Skocz do zawartości

Piszczące i trące hamulce tarczowe.


Miloszs

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oczywiście jak już wypalasz to metaliki :) Ja też swoje metaliki raz na jakiś czas przelatuje papierem wodnym 1000-1500 gradacji.

Adrian Kanecki
Opublikowano (edytowane)

Witam podłącze się pod temat bo nie chce tworzyć nowego wątku, mam słabe hamulce m315 Shimano za parę dni zastąpią je deore. Ostatnio psikalem golenie brunoxem i musiało coś dojść do klocków są one żywiczne, tak bym je wymienił ale z racji wymiany szkoda, ściągałem oba zjechałem na kamieniu delikatnie degradalnosc 600, lekko się polepszyło, po tym zabiegu wygotowalem je w wodzie z octem, okazało się że to pomogło hamują dobrze lecz strasznie piszczą klocki są żywiczne tarcza pod nią tez. Pytanie ułoży się to jakoś czy coś popsułem ?

Edytowane przez Adrian Kanecki
Opublikowano

Jeśli żywiczne zalałeś jakimś tłuszczem to nie ma bata na naprawę, one mają taką strukturę porowatą i taki olej wnika wgłąb klocka. Metaliki to jeszcze ale tak to będą albo piszczeć albo w ogóle nie hamować.

Adrian Kanecki
Opublikowano

Aby wytrzymały jeszcze tydzień ;)

Opublikowano

U mnie po wypaleniu przestały piszczeć i dalej hamują ale nie jestem ekspertem i nie zalecam tej metody. Sam je ścierałem papierem 1500 i wszystko ladnie działa.

Opublikowano

Mam problem z tylnym hamulcem tarczowym. Jak lekko hamuje to strasznie piszczy aż na całą ramę przenoszą się wibracje. czyściłem tarcze odtłuszczaczem i klocki wymieniłem na nowe kevlarowe ze sklepu szajbajka. Nic nie pomogło dalej jest tak jak było. O co z tym chodzi ? Dodam jeszcze że jak zamieniłem klocki przód z tyłem to jest tak samo. czyli tył dalej piszczy a przód nie. 

Opublikowano

Zacisk podejrzewam krzywo ustawiony przez co klocki krzywo ściskają i powstają wibracje.

Opublikowano

A jak się powinno ustawiać ? bo ustawiam tak że zaciskam hamulec i przykręcam

Opublikowano

to jest sposób po łebkach, weź sobie latarkę i białą kartkę, i centruj w ten sposób. Ja robię tak że naciągam recepturkę na klamkę i po troszku przyciągam klamkę a na słuch reguluje klocki, lekko ociera to palcem dociskam w którąś stronę i tak powolutku celuje.

Opublikowano

A jeszcze spytam. Bo ponoć można popchnąć te tłoczki jak się zdejmie koło. I czy można przez przypadek przesadzić i wepchać je za daleko ?

Opublikowano

Kruka słuchaj bo On zawsze dobrze radzi, a przy okazji, tarcze są proste??

Opublikowano

No prosta jest. Może delikatnie, ale tego się nie da zobaczyć nawet na kręcącym się kole. Nic nie bije. 

Opublikowano

Ze mnie to słaby doradca, mało doświadczenia, ale miałem coś podobnego w habicie, jeden tłoczek wychodził normalnie, drugi nie i tarcza miała taką tendencje do drgania przez to, wyczyściłem zaciski, napełniłem układ, odpowietrzyłem i problem znikł....

Opublikowano

Zdejmij koło umyj tarczę płynem do naczyń i ciepłą wodą, oraz czystą gąbką
Potem opłukaj wodą zostaw do wyschnięcia lub załóż
W ten sposób będziesz miał pewność że tarcza jest czysta, odtluszczcze są spoko ale nie zawszę się sprawdzają, wtedy sprawdź czy nadal piszczy

Opublikowano

Coś tam pogrzebałem z patentem z gumką. i jest już dobrze. Ale zobaczymy za kilka dni. 

 

Opublikowano
Godzinę temu, maku1977 napisał:

Kruka słuchaj bo On zawsze dobrze radzi, a przy okazji, tarcze są proste??

