Skocz do zawartości

Gravel do około 3000 - 4999 zł


Piotr Apostoł

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
41 minut temu, Dziewiątka napisał:

Jak ma się cena/jakość ten Cannondale do Tribana RC 520 ubranego w większe opony?

Chyba topstone ma wieksze opony 700X40 i max jest 42 z tego co pamietam, a triban 38. Cannondale ma tez pelen karbonowy widelec a triban karbon/alu. Osprzet to Triban widzialem 105 wiec wyzej reszty nie wiem. Wlasciciele mogli by sie wypowiedziedz czy triban ma thru -axle i jaki wkladu (wciskany czy wkrecany)  Wydaje mi sie ze jezeli chce sie dobra rame i widelec  to lepszy cannondale a jezeli wyposazenie to 105

Godzinę temu, Kawasaki napisał:

Jak Mercedes do skody :/

"Tak troche tak", ciekawe jak jednak jest z jakoscia obecnych ram cannondale w porownaniu do tego co bylo kiedys.

Opublikowano

Cannondale Topstone ma parę dziwnych rzeczy. Montaż błotników z przodu to była tragedia przy oponach 40C, musiałem kupić Bluemelsy w wersji 53cm. Z tyłu po przykręceniu pręcików od błotnika wgniotło lekko ramę czy tam farbę, bo ktoś postanowił dać jakby wzniesienie przy otworach na pręciki. Problemu tego nie ma przy zamocowaniu ich do otworów na bagażnik. Druga sprawa to że nie da się zdjąć koła jeżeli używamy otworów przeznaczonych na błotniki, bo otwory są za blisko osi i nie da się wykręcić jej.

Druga sprawa że kable przerzutki nie są schowane i idą pod tylnym trójkątem, mają jednak jakąś jasną koszulkę więc się nie zasyfia.

Oczywiście ktoś kto nie używa błotników nie ma problemu :)

Opublikowano
13 godzin temu, ice1979 napisał:

thru -axle i jaki wkladu (wciskany czy wkrecany) 

Triban ma zwykłe ośki na szybkozamykacz i suport wkręcany. Ja dodam swoje 3 grosze. Triban na papierze wygląda lepiej w przypadku ewentualnej modernizacji osprzęty będzie to tańsze. Jak masz zamiar coś zmieniać w TOPSTONE np przejść z 9 na 11 to koszt wymiany klamek i napędu będą na tyle wysokie że lepiej będzie kupić nowy rower. Z drugiej strony ma on większe możliwości żeby go przerobić ze średniaka do super roweru ze sztywnymi osiami uletagrą na hydraulikach itd.

Podsumowując jak chcesz mieć dobry rower ze średnią ramą i nie zamierzasz w niego inwestować to Triban. W przypadku gdy chcesz mieć super ramę a za 2-3 lata nawet wymienić cały osprzęt, dokupić koła nawet zainwestować drugie tyle kasy żeby mieć wymarzony rower to Topstone. Od czasu do czasu szukam dobrej ramy pod gravela i ich ceny oscylują w granicach 4tys a często w niższych cenach dostajesz jakieś kompromisy. Zastanawiałem się nawet czy Topstone nie kupić jako dawcę ramy ;)

Opublikowano
Triban ma zwykłe ośki na szybkozamykacz i suport wkręcany. Ja dodam swoje 3 grosze. Triban na papierze wygląda lepiej w przypadku ewentualnej modernizacji osprzęty będzie to tańsze. Jak masz zamiar coś zmieniać w TOPSTONE np przejść z 9 na 11 to koszt wymiany klamek i napędu będą na tyle wysokie że lepiej będzie kupić nowy rower. Z drugiej strony ma on większe możliwości żeby go przerobić ze średniaka do super roweru ze sztywnymi osiami uletagrą na hydraulikach itd.

