Skocz do zawartości

MTB do około 4000 - 4999zł


Pomidorczyk
Przejdź do rozwiązania Rozwiązane przez WSPARCIE,

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Andrzej Sawicki napisał:

Żaden typowy hardtail takich nie ma.

Cube Attention, Cube LTD, Centurion Backfire,, mogę tak wymieniać jeszcze długo...

Opublikowano
2 godziny temu, zibi_j1 napisał:

X-Caliber 9 je ma

X-caliber z założenia jest takim "kompaktowym" pomysłem Treka - kompromisem między typowo ścigancką konstrukcją, a rekreacyjną. Miał być rowerem, którym w miarę ochoty można wystartować w pierwszych zawodach, ale dla startujących częściej w ofercie Treka był wyżej Superfly (który otworów montażowych pod bagażnik już nie ma) czy potem już dla elity ProCaliber. Ale nie będąc typowo wyścigową konstrukcją, X-Caliber mial mieć możliwość zamontowania bagażnika, miał mieć bardziej zrelaksowaną geometrię, miał być "kumplem na długie wyprawy i wycieczki", ale nie aż tak rekreacyjny jak przewidziany do tego w ofercie Treka typowo rekreacyjny Marlin.

Myślę, że na potrzeby tego gościa własnie X-Caliber będzie idealny.

Opublikowano (edytowane)

Mam treka xcalibra 9 z 2015r od 3 lat .wczesniej probowalem krosow leveli. A nawet africa. Bolaly mnie nadgarstki plecy max 60km 

Trekiem robie 150 km jednorazowo bez bolu . 100km z czego 70 km to las . swietna rama pozycja za kiera . otwory do bagaznika sa .bardzo polecam ten rowerek 

 

 

20180325_120556-01.jpeg 20180304_134434-01.jpeg

Edytowane przez revolta1
Opublikowano

co do geo - Poprzednia wersja x-calibra (bez boost itd) pod względem geo to był bliźniak superfly - superfly tylko miał niżej mostek z racji 1 podkładu a nie 3 jak w x-calibrze o ile dobrze pamiętam. Ale reszta się zgadza ;)

Opublikowano

Chciałbym ponowić pytanie, ponieważ ostatecznie padło mało konkretnych odpowiedzi. 

Ja również mam ten dylemat co założyciel tematu. Waham się pomiędzy kellysem a meridą. Z jednej strony merida została uznana przez bikeboard za najlepszy hardtail 2018r., a Szajbajk zdobył na niej swoje pierwsze podium (swoją drogą, bardzo fajnie się na niej jeździ), z drugiej strony kellys w każdym względzie jest lepiej wyposażony, ma amor, który jest łatwy i dość tani w utrzymaniu i do tego równie dobrze się na nim jeździ. Jedyne co mnie wstrzymuje to to, że w internecie o tej marce panuje całkowita cisza, wobec czego nie wiem, jak w ogniu walki  sprawuje się ten model oraz jaką renomą cieszy się ta firma. 

Mam nadzieję, że znajdą się znacznie bardziej doświadczeni forumowicze, którzy doradzą mi który z modeli wybrać. 

Odnosząc się jeszcze to wspomnianego wyżej roweru rose, to niestety w Olsztynie nikt ich nie sprzedaje, a mam opory, żeby kupić rower w ciemno bez przymiarki. 

Opublikowano

Rose sprzedają tylko przez internet. Nigdzie raczej się nie przymierzysz, chyba że znajdziesz kogoś kto już ma.

Opublikowano
20 minut temu, nctrns napisał:

Rose sprzedają tylko przez internet. Nigdzie raczej się nie przymierzysz, chyba że znajdziesz kogoś kto już ma.

Obiło mi się o uszy że w Warszawie na początku Kwietnia ma być dzień otwarty i testing ich maszyn

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Witajcie Koledzy, Koleżanki 

Korzystając z okazji że taki wątek istnieje podepnę się ze swoim planem zakupowym do oceny.

