Skocz do zawartości

Gravel do około 3000 - 4999 zł


Piotr Apostoł

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Może zobacz jeszcze author Ronin. Też grawel na stalowej ramie i tiagrze. Jak szukałem roweru to przeczytałem sporo pozytywnych opinii o tej maszynie

Opublikowano

Cześć 

Też się zastanawiam nad tego typu rowerem, znalazłem Kona Jake 2017 rozmiar 54 w atrakcyjnej cenie tylko pytanie czy ten rozmiar będzie dla mnie ok przy 184 i nogą 86cm

Orientujecie się może?

 

Pozdr

Opublikowano

Nie wiem jaką dokładnie rozmiarówkę ma Kona, ale przy takim wzroście zazwyczaj trzeba się rozglądać za 56cm, a może nawet 58cm.

Opublikowano (edytowane)

lak wyżej, musisz szukać rozmiaru 56, na 59 byłbyś bardziej wyciągnięty ale można też by pasował 

Edytowane przez trollu
Opublikowano
12 godzin temu, Morgens napisał:

Może zobacz jeszcze author Ronin. Też grawel na stalowej ramie i tiagrze. Jak szukałem roweru to przeczytałem sporo pozytywnych opinii o tej maszynie

Ronin kompletnie mi się nie podoba. Ze stalowych by ewentualnie Marin wchodził w grę.

Odwiedziłem dziś największy salon rowerowy u siebie. Około 200 rowerów wystawionych. Żadnego gravela... Na innym sklepie mają anyroada 2 co max i maja przywieźć żebym chociaż rozmiar mógł sprawdzić.

Gdybym nie zajrzał do internetu w ogóle  bym nie wiedział, że taki typ rowerów jak gravele istnieje:o

Opublikowano

Aha jeszcze uwaga odnośnie przymierzania i przejażdżki pod sklepem. Moim zdaniem jest to zupełnie nie miarodajne, jak nie masz doświadczenia i wiedzy o danym typie roweru. Bardziej miarodajne są pomiary i kalkulacje w dostępnych w internecie kalkulatorach, gdzie wpisujesz swoje wymiary i masz informację o rozmiarze roweru. Kupując swój rower nie mierzyłem się do ramy tylko bardzo dokładnie się pomierzylem i wpisałem w kalkulator. Pamiętaj też, że masz możliwość dostosowania roweru pod siebie zmieniając mostek itp. Wcale nie musisz siedzieć na rowerze żeby wybrać odpowiedni dla siebie, tym bardziej że jak mówisz i tak nie masz co przymierzyć w swojej okolicy. 

Marin też fajna maszyna dużo dobrego jest o niej w sieci chyba na kanale YT jest recenzja. Też na bikeworld czytałem ostatnio o marin four corners.

Opublikowano

Witam, Od chwili jestem Forumowiczem. 

Chciałbym zasięgnąć waszej opinii przed zakupem roweru. Padło na gravela.

Po wstępnych oględzinach padło na 3 pojazdy miedzy którymi się wybiorę docelowy rower.

1. Specialized Diverge E5 Sport, rama 58

2. Cube Nuroad, rama 58

3. Giant Anyroad 2, rozmiar L

Przeznaczenie: Dojazdy do pracy (ok. 10 km), weekendowe wypady ok. 100 km. Turystyka 1-2 razy w roku po 3-4 dni.

Zaznaczę że mam 185 cm wzrostu, 90 kg i dł. nogi 87cm.

Co byście doradzili

Pozdrawiam

 

Michał

Opublikowano

Czy ktoś już otrzymał Soot'a 30 lub 50 i może się podzielić wrażeniami?

Opublikowano (edytowane)

A co sądzicie o Specialized Diverge E5 Sport 2018 lub droższa wersja Elite?

Edytowane przez Wujek Ryba
Opublikowano

Diverge bliżej do szosy niż pozostałym wymienionym w tym wątku modelom, głównie za sprawą cieńszych opon (koła i rama też przyjmą max 35mm o ile dobrze pamiętam).