Podsumowując jak chcesz mieć dobry rower ze średnią ramą i nie zamierzasz w niego inwestować to Triban. W przypadku gdy chcesz mieć super ramę a za 2-3 lata nawet wymienić cały osprzęt, dokupić koła nawet zainwestować drugie tyle kasy żeby mieć wymarzony rower to Topstone. Od czasu do czasu szukam dobrej ramy pod gravela i ich ceny oscylują w granicach 4tys a często w niższych cenach dostajesz jakieś kompromisy. Zastanawiałem się nawet czy Topstone nie kupić jako dawcę ramy

 

Dokładnie, zamierzam zajechać (topstone) ten osprzęt i za dwa sezony założyć na niego coś lepszego.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano
3 godziny temu, M.C napisał:

Cannondale Topstone ma parę dziwnych rzeczy. Montaż błotników z przodu to była tragedia przy oponach 40C, musiałem kupić Bluemelsy w wersji 53cm. Z tyłu po przykręceniu pręcików od błotnika wgniotło lekko ramę czy tam farbę, bo ktoś postanowił dać jakby wzniesienie przy otworach na pręciki. Problemu tego nie ma przy zamocowaniu ich do otworów na bagażnik. Druga sprawa to że nie da się zdjąć koła jeżeli używamy otworów przeznaczonych na błotniki, bo otwory są za blisko osi i nie da się wykręcić jej.

Druga sprawa że kable przerzutki nie są schowane i idą pod tylnym trójkątem, mają jednak jakąś jasną koszulkę więc się nie zasyfia.

Oczywiście ktoś kto nie używa błotników nie ma problemu :)

Troche mnie zmartwiles, liczylem na blotniki i w razie potrzeby bagaznik

 

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, ice1979 napisał:

Troche mnie zmartwiles, liczylem na blotniki i w razie potrzeby bagaznik

 

Mozna zamontować to i to, ale trzeba się liczyć z białymi śladami wokół otworów. Jak będę w domu to podeślę jak to wygląda :)

20190711_190846.jpg 20190711_190832.jpg Edytowane przez M.C
Opublikowano
Mozna zamontować to i to, ale trzeba się liczyć z białymi śladami wokół otworów. Jak będę w domu to podeślę jak to wygląda 20190711_190846.thumb.jpg.9ac10274403441a83d085bc77711ba69.jpg20190711_190832.thumb.jpg.b5dd981d32c9a47bcb9c20330947c84f.jpg

 

Można z tym żyć... Było trzeba zastosować podkładki gumowe, ja robię je z uszczelek do butli z gazem

 

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, Leo83 napisał:

 

Można z tym żyć... Było trzeba zastosować podkładki gumowe, ja robię je z uszczelek do butli z gazem

 

Wiadomo, mądry po szkodzie jednak :D Niemniej jednak się nie przejmuje takimi rzeczami, bo gravel mam żeby go orkować głównie do pracy.

Warto jedynie wspomnieć, że ktoś jednak to słabo przemyślał, tak samo jak na drugim zdjęciu otwór za blisko osi. Po zamontowaniu błotnika dotyka jej i nie idzie odkręcić. Może to być denerwujące przy awaryjnej zmianie dętki na świeżym powietrzu, bo za każdym razem trzeba błotnik wykręcić.

Edytowane przez M.C
Opublikowano
2 godziny temu, M.C napisał:

Wiadomo, mądry po szkodzie jednak :D Niemniej jednak się nie przejmuje takimi rzeczami, bo gravel mam żeby go orkować głównie do pracy.

Warto jedynie wspomnieć, że ktoś jednak to słabo przemyślał, tak samo jak na drugim zdjęciu otwór za blisko osi. Po zamontowaniu błotnika dotyka jej i nie idzie odkręcić. Może to być denerwujące przy awaryjnej zmianie dętki na świeżym powietrzu, bo za każdym razem trzeba błotnik wykręcić.

Faktycznie nie pomysleli z tymi otworami do mocowania blotnikow, chyba ze maja jakies swoje patentyna to , spytam w sklepie jak bede kupowal.

Opublikowano

Cześć
Chciałabym kupić pierwszy rower gravel/szosa.
Od 10 lat jeżdzę trekingiem. Jestem zadowolona jeżeli chodzi o dojazd do pracy, jazdę z dzieckiem itd. gorzej jest gdy wyjadę zrobić "traskę" bo szału na nim nie ma.
Te moje "traski" to 80% asfalt, 20% szutr.
Budżet mam 5k

Im więcej czytam, oglądam, mierzę, tym bardziej nie wiem.
Po pierwsze czy iść w stronę gravela czy może jednak szosa? Co do szosy boje się, że będę musiała trzymać się asfaltu.
Dwa: co wybrać?


Na oku mam:
https://allegro.pl/oferta/rower-gravel-ns-bikes-2019-rag-2-28-s-50cm-7871607455

https://allegro.pl/oferta/przelajowy-rower-ns-octane-one-gridd-2019-gravel-8256501858

https://allegro.pl/oferta/rower-gt-grade-expert-gravel-od-reki-warszawa-7579489317

Mierzyłam ten ostatni i pasował mi bardziej niż Marin Gestalt 2. 
Mierzyłam też Anyroad Giant - też ok, ale odrzuciłam wybór.

