Mik0laj Opublikowano 13 Września 2020 Opublikowano 13 Września 2020 6 godzin temu, szpan napisał: Właściwie to kupując XLkę i tak podmieniłbym mostek na 50. Nie przesuwałem siodła bo nie pasowała mi długość roweru i siedząc i stojąc. Wymianę sztycy brałem pod uwagę (zdaje się że wspominałeś o tym już wcześniej i uznałem to za niezły pomysł) ale koniec końców chyba nie o to chodzi. Najprawdopodobniej skuszę się na inny rower nie mniej bardzo dziękuję za pomoc i rady. No niestety Reach jest krótki jak na rower AM i tego nie zmienisz niczym a na stojąco na takim rowerze człowiek chce cały czas śmigać. Zamów XL z odbiorem w sklepie może jednak ta rura Cię nie ograniczy. Też miałem obawy a teraz wystaje ok 4 cm. Czemu zmiana myk myka nie wchodzi w grę? 150 mm to standard obecnie choć wiadomo czym większy tym lepiej 😉 jak nie chcesz 120 mm to można we własnym zakresie kupić swoją. Sztyce TranzX montowane w tym rowerze mają dość duży stack i pewno wymiana na inną o mniejszym stacku spokojnie pozwoli Ci na 150mm myka myka w XL. Jutro jak chcesz to Ci zmierzę ile dokładnie wynosi w tej sztycy.
szpan Opublikowano 14 Września 2020 Opublikowano 14 Września 2020 Dziękuję, nie trzeba - już wrzucałeś zdjęcie całej wysuniętej. To mi wystarczy.
Drzonos Opublikowano 14 Września 2020 Opublikowano 14 Września 2020 Ja chyba jakiegoś pecha mam. Zamówiłem rower tydzień temu, a dzisiaj dostałem maila że zamówienie opóźni się o kolejne dwa dni 😤
Django Opublikowano 14 Września 2020 Opublikowano 14 Września 2020 (edytowane) Ja miałem potwierdzoną płatność 07.09.2020 i dopiero dzisiaj odebrałem (po kontakcie z obsługą klienta - "co tak długo?") Edytowane 14 Września 2020 przez Django
Drzonos Opublikowano 14 Września 2020 Opublikowano 14 Września 2020 Na infolinii dowiedziałem się, że jest na magazynie w Łodzi i dzisiaj ma być wysłany. Podobno mają duży młyn i się nie wyrabiają. Idę o zakład że gdy składałem zamówienie to rower był jeszcze we Francji 😛
Airman Opublikowano 14 Września 2020 Opublikowano 14 Września 2020 (edytowane) Sprawdźcie mostek po odbiorze. Wczoraj się zorientowałem, że dwie dolne śruby były luźne. Przeoczyłem to po wyjęciu roweru z kartonu (trzy tygodnie jeżdżenia temu lol), albo samo się poluzowało... Edytowane 14 Września 2020 przez Airman
C4D4V3R Opublikowano 14 Września 2020 Opublikowano 14 Września 2020 Gdybyście mieli jako alternatywę do wyboru nowy Kross Moon 1.0 2020 w tej samej cenie, to na co byście się zdecydowali?
Airman Opublikowano 14 Września 2020 Opublikowano 14 Września 2020 To samo a miejscami słabiej i drożej o ca 2kpln i czyżby ciężej o ~3kg?
Drzonos Opublikowano 14 Września 2020 Opublikowano 14 Września 2020 Tylko skąd taka różnica w wadze skoro osprzęt jest zbliżony?
