Accent_Szaj Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 1 minutę temu, johankalvatn napisał: Jak spojrzymy na opis ramy Chisela to zacisk sztycy ma 30,8 mm a sztyca 30,9 mm czarno na białym: No to tu już totalnie polecieli po bandzie,bo zacisk jest zawsze większy od sztycy.Przecież zacisk to średnica sztycy+grubość ścianek
johankalvatn Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 8 minut temu, turzol napisał: Zamieniłem się ze znajomym na ostatnim tripie rowerami, jego Procaliber 9.7 na carbonowych kołach, Rebie, pełnym NX, kąt główki 69.5. Powiem szczerze, że Chisel podjeżdża lepiej, jest bardziej zwrotny. Jedynie niższa masa rotująca na jego kołach dała się odczuć na korzyść Treka. Dodam, że mój Chisel w praktycznie fabrycznej specyfikacji (zmienione koła na XR361) wagowo stoi tak samo jak 2x droższy Trek na pełnym węglu. To dziwne bo cokolwiek Trek powinien być lżejszy. 3 minuty temu, Accent_Szaj napisał: No to tu już totalnie polecieli po bandzie,bo zacisk jest zawsze większy od sztycy.Przecież zacisk to średnica sztycy+grubość ścianek Może podają średnicę zacisku sztycy zaciśniętego bez sztycy i wówczas maksymalnie zaciska się do 30.8 mm.
Accent_Szaj Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 11 minut temu, johankalvatn napisał: sztyca 30,9 mm @turzol napisz jaką masz sztycę w tym swoim specu,wtedy będzie czarno na białym . 1
turzol Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 Chisel z platformami Dartmoor 10,5kg na wadze. Procaliber z spd bontragera 10,7kg
turzol Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 Chisel z platformami Dartmoor 10,5kg na wadze. Procaliber z spd bontragera 10,7kg
turzol Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 Chisel z platformami Dartmoor 10,5kg na wadze. Procaliber z spd bontragera 10,7kg
turzol Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 Chisel z platformami Dartmoor 10,5kg na wadze. Procaliber z spd bontragera 10,7kg
Accent_Szaj Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 12 minut temu, turzol napisał: Chisel z platformami Dartmoor 10,5kg na wadze Bardzo ładnie.
komandosek Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 (edytowane) 1 godzinę temu, johankalvatn napisał: Jak spojrzymy na opis ramy Chisela to zacisk sztycy ma 30,8 mm a sztyca 30,9 mm czarno na białym: https://www.specialized.com/pl/pl/chisel-frameset/p/171131?color=264102-171131 popatrz a tu czarno na białym 27.2 https://www.specialized.com/sv/en/mens-chisel-frameset/p/129034?color=239984-129034&searchText=71718-7202 1 godzinę temu, turzol napisał: Zamieniłem się ze znajomym na ostatnim tripie rowerami, jego Procaliber 9.7 na carbonowych kołach, Rebie, pełnym NX, kąt główki 69.5. Powiem szczerze, że Chisel podjeżdża lepiej, jest bardziej zwrotny. Jedynie niższa masa rotująca na jego kołach dała się odczuć na korzyść Treka. Dodam, że mój Chisel w praktycznie fabrycznej specyfikacji (zmienione koła na XR361) wagowo stoi tak samo jak 2x droższy Trek na pełnym węglu. Zapomniałem dodać, ze jego Trek był już 2 razy reklamowany z powodu isospeeda a support strzelał przy każdym mocniejszym zakręceniu korbą. Może potrzebowaleś czasu by się wjezdzić, może rower nie był ustawiony pod Ciebie przecież zsiadłeś z roweru który znasz. To że strzelał suport - np w całej historii airbike (salon treka) nie zdarzyło się by pressfit w ramie byl reklamowany. HGW raczej bardziej prawdopodobne że przegwintujesz gwint w sporcie ht2 po raz enty wymieniając suport i krzywo wkrecając(mi to raz sie zdarzyło) niz ze miski pressfit sie w jakikolwiek sposób zużyją. Wtedy dozywotnia gwarancja na ramę i nowy rower z moich doświadczeń - przez 2 lata serwis mi wymienił raz na gwarancji suport - ale to tylko dlatego że nie mogli zlokalizować co strzela i postanowili profilaktycznie zmieniać po kolei. Strzelał bębenek w piaście jak sie ostatecznie okazało, pressfit był niewinny Obawy o to ze suport jest wciskany nie wkręcany wydają sie bezpodstawne Edytowane 7 Czerwca 2020 przez komandosek
turzol Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 Bardzo ładnie.Nie ma złe. Przy nowym projekcie Chisel 2020 celuje zejść z waga poniżej 9kg na kołach evanlite. Będzie mega ciężko i niestety nie tanio ale nie poddaje się Sam frameset w rozmiarze M wazy 1467g z nabitymi miskami sterów co uważam za rewelacyjna wagę. O 100g mniej niż moja poprzednia rama na weglu...
