Skocz do zawartości

Gravel do około 3000 - 4999 zł


Piotr Apostoł

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeśli chcesz jeździć z grupą szosowców, to tylko baranek.
Kaseta o mniejszym zakresie, to lepsze stopniowanie - mniejszy przeskok między biegami. Ale w tym wypadku różnica będzie minimalna.
Do wszystkiego się przyzwyczaisz, jeżdżę po Krakowie od ponad 2 lat na baranku.

Tapatalk'd

Opublikowano

Dostępem do hamulców na baranku się nie przejmuj. Wbrew pozorom czy jadąc w dolnym chwycie czy w górnym na łapach, hamulce masz zawsze pod ręką. Wyjątek stanowi górny, klasyczny chyt, gdzie do klamek daleko, ale po mieście rzadko się z tego korzysta. Do baranka trzeba się przyzwyczaić, ale w zasadzie to kwestia pierwszych 2 wyjazdów ;)

Scott ma inną geometrię, cały jest ciut dłuższy i ma bardziej pochyloną pozycję, pewnie z powodu, że to bardziej przełaj niż gravel. 

Co do kaset, jak już @nctrns powiedział, różnica jest marginalna i w zasadzie na kasecie 11-32 tracisz nie tyle maksymalną prędkość (bo ta wynika z ostatniej koronki - 11T, a ta jest w obu kasetach ta sama), co minimalne przełożenie wspinaczkowe (czyli najlżejsze). W Scocie masz 34T z przodu, 32T z tyłu (przełożenie 1.06), więc będzie ci ciężej, niż 34T z przodu i 34T z tyłu w Cube (1.0). Różnica marginalna, ale jest.

Co innego korba, bo w Cube masz korbę 34/50T (szosowa, kompaktowa), a w scocie jest 34/46T (bardziej typowe dla przełajów właśnie), więc wszystkie przełożenia na górnym blacie będą lżejsze, ale wolniejsze niż w Cube. Jak planujesz przystawać z typowymi szosowcami, to jest to coś, co warto wziąć pod uwagę, szosy mają typowo jeszcze większe blaty, co z połączeniu z węższymi oponami daje im możliwość rozwijania konkretnych prędkości, które dla ciebie mogą być trudne lub nawet niemożliwe do osiągnięcia. Rzuć okiem na kalkulator, żeby zobaczyć różnicę w tych dwóch napędach. Osobiście bałem się blatu 50T z przodu, jak kupowałem swojego Cubeka, ale jak się okazuje, większość czasu spędzam właśnie na nim :D

Opublikowano

halo pomocyyyy ;)

Jestem kobietą która totalnie nie zna się na hamulcach/ przerzutkach/ ramach i już powoli wariuje błądząc w internetach i skrajnych opiniach na rowerowe tematy.

Jedyne na czym się znam to po prostu jazda na rowerze. Ponad 10 lat temu kupiłam rower miejsko trekkingowy z myślą o miejskich dojazdach do pracy i czasami wypadach gdzieś poza miasto. Rower nie z marketu ale też nie jakiś szał.  Szybko się okazało, że przejazd przez miasto bez ścieżek rowerowych jest niemalże równy jeździe po bezdrożach (krawężniki, dziury, kocie łby). W głębi ducha chwaliłam siebie samą za wybór modelu z amortyzatorem (a nawet dwoma - bo sztyca też amortyzowana).

Z czasem wyjazdy "za miasto" zaczęły nabierać nowego znaczenia. A to na Mazury nad jezioro, a to na rybę nad morze (jestem z Płocka). W domu zaczęły się walać sakwy, namiot, śpiwór. Ja jestem zachwycona kierunkiem w który poszły moje "dojazdy do pracy" ale stary, ukochany rower powoli zaczął marudzić, że ma dość takiego trybu życia.. Tym oto sposobem znalazłam się na etapie "wymiany na lepszy model".