Otóż w cenie 3700 mogę kupić Kross'a Level R9 2016 ... Osprzęt wydaję się przyzwoity, rama także oprócz braku sztywnej osi z tyłu niczego sobie ... 

https://www.kross.pl/pl/2016/mtb-xc-275/level-r9

Co myślicie? 

 

EDIT: Dodam że ważę 98 kg. Rower raczej rekreacyjny niż wyczynowy - teren leśno -- polny (ale bez ekstremum) i delikatna domieszka utwardzonych oraz asfaltowych nawierzchni. 

Edytowane przez mac_gregor
Opublikowano

Ale to dwa rowery do innych zastosowań. Jeden jest ponad tysiąc droższy od drugiego

  • Lubię to! 1
Opublikowano

zrobiłem edycje teraz, i własnie oto mi chodzi żeby mi ktoś napisał do czego się nadają 

Opublikowano (edytowane)

X-caliber i roscoe to ta sama rama - trek po prostu dał inną nazwę do wersji na plusowych kołach. O plusowych oponach można poczytać w necie i na forum - jedni są ich fanami a inni nie. W teorii wersja na 27.5+ jest bardziej ścieżkowa

Edytowane przez trollu
Opublikowano

Podepnę się pod temat. Mam 1,96 wzrostu i aktualna waga to 110 kg po kupnie redukcja poniżej 100. Poszukuję roweru na 29" kołach. Wpadły mi w oko 2 rowery Merida Big Nine 500 i 500 Lite. Rower użytkowany będzie na asfalcie, lesie itd. Skłaniam się ku 500 lite ze względu na sztywna oś boost. Martwi mnie jednak grubość rur tylnego trójkąta czy przy mojej masie z biegiem czasu rama niestety pęknie. W 500 wygląda to solidniej. Nie mam możliwości obejrzenia 500 lite. Rowery mogę mieć w cenie 3400 i 3900. Proszę o opinie. 

Opublikowano
1 minutę temu, hydravlik napisał:

Podepnę się pod temat. Mam 1,96 wzrostu i aktualna waga to 110 kg po kupnie redukcja poniżej 100. Poszukuję roweru na 29" kołach. Wpadły mi w oko 2 rowery Merida Big Nine 500 i 500 Lite. Rower użytkowany będzie na asfalcie, lesie itd. Skłaniam się ku 500 lite ze względu na sztywna oś boost. Martwi mnie jednak grubość rur tylnego trójkąta czy przy mojej masie z biegiem czasu rama niestety pęknie. W 500 wygląda to solidniej. Nie mam możliwości obejrzenia 500 lite. Rowery mogę mieć w cenie 3400 i 3900. Proszę o opinie. 

Mam 500 lite - ja ważę /połowę mniej/ więc tutaj nie doradzę, ale zapytaj Merida Polska na FB - odpowiedzą na pewno, mi niejednokrotnie już pomagali z każdym pytaniem jakie miałem:
https://www.facebook.com/merida.polska/

 

Pozdr !

Opublikowano

Cześć,

Może pozwolicie że podepnę się do tematu?

    Mam na imię Kamil (wzrost 180cm, waga około 75kg). Szukam jak najwłaściwszego roweru do zastosowań rekreacyjno - turystycznych (nie sportowych). Budżet to max 4000 PLN. Mieszkam w miejscu gdzie jest dość sporo górek więc szukam raczej roweru MTB na kole 29'' o geometrii bardziej wygodnej niż sportowej. Rozważałem rower crossowy ale ze względu na miejsce zamieszkania obawiam się iż nie dałby mi tyle radości w okolicznych rejonach co 29er. Rower będzie również służył do wycieczek (również kilkudniowych z dystansem dziennym do 100km) dlatego zależy mi bardzo na tym aby rower przewidywał możliwość zamocowania bagażnika pod sakwy.

    Z moich dotychczasowy poszukiwań wyszły następujące propozycje:

1. Cube Attention SL 2017 (https://www.cube.eu/en/2017/hardtail/attention/cube-attention-sl-blacknflashorange-2017/). Zaletą tej propozycji jest wg. mnie widelec RS Recon. Napęd 3x10 i piasty Deore. Pytanie czy warto dopłacić do 3700 w porównaniu do opcji numer 2? Wada? Wyższa cena (choć mieszcząca się w dopuszczalnych granicach).