johankalvatn Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 13 minut temu, turzol napisał: Nie ma złe. Przy nowym projekcie Chisel 2020 celuje zejść z waga poniżej 9kg na kołach evanlite. Będzie mega ciężko i niestety nie tanio ale nie poddaje się Sam frameset w rozmiarze M wazy 1467g z nabitymi miskami sterów co uważam za rewelacyjna wagę. O 100g mniej niż moja poprzednia rama na weglu... A co zamierzasz w niego włożyć? Oprócz kół od evanlite.
turzol Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 Będzie mix Sram XX1/GX, Rock Shox SID SL, rurki Tune/New Ultimate, mostek Newmen, siodło Tune Speedneedle, linki pancerze Jagwire xex-SL, opony sworks Renegade 29x2.1, śruby tytanowe. Nie mam pomysłu na hamulce ale prawdopodobnie xtr m9100 lub coś w podobnej wadze. Z arkusza w excelu wychodzi mi 8800g ale wiadomo ze coś jeszcze dojdzie na plus czego nie przewidziałem. 2
komandosek Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 (edytowane) fajny projekt z tego wyjdzie. Ja generalnie starałem sie nigdy nie zmieniać zbytnio specyfikacji roweru bo to potem źle wpływa na realizacje gwarancji. Nowe rowery nie opłacają sie na zamienianie je w projekty. Najtaniej mi wychdziło opchnąć rower po roku czy półtora kiedy jest jeszcze wysoka wartość odsprzedaży i wziąć coś nowego. Teraz, drugi raz z rzędu wziąłem xc500 po przetestowaniu wszystkiego co wydało mi sie sensowne na rynku. @turzol Jakbys jeszcze dorzucił nowoczesną ramę karbonową to by zeszło z pół kilo Edytowane 7 Czerwca 2020 przez komandosek
johankalvatn Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 30 minut temu, komandosek napisał: fajny projekt z tego wyjdzie. Ja generalnie starałem sie nigdy nie zmieniać zbytnio specyfikacji roweru bo to potem źle wpływa na realizacje gwarancji. Nowe rowery nie opłacają sie na zamienianie je w projekty. Najtaniej mi wychdziło opchnąć rower po roku czy półtora kiedy jest jeszcze wysoka wartość odsprzedaży i wziąć coś nowego. Teraz, drugi raz z rzędu wziąłem xc500 po przetestowaniu wszystkiego co wydało mi sie sensowne na rynku Z tego co zrozumiałem kolega turzol kupił samą ramę i realizuje projekt drugiego roweru, jeśli się nie mylę. Nie bardzo rozumiem jak zmiana dajmy na to napędu gx na xx1, reby na sida, kół na lepsze, kierownicy, sztycy i siodła na karbon ma wpłynąć na gwarancję roweru. Ja akurat gwarancję sprowadzam właściwie tylko do ramy i braina ( bo też mam rower Specialised ). Na te rzeczy, które wymieniłem mam gwarancję niejako oddzielnie bo kupuje je jako nowe i tak jak każda nowa rzecz mają one jakąś tam gwarancję użytkową. W przypadku roweru do 10 tys dobrze jest mieć już gotowe drugie tyle na dalsze zmiany aby osiągnąć to co my naprawdę chcemy a nie daje nam producent bo producent rzadko złoży nawet drogi rower dokładnie z tym co chcemy. Kupujemy za 10 tys i jeździmy, po jakimś czasie i tak musimy wymienić to i owo, koła, napęd i te drugie tyle starczy na dobre rzeczy. Przy rowerach za 20 tys starczy już te 50% ceny aby je dopieścić czyli znów 10 tys po jakimś czasie eksploatacji. Natomiast jak zrobimy tak jak proponujesz czyli kupimy rower za 10 tys i po jakimś czasie ten drugi za 10 tys to w sumie nigdy nie będziemy mieć tego co dokładnie byśmy chcieli w wymarzonym rowerze a pieniądze i tak wydamy.
