zuczek222 Opublikowano 14 Lutego 2019 Opublikowano 14 Lutego 2019 W dniu 13.02.2019 o 12:11, DamianKle napisał: A co powiesz o Marin Nicasio? Czy wart jest uwagi? Nicasio jak dla mnie ma fajną ramę i tyle. Osprzęt podstawa(mi wystarczy na dojazdy) korba na kwadrat(o zgrozo w rowerze za 2999zł) i bardzo podstawowe koła(piasty marnej jakości), hamulce Promaxa też nie robią szału. Kupiłem go w dobrej cenie do dalszych modów, nowe koła, hamulce i korba. Po przebudowie będzie to super maszyna do codziennego użytku.
DamianKle Opublikowano 14 Lutego 2019 Opublikowano 14 Lutego 2019 Godzinę temu, zuczek222 napisał: korba na kwadrat(o zgrozo w rowerze za 2999zł) A można założyć hollowtech II? Jak Claris sprawuje się w terenie?
zuczek222 Opublikowano 14 Lutego 2019 Opublikowano 14 Lutego 2019 Pewnie że można, ja już wymieniłem wraz z korbą. Jeszcze nie testowałem, po zakupie rozłożyłem rower żeby go zakonserwowac od środka, sprzedałem co mi nie pasowało (koła, korba i hamulce) i składam do kupy. Jutro dojdą obręcze, bo tylko ich mi brakuje, szybkie zapłatanie i skręcam. Ten rower kupiłem na dojazdy do pracy i Claris pewnie w zupełności mi wystarczy.
DamianKle Opublikowano 14 Lutego 2019 Opublikowano 14 Lutego 2019 5 minut temu, zuczek222 napisał: Pewnie że można, ja już wymieniłem wraz z korbą. Jeszcze nie testowałem, po zakupie rozłożyłem rower żeby go zakonserwowac od środka, sprzedałem co mi nie pasowało (koła, korba i hamulce) i składam do kupy. Jutro dojdą obręcze, bo tylko ich mi brakuje, szybkie zapłatanie i skręcam. Ten rower kupiłem na dojazdy do pracy i Claris pewnie w zupełności mi wystarczy. Czyli jakbyś podsumował, to ile dołożyłeś, żeby był taki, jak potrzebujesz?
zuczek222 Opublikowano 14 Lutego 2019 Opublikowano 14 Lutego 2019 Po modyfikacjach mniej niż katalogowy😋😋😋😋😋😋
DamianKle Opublikowano 14 Lutego 2019 Opublikowano 14 Lutego 2019 1 godzinę temu, zuczek222 napisał: Po modyfikacjach mniej niż katalogowy😋😋😋😋😋😋 Rozumiem, że na elementach używanych, w doskonałej kondycji też bazowałeś
zuczek222 Opublikowano 15 Lutego 2019 Opublikowano 15 Lutego 2019 (edytowane) Nie, tylko na nówkach. Wysłałem koszty na PW Edytowane 15 Lutego 2019 przez zuczek222
Adam-> Opublikowano 16 Lutego 2019 Opublikowano 16 Lutego 2019 Cześć, Pozwólcie, że powrócę do mojego wcześniejszego pytania - nie było mnie chwilę na forum i nadrabiam zaległości. Wiem, że ten Esker 6.0 teoretycznie nie powinien znajdować się w tym wątku, jednak w kolejnym zestawieniu graveli poruszane są raczej dużo droższe sprzęty. Chciałem poznać Waszą szerszą opinię na jego temat - biorę go poważnie pod uwagę z racji tego co oferuje (na papierze) w stosunku do ceny (jak wspomniałem sporo niższej niż katalogowa). Czy wart jest tych pieniędzy?
murk_wolf Opublikowano 19 Lutego 2019 Opublikowano 19 Lutego 2019 Chyba warto zaczekać na chociaż jedną recenzję bo tak to nie wiemy co dokładnie im się udało, jaką ma wagę, jak jeździ...
adi1201 Opublikowano 20 Lutego 2019 Opublikowano 20 Lutego 2019 Podoba mi się wygląd Eskera 2.0, jednak ciężko mi znaleźć racjonalne powody żeby ten rower wybrać przy jego cenie (3499), jeżeli za 3599zł można dostać Kellys Soot 30 na sztywnych osiach. Co do korb na kwadrat w rowerach za tą cenę to Spec Diverge E5 za 4399 ma w specyfikacji właśnie suport z mocowaniem korby na kwadrat...