Do rzeczy zatem: myślę o gravelu bo 80% moich wypadów to asfalt a 20% co popadnie. Miałam kilka wątpliwości (baranek, rama, siodełko), które podczas różnych testów w zasadzie zostały wyeliminowane ale pozostaje to o czym wspominałam na wstępie czyli AMORTYZACJA. Pomimo że bezdroża to ok20% to czasem nawet na amortyzatorze już mi tyłek odpadał i zęby się ścierały na wybojach, bo jednak rzadko kiedy pod określeniem "bezdroża" kryje się subtelny szuter a raczej szeroko rozumiane jebutne nierówności.

Reasumując:

- czy ktoś z Was przesiadł się z amortyzatora na sztywny widelec i chwali sobie tą zamianę? Czy powinnam się obawiać utraty amortyzatora tak jak się obawiam ? ;)

- mój aktualny typ to Marin Four Corners. Czy w tym przedziale cenowym (ta kwota to mój max) powinnam rozważyć jeszcze inne modele? 

- a może skoro mój stary rower był raczej trekkingowy i byłam z niego zadowolona to powinnam odpuścić gravela i kontynuować poprzedni styl tyle że w lepszym wydaniu?

Proszę, podpowiedzcie mi proszę zanim zupełnie utonę w studni bez dna..

 P.S Rower aktualny zostałby do śmigania po mieście, nowy na dłuższe trasy jako wół roboczy. A post długi bo zupełnie pierwszy i się wczułam 😜

 

 

 

Opublikowano
9 godzin temu, Crossy napisał:

chwyt wysoki zdawał mi się być dość niepewny, co w mieście wydaje się być problemem, jednak może to kwestia braku przyzwyczajenia do innego chwytu niż standardowy, na prostej kierownicy.

Zalezy od hamulców, sam miałem na początku obawy wobec tego i pół roku jeździłem na crossie (tez przez miasto i tez 15km do pracy). Mając 105tki i wiele sytuacji gdzie auta na skrzyzowaniu wymuszały pierwszeństwo mogę przyznać ze są wystarczające (koło tez zblokują). 

Co do opon bez bieznika to taka szosówka ma bardzo duzą przyczepność.

Opublikowano

@Patrycja początek na pewno nie będzie łatwy ale przywykniesz Ja gravelem jeżdżę też po lasach - szutry, kamienie, korzenie - zależy co kto lubi. Nikt nie odpowie Ci czy taka jazda przypadnie Ci do gustu, musisz spróbować i najważniejsze - nie zniechęcać się. Dokupiłem gravela do trailowego fulla - tam gdzie na fulu można przysnąć z nudów na gravelu trzeba się pilnować ale jest fun. Jeśli nie spróbujesz to się nie przekonasz

  • Lubię to! 1
Opublikowano
11 minut temu, Patrycja napisał:

czy ktoś z Was przesiadł się z amortyzatora na sztywny widelec i chwali sobie tą zamianę? Czy powinnam się obawiać utraty amortyzatora tak jak się obawiam ? ;)

To zależy. Ja się przesiadłem ze sprężynowego uginacza na carbonowo-aluminiowy wideł i subiektywnie wydaje mi się, że tłumi lepiej niż uginacz z zamkniętą blokadą skoku. Nie wiem czy stalowy widelec będzie zachowywał się tak samo, tutaj może się chyba wypowiedzieć @Fimala, który zdaje się lata na Marianie FC ;) W takim budżecie, jeżeli ma to być rower tyopow wyprawowy, to jest to chyba jedyna słuszna opcja, jeżeli nie przeszkadza ci wygląd tego roweru :P

14 minut temu, Patrycja napisał:

Pomimo że bezdroża to ok20% to czasem nawet na amortyzatorze już mi tyłek odpadał i zęby się ścierały na wybojach

Zakładam, że gatki z pampersem na wyposażeniu są ;) Ja sobie nie wyobrażam zrobienia więcej jak godziny w siodle bez wkładki pod tyłkiem ;) Obecnie w swoich gatkach jestem w stanie wysiedzieć około 3-4 godzin zanim kuper zacznie o sobie delikatnie dawać znać, po 5h już komfort spada dość znacznie. Ostatecznie można zrobić małą herezję i wrzucić sztycę pantografową, tutaj @zibi_j1 mógłby się wypowiedzieć, jak mnie pamięć nie myli to miał/ma taką w swoim MTB. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