W tych dwóch modelach niestety nie ma jeszcze tego, z czego słynie seria Diverge, czyli FutureShock - to taki mały amortyzator między widelcem a mostkiem, o skoku 20mm. Podobno nie jest to takie głupie i dobrze tłumi dziury, jakie możesz spotkać na gorszych drogach lub szutrach. Niestety jest dostępny bodajże od wersji Comp.

Opublikowano

Cześć wszystkim- koniec sezonu przełajowego sugeruje ( być może błędnie ) możliwość złapania fajnych okazji. Szukam roweru przełajowego w kwocie 4-5 tys. zł, idealnie w połowie tej kwoty.

Doś nietypowy wzrost mocno ogranicza wybór- 200 cm, 103kg. W garażu szosa w rozmiarze 61cm. I taki pewnie powinien być przełaj. Może rozmiar mniejszy- np. 60. Chciałbym spróbować z napędem 1x11, mieszkam na nizinach, więc zupełnie wystarczy

Wolałbym cos przymierzyć, z racji wzrostu, ale kusi propozycja PlanetX https://www.planetx.co.uk/i/q/CBPXXLAAPEX1MECH/planet-x-xla-sram-apex-1-mechanical-disc-cyclocross-bike 870 Eur, licząc po 4,3 wychodzi nam ok. 3750 zł. Cena uważam, że b. dobra.

Z drugiej strony to jednak sklep wysyłkowy, ja dość nietypowy, stąd pewne obawy. Rozmiar XL to górna rura 585mm. Szosę mam dłuższą, ale tu biorę poprawkę na typ roweru.

 

Inna opcja to składani roweru na ramie Ridleya X-Bow, cena na sramie apex 1X11 to ok. 4800-4900..http://www.bike4race.pl/product-pol-392-Rama-przelajowa-RIDLEY-X-BOW-DISC-kolor-1505AM-Grey-Brown.html

 

Jakieś sugestie? Inne propozycje? Z góry dziękuje.

 

Opublikowano (edytowane)

Mam 195, noga 91 i jak kupowałem grawela Fuji jari to pasował rozmiar 58. Jeżeli przełaj to pozycja jest bardziej sportowa więc może się okazać że rozmiar mniejszy niz szosa będzie bardziej Ci pasował. Jaką masz długość nogi, bo od tego tak naprawdę rozmiar ramy zależy, pozycję możesz zawsze skorygować mostkiem i podkładkami.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Rama w Diverge na 2018 r. to zupełnie inna konstrukcja niż na 2017. W nowej wersji wejdą opony do 42mm. Rzeczywiście Future Shock zaczyna sie od modelu za ok. 8000 tys.

 

Opublikowano

Pewnie też będzie dobry. Jeżeli pasuje Ci kolor to będzie super sprzęt. Nawet jak nie jesteś rozciągnięty i nie przyzwyczajony do pozycji. Wydaje mi się że na tym Fuji jest bardziej sportowo ale różnice są minimalne. Sram bardzo fajnie sprawdza się na płaskim u mnie z przodu 40T i nie ma problemu z przełożeniami. 

Opublikowano

Gravele różnią się od siebie bardzo - to bardzo pojemny worek różnych możliwości. Dla przykładu powiem Ci, że bezpośrednio, jazda po jeździe porównywałem np Diverga i Seuoię i to zupełnie różne rowery a oba gravele i to z jednej firmy. Diverge był sportowy, twardy, niezbyt wygodny, pozycja na nim była już stosunkowo sportowa i pochylona. Sequoia to wygodna kanapa do odwalania kilometrów bez zmęczenia. Od pierwszych kilometrów dawała zupełnie przeciwne odczucia jak Diverge. Nie wykazuję Ci tu żadnego roweru a tym bardziej nie krytykuję Diverga - tylko daję przykład jak bardzo te rowery mogą się różnić i jak mogą odpowiadać na zupełnie inne potrzeby. Sugeruję czymś pojeździć aby zorientować się w temacie.

