Skocz do zawartości

MTB do około 4000 - 4999zł


Pomidorczyk
Przejdź do rozwiązania Rozwiązane przez WSPARCIE,

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zastanów się nad radonem 8.0 z rocznika 2017, kupiłem go poniżej 4k z żółtymi wstawkami (obecnie wyprzedany) Nie znajdziesz roweru lepiej wyposażonego w tej cenie. https://www.bike-discount.de/en/buy/radon-zr-team-8.0-582341

Na kołach 27.5 masz jeszcze w mojej wersji kolorystycznej. Rower naprawdę śliczny, zdjęcia tego nie oddają.

https://www.bike-discount.de/en/buy/radon-zr-team-8.0-582359

Edytowane przez Tuptam
Opublikowano

Ja miałam też dylemat jaki kupić i padło na Cube Acid 27,5. Piękny kolor, świetnie sprawdza się amorek ( teraz mam wrażenie że płynę miedzy korzeniami :) ).  Ale zasada jedna to taka, że trzeba się przymierzyć do roweru nie kupuj w ciemno. Ja zanim się zdecydowała siedziałam na Krossie, Kellysie, Focus. 

Opublikowano
2 minuty temu, tysia87 napisał:

Ja miałam też dylemat jaki kupić i padło na Cube Acid 27,5. Piękny kolor, świetnie sprawdza się amorek ( teraz mam wrażenie że płynę miedzy korzeniami :) ).  Ale zasada jedna to taka, że trzeba się przymierzyć do roweru nie kupuj w ciemno. Ja zanim się zdecydowała siedziałam na Krossie, Kellysie, Focus. 

W przypadku marek wysyłkowych takich jak Radon, Canyon, Rosebike nie ma możliwości przymierzenia się, ale zawsze można odesłać rower z powrotem (niestety dodatkowe koszta) Z reguły w zamian dostajemy niższą cenę aniżeli miałoby to miejsce u konkurencji. Natomiast według mojej subiektywnej opinii dzięki podanym wymiarom na stronie producenta, gównie reach/zasięg i przekrok można wcelować się w rower który będzie odpowiedni. Wiadomo że na pewno lepiej byłoby się przymierzyć na żywo, ale nie zawsze jest taka możliwość i tutaj dużym ułatwieniem są właśnie tabelki z pierdyliardem danych.

Opublikowano

Przed chwilą ( bo pytałem o Krossa Level 7.0 ) napisali mi z "centrali":

Level 7 waży 12.700 dla rozmiaru S i koła 27”
M'ka na 29" to już 13.500  

a więc tonaż ma spory :((( 

Opublikowano

Rowery o praktycznie identycznym osprzecie. Canyon za 4700, Trek - myślę że za 5k udało by się wyrwać. Trek - znana marka, dobra rama i dożywotnia gwara. Canyon - trochę niższa cena. Lepiej dopłacać do Treka czy może postawić na Canyona? 

Opublikowano

Canyon raczej tez . 

 

Wzialbym treka . bo mam treka i nardziej mi sie podoba 

Opublikowano

Trek ze względu na geo ramy - Rose i Canyon mają krótkie ramy. Ale znów nie każdy lubi długie ramy - wtedy ostatnia propozycja Rose wydaje się całkiem spoko chociaż myślę, że treka wyrwiesz taniej niż zaproponowane wyżej 5300 za Rose. Wtedy w sumie Rose ma punt więcej za Rebę, kwestia czy lepsze geo, rama z boost, prowadzeniem wewnętrznym przewodów (w tym dla sztycy regulowanej) przegrywa z Rebą. Recon też nie jest złym amorem 

Opublikowano

Dla zainteresowanych skontaktowałem się mailowo z obsługą Krossa:

"Na naszej stronie wkradł się pewien błąd, który został zgłoszony do poprawy.

Level 7 waży 12.700 dla rozmiaru S i koła 27”

Level 8.0 waży 12,4 kg przy tym samym rozmiarze kół.