DamianKle Opublikowano 20 Lutego 2019 Opublikowano 20 Lutego 2019 Ja czekam w takim razie na raty 0% na Allegro na wszystkie rowery i kupuję Marin Four Corners 2019, 3 blaty i hollowtech II, myślę, że ten sezon spokojnie na nim przejadę, ewentualnie przerobię fabryczne koła na Tubeless Ready. 12 kg masy nie jest dużo. W perspektywie kilku lat myślę, że bardzo zmodyfikuję całość Pochwalę się, że mija prawie rok, jak zrobiłem w moim MTB tubelessy, i odpukać, zero kapci, i bardzo niewielkie zużycie opon. Inwestycja już prawie się zwróciła, zaoszczędziłem około 6-8 dętek i kilka godzin pracy.
murk_wolf Opublikowano 22 Lutego 2019 Opublikowano 22 Lutego 2019 Zaoszczędziłeś albo i nie mój rekord to ponad 20k km bez żadnej dętki, a "tubeless" nie używam zwyczajne dętki, 2 lata bez wpadki 1
DamianKle Opublikowano 26 Lutego 2019 Opublikowano 26 Lutego 2019 W dniu 22.02.2019 o 18:01, murk_wolf napisał: Zaoszczędziłeś albo i nie mój rekord to ponad 20k km bez żadnej dętki, a "tubeless" nie używam zwyczajne dętki, 2 lata bez wpadki Ja też tak myślałem, aż w okolicy weekendu majowego 2018 roku jadę sobie góralem do Lipiec Reymontowskich i słyszę syczenie a po minucie kapeć i tylko 18 km od domu. Brak dętki na wymianę i brak pompki. To był asumpt, żeby pozbyć się dętek. Jak przerobiłem to dziwne odczucia z jazdy, miałem wrażenie, że zaraz zejdzie powietrze, ale nic takiego nie miało miejsca. Tylko dopompowuje powietrza raz na miesiąc, czasem na dwa. Na pewno zaoszczędziłem sobie stresu
Amaranthu Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 (edytowane) Siemano, waham się pomiędzy tymi 2 rowerami. NS Bikes RAG+ i Kellys Soot 70 Specyfikacja jest bardzo podobna. Możecie proszę powiedzieć, który wybrać lub polecić coś innego w okolicy 5.000? (Kellys mocno nagina budżet :/). Zależ mi na 1 blacie z przodu, rower ma służyć do długich wypadów raczej w lesie (90% las, 10% ulica). Będzie to 3ci rower, bo mam już trail i szosę. Edytowane 28 Lutego 2019 przez Amaranthu
GrochowaMTB Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 4 minuty temu, Amaranthu napisał: Siemano, waham się pomiędzy tymi 2 rowerami. Specyfikacja jest bardzo podobna. Możecie proszę powiedzieć, który wybrać lub polecić coś innego w okolicy 5.000? (Kellys mocno nagina budżet :/). Zależ mi na 1 blacie z przodu, rower ma służyć do długich wypadów raczej w lesie (90% las, 10% ulica). Będzie to 3ci rower, bo mam już trail i szosę. Bierz coś co ma już wszystkie nowe technologie, które przez wiele lat będą obowiązywać w świecie rowerowym. Sztywne osie, taperowana główka itd. Hamulce można zawsze lepsze dołożyć. Kellys ma chyba wszystko aby traktować go jako rower na teraz i na przyszłość.
Amaranthu Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 1 minutę temu, GrochowaMTB napisał: Bierz coś co ma już wszystkie nowe technologie, które przez wiele lat będą obowiązywać w świecie rowerowym. Sztywne osie, taperowana główka itd. Hamulce można zawsze lepsze dołożyć. Kellys ma chyba wszystko aby traktować go jako rower na teraz i na przyszłość. RAG też to ma.
GrochowaMTB Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 6 minut temu, Amaranthu napisał: RAG też to ma. Racja. RAG jednak zdaje się, że jest mocno sportowy. Zależy jakich wrażeń szukasz. RAG bez wątpienia kozacko wygląda
Amaranthu Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 2 minuty temu, GrochowaMTB napisał: Racja. RAG jednak zdaje się, że jest mocno sportowy. Zależy jakich wrażeń szukasz. RAG bez wątpienia kozacko wygląda No właśnie często jeżdżę z ludźmi, którzy cisną na HT, ale robimy też sporo km (nawet po 8-9h w siodle). Nie chcę typowego gravela pod torby tylko czasem wstać z siodła i pocinsąć. Można powiedzieć zebym rozglądał się za mtb, ale na ciężki teren już mam Canyon Spectral.