Andrzej Sawicki
Opublikowano

Zgadzam się, że najważniejsze to się przymierzyć, a najlepiej wybrać na testy. Wiosna idzie i wielu producentów już zaczęło objazdy. Sprawdziłbyś modele i rozmiar. U niektórych może pasować 56.

Oprócz ogólnej geometrii Diverge ma fabrycznie bardzo cienkie opony, dlatego jeździ praktycznie jak szosa. Trzeba od razu założyć coś grubszego, aby to nazwać gravelem. Ma też niesłuszny model hamulców tarczowych. Jedyne warte uwagi to TRP Spyre -- reszta lubi sprawiać różne problemy.

Giant i Cube mają sensowny osprzęt. Cube daje wyższą grupę napędu. Giant znowu na wąskich oponach. Z doświadczenia wiem też, że ich fabryczne siodełka są bardzo twarde. To przeważa na korzyść Cube jako bardziej gotowego do jazdy bez inwestycji.

Opublikowano

Jak wszystkie rowery Ci się podobają, to wybrałbym CUBE. Nie tak dawno ktoś na forum szukał grawela i ostatecznie wybór padł na CUBE Nuroad. Właściciel jest ponoć bardzo zadowolony.

Specialized Diverge E5 Sport - byłbym na tak, niestety niski osprzęt (z Sory w ogóle nie byłem zadowolony i nie jestem) oraz kulejące hamulce.

Andrzej Sawicki
Opublikowano

Znowu jednotłoczkowe hamulce mechaniczne. Mogą łatwo być źródłem problemów.

Opublikowano
Dnia ‎16‎.‎03‎.‎2018 o 19:11, Grzego napisał:

Poczytałem jeszcze o kellys soot i zadowolony poszedłem do salonu w swoim mieście, a oni nawet nie wiedziali, że mają taki rower w ofercie, a co dopiero widzieć go na oczy.

Nie dawał mi ten kellys spokoju i w końcu znalazłem niedaleko salon który może ściągnąć mi w dobrej cenie soota50. Colnago i ridley to jednak typowe przełaje. Felt szedł by z uk...

Na obecną chwilę stoję przed dylematem soot 50 nowa lub giant anyroad 1 z 2017 roku po symbolicznym przebiegu.

Na plus soota sztywne osie i prawie kompletna grupa shimano 105  dobrze oceniane mechniczne trp spyre, giant niestety jest na qr i tiagrze, ma za to atrakcyjną wizualnie ramę, hydrauliczne tarczówki i sztycę która powinna lepiej amortyzować.

Opublikowano

I teraz dochodzisz do momentu, gdzie przestaje ci osprzęt czy cena robić różnice :D. Kup ładniejszy. Chyba, że oczekujesz porady, to jak dla mnie kellys. Bo osprzęt lepszy, sztywne osie co przy tarczowkach ułatwia co nieco ale dla mnie też wizualnie bardziej na plus niż Giant. Ale wiadomo, o gustach...

Opublikowano

Kellys zamówiony. Jedyny minus to sztyca 30.9mm. Poza tym sztywne osie dają niezłe możliwości upgrade'u kół. Z czasem będę też mógł wymienić  korbę na grupową, ewentualnie pomyśleć nad hamulcami. Przyszłościowy rower.

Opublikowano

Okazało się że Soot 50 to rower istniejący wyłącznie wirtualnie. Niby można złożyć zamówienie i gdzieniegdzie mówią że na koniec kwietnia będą, ale mam info, że to mało prawdopodobne.

W trakcie poszukiwań magazynowych znalazł się za to soot 30(bliźniak 50 tyle że na clarisie) i na niego się zdecydowałem. Jeśli stwierdzę, że coś mi w osprzęcie nie pasuje to wymienię i tyle.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...