2. Giant Talon 1 29er  2018 (https://www.giant-bicycles.com/pl/talon-29er-1-ge). Zaletą tej propozycji jest niewątpliwie cena (3200 PLN) przy której od razu starczy jeszcze na szpej typu bagażnik i jakaś sakwa. Szeroki zakres napędu (3x10) oraz brak udziwnień konstrukcyjnych (patrz poniżej BOOST141). Wadą chyba gorszy widelec - choć może będzie wystarczający.

3. Trek X-Caliber 9 2017 (https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-górskie/rowery-xc/x-caliber/x-caliber-9/p/16943/). Cena 3700 PLN. Zalety? Marka?  Widelec RS Recon.Trochę lepsze hamulce. Wady? Cena 3700 (choć mieszcząca się w dopuszczalnych granicach) oraz tylna piasta w systemie BOOST na QR (BOOST141) której się obawiam gdyż jak doczytałem jest to jakaś piasta produkcji chyba tylko firmy Formula z którą podobno już są problemy z dostępnością. A za kilka lat jak piasta padnie to co?

4. Może wasza propozycja ??:)

Z góry dzięki.

Pozdrawiam,

Kamil

Opublikowano

hej, a co sądzicie o Kellys GATE 50 (z 2018)?  Był już tu wspominany.

Co sadzicie o jego geometrii i o jego ramie?

Według specyfikacji to bardzo ciekawa oferta w tym przedziale cenowym.

W necie mało jest o tym modelu informacji/opinii.  A może ktoś ma taki rower i mógłby się podzielić doświadczeniami?

Opublikowano

Hej wszystkim Szajbajkom! 

Ostatnio naszło mnie takie widzimisię, że chcę zostać posiadaczem roweru MTB typu Full Suspension. Są to plany przyszłoroczne, więc jest jeszcze trochę czasu, ale chciałbym zasięgnąć jakiś porad.  Aby stać się szczęśliwym posiadaczem Fulla, wytypowałem 3 sposoby, aby go zdobyć (budżet to 5000 zł),

1. Kupić nowy na allegro do kwoty 5000 zł, np. coś takiego:

http://allegro.pl/merida-one-twenty-carbon-2xfox-deore-xt-3-10-i7287319416.html

http://allegro.pl/nowa-merida-ninety-nine-reba-fox-sram-xo-2-10-i7287319270.html

na aukcjach napisane jest, że rowery są nowe, więc uznajmy, że tak jest :)

2. Kupić używany na allegro, bądź OLX, ale do tego potrzebowałbym osobę, która dobrze się zna i mogła ocenić w jakiej kondycji jest rama, widelec i damper, oraz reszta komponentów (nie jest to największy problem), ale bardziej chodzi o doradzenie, czy rower o takim i takim osprzęcie jest wart swojej ceny.

3. Trzecia i ostatnia opcja, to składanie od zera swojego roweru, ale tu musiałbym zasięgnąć wiedzy, jaką ramę wybrać, jaki damper etc. Nie wiem jaka rama jest względnie dobra, jeśli chodzi o cenę do jakości jej wykonania, na tym się nie znam kompletnie. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy rama, damper, oraz widelec z rowerów, do których linki dałem wyżej są dobre jak na swoją cenę. Nie wiem czy pchać się wtedy w używaną ramę, jest tu spore ryzyko, że sam mógłbym kupić jakiś bubel. Czy np. ramę kupić nową, widziałem na Allegro ramy Dartmoor'a za około 3000 zł, ale czy jest to donry wybór? Lecz wtedy już pozostaje mi 2000 zł na resztę osprzętu i czy kupując używane komponenty, niekoniecznie z najwyżej półki wystarczy taki budżet, który pozostał?