ja jeżdżę bez pampersa i fakt - po 3h czasami tyłek boli ale czasami po prostu to technika jazdy. Niestety - jak sie nie pracuje na nogach to trzeba cierpieć - poza pedałowaniem czasami trzeba ciężar ciała postawić na pedałach i nawet nie podnosić co odciążyć tyłek przed przeszkodą (wyboje itp).  Tutaj dobrych nawyków można nabrać w lesie lecąc po korzeniach - nie usiedzi się (fulla nie liczę). Sztyca z pantografem ok albo rozwiązanie jak w Canyonach (chyba patent ergona?) z "rozszczepioną" węglową sztycą, która tłumi wibracje i mniejsze nierówności 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Sztyca NCX robi faktycznie robotę, ale trzeba mieć świadomość, że swoje waży, wymaga częstego serwisu i po czasie wyrabiają się w niej tulejki. Nie mniej jednak z moim chorym kręgosłupem na MTB jest zbawienna.

Opublikowano
Godzinę temu, Leo83 napisał:

Witam , zakupiłem dziś Cannondale Topstone Sora 2019 w jednym z angielskich sklepów za 3500 zł. https://www.evanscycles.com/en-pl/cannondale-topstone-disc-sora-se-2019-cyclocross-bike-EV338217 Minus taki, że suport na kwadrat. Czy korba GRX FCRX600 będzie pasować do reszty komponentów ??

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Korba z grupy GRX ma inny chainline niż Sora i teoretycznie, wg zaleceń producenta, powinna być stosowana z przednią przerzutką z tej samej grupy. Aczkolwiek sam stoję przed zmianą korby ale na Shimano Alivio o jeszcze większym chainline niż GRX. Znalazłem, że w jednym modelu Trek wrzuca właśnie taką korbę z szosową przerzutkę (nie pamiętam już czy to Sora czy Tiagra). Patrząc na możliwość Sory to da się ją teoretycznie jeszcze bardziej odciągnąć na zewnątrz by objęła blat, który jest dalej. U mnie jedynie jest wtedy problem, że ramię przerzutki zaczyna ocierać o oponę więc musiałbym zmienić na przerzutkę o krótszym/innym ramieniu, jak np. 105. 

Opublikowano
Korba z grupy GRX ma inny chainline niż Sora i teoretycznie, wg zaleceń producenta, powinna być stosowana z przednią przerzutką z tej samej grupy. Aczkolwiek sam stoję przed zmianą korby ale na Shimano Alivio o jeszcze większym chainline niż GRX. Znalazłem, że w jednym modelu Trek wrzuca właśnie taką korbę z szosową przerzutkę (nie pamiętam już czy to Sora czy Tiagra). Patrząc na możliwość Sory to da się ją teoretycznie jeszcze bardziej odciągnąć na zewnątrz by objęła blat, który jest dalej. U mnie jedynie jest wtedy problem, że ramię przerzutki zaczyna ocierać o oponę więc musiałbym zmienić na przerzutkę o krótszym/innym ramieniu, jak np. 105. 


Dzięki za informacje, a gdybym włożył korbę od Sory (cały rower jest na niej zbudowany oprócz tej nieszczęsnej korby na kwadracie) ? Oryginalnie w rowerze jest korba FSA 46/30. Sora ma 50/34. Czy oprócz wymiany suportu, musiałbym zmienić łańcuch ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Leo83 napisał:

Witam , zakupiłem dziś Cannondale Topstone Sora 2019 w jednym z angielskich sklepów za 3500 zł. https://www.evanscycles.com/en-pl/cannondale-topstone-disc-sora-se-2019-cyclocross-bike-EV338217 Minus taki, że suport na kwadrat. Czy korba GRX FCRX600 będzie pasować do reszty komponentów ??

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

To sie robi najbardziej oplacalny gravel w w europie za 3.5k , sztywne osie, karbonowy widelec, fajna rama,bb . Niestety ja ciagle czekam az obnizki dotra do usa.

Edytowane przez ice1979
Opublikowano

Leo83 możesz napisać jaki wziąłeś rozmiar ramy i na jaki wzrost.?

Opublikowano
Leo83 możesz napisać jaki wziąłeś rozmiar ramy i na jaki wzrost.?