komandosek Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 50 minut temu, johankalvatn napisał: Z tego co zrozumiałem kolega turzol kupił samą ramę i realizuje projekt drugiego roweru, jeśli się nie mylę. Nie bardzo rozumiem jak zmiana dajmy na to napędu gx na xx1, reby na sida, kół na lepsze, kierownicy, sztycy i siodła na karbon ma wpłynąć na gwarancję roweru. Ja akurat gwarancję sprowadzam właściwie tylko do ramy i braina ( bo też mam rower Specialised ). Na te rzeczy, które wymieniłem mam gwarancję niejako oddzielnie bo kupuje je jako nowe i tak jak każda nowa rzecz mają one jakąś tam gwarancję użytkową. W przypadku roweru do 10 tys dobrze jest mieć już gotowe drugie tyle na dalsze zmiany aby osiągnąć to co my naprawdę chcemy a nie daje nam producent bo producent rzadko złoży nawet drogi rower dokładnie z tym co chcemy. Kupujemy za 10 tys i jeździmy, po jakimś czasie i tak musimy wymienić to i owo, koła, napęd i te drugie tyle starczy na dobre rzeczy. Przy rowerach za 20 tys starczy już te 50% ceny aby je dopieścić czyli znów 10 tys po jakimś czasie eksploatacji. Natomiast jak zrobimy tak jak proponujesz czyli kupimy rower za 10 tys i po jakimś czasie ten drugi za 10 tys to w sumie nigdy nie będziemy mieć tego co dokładnie byśmy chcieli w wymarzonym rowerze a pieniądze i tak wydamy. Na 100% w karcie gwarancyjnej sa na to wykluczenia. No i wtedy wymienione cześci podlegają swoim gwarancjom które też pewnie maja swoje wykluczenia (np montaż przez serwis?) Ciężko sobie choćby wyobrazić realizację gwarancji na stery skoro wrzuciłeś samemu inny amortyzator. W karcie gwarancyjnej speca : Czego nie obejmuje niniejsza Gwarancja? "• Dokonywanie niewłaściwych zmian lub montaż komponentów, części czy akcesoriów, które pierwotnie nie były przewidziane do montażu lub nie są kompatybilne z Produktem."
Ares Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 W dniu 6.06.2020 o 21:09, turzol napisał: Tak dla porównania \wykonanie spawów ramy XC500 Chisel Dla kogoś mało istotna sprawa, dla mnie frameset musi coś sobą reprezentować i być odpowiedno wykończony. Jestem mocno uczulony na punkcie takich szczegółow i zwracam uwagę na wykonanie, ale lepiej napisać że w Specu płaci się za napis niczym tego nie popierając. Każdy spaw technologicznie kładzie się taka samo tym bardziej, że w większości przypadków robią to roboty. Spec je zwyczajnie wygładza bo tworzy to fałszywą imitację karbonu ergo ładnie wygląda. Wiele firm tego nie robi albo nie we wszystkich modelach bo wielu ludzi w tym dla mnie to jest minus. Przykład to konkurent Speca Trek a jemu nie da się zarzucić braku parku technologicznego, sowicie opłacanych ludzi. Dla mnie spaw ma być surowy czyli układać się w następujące po sobie żebra wraz z topieniem się spoiny. Podniecasz się czymś tak banalnym co robiła choćby fabryka Astro dla naszego Rometa w kilku modelach. Specowi jedno trzeba oddać, że faktycznie potrafi zrobić piękne ramy, perfekcyjnie dopracować geo niektórych ram. Jednak nadal to masówka jest i nikt a raczej nic tego nie zmieni gdzie gro ceny stanowi napis na ramie. Aż dziw bierze, że w dzisiejszych czasach i technologii ktokolwiek podnieca się ramą z takiej padliny materiałowej jak uluminium wyklepanej za mniej niż 100 dolców. 1
paszczak Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 3 godziny temu, johankalvatn napisał: Natomiast jak zrobimy tak jak proponujesz czyli kupimy rower za 10 tys i po jakimś czasie ten drugi za 10 tys to w sumie nigdy nie będziemy mieć tego co dokładnie byśmy chcieli w wymarzonym rowerze a pieniądze i tak wydamy. Czy my nadal jesteśmy w temacie doboru rowerów do 4999?