Następnie, 26', 27.5' czy 29'? Co byłoby lepszym wyborem na takiego Fulla. Od razu zaznaczę, że aktualnie jeżdżę na wiekowym już Treku MT 850 na kołach 26' i jest to rower i do dłuższych, krajoznawczych tras, do wycieczek parodniowych z sakwami jak i do pośmigania po lesie. Kupując Fulla, nie ma to być rower do skakania i latania w przestworzach, lecz do śmigania po singlach, jak i do dłuższych tras, niekoniecznie po terenach leśnych. Fajnie byłoby złożyć samemu rower od zera, ale tu nie mam wiedzy na ten temat, co kupić, jakie komponenty dobrać etc. 

Dochodząc do meritum, czy jest ktoś w stanie doradzić, co byłoby lepszym rozwiązaniem? Czy kupić używkę, czy może jednak pobawić się i przez te najbliższe 8-10 miesięcy zbierać pieniądze i powoli kompletować sprzęt i złożyć od zera? Jeżeli bardziej opłacalne byłoby składanie od zera, to czy może ktoś poradzić od czego muszę zacząć, jak rozpocząć początkową fazę składania swojego bajka, jakie informacje byłby potrzebne, ale udzielić porad? 

Z góry dziękuję za wszystkie rady i informacje :)

Pozdrawiam Serdecznie

Opublikowano

Popatrz na Bike-discount.de

Ja na ten sezon składałem fulla sobie od postaw bo nie było nic co by mi się podobało. Tam maja ramy i inne komponenty w dobrych cenach. Często trafiają się super promocje.

Koła zamówiłem składane.

Amor przedni - Auron u Activii

I
Mam teraz rower w 100% złożony pod moje wymagania.

Opublikowano (edytowane)

Rower na single i rower do dłuższych tras ciężko będzie pogodzić. Tak ogólnie na single wcale nie trzeba fula, na większości hardtail typu Dartmoor Primal/Hornet sprawdza się doskonale. Ale do rzeczy..

pkt 1 - rowery z linków nie są warte tej ceny. To rowery na kole 26, na dobrych ramach i osprzęcie, ale dalej 26. Ja bym tyle nie dał, w okolicach 3000 zł można by się zastanowić, ale nie za 5.

pkt 2 - kupno używki - owszem, tylko trzeba by przegrzebać internet i poszukać rzeczywiście fajnych okazji. Zapisz się na facebooku do grup sprzedażowych i poluj. I w tym budżecie  nie koło 26, a 27.5/29

pkt 3 - za tyle fajnego fula nie poskładasz, zapomnij. Prawie zawsze kupno całego roweru jest tańsze od składania, plusem składania jest to, że masz dokładnie co chciałeś. Ale nie w tym budżecie.

Jest jeszcze czwarte wyjście - w okolicach 5 tyś można już rozglądać się za rowerem nowym. Ewentualnie trochę poczekać i dołożyć parę zł. Taki np. Canyon Neuron 5.0 (myślę że tego typu roweru poszukujesz) jest za ok 6500 tyś. Skoro ci się nie śpieszy to na jesieni poluj na wyprzedaże....
 

 

Edytowane przez Nurek_
Opublikowano

Planuj wyprzedaże jesienią albo zakup od marki ze sprzedażą tylko wysyłkową (Canyon, Rose itd.). Do używek trzeba mieć wiedzę i świadomość, że będzie to i owo do dopłacenia -- być może szybko. Do samodzielnego składania fulla trzeba mieć pięciocyfrową kwotę.

Tymczasem wybierz się na testy, aby porównać geometrie (nie tylko skok, ale też pozycja siedząca i pozycja przy zjeździe). Masz na to czas do jesieni.

mateusz_zwolinski
Opublikowano (edytowane)

Dorzucisz do swojego budżetu ze 3 tysie i możesz myśleć o kupnie nowoczesnego fulla, popularnej marki, na w miarę dobrym osprzęcie. Będzie to niska półka ale takie są koszty w przypadku fulli. Nie baw się w używki, bo polegniesz. O składaniu w tej kasie zapomnij, tak jak napisał kolega powyżej.

Edytowane przez mateusz_zwolinski

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...