Waga Levela 7 i 8 na kole 29” i ramie 19 poniżej :

7 – 13,500

8 – 13,380"

To faktycznie rower waży swoje :S

Opublikowano (edytowane)

Tez chce tego calibra kupić ale  cenę jaka zaproponowali to 5500 jakieś 5% rabatu. Dasz namiar gdzie za 5 można kupic😝. Ale mam tez do wyboru SF 5 2017 za 4500 i tez nie mogę podjąć decyzji 

Edytowane przez Majami
Opublikowano

Ten level 8.0 to 2018 rocznik ? I taki rabat 

Opublikowano

jedyny słaby punkt tego roweru to hamulce. Nie wiem dlaczego przy tej klasie osprzętu nie dali chociażby m6000. Drugi element którzy przysporzy więcej problemów przy ewentualnym serwisie to wciskany support. Ogólnie rower fajny.

Opublikowano

Witam rowerowych szajbusów! Czas powrócić do dawnego hobby po 5 latach. Powroty są ciężkie, zwłaszcza że chyba technika poszła sporo do przodu w rowerowym świadku. Swój ostatni rower kupiłem w 2008 roku - Kross Level A6. Służył mi dzielnie przez 5 lat do czasu wypadku - jak to zwykle bywa na asfalcie nikt nie zawraca sobie głowy rowerzystami, więc dwa auta postanowiły się minąć na wąskiej drodze na której nie starczyło już dla mnie miejsca, złapałem pobocze, przeleciałem przez kierę i połamał mi się daszek od kasku. Jego odłamki poharatały mi szyję, o mały włos nie poderżnął bym sobie nimi gardła. Oczywiście auta pojechały sobie dalej. Byłem 10 km. od cywilizacji, bez telefonu i z mocno krwawiącą szyją - wsiadłem na rower który na szczęście przetrwał upadek i z zakrwawioną koszulą i spodenkami pojechałem sobie do szpitala na izbę przyjęć gdzie założono mi 7 szwów. Jedno co mnie przeraziło to całkowity brak reakcji kogokolwiek podczas tej przejażdżki. Mimo że wyglądałem fatalnie nikt z kierowców się nie zatrzymał, wszyscy tylko zwalniali, przyglądali się i noga na gaz... To samo przechodnie - nikt nie spytał czy pomóc, czy zadzwonić po pogotowie. Każdy się tylko gapił i schodził z chodnika. Ludzie - zabierajcie ze sobą telefony jak jedziecie w trasę! Ten wypadek wybił mi z głowy rower na kilka lat, Krossa sprzedałem. Ale przyjemności z jazdy się nie zapomina... Z roku na rok coraz bardziej zaczęło mi brakować rowerowych wypadów za miasto do lasu. Dzisiaj mocno żałuję że sprzedałem rower, ale trudno się mówi... Przyszedł czas bym musiał słono zapłacić za ten błąd. Jedno co mogę powiedzieć to to że A6 jak dla mnie to był przerost formy nad treścią ponieważ ja ani się nie ścigam, ani szaleję na jakichś single-trackach, a w tamtych czasach na A6 startowała nasza reprezentacja MTB. Czasem sobie mocniej przyduszę na pedały ale są to małe wyjątki - najczęściej jest to rekreacja z podziwianiem pięknych okoliczności przyrody połączona z robieniem zdjęć. Pewnie tu padnie pytanie dlaczego nie cross do takich zastosowań? Otóż te piękne okoliczności przyrody to dość trudny dziki teren - dużo jezior ukrytych w lasach. Dlatego rower musi sobie dać radę w trudnych warunkach - piach, korzenie, nierówności itp. Mój wybór :-). Upatrzyłem sobie dwie marki ponieważ mam u siebie dwa salony z dobrym serwisem, a do tego chcę osobiście przymierzyć się do ramy, a te jak wiadomo potrafią być mimo tego samego rozmiaru kompletnie inne. Wybierał więc będę między Trekiem a Scottem. Upatrzyłem sobie kilka modeli, ale nie miałem styczności z hamulcami tarczowymi, ani z nowymi przerzutkami Shimano (w A6 miałem XT, ale z tego co słyszałem to dużo się zmieniło i dzisiejsze Deore jest na poziomie starszych XT-ków) do tego dużo się mówi o sztywnych osiach. Przyznam się szczerze że nie wiem po czym poznać czy one są czy ich nie ma. A chciałbym wydać pieniądze jak najbardziej efektywnie uwzględniając powyższe uwagi. W każdym razie modele jakie biorę pod uwagę to X-Calibry 7 i 8 rocznik 2018 Treka oraz ze Scotta Aspecta 710 lub Scale 970 (ew. 960 jak finanse pozwolą). Z tego co zrozumiałem z opisu to Calibry mają sztywne osie, ale tylko z tyłu, co do Scotta to nie wiem. Nazewnictwa hamulców nie ogarniam, ale na zwykły chłopski rozum wyższa liczba powinna oznaczać wyższy model, ale czy lepszy nie mam pojęcia. No i na koniec ważne pytanie - który wybrać by się nie przejechać (jakkolwiek to zabrzmi :-) )

