zoolw Opublikowano 18 Września 2020 Opublikowano 18 Września 2020 @worms14 dzięki, daj znać później jak wyszło i jaki olej użyłeś. ja to chyba zrobię w zimę..u mnie w decathlonie powiedzieli że to wysyłają do centrali na serwis...Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
worms14 Opublikowano 18 Września 2020 Opublikowano 18 Września 2020 Dam znać, mam nadzieje ze uda mi się przerobić klucz od kasety dremelem, bo jest chyba wymagany i na niczym się nie wyłożę.Druga sprawa ze od razu chcialem skrócić linki od hamulców, a jeszcze nie doszły mi narzędzia i nie wiem czy uda mi się wykorzystać zakończenia linek, chyba znalazłem beczułki od shimano, ale nie wiem czy pasują. Chęć jest, ale zawsze coś. Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
worms14 Opublikowano 19 Września 2020 Opublikowano 19 Września 2020 W piątek wcześniej wyrwałem się z pracy z olejami i silcoleum z zamiarem serwisu amortyzatora. Jednak to nie było takie łatwe jak myślałem przerobić dremelem kasetę na odpowiedni klucz. Małe tarcze które do tych celów zakupiłem rozlatywały się od samego patrzenia. Troche się tym wkurzyłem i zacząłem się z tym guzdrać. Efekt tego byk taki ze w piątek zrobiłem tylko klucz, rozebrałem komore powietrzną, przyszla nocka i na balkonie już nic nie było widać. W sobotę pobudka o 6, wyjście z psem i szybka kontynuacja, ktora przebiegała bez problemów.Dla przypomnienia chęć serwisu pojawiła się z powodu dość dużego luzu, bicia , logo górnej w dolnej po prawej stronie.Efekt ten znacznie zmalał, jednak całkowicie go nie udało mi się zlikwidować.Mam też dziwne wrażenie że poprawiła się sama praca amortyzatora, zdecydowanie lepiej chodzi, jakby lepiej wybiera nierówności, płynniej. Dodatkowo rebund ta opcja chyba się nazywa w prawej dolnej ladze, w końcu czuje jakas roznice w jej działaniu, bardzo szybkie odbicie, lub dużo wolniej, wcześniej to byka jakaś lipa.No i najważniejsze blokada tez na plus.Generalnie serwis sie udał, choć nie w 100 procentach, zadowolony jestem bardzo ze niczego nie popsułem. Zobaczę jak będzie się spisywał dalej, póki co tylko 40km.Fotki z akcji Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka 1
zoolw Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Super, dzięki za info, ja za mojego się wezmę chyba w zimie. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Rokoszoko Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 (edytowane) Może Ci szybciej chodzić, bo użyłeś 2.5wt zamiast 5wt... Nie powinno się stać nic złego, ale widziałem przypadki, że ktoś zastosował olej bliżej wody i puszczały to uszczelki (ale czy to była wina konkretnie oleju, wadliwych uszczelek, czy złego montażu to nie wiem). Jestem zwolennikiem dawania takiego oleju jak zaleca instrukcja, ale niegdyś schodziło się z tego parametru (sam to robiłem), aby amorki lepiej działały w zimę. Ale to np. Marzocchi pracowały na 7.5 jak dobrze pamiętam i wtedy faktycznie, przy -10 stopniach to jakbyś miał regulację na max żółwia zakręconą Miałem ten rower co Ty przez półtora sezonu, przedni amorek robiłem co pół roku Z tym, że regulacja Ci nie do końca działała to też może być kwestia tego, że ten manitou nie ma ,,klików" tak jak w RS czy Foxie. Przy jeździe po nierównościach regulacja sama się zakręca/odkręca i nagle jedziesz tą samą drogą co 50km wcześniej i dostajesz po łapach. Trzeba dać mu min/max i dopiero wtedy ustawić ponownie na rządnej pozycji. Tak samo jak używasz blokady ,,kwik toggle" to jeśli dostanie Ci się brud pod to pokrętło to z manetki nie odblokowuje się do końca, tak samo czuć, że amor dostaje muła, wystarczy ręką go docisnąć (pokrętło i zawsze było słychać zgrzyt piachu) i aż czuło się ulgę w jego pracy. Amortyzator na prawdę porządny, ale trochę denerwowały mnie te małe mankamenty Edytowane 20 Września 2020 przez Rokoszoko