Wybrałem rozmiar L. Mam 190 wzrostu, według przeliczników powinienem wziąć rozmiar XL. Porównałem parametry swojego poprzedniego roweru kellys soot, który był w największym rozmiarze tylko w L i jeździło mi się bardzo wygodnie. Topstone w L ma większość parametrów ramy większe niż soot także myśle, że będzie dobrze fitował :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano
2 godziny temu, Leo83 napisał:

 


Dzięki za informacje, a gdybym włożył korbę od Sory (cały rower jest na niej zbudowany oprócz tej nieszczęsnej korby na kwadracie) ? Oryginalnie w rowerze jest korba FSA 46/30. Sora ma 50/34. Czy oprócz wymiany suportu, musiałbym zmienić łańcuch ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Łańcuch może spokojnie zostać. Zwróć tylko uwagę na korby Sory bo starsze są na octalink. Zastanów się też nad przełożeniem. Ja akurat teraz zmieniam Sorę 50/34 na Alivio 46/30 ale to z tego względu, że trochę brakuje mi miękkiego przełożenia w górach.

Opublikowano
 

Wybrałem rozmiar L. Mam 190 wzrostu, według przeliczników powinienem wziąć rozmiar XL. Porównałem parametry swojego poprzedniego roweru kellys soot, który był w największym rozmiarze tylko w L i jeździło mi się bardzo wygodnie. Topstone w L ma większość parametrów ramy większe niż soot także myśle, że będzie dobrze fitował smile.png

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Większość osób wzięłaby już XL. Też czuję się lepiej na małych rowerach więc przy 187 cm wzrostu wziąłem L i jest idealnie.

 

 

 

Opublikowano
Większość osób wzięłaby już XL. Też czuję się lepiej na małych rowerach więc przy 187 cm wzrostu wziąłem L i jest idealnie. 
 
 


Dobrze wiedzieć , jaka masz wersje ??
Opublikowano

Nie mam Topstona tylko planet X, ale mowa była o rozmiarze ramy.

Opublikowano

Oglądałem dzisiaj tego Topstone. Fajna maszyna, piękna rama. Razić mogę korba i hamulce, ale pewnie to można jakoś znieść.

Opublikowano
Godzinę temu, adi1201 napisał:

Oglądałem dzisiaj tego Topstone. Fajna maszyna, piękna rama. Razić mogę korba i hamulce, ale pewnie to można jakoś znieść.

jezeli 3400zl to chyba mozna zniesc albo zmnienic , on wczesniej byl po 5 tys

 

Opublikowano
1 godzinę temu, ice1979 napisał:

jezeli 3400zl to chyba mozna zniesc albo zmnienic , on wczesniej byl po 5 tys

 

Jasne, za tyle zdecydowanie tak. Jednak w Polsce w takiej cenie się go niestety nie kupi.

Opublikowano

Pewnie Leo83 kupil go na wyspach, nie wiem czy ten sklep wysyla do Polski i jakie byly by koszty tego.

 

Opublikowano
Pewnie Leo83 kupil go na wyspach, nie wiem czy ten sklep wysyla do Polski i jakie byly by koszty tego.  

 

 

Zrezygnowałem z wysyłki ze sklepu (ponad 400 pln) wziąłem sprawdzona firmę przewozową za 50£ czyli z 240 pln. Cała operacja 3700, także cały czas dobra okazja.

Jeżeli ktoś potrzebuje informacji co i jak chętnie pomogę.

 

 

 

 

Opublikowano
5 minut temu, Leo83 napisał:

 

Zrezygnowałem z wysyłki ze sklepu (ponad 400 pln) wziąłem sprawdzona firmę przewozową za 50£ czyli z 240 pln. Cała operacja z 3700, także cały czas dobra okazja.

Jeżeli ktoś potrzebuje informacji co i jak chętnie pomogę.

 

 

 

No i wszystko jasne, ja czekam na obnizki w swoim kraju ale moze  komus sie przyda bo to fajny sprzet

Opublikowano

Jak ma się cena/jakość ten Cannondale do Tribana RC 520 ubranego w większe opony?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...