Pozdrawiam - Sławek.   

Opublikowano

Superfly 5 2017 kupiłem w październiku ub. r. za 3750 zł, więc myślę że jeszcze możesz ponegocjować ze sprzedawcą.

Opublikowano

O to chodzi ze już nie chcą negocjować za bardzo😀 

57 minut temu, klu napisał:

Superfly 5 2017 kupiłem w październiku ub. r. za 3750 zł, więc myślę że jeszcze możesz ponegocjować ze sprzedawcą.

Spory ten rabat dostałeś mi proponują 4600 i nic nie chcą już zjechać 

Opublikowano
2 godziny temu, otwieracz napisał:

8 rocznik 2018

brak sztywnych osi, z tyłu tylko QR w systemie boost

Opublikowano (edytowane)

Scott w tej chwili ma test tour więc jak będą gdzieś w Twojej okolicy akurat to idź i porządnie przetestuj (sam 2 tygodnie temu testowałem sparka 900 rc :D ) Przymierz się do Scale i Aspecta i przede wszystkim stwierdź jaka geometria Ci bardziej odpowiada. Moim zdaniem wszystkie propozycje które podałeś spełnią Twoje oczekiwania w 100% i spokojnie poza wycieczkami będziesz mógł wyskoczyć na jakiś lokalne zawody i maratony. Ja sam jeżdżę na Scale 940 i jestem mega zadowolony i zawsze będę Scotta polecał :P

Edytowane przez .::Piotr::.
Opublikowano
O to chodzi ze już nie chcą negocjować za bardzo 
Spory ten rabat dostałeś mi proponują 4600 i nic nie chcą już zjechać 
Zła pora na zakupy, najlepiej jest kupować we wrześniu i na początku października. Ja z katalogowych 3399, urwałem mojego X-Calibera 7 za 2599, ale to już było dawno...

Wysłane z mojego Neffos X1 Max przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

spider a jak oceniasz osprzęt Bontragera w trekach?

 

Opublikowano

X-caliber 9 2018 za 4900 opłaca się? 

Opublikowano
4 minuty temu, crisdragon napisał:

X-caliber 9 2018 za 4900 opłaca się? 

a gdzie takie zniżki ???

mateusz_zwolinski
Opublikowano
5 minut temu, Marek Karnecki napisał:

a gdzie takie zniżki ???

Dokładnie, gdzie? :D

Opublikowano

ze superfly mogą być chyba takie dziwne historie - ogólnie już model nieprodukowany ale doceniany więc jak nie pali im się do sprzedaży to będą czekać na tego jedynego kupca na niego;)

nowy x-caliber za to ma nowsze technologie i jest nieco bardziej skierowany w stronę trailu - choćby ze względu na prowadzenie wewnętrzne przewodu do sztycy regulowanej czy możliwość założenia plusowych opon 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...