Mik0laj Opublikowano 14 Września 2020 Opublikowano 14 Września 2020 Sprawdźcie mostek po odbiorze. Wczoraj się zorientowałem, że dwie dolne śruby były luźne. Przeoczyłem to po wyjęciu roweru z kartonu (trzy tygodnie jeżdżenia temu lol), albo samo się poluzowało... Ja po wyciągnięciu z kartonu to bym każdą śrubkę sprawdził i nie chodzi o rowerki z Decathlona ale, o każdą markę. Człowiek się na czytałem jakie rowerki dostają klienci to głową mała. Klucz dynamometryczny i wio Dziękuję, nie trzeba - już wrzucałeś zdjęcie całej wysuniętej. To mi wystarczy. Daj znać jaki rowerek wybrałeś zamiast AMki. Gdybyście mieli jako alternatywę do wyboru nowy Kross Moon 1.0 2020 w tej samej cenie, to na co byście się zdecydowali? To już typowy enduro więc ciężko o takie porównanie. AMke to bardziej do Soila trzeba wrzucać do jednego worka . Sam nad nim myślałem ale patrząc co ma RR do zaoferowania w porownaniu do Soila 1.0 to nawet się nie zastanawiałem. Chciałem rower trailowy i mam. Jestem mega zadowolony zjazd, podjazd i krecęnie km bez urywania cennych sekund to mega frajda. PS. Nie wiem czemu tak narzekają tutaj , że tym rowerkiem nie da się podjeżdżać (chyba, że prawdziwe góry zmienią moje zdanie ) Myk myk 3 cm niżej, IPa na 3 albo 4 jak chce agresywniej pedałować i wio pod górkę. Wjeżdża mi się lepiej niż sztywniakami XC (Giant Talon, Cube Reaction Race) Była hałda Skalny wcześniej na fotce to teraz. Hałda Kostuchna, Pani Walewska oraz Panewnicka. 1
tomra Opublikowano 15 Września 2020 Opublikowano 15 Września 2020 Dziś kurier dostarczył rower. Niestety nie wszystko jest w porządku: główka ramy lekko zarysowana od słabo zabezpieczonej kierownicy musiałem dokręcić kilka śrubek tylna opona jest kierunkowa - założona była odwrotnie tylny amor praktycznie bez powietrza - uginał się na ok 90%... a nie jestem jakoś specjalnie ciężki Generalnie tylko to zarysowanie mnie zmartwiło, reszta to duperele 🙂
Airman Opublikowano 15 Września 2020 Opublikowano 15 Września 2020 Faktycznie, tylna opona ma dwa kierunki w zależności czy jest z przodu czy z tyłu.
Bujak Opublikowano 16 Września 2020 Opublikowano 16 Września 2020 Ja właśnie tak zakładam opony kierunkowe w rowerze:Z tyłu zgodnie z kierunkiem, bo ma odprowadzać wodę na boki przy przyspieszaniu / pedałowaniu.Z przodu odwrotnie do kierunku, bo nie ma napędu i ma odprowadzać wodę przy zwalnianiu / hamowaniu.
DarekH Opublikowano 16 Września 2020 Opublikowano 16 Września 2020 Sorki... ale na to chyba konstruktorzy jeszcze nie wpadli... opona kierunkowa to opona kierunkowa, możecie ja sobie oczywiście na odwrót zakładać. Tak samo jak opony teoretycznie napędowe wielu wstawia na przód i też sobie chwalą, ale żeby oponę zakładać odwrotnie do kierunku przewidzianego przez producenta.
nctrns Opublikowano 16 Września 2020 Opublikowano 16 Września 2020 7 minut temu, DarekH napisał: Sorki... ale na to chyba konstruktorzy jeszcze nie wpadli... Sorki... ale chyba jednak wpadli: https://www.schwalbe.com/en/profil 2
mareq Opublikowano 16 Września 2020 Opublikowano 16 Września 2020 Dokładnie. Ja mam opony Shwalbe, które mają oznaczone osobno kierunki dla przedniej i dla tylnej opony. W niemieckich motocyklach w czasie II wojny tylną oponę montowano odwrotnie. Dzięki temu podczas jazdy jak koło buksowało to nie wybierało podłoża spod opony na boki tylko zgarniało z boków pod koło żeby się nie zakopywać. Czasem to jest ważniejsze niż odprowadzanie wody. Także patent nie jest nowy .