Accent_Szaj Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 47 minut temu, Ares napisał: Dla mnie spaw ma być surowy czyli układać się w następujące po sobie żebra wraz z topieniem się spoiny. Napisałeś to w taki sposób,że coraz bardziej zaczyna mi się podobać surowy spaw . 2 minuty temu, paszczak napisał: jesteśmy w temacie No chyba nie bardzo @Summanus zdecydowałeś się który bajk bardziej ci leży?
Summanus Opublikowano 8 Czerwca 2020 Opublikowano 8 Czerwca 2020 (edytowane) Czytając waszą dyskusję, to szczerze powiedziawszy mam jeszcze większy dylemat. Podając Chisela jako jedną z opcji, miałem w głowie początkową możliwość nabycia go za 4800 z bike24, teraz jest niestety wyprzedany. XC 500 kusi jednak osprzętem, ale rozmiar L też nie jest dostępny (co się może szybko zmienić, jeśli chodzi o Decathlon), a patrząc na podaną rozmiarówkę, boję się zamówić M. W sumie bardziej odpowiadałby mi napęd 2x10 niż 1x12, pytanie czy stosunek cena/jakość jest podobny między omawianym Specem za 5.5k, a XC 500 za 5.3k. Gdybym miał ciągle możliwość kupna Speca za 4.8k, to bym się już nie wahał. Już nawet nie chcę pytać o inne podobne propozycje do 5k, bo gdyby były, to już byście je wymienili. Szczerze powiedziawszy coraz bardziej skłaniam się do Speca, może ta rama tak na mnie wpływa Edytowane 8 Czerwca 2020 przez Summanus
paszczak Opublikowano 8 Czerwca 2020 Opublikowano 8 Czerwca 2020 A co powiesz na Meridę BIG.NINE 500 lite?
komandosek Opublikowano 8 Czerwca 2020 Opublikowano 8 Czerwca 2020 3 godziny temu, Summanus napisał: Czytając waszą dyskusję, to szczerze powiedziawszy mam jeszcze większy dylemat. Podając Chisela jako jedną z opcji, miałem w głowie początkową możliwość nabycia go za 4800 z bike24, teraz jest niestety wyprzedany. XC 500 kusi jednak osprzętem, ale rozmiar L też nie jest dostępny (co się może szybko zmienić, jeśli chodzi o Decathlon), a patrząc na podaną rozmiarówkę, boję się zamówić M. W sumie bardziej odpowiadałby mi napęd 2x10 niż 1x12, pytanie czy stosunek cena/jakość jest podobny między omawianym Specem za 5.5k, a XC 500 za 5.3k. Gdybym miał ciągle możliwość kupna Speca za 4.8k, to bym się już nie wahał. Już nawet nie chcę pytać o inne podobne propozycje do 5k, bo gdyby były, to już byście je wymienili. Szczerze powiedziawszy coraz bardziej skłaniam się do Speca, może ta rama tak na mnie wpływa wez xc500 na testy, mozna wziac za darmo na 3 dni, choćby po to by dowiedziec się jaki rozmiar i czy chcesz 1x12. To duża kasa do wydania i bez sensu zgadywać. To ze nie ma w sklepie internetowym nie znaczy że nie ma w sklepach stacjonarnych. przez strone mozna sprawdzić. no ja osobiście bym 2x10 kijem nie dotknął w rowerze z 5k
johankalvatn Opublikowano 8 Czerwca 2020 Opublikowano 8 Czerwca 2020 6 godzin temu, Ares napisał: Każdy spaw technologicznie kładzie się taka samo tym bardziej, że w większości przypadków robią to roboty. Spec je zwyczajnie wygładza bo tworzy to fałszywą imitację karbonu ergo ładnie wygląda. Wiele firm tego nie robi albo nie we wszystkich modelach bo wielu ludzi w tym dla mnie to jest minus. Przykład to konkurent Speca Trek a jemu nie da się zarzucić braku parku technologicznego, sowicie opłacanych ludzi. Dla mnie spaw ma być surowy czyli układać się w następujące po sobie żebra wraz z topieniem się spoiny. Podniecasz się czymś tak banalnym co robiła choćby fabryka Astro dla naszego Rometa w kilku modelach. Specowi jedno trzeba oddać, że faktycznie potrafi zrobić piękne ramy, perfekcyjnie dopracować geo niektórych ram. Jednak nadal to masówka jest i nikt a raczej nic tego nie zmieni gdzie gro ceny stanowi napis na ramie. Aż dziw bierze, że w dzisiejszych czasach i technologii ktokolwiek podnieca się ramą z takiej padliny materiałowej jak uluminium wyklepanej za mniej niż 100 dolców. A są jakieś marki, które określiłbyś jako nie masówka i mają modele do 5 tys zł? Przecież nie masówka to kwoty znacznie wyżej.