 

Co do szosy to brałam pod uwagę Rose pro sl lub Canylon al 6.0. Ale narazie to zarzuciłam, na rzecz gravela.

Po tych dylematach, zastanawiam się czy nie kupić tribana rc 500 (wersja niskobudżetowa) i zobaczyć czy taki rower na szerszej oponie to jest to co mi odpowiada. 

Z góry dziękuję za wszelkie porady i podpowiedzi.

Opublikowano

Trudne pytanie. Sam miałem podobne wątpliwości i do wczoraj byłem pewien, że następny rower to będzie klasyczna szosa. Wątpliwości nabrałem po niedzielnej wycieczce z żoną po okolicznych wioskach. Lasy, piach itp. Przez część drogi musiałem prowadzić rower a żona spokojnie na góralu dawała radę. Sam jeżdżę tylko po asfalcie więc na mojej hybrydzie (coś pomiędzy szosą a gravelem) i oponach 32C Maxiss Re-Fuse jest super ale piach w lesie i po jeździe. Jak chcesz rower uniwersalny do pracy i na szybszą jazdę po asfalcie to zdecydowanie Gravel. Moja definicja Gravela to opony 37-40mm. Napęd 1x11 ale z sensowną korbą a nie blatem 42-44. Kaseta ciasna 11-36. Sugeruję przy dużych kołach korbę 38 max 40. Niestety fabrycznych rowerów takich nie ma. Ten ostatni z Twojej listy bym wyeliminował bo korba z dupy szosowa wzięta. Kilka przełożeń się marnuje. W Sram 1x11 łatwo i tanio zmienić blat na mniejszy. Przymierz się jeszcze do Kros Esker 6 tam jest 2x11 korba 46/36. Czyli bardzo sensownie. Tribana RC500 rozważałem ale na tych wąskich felgach lepiej szerokich opon nie montować. Czyli to taka klasyczna szosa z oponami 28mm i tarczami.

Opublikowano
57 minut temu, madlen57 napisał:

Te moje "traski" to 80% asfalt, 20% szutr.

No to gravel da rady :) Można takim bez stresu zjechać w pole, ale w piasku się zakopie ;)

Godzinę temu, madlen57 napisał:

Na oku mam:

NS-y są na pojedynczym blacie, warto to rozważyć pod kątem gdzie chcesz jeździć i jak szybko. Jak chcesz jeździć szybko, to z blatem 42T i kasetą 11T nie rozpędzisz się tak bardzo, jak na blacie 50T z kasetą 11T. Ogólnie napęd 2x11 będzie bardziej uniwersalny niż 1x11, przełożeń będzie więcej, będą bardziej równomiernie rozłożone i będzie miał więcej twardych przełożeń.

Gravele w sumie typowo przychodzą w papciach ~35mm, ale w zależności od ramy można pchać nawet 47mm, więc w teren się da, ale sama pozycja na rowerze będzie inna niż na treku no i rower jest sztywny, chociaż moje subiektywne odczucia po przesiadce z crossa są takie, że wcale nie jest tak twardo jak mogłoby się wydawać.

Szosę też można zabrać w teren (tj. na szutry czy w jakiś lekki las), ale na pewno ryzyko kapcia będzie większe, a komfort niższy, więc jak nie chcesz rezygnować z wypadów do lasu, to gravel będzie lepszy.

Opublikowano
6 godzin temu, madlen57 napisał:

Cześć
Chciałabym kupić pierwszy rower gravel/szosa.
Od 10 lat jeżdzę trekingiem. Jestem zadowolona jeżeli chodzi o dojazd do pracy, jazdę z dzieckiem itd. gorzej jest gdy wyjadę zrobić "traskę" bo szału na nim nie ma.
Te moje "traski" to 80% asfalt, 20% szutr.
Budżet mam 5k

Im więcej czytam, oglądam, mierzę, tym bardziej nie wiem.
Po pierwsze czy iść w stronę gravela czy może jednak szosa? Co do szosy boje się, że będę musiała trzymać się asfaltu.
Dwa: co wybrać?