worms14 Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Mam nabite 95PSI przy około 81 kg z osprzętem, wcześniej przy takim ciśnieniu, amorek był mega sztywny walił po łapach, ale nie bujał przy jeździe po prostej, stąd taki wybór. Teraz zachowanie jego jest takie że wybiera, nie mam czegoś takiego że po wejściu na rower jakby się zapadał do 1 cm, działa płynnie, ciężko mi to opisać, a różnica jest spora na plus oczywiście. Bardzo możliwe, choć patrząc po konsystencji, oraz kolorze, oleje nie do odróżnienia. Jedyna różnica to przy rozkładaniu widelca, dało się zauważyć 3 różne smary, zielono-niebieski, czerwony i biały. Ja wszędzie zastosowałem Silkolene - czerwony, może to on miał wpływa na zachowanie widelca. Mam tylko nadzieję że jak przyjdzie niższa temperatura nie stanie się zbyt ociężały. Przy następnym serwisie muszę zmierzyć średnicę zewnętrzną i wewnętrzną LAG, bo tego nie zrobiłem i podejrzewam że to może tutaj być problem z luzem miedzy prawą, a lewą stroną, ewentualnie śruby plastikowe które się wkręca w górne lagi mogą jeszcze mieć różną średnicę kołnierza. Uszczelki kurzowo-olejowe Evil Genius zostały wymienione więc już przyczyny luzu nie mam się gdzie dopatrywać. Dziś kolejna jazda
Rokoszoko Opublikowano 20 Września 2020 Opublikowano 20 Września 2020 Luz nie powstaje na kurzówkach, a na ślizgu niżej. Każdy amortyzator złapie delikatny luz po czasie, po prostu nie ma opcji. Jeśli to jakiś ułamek milimetra, to się tym nie przejmuj, jak buja tak, że ruszają się uszczelki i masz go jeszcze na gwarancji to reklamuj. Różnica w smarze największa jest przy sprężynie (powietrznej), tam powinien być gęsty, coś na wzór PM600 reszta będzie ok.
worms14 Opublikowano 21 Września 2020 Opublikowano 21 Września 2020 Szukam informacji jaka jest maksymalna tarcza przewidziana dla Manitou Markhor przez producenta, ale nic mi się nie udaje odszukać, komuś się udało? Wiem że wymienialiście na 203mm tarczę z przodu, miało to jakiś negatywny wpływ na widelec?
TomekCorsa Opublikowano 22 Września 2020 Opublikowano 22 Września 2020 Ja mam 203 dwu częściową Shimano. Co by miało się stać złego po wymianie ? Chodzi o wagę ?
worms14 Opublikowano 22 Września 2020 Opublikowano 22 Września 2020 Generalnie firmy podaja dopuszczalny wymiar tarczy dla danego amorryzatora z uwagi na bezpieczeństwo. Wieksza tarcza to większe obciążenia, może to miec wpływa na szybsze zużywanie sie amortyzatora, luzy itd. Stąd też dziwie się że Manitou tego nie podaje. Jakie u siebie dokladnie zastosowałeś części i ile km zrobiłeś? Jest duża poprawa, możesz jeszcze dozować sile hamowania,modulować?Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka
TomekCorsa Opublikowano 22 Września 2020 Opublikowano 22 Września 2020 (edytowane) Nie jestem na takim poziomie żeby zwracać uwagę na szczegóły. Wszystko działa i hamuje. Tarcze oryginalne są grubsze, robią wrażenie stalowych, chyba takie są. Tarcze Shimano są cienkie mimo dwóch części są chyba lżejsze. Sama tarcza z trzech części żeby chłodzenie itd. SLX tłoczki ceramiczne. Trzeba by to wszystko zważyć i może różnicy między oryginałem a moim zestawem nie było by wiele. Na pewno hamulec nie działa zero jedynkowo. Ja dużo ważę więc będę zakładał czterotłoczek do tej tarczy. Shimano bo łatwo się odpowietrza. Pod wpływem hamowania przodem ciągle odkręca się śruba sterowa. Taki sam zestaw miałem też w poprzednim XC100S. W sumie przejechane około 700 kilometrów. Serwisu amortyzatora nie robiłem, za często zmieniam rower. Edytowane 22 Września 2020 przez TomekCorsa
worms14 Opublikowano 22 Września 2020 Opublikowano 22 Września 2020 (edytowane) Znalazłem info na zagranicznej stronie że maksymalnie można wrzucić 203 mm, ale z angielskim u mnie słabo i nie jest to widelec dokładnie taki jak jest w XC100S, ale jest to jakiś odnośnik. https://hayesbicycle.com/collections/forks/products/markhor?variant=32139633524781 Napisałem do Velo i dostałem taką o to informację: "Maksymalny rozmiar tarczy do widelca Markhor to 185mm - https://hayesbicycle.zendesk.com/hc/en-us/articles/360042317333-Fork-Tire-and-Rotor-Sizing-Chart " Nie dałem za wygraną: Na stronie Hays widziałem info w specyfikacji o 203mm i właśnie dlatego myślałem ze dopuszczają, ale skoro Pan mówi ze nie można https://hayesbicycle.com/collections/manitou/products/markhor?variant=32139633524781 Może się Pan do tego jakoś odnieść? "Konsultowałem ten temat z producentem. Faktycznie na stronie jest mała nieścisłość. Oficjalna odpowiedź to: „recommended is 185mm , but max is 203mm” Edytowane 23 Września 2020 przez worms14 Dodatkowe informacje od źródła 1