komandosek Opublikowano 8 Czerwca 2020 Opublikowano 8 Czerwca 2020 2 godziny temu, johankalvatn napisał: A są jakieś marki, które określiłbyś jako nie masówka i mają modele do 5 tys zł? Przecież nie masówka to kwoty znacznie wyżej. bo po prostu dla nas 5tys na rower to dużo, kwestia perspektywy. Od lat nie słyszałem o żadnej rewolucji w produkcji ram aluminiowych. To schodząca technologia bo karbon może oferować znacznie więcej.. Rowerach za 5000zł maszportójnie cieniowane rury o grubych przekrojach i stop 6061. Miejsce bardziej wytrzymałych stopów zajął karbon bo jest bardziej rozwojowy. A technologia jest dostepna, mam w garażu na ścianie rertro mtb xc z ramą ze stopu 7005 - który oferuje podobno troche wiecej ale jest trudniejszy w obróbce. Sam Spec szczyci się ramą poniżej 800g w swoim nowym hardtailu do XC https://knurswiny.pl/blog/carbony-za-miliony/
turzol Opublikowano 8 Czerwca 2020 Opublikowano 8 Czerwca 2020 I tu dochodzimy do sedna - carbon carbonowi nie równy. Ceny dopracowanych, wielowarstwowych ram mogą przywrócić o zawrót głowy - zanim kupiłem rame Chisela zapytywałem o frameset Speca w najnowszym wydaniu Fact12m - cena oscyluje w granicach 12tys a to z ekonomicznego punku widzenia budując rower wokół ultralekkiej ramy mocno mi się nie kalkulowało. Za 1/3 ceny wolałem ultralekkie alu i jestem przekonany, że finalny efekt zadowoli mnie w zupełności.
Ares Opublikowano 8 Czerwca 2020 Opublikowano 8 Czerwca 2020 4 godziny temu, johankalvatn napisał: A są jakieś marki, które określiłbyś jako nie masówka i mają modele do 5 tys zł? Przecież nie masówka to kwoty znacznie wyżej. Prawie nie ma bo nie masówka nie jest robiona z takiego szajsu jak uluminium. Dziś zaczyna panować masowo oraz manufakturowo karbon i bardziej manufakturowo stal. Już nawet dobrego fulla można mieć w plastiku za 12-13K. Wiele firm kończy ofertę HT na kwotach 6-7 K bo poniżej 10K oferują już plastik. A tu jest mieszanie w głowie gościowi nad byle jaką alu ramą tylko z napisem Spec. Za tyle co to Specowskie byle co kosztuje dla przykładu można dostać ręcznie robione ramy ze stali Reynolds 853 Cotic, Orange czy Fidusa. Nawet rama Krossa na rurkach Reynolds 853 jest sporo lepsza. Waga nie ma znaczenia bo rozmowa jest o technologi wytworzenia w stosunku do ceny. To sobie można porównać precyzję roboty przy produkcji ramy alu a stalowej. Tą pierwszą pospawa byle Chińczyk po paru godzinnym przeszkoleniu z byle jaką tolerancją obróbki łączeń. Resztę przykrywa spaw i szlifierka. Do pospawania cieniutkiej stali trzeba już fachowca z umiejętnościami. Za mniejsze pieniądze można mieć ramy z plastiku bardzo dobrych marek. Konkluzja jest zatem taka, że dywagacje w cenie roweru za 5K na temat jakości ramy są tak absurdalne, że aż niewiarygodne. 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się