Na oku mam:
https://allegro.pl/oferta/rower-gravel-ns-bikes-2019-rag-2-28-s-50cm-7871607455

https://allegro.pl/oferta/przelajowy-rower-ns-octane-one-gridd-2019-gravel-8256501858

https://allegro.pl/oferta/rower-gt-grade-expert-gravel-od-reki-warszawa-7579489317

Mierzyłam ten ostatni i pasował mi bardziej niż Marin Gestalt 2. 
Mierzyłam też Anyroad Giant - też ok, ale odrzuciłam wybór.

 

Co do szosy to brałam pod uwagę Rose pro sl lub Canylon al 6.0. Ale narazie to zarzuciłam, na rzecz gravela.

Po tych dylematach, zastanawiam się czy nie kupić tribana rc 500 (wersja niskobudżetowa) i zobaczyć czy taki rower na szerszej oponie to jest to co mi odpowiada. 

Z góry dziękuję za wszelkie porady i podpowiedzi.

Z rowerów które masz na oku tylko ten ostatni to gravel. Dwa pierwsze są bardziej przełajowe - oba są bardzo fajne, ale ich geometria jest agresywna i jeśli nie jeździłaś wcześniej na czymś takim może być różnie. Proponowałbym się do nich przymierzyć - możesz się zaskoczyć. Ten GT Grade czy Marin będzie lepszym wyborem.

Rower gravelowy może spokojnie robić za szosę dla 90% użytkowników. Jeśli spodoba Ci się baranek i asfaltowanie montujesz węższe opony i śmigasz na wygodnej szosie. Pomysł z Tribanem wydaje się całkiem dobry. Z tego co widzę oferty są z W-wy (może zbieg okoliczności) i jeśli tam mieszkasz proponuję pożyczyć szosę na weekend i zobaczyć co w trawie piszczy :)

Opublikowano
7 godzin temu, KonradTrek800 napisał:

 Tribana RC500 rozważałem ale na tych wąskich felgach lepiej szerokich opon nie montować. Czyli to taka klasyczna szosa z oponami 28mm i tarczami.

Czyli to, że wchodzi tam szersza opona, to można wsadzić między wiersze i lepiej trzymać się 28mm? 

6 godzin temu, Eddek napisał:

 

NS-y są na pojedynczym blacie, warto to rozważyć pod kątem gdzie chcesz jeździć i jak szybko. Jak chcesz jeździć szybko, to z blatem 42T i kasetą 11T nie rozpędzisz się tak bardzo, jak na blacie 50T z kasetą 11T. Ogólnie napęd 2x11 będzie bardziej uniwersalny niż 1x11, przełożeń będzie więcej, będą bardziej równomiernie rozłożone i będzie miał więcej twardych przełożeń.



Mój mąż jara się tym pojedynczym blatem. Ja wierzę mu i wam w ciemno :)

Godzinę temu, pavello napisał:

Z rowerów które masz na oku tylko ten ostatni to gravel. Dwa pierwsze są bardziej przełajowe - oba są bardzo fajne, ale ich geometria jest agresywna i jeśli nie jeździłaś wcześniej na czymś takim może być różnie. Proponowałbym się do nich przymierzyć - możesz się zaskoczyć. Ten GT Grade czy Marin będzie lepszym wyborem.

Rower gravelowy może spokojnie robić za szosę dla 90% użytkowników. Jeśli spodoba Ci się baranek i asfaltowanie montujesz węższe opony i śmigasz na wygodnej szosie. Pomysł z Tribanem wydaje się całkiem dobry. Z tego co widzę oferty są z W-wy (może zbieg okoliczności) i jeśli tam mieszkasz proponuję pożyczyć szosę na weekend i zobaczyć co w trawie piszczy :)

Czyli póki co zostaje GT bo czuję, że rower w kierunku przełaja to jednak nie to. 
Niestety nie jestem z Warszawy a z Białegostoku. Pojechałam specjalnie do Wawy w tamtym tygodniu pomierzyć. To Marin Gestalt 2 vs. GT, to bardziej pasował mi GT, w sklepie namieszali mi żeby brać szosę i suma sumarum nic nie wzięłam. 
Mąż mi dziś podsyłał jeszcze Rondo HVRT AL, ale jeśli on jest w stylu takim jak Rag +2 czy Octane, to raczej też to nie to. Ale ocenić mi ciężko bo się nie znam. 

Kolega z pracy za to mówi: "bierz trabanta za 3k " ;)

Minus mojego miejsca zamieszkania jest taki, że tutaj na miejscy nie mam żadnego wyboru żeby pomierzyć.

A czy w Wawie jest jeszcze jakiś większy sklep z większym wyborem? Mam 2h jazdy z Białegostoku to na upartego, mogę pojechać i pomierzyć. 