serbi Opublikowano 23 Września 2020 Opublikowano 23 Września 2020 Mam pytanie (juz je zadałem w "jaki rower", ale tutaj mam wszystkich uzytkownikow tego rowerka) Jaki rozmiar XC 100 S / koła 29", dla wzrostu 177cm / 72kg wagi? Wg Deca to rozmiar L, ale popratrzylem na tabelki z geometrią RR i tabelki innych producentow i to już nie jest takie oczywiste, bo inni polecają raczej rozmiar M... Moze ktos ma podobne gabaryty i taki rower?
zoolw Opublikowano 23 Września 2020 Opublikowano 23 Września 2020 Ja mam 180cm ale koła 27.5, rozmiar LWysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
worms14 Opublikowano 23 Września 2020 Opublikowano 23 Września 2020 A ja mam 29 cali 178 wzrostu i rozmiar M, najlepiej się samemu przymierzyć. W sklepie przymiarkę robiłem do L, wcale nie żałuję wyboru M.
TomekCorsa Opublikowano 24 Września 2020 Opublikowano 24 Września 2020 No a ja mam 182 wzrostu i bym wolał XL a mam L. Cztery centy a taka różnica w doborze ramy. Można wziąć pod uwagę co mówią ale decyzję pozostawić sobie.
TomekCorsa Opublikowano 26 Września 2020 Opublikowano 26 Września 2020 No od dzisiaj zmieniłem czarodziejską buteleczkę. Jesień jest straszna, jak pada. W temacie AM... cały czas wre a tu cisza 🤔
worms14 Opublikowano 26 Września 2020 Opublikowano 26 Września 2020 (edytowane) Cisza może i tak, ale wcale to nie znaczy że nic się nie dzieje. W moim przypadku, prawie cały czas się coś dzieje, zacząłem jeździć do pracy na rowerze. Na miejscu mam doskonałe warunki by przeczyścić rower, oraz środki. Dodatkowo cały czas ciągnę różne dodatki w celach porównawczych, aktualnie testuje kolejne siodełko tym razem z Carbonu, decha straszna, ale co zrobić jak kiedyś mi bardzo pasowało tune speedneedle i chciałem spróbować innego typu. W drodze jest jeszcze jedno, Chyba za dużo tego wszystkiego nabrałem, będzie szło przez kolejne 2 miesiące. Tarcze 203, klocki( zamierzam wziąć spiekane w poniedziałek od szajbajka), ale na tarcze przyjdzie mi poczekać. Adapter wziąłem wzmocniony od schimano, będzie się działo. Jak to wszystko w końcu dojdzie to, wleje trochę więcej płynu, bo klamka wydaje mi się za miękka, lubię szybszą reakcję z mniejszym skokiem. Kupiłem DOT5.1, nie wiem co tam było w środku wcześniej i czy można to mieszać. Cieszę że w końcu dotarł zestaw do odpowietrzania hamulców i w końcu zabiorę się za skrócenie linek, bo po obcięciu kierownicy za dużo tego jest przy kierownicy. Edytowane 26 Września 2020 przez worms14
TomekCorsa Opublikowano 27 Września 2020 Opublikowano 27 Września 2020 Czekam na pogodę i jadę na "Żelazny szlak". Co prawda trasa raczej rodzinna ale widoki fajne. Syn na wagary, o 6 wyjazd, nie całe 300 kilometrów z Łodzi i jesteśmy. 30 kilometrów w Polsce a 20 w Czechach. Syn ma tylko legitymację szkolną, chyba nas Czeska policja nie będzie kontrolować. Wstyd pytanie, Czesi mają euro ? Ja na XC to luzik a młody na AM. Zdjąłem już bagażnik z auta więc rowery bez kół pójdą do środka ale za to mogę szybciej jechać. Co do siodełka to czysto amatorskie mam. Nie daje rady na jakich kolwiek "deskach", może przez wagę. W moim przypadku muszę siedzieć bardziej tyłkiem niż kroczem. Te oleje WD40 do łańcucha, na suche a teraz na mokre są super. Ten spray do czyszczenia hamulców, ja stosuję do łańcucha po usunięciu piachu. Później WD40, teraz wersja na mokre. Ostatnio kupiłem kurtkę nie przemakalną w Decathlon. Jeszcze spodnie do tego i bez względu na pogodę jadę do lasu Łagiewnickiego w Łodzi. Tylko tyle czyszczenia roweru potem. Poprzedni XC100S który sprzedałem, wiem kiedy jest serwisowany przez nowego właściciela bo Decathlon przysyła e-mail żeby ocenić serwis. He he.