Rokoszoko Opublikowano 16 Września 2020 Autor Opublikowano 16 Września 2020 W dniu 14.09.2020 o 19:01, C4D4V3R napisał: Gdybyście mieli jako alternatywę do wyboru nowy Kross Moon 1.0 2020 w tej samej cenie, to na co byście się zdecydowali? Co byś mnie nie zapytał wybrałbym AM100s Mam taki research zrobiony (przetrzepałem dosłownie wszystko, nawet taki marki jak rockmachine), że gdyby było coś lepszego to właśnie bym na tym jeździł
Drzonos Opublikowano 16 Września 2020 Opublikowano 16 Września 2020 A analizowałeś zawieszenie w tym rowerze? Jego kinematykę itp? Usiłuję rozpracować skąd bierze się taka różnica w cenie porównując do znanych marek, na pewno nie sprowadza się ona tylko do napisu na ramie. Jakąś rolę z pewnością odgrywa też wolumen obrotu jaki generuje Decathlon, nie zdziwił bym się gdyby sprzedawali ten rower nawet poniżej kosztów odbijając sobie to na innych produktach. Jednakże ciekawi mnie jakie oszczędności zostały poczynione w samej konstrukcji, niestety tutaj jedynym dla mnie punktem odniesienia jest Giant AC na którym jeździłem naście lat temu 😛
Rokoszoko Opublikowano 16 Września 2020 Autor Opublikowano 16 Września 2020 (edytowane) Rama nie jest jakimś ich wymysłem. Podobne ramy (kształt) stosuje/stosował Cannondale, Transition, Diamondback (catch 1 od razu mi przychodzi na myśl jak widzę rockridera) czy Canyon - wiadome, trochę inny kąt, tu coś inaczej dogięte, krótszy/dłuższy punkt pośredni... Ale zasada działania ta sama. Pytanie, na czym oszczędza Canyon, że wypuszcza mega technologiczne rowery (np. Strive z Shapeshiterem) w cenie gó... Treka fuel 7, który osprzętowo i technologicznie jest jak nasza AM100S w cenie prawie o 50% niższej ? - proszę mi tu nie wypominać takich technologii jak knockblock (to mają hulajnogi za 70zł), czy minolinka, który w praktyce jest kompletnie bezużyteczny. Decathlon jak i Canyon to producent, omijają pośredników i mają bardzo duży udział w sprzedaży, do tego jeszcze dochodzą akcesoria i odzież. Więc, jeśli idziesz do rowerowego na rynku i kupujesz rower za 1800zł, to podejrzewam, że 800zł kosztował u producenta, a reszta to obsługa/pośrednicy. @@edit Co do opon, są one kierunkowe, jest na oponie <<< REAR FRONT>>> To znaczy, że tylna opona ma być założona <<FRONT REAR>>> w stronę jazdy a przednia opona ma być założona <<REAR FRONT >> w stronę jazdy Opony będą założone inaczej, ale jest to poprawnie. Front i Rear wyznacza kierunek jazdy na przednim, lub tylnym kole. Edytowane 16 Września 2020 przez Rokoszoko
DarekH Opublikowano 17 Września 2020 Opublikowano 17 Września 2020 W dniu 16.09.2020 o 08:42, nctrns napisał: Sorki... ale chyba jednak wpadli: https://www.schwalbe.com/en/profil Kurcze mea culpa... człowiek się uczy całe życie. Nie wiedziałem, że takie patenty są...👍👍👍 Co do rowerów Deca, Canyon, Rose... ich w trik polega na tym, żeby pozbyć się kosztów stałych tj. sklepów, pośredników itp... chodź w Deca to bardziej masowa produkcja, powierzchnie sklepowe itp. Deca ma ten plus, że to taki sklep fizyczny, dostępny, gdzie w przypadku awarii/usterki/wady idziesz i zgłaszasz. Poza tym Trek/Spec, to nie tajemnica, że są specjalnie pozycjonowane jako takie lepsze marki. W low entry modelach to tłuką masówkę jak każdy inny, do tego potrafią pseudo patenty wprowadzić jak quasi-boosty itp a ramy są produkcją masową... i żeby nie było, nie uważam tego za coś złego, ktoś kto ma odrobinę chęci znajdzie za podobne pieniądze rower z dużo lepszym osprzętem, natomiast jak ktoś na siłę ma ochotę mieć logo to nikt mu tego nie może zabronić. Decathlon od dłuższego czasu, skutecznie walczy z mitem marketowego roweru, oferując na prawdę fajne rowery w cenie która nie zabija. AM100S na prawdę jak Go zobaczyłem pierwszy raz, to pisałem, zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. 11 stron wątku gdzie nie ma za dużo narzekań, świadczy w mojej opinii, że wyjściowo produkt jest fajny, daje radość z jazdy, do wejścia w świat trail/am rower jest wyśmienity. 1