Dzięki za słowa uznania ale nie jestem alfa ani omegą, na logikę trzeba brać wiele rzeczy w rowerze to będzie dobrze :) Przeluka, Piter, SpiderMan i wiele innych dobrze doradzą.

Popieram aby i zacisk umyć jak, klocki lekko na papierze 800-1000 przetrzeć i można tarcze odtłuścić jakaś benzyną ekstrakcyjną czy alko izopropylowym. Ogólnie jeśli masz problem z tłoczkami, to można zrobić reset tłoczków zwłaszcza jak byś dawał nowe klocki. Jak idzie o ustawianie zacisku to można użyć takiego narzędzia:

SUPER-B-TB-BR10-PRZYRZAD-DO-REGULACJI-ZA

Wkładasz blaszkę na tarczę, dajesz między klocki, wciskasz klamkę i powoli zakręcasz po trochę jedna i drugą śrubę :)

Opublikowano
3 godziny temu, duduspl napisał:

I czy można przez przypadek przesadzić i wepchać je za daleko ?

Nie wepchniesz ich za daleko - o to się nie martw :) 

Opublikowano

Dodam że musisz sobie obserwować jak zachowują się tłoczki czy równo wychodzą, jak się okaże że jeden tylko wypycha a drugi stoi trzeba rozebrać zacisk, wyczyścić i nasmarowac tłoczki (późniejszą procedurę już znasz odpowietrzenie i takie tam) generalnie serwis zacisku wbrew pozorom nic trudnego roboty raptem na 30 min

Opublikowano

Racja Piter, "fachowo" nazywa się to "luźne tłoczki" :

 

 

Opublikowano

Najwięcej problemów związanych z ocieraniem klocków hamulcowych o tarcze wynika z... przsuwania się zacisku podczas dokrecania śrub mocujacych. Bardzo często zdarza się, że inserty w ramie lub amortyzatorze nie są idealne płaskie, co dotyczy również samego zacisku. Wystarczy, że lakier ma delikatne zgrubienie lub krawędż nie jest precyzyjnie splanowana i problem będzie się powtarzał. Standardowo przedział momentu dokręcania to 6-8 Nm. Jednak bardzo często już przy 6 Nm zacisk zaczyna się przesuwać. Może ten ruch nie jest taki oczywisty i zauważalny, ale w konsekwencji "ciut" więcej powoduje ponowne ocieranie klocków. Oczywiście można przykręcić śruby z mniejszym momentem i wtedy klocki nie ocierają, ale podczas mocnego hamowania, siły działające na zacisk znowu doprowadzą do ocierania klocków o tarcze. 

Opisana przez @Kruk metoda to niemalże aptekarska precyzja i chwałą mu za pomysł! Jednak tak być nie powinno i zacisk powinien dać się bez problemu ustawić na tzw metodę "po łebkach. Jeśli tak się nie da to nalezy przyjrzeć się pracy samych tłoczków, inserom ramy a nawet podkładkom, jeśli takie występują. no i oczywiscie odpowiednia siła dokręcania. 

Opublikowano

No jeśli człowiek chce mieć spokój na trasie to musi być zacisk dobrze wyregulowany, a co nie zawsze jest proste, dlatego uważam że każdy nowy zacisk dobrej jakości powinien mieć śrubki przy miejscach montażowych o takie:

p5pb16077144.jpg

Opublikowano
7 minut temu, Kruk napisał:

No jeśli człowiek chce mieć spokój na trasie to musi być zacisk dobrze wyregulowany, a co nie zawsze jest proste, dlatego uważam że każdy nowy zacisk dobrej jakości powinien mieć śrubki przy miejscach montażowych o takie:

p5pb16077144.jpg

Na czwarta szprycha od dołu ma zaciek brudu :)

Opublikowano

I zobacz, nigdy nie przyglądałem się Heyes, a tu takie proste i sprawdzające się w boju rozwiązanie. Dla mnie super!

Opublikowano

Sądzę że ten patent bez problemu by zrobił wiertarka, wiertło śruby typu brok i już by było Ciekawe rozwiązanie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...