Raptor Opublikowano 27 Września 2020 Opublikowano 27 Września 2020 Niestety muszę ciebie zmartwić. Legitymacja szkolna nie wystarczy. Paszport lub dowód tymczasowy. Jak cię sprawdzą to masz dużo kłopotów. W Czechach obowiązuje Korona a nie Euro
komandosek Opublikowano 27 Września 2020 Opublikowano 27 Września 2020 Czekam na pogodę i jadę na "Żelazny szlak". Co prawda trasa raczej rodzinna ale widoki fajne. Syn na wagary, o 6 wyjazd, nie całe 300 kilometrów z Łodzi i jesteśmy. 30 kilometrów w Polsce a 20 w Czechach. Syn ma tylko legitymację szkolną, chyba nas Czeska policja nie będzie kontrolować. Wstyd pytanie, Czesi mają euro ? Ja na XC to luzik a młody na AM. Zdjąłem już bagażnik z auta więc rowery bez kół pójdą do środka ale za to mogę szybciej jechać. Co do siodełka to czysto amatorskie mam. Nie daje rady na jakich kolwiek "deskach", może przez wagę. W moim przypadku muszę siedzieć bardziej tyłkiem niż kroczem. Te oleje WD40 do łańcucha, na suche a teraz na mokre są super. Ten spray do czyszczenia hamulców, ja stosuję do łańcucha po usunięciu piachu. Później WD40, teraz wersja na mokre. Ostatnio kupiłem kurtkę nie przemakalną w Decathlon. Jeszcze spodnie do tego i bez względu na pogodę jadę do lasu Łagiewnickiego w Łodzi. Tylko tyle czyszczenia roweru potem. Poprzedni XC100S który sprzedałem, wiem kiedy jest serwisowany przez nowego właściciela bo Decathlon przysyła e-mail żeby ocenić serwis. He he.A czym jest ten żelazny szlak?
TomekCorsa Opublikowano 27 Września 2020 Opublikowano 27 Września 2020 Żelazny Szlak Rowerowy – okrężny szlak rowerowy na polsko-czeskim pograniczu o długości 43,1 km. Szlak przebiega przez Jastrzębie-Zdrój, gminę Zebrzydowice, Karwinę, gminę Piotrowice koło Karwiny i gminę Godów. Trasa częściowo przebiega starotorzem linii kolejowych nr 159 i 170.
Accent_Szaj Opublikowano 27 Września 2020 Opublikowano 27 Września 2020 6 minut temu, Raptor napisał: dowód tymczasowy. Juz nie ma czegos takiego. Jest normalny D.O. Jak jechałem z synami do Francji ,to wyrobiłem nawet 8-latkowi
TomekCorsa Opublikowano 27 Września 2020 Opublikowano 27 Września 2020 (edytowane) Gdzie ja będę teraz dowód wyrabiał jak tylko będzie pogoda to jedziemy. Zaryzykuję 🤪 Oglądałem "się robi" na YT, mówił że nawet nie zauważył że wjechał do Czech. Trzeba trochę polotu mieć w tym smutnym jak ... czasie. Edytowane 27 Września 2020 przez TomekCorsa
Raptor Opublikowano 27 Września 2020 Opublikowano 27 Września 2020 15 minut temu, Accent_Szaj napisał: Juz nie ma czegos takiego. Jest normalny D.O. Jak jechałem z synami do Francji ,to wyrobiłem nawet 8-latkowi Miałem na myśli dowód dla dziecka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się