Ares Opublikowano 17 Września 2020 Opublikowano 17 Września 2020 21 godzin temu, Rokoszoko napisał: Pytanie, na czym oszczędza Canyon, że wypuszcza mega technologiczne rowery (np. Strive z Shapeshiterem) w cenie gó... Treka fuel 7, który osprzętowo i technologicznie jest jak nasza AM100S w cenie prawie o 50% niższej ? - proszę mi tu nie wypominać takich technologii jak knockblock (to mają hulajnogi za 70zł), czy minolinka, który w praktyce jest kompletnie bezużyteczny. Decathlon jak i Canyon to producent, omijają pośredników i mają bardzo duży udział w sprzedaży, do tego jeszcze dochodzą akcesoria i odzież. Więc, jeśli idziesz do rowerowego na rynku i kupujesz rower za 1800zł, to podejrzewam, że 800zł kosztował u producenta, a reszta to obsługa/pośrednicy. To nie są żadne mega technologie. Wszystko to jest proste jak budowa cepa tylko opakowane w marketingową papkę. Trek ma byle jaką ramę z takim samym osprzętem a ceni się tak samo jak Santa a może zaraz przebije naprawdę prawdziwe marki premium. Tak naprawdę cena wyprodukowania fulla w kwocie powiedzmy 12K to parę tys. Resztę zbiera marketing, koszty importera, salonu/sklepu. Przecież za utrzymanie serwisu też bulicie w cenie finalnej. Nawet jak nie serwisujecie w takim Treku to sponsorujecie tego co kupił rower za 50K i przychodzi do serwisu na zmianę opony bo mu się samemu nie chce. Canyon czy Deca omija sporą cześć tej drogi i cena jest jaka jest. Do tego ktoś wejdzie do Deca to kupi rower a potem gacie, koszulkę, kask, ... i na tym zarabiają. Rower ma przyciągnąć klienta i zarobek może być minimalny.
DarekH Opublikowano 17 Września 2020 Opublikowano 17 Września 2020 Kiedyś gdzieś oglądałem albo czytałem, że marża na rowerach jest na prawdę spora.. mówię tu o producentach. Masowy zakup cześci pozwala zarabiać konkretnie. Covid spowodował, że części zabrakło i wszystko stanęło... a przy okazji dostali w prezencie potężny popyt i teraz pod przyrywką covidową drenują nasze kieszenie niestety.
Looban Opublikowano 17 Września 2020 Opublikowano 17 Września 2020 (edytowane) Czołem, A ja mam pytanie praktyczno-medyczno-użytkowe Mój góral dogorywa i może to i dobrze, bo z uwagi na bóle kręgosłupa ortopeda zalecił nie rezygnować z roweru ale też nie jeździć w zbyt karkołomnej=zgiętej pozycji: czy dobrze główkuję, że primo - tylny amortyzator to mniejsze obciążenia dla kręgosłupa?, secundo - pozycja na tym rowerze jest zdecydowanie bardziej wyprostowana niż na hardtailu xc? dzięki za opinie! Edytowane 17 Września 2020 przez Looban
Rokoszoko Opublikowano 17 Września 2020 Autor Opublikowano 17 Września 2020 (edytowane) Cześć ! Ortopedą nie jestem, więc czy jest mniejsze obciążenie ? Ale fakt, z tylnym amortyzatorem po prostu płyniesz, nie ma dobicia na tyłek jak w przypadku HT - nie trzeba się dźwigać z siodełka, nawet jak widzisz krawężnik. Pozycja jest bardziej wyprostowana, nie leżymy, a normalnie siedzimy. Edytowane 17 Września 2020 przez Rokoszoko
coueck Opublikowano 17 Września 2020 Opublikowano 17 Września 2020 Czy koła mają fabrycznie założoną taśmę pod tubeless ready? Czy ktoś wymieniał w rowerze wentyle pod TR i zalewał mlekiem - jak się uszczelniają (nie było problemów?)? Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się