Opublikowano

Jeden blat jest super wygodny. Mnie wystarcza 1x8 na mazowieckich równinach. Tak się zastanawiam czy mam beznadziejną nogę czy za tłusty jestem skoro czytam, że blat 42 i 11 na kasecie to mało w gravel? Raz jeden wrzuciłem 11T przy korbie 38T, opony 700x32. Z górki równo z autami 50km/h, kadencja pewnie ze 110. Normalna jazda to max koronka 13 i prędkość 40km/h z górki.
Skoro już płacimy w tych rowerach za fajny napęd 1x11 to warto by korzystać ze wszystkich przełożeń a nie np 7. Dlatego twierdzę, że dla amatora blat większy od 40 i kaseta od 11 z oponami 37-40mm to bezsens. Co innego szczawiki 70kg na szosówkach i oponach 25C. Oni z blatu 50 robią użytek.
Dlatego szukaj roweru który się podoba, ma przyjazną geometrię i przemyślaną korbę z kasetą. Kompaktom 50/34 w Gravelach mówimy stanowcze NIE!

Opublikowano
7 godzin temu, KonradTrek800 napisał:

Kompaktom 50/34 w Gravelach mówimy stanowcze NIE! emoji3.png

Bezdury gadacie kamracie ;) Ja używam 50T przez większość czasu, chociaż fakt, że 11T z tyłu to raczej dokręcając na zjazdach ;) Za to 34T z przodu używam na stromych podjazdach, do ruszenia się z miejsca, do latania po bardziej garbatych lasach i luźniejszych szutrach i jak lecę pod lekką górkę na odcięciu. Jak się okazuje korzystam z prawie całej szerokości swojej 10-rzędowej kasety na dużym blacie i z połowy na małym i w swoim terenie i ze swoją kondycją jakbym się zdecydował na 1x11 jak oryginalnie chciałem (Accent Furious), to bym teraz mega żałował.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Czyli muszę ćwiczyć nogę.

Opublikowano
10 godzin temu, madlen57 napisał:

A czy w Wawie jest jeszcze jakiś większy sklep z większym wyborem?

Na Stawkach jest sklep z fuji (może stoi jakiś jari). Nieopodal, bo na Jana Pawła jest sklep Krossa - esker. Podzwoń...
 

Opublikowano

Po namowie męża, zamówiłam w ciemno Rondo HVRT AL roz. 51.  
No zobaczymy, co z tego będzie, i jak szybko będę kupowała drugi zestaw kół ;)

  • Lubię to! 1
Opublikowano
Po namowie męża, zamówiłam w ciemno Rondo HVRT AL roz. 51.  
No zobaczymy, co z tego będzie, i jak szybko będę kupowała drugi zestaw kół


Przymierzałem się do rondo ale po sprawdzeniu go na żywo okazało się, ze ten widelec nie robi dużej różnicy. Osprzęt tiagra za 6.5k można lepiej wydać pieniądze... np. aluminowy Canyon grail jest za niższa kasę na 105

https://www.canyon.com/pl-pl/women-bikes/road-bikes/gravel-bikes/grail/grail-wmn-al-7.0/2124.html?dwvar_2124_pv_rahmenfarbe=RD%2FBK&quantity=1 za 1.2 k mniej jest wersja na tiagrze


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano

No na Tiagrze z mechanicznymi heblami jest Fuji Jari 1.5, Cube Nuroad Pro czy Author Aura XR4 w cenie ~4500zł, a w przedziale 5-6k to już można mieć na 2x11 105-tkę - Kellys Soot 50 czy Kross Esker. No i HVRT AL przyjmie max opony 700x30C, jeżeli wierzyć opisowi, co jak na gravela jest wynikiem raczej śmiesznym i trzeba zejść do 650B, żeby wcisnąć coś szerszego. 

Ale jak się spodobał, to oby miło się jeździło, ja bym go nie kupił ;)

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Patrzenie na osprzęt sobie odpuściłam  a skusił mnie fakt możliwości i wąskiej opony - typowa szosa. A jak to nie zagra to niestety na nowym komplecie kół wtedy coś szerszego. Cena nie mała bo 5900, na szczęście na fakturę VAT, zobaczę jak wygląda to na żywo. Canyon super ale o kolejnego tysiaka więcej. A krossa escer 6.0 w odpowiednim rozmiarze nigdzie nie moglam dorwać :(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...