zuczek222 Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 Kellys będzie dostępny dopiero pod koniec kwietnia😥
GrochowaMTB Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 Teraz, Amaranthu napisał: No właśnie często jeżdżę z ludźmi, którzy cisną na HT, ale robimy też sporo km (nawet po 8-9h w siodle). Nie chcę typowego gravela pod torby tylko czasem wstać z siodła i pocinsąć. Można powiedzieć zebym rozglądał się za mtb, ale na ciężki teren już mam Canyon Spectral. Ja przyjąłem strategię taką. Na zimę, śniegi o ostry teren sztywna trialówka na plusowych oponach. Na lasy, szosy i wszystko inne gravelówka. Oba rowery mam w stali. Zdecydowanie nie są to jednak sportowe rowery, ale dają duuużo frajdy. Ale wracając do twoich dylematów - na RAGu nie jeździłem, ale jeździłem na w sumie podobnym w swoim charakterze Whyte Fristone - to coś pomiędzy gravelem a rowerem przełajowym. Super rower, ale był dla mnie zbyt ekstremalny. Było w nim za dużo sportu a za mało komfortu i wygody. Nie wyobrażam sobie na nim 8 godzin w siodle. Jak już idę na rower to nie wiem kiedy wrócę, co mnie spotka i gdzie jadę.... stąd skupiałem się na wygodzie szukając rowerów dla siebie 1
Amaranthu Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 2 minuty temu, GrochowaMTB napisał: Ja przyjąłem strategię taką. Na zimę, śniegi o ostry teren sztywna trialówka na plusowych oponach. Na lasy, szosy i wszystko inne gravelówka. Oba rowery mam w stali. Zdecydowanie nie są to jednak sportowe rowery, ale dają duuużo frajdy. Ale wracając do twoich dylematów - na RAGu nie jeździłem, ale jeździłem na w sumie podobnym w swoim charakterze Whyte Fristone - to coś pomiędzy gravelem a rowerem przełajowym. Super rower, ale był dla mnie zbyt ekstremalny. Było w nim za dużo sportu a za mało komfortu i wygody. Nie wyobrażam sobie na nim 8 godzin w siodle. Jak już idę na rower to nie wiem kiedy wrócę, co mnie spotka i gdzie jadę.... stąd skupiałem się na wygodzie szukając rowerów dla siebie No ja szosa na wypady i doajzdy do pracy, trail do zabawy i potrzebuję czegoś pomiędzy. Chyba jednak wleci RAG, nie widzę sensu dopłacania do kellys
GrochowaMTB Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 35 minut temu, Amaranthu napisał: No ja szosa na wypady i doajzdy do pracy, trail do zabawy i potrzebuję czegoś pomiędzy. Chyba jednak wleci RAG, nie widzę sensu dopłacania do kellys Jedno jest pewne, rower będzie zwracał uwagę i zazdrosne spojrzenia
Rozek23 Opublikowano 6 Marca 2019 Opublikowano 6 Marca 2019 Hej , mam prośbę o doradzenie mi w sprawie kupna roweru. Chciałbym kupić rower w kwocie do 3500 zł maksymalnie. Ma mi służyć na początku jako dojazdówka do pracy (ok 12km w obie strony). Głównie będą to drogi asfaltowe , ale zamierzam również jeździć po szutrze i może kiedyś zapędzić się w dłuższe trasy dlatego też pomyślałem o gravelu zamiast szosie. W oko wpadł mi Triban 520 rc. Muszę zaznaczyć, że jestem dosyć kontuzjogenną osobą i rower będzie mi służył również jako mały rehabilitant stawów kolanowych (nie męczą się tak jak podczas gry w piłkę nożną, z którą musiałem się rozstać). Do roweru zamierzam również kupić jakiś w miarę sensowny trenażer cobym mógł uskuteczniać jakieś treningi w domu, gdyż wracam dosyć późno z pracy. Będę wdzięczny za pomoc i rady !
GrochowaMTB Opublikowano 6 Marca 2019 Opublikowano 6 Marca 2019 3 godziny temu, Rozek23 napisał: Hej , mam prośbę o doradzenie mi w sprawie kupna roweru. Chciałbym kupić rower w kwocie do 3500 zł maksymalnie. Ma mi służyć na początku jako dojazdówka do pracy (ok 12km w obie strony). Głównie będą to drogi asfaltowe , ale zamierzam również jeździć po szutrze i może kiedyś zapędzić się w dłuższe trasy dlatego też pomyślałem o gravelu zamiast szosie. W oko wpadł mi Triban 520 rc. Muszę zaznaczyć, że jestem dosyć kontuzjogenną osobą i rower będzie mi służył również jako mały rehabilitant stawów kolanowych (nie męczą się tak jak podczas gry w piłkę nożną, z którą musiałem się rozstać). Do roweru zamierzam również kupić jakiś w miarę sensowny trenażer cobym mógł uskuteczniać jakieś treningi w domu, gdyż wracam dosyć późno z pracy. Będę wdzięczny za pomoc i rady ! Jedna z lepszych propozycji to Marin Four Corners. 1. Zalety: Bardzo wygodna, zrelaksowana pozycja, mnóstwo punktów montażowych, Pełna Sora z sztywną korbą ale niestety z 3 blatami z przodu ale też z ogromnym zakresem biegów. Dobra dostępność roweru, dobre wykonanie, idotoodpornośc konstrukcji, bardzo wysoka uniwersalność. 2. Wady: Waga - rower stalowy, ciężka sora, brak sztywnych osi czy też taperowanej główki sterów - klasyka ponad wszystko. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się