery, a nie z jakieś bazy, dlatego jeśli chcemy zrobić trasę i żeby ją nagrać to przed każdym włączeniem trzeba go ponownie kalibrować... Mój dom wg. projektu jest na 259m n.p.m i rzadko kiedy pokazuje tą wartość, czasem ma rozjazdy nawet o 100m. Trzeba wyciągnąć telefon, kliknąć w apce ,,kalibruj", akcja na 10sec i potem działa poprawnie. Jeśli tego nie zrobimy, to zmierzy dobrze przewyższenia, tylko punkt odniesienia będzie nieadekwatny. Wjedziesz na górę 800m, a on Ci pokaże 1100 :D

Co do mierzenia prędkości, zapisu śladu itd. Nie mam zastrzeżeń, wszystko perfekcyjnie co do metra. Lekkim minusem jest jak zgrywa ślady do stravy. O ile krótkie za 30min to nie problem, tak jak walniemy record na 100km to potem 10min wgrywa to do zsynchronizowanych apek. 

Opublikowano

Ten licznik chyba ma jako takie prowadzenie po śladzie gpx. Na około tego kółka pojawia się strzałka z kierunkiem.

Opublikowano
3 minuty temu, wolek napisał:

Ten licznik chyba ma jako takie prowadzenie po śladzie gpx. Na około tego kółka pojawia się strzałka z kierunkiem.

Nie, to pokazuje stronę świata, w którą jedziesz, albo zawsze północ - do wyboru. 

Opublikowano

To źle zrozumiałem to heading Mode. To nie żałuję że wybrałem inny model :)

Opublikowano

Mi też nie chodzi, aby za kimś jechać po jego śladzie, bo to mnie mało interesuje. Czasem jak polecę z eksploracją świata to znajdziesz się w ciemnej D, albo jeździsz dookoła, a w górach telefon nie pomoże :P Są mapy offline, ale nie wszystko tam widać 

Opublikowano (edytowane)

o kiera, licznik za 3 stówy i jeszcze bez czujnika pewnie za drugie tyle? nietaniasprawa.

Parę lat na jednym rowerze i nawet nie wiem, że pojawiło sie jakieś standardowe mocowanie liczników :P

Edytowane przez Looban
Opublikowano
17 minut temu, Rokoszoko napisał:

Ale jakiego czujnika :D ?

na szprychę i gole..... i tu.mnie masz! :D

mierzy wszystko gpsem?

Opublikowano

Tak, po prostu go włączasz i jedziesz. Wszystko bierze z gps

Opublikowano
Godzinę temu, wolek napisał:

To źle zrozumiałem to heading Mode. To nie żałuję że wybrałem inny model :)

Jaki? jeśli to nie tajemnica.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 6.10.2020 o 21:50, Rokoszoko napisał:

 Ja dzisiaj taki upgrade zrobiłem, że zmieniłem skok amorka na 160mm. Po ostatnich doświadczeniach w górach jak miotałem to jednak czasem było tego za mało, jak na razie tylko test dookoła domu, ale jest lepiej - inaczej :D Zobaczę jak sobie poradzi w terenie

 

USER_SCOPED_TEMP_DATA_MSGR_PHOTO_FOR_UPLOAD_1602002401557_6719285080863730741.thumb.jpeg.f6e687a38cf0dc728e896b1179e7915f.jpeg

Niestety, mission failed. 

 Przejechałem się tyle co dookoła domu po względnie płaskim z małym zjazdem i było ok. Amorek czulszy, ustawiłem większy sag, ale finalnie zepsułem geometrię i było fajnie do czasu, aż pojechałem w drugą stronę w podjazd... Musiałem się trzymać za kierownicę i zapierać rękami 😆, niby 10mm, ale czuć to mocno... Mam wrażenie, że też rozjechało się tylne zawieszenie, mocno zaczęło nurkować, niefajny efekt. Zmieniałem ciśnienie, bawiłem się regulacjami, ale kapa. 

Spacer wrócił na swoje miejsce i tym samym 150mm skoku. Nie kombinuje już, tak jest najbardziej uniwersalnie i od razu tył pracuje jak należy. 

20201008_094440.thumb.jpg.16ae719a2524d0d1838097cf6c0191d4.jpg

20201008_092546.jpg

Edytowane przez Rokoszoko
Opublikowano

A'propos amortyzatorów am100s: mam ze dwie dobre pompki do kół z manometrem, i np. elektr. Xiaomi. Czy jest jakiś adapter żeby mogły służyć do amortyzatora?

Opublikowano
30 minut temu, Looban napisał:

A'propos amortyzatorów am100s: mam ze dwie dobre pompki do kół z manometrem, i np. elektr. Xiaomi. Czy jest jakiś adapter żeby mogły służyć do amortyzatora?

Nie próbowałem ale wydaje mi się ze pompki do kół za małe ciśnienie dają.

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Jarod napisał:

Nie próbowałem ale wydaje mi się ze pompki do kół za małe ciśnienie dają.

możliwe, bo jak tak patrzę to xiaomi do 150psi. Ok, a poleci ktoś coś odpowiedniego i w dobrej cenie np z allegro? czy np ten btwin940 z deca?

Edytowane przez Looban
Opublikowano

Ale czy plumpką do kół napompujesz dokładnie tyle psi ile chcesz ? :D Raczej nie :D

Ja mam mam tą 940 z Decathlonu i jest ok, polecam. Kiedyś miałem RS'a, ale po sezonie zaczęła chodzić jakby w środku był piasek, a tą co miałem gratis do canyona to po 3 razie trzeszczy jak stara szafa :D 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...