LuQ Opublikowano 29 Maja 2018 Opublikowano 29 Maja 2018 To zależy co Cię "kręci". Jeżeli lubisz jeździć szybko po asfaltach bierz szosę, gravel będzie sporo cięższy i bardziej "mułowaty". Co do jazdy szosą po ścieżkach czy ubitych ścieżkach leśnych to spokojnie dasz radę, oczywiście wolniej niż gravelem. Jeżeli nie kręci Cię szybka jazda to gravel będzie bardziej uniwersalny (chociaż te 32c w Giantcie szału nie robi).
KaZzzi Opublikowano 29 Maja 2018 Opublikowano 29 Maja 2018 Jechałem pod sklepem jednym i drugim, oba są dla mnie wygodne.. Tylko mam problem w tym że Vento jest na wąskich oponach ale czytałem ze semi-slick 28 oraz 32 wchodzi do niego tylko nie wiem czy jest sens zakładać takie.. A Giant ma fabrycznie już Koła 32 i jest do nich przystosowany a tak jak pisałem chciałbym czasami przejechać po gorszej jakości asfalcie czy mocno ubitej ziemi oraz po mieście co wiąże sie z chodnikami..
JaW Opublikowano 29 Maja 2018 Opublikowano 29 Maja 2018 Szosa średnio się nada do jazdy w terenie. Nawet jak zmienisz koła. W Krossie masz przełożenie 32-25, bedzie ciężko na podjazdach, a w Giancie 32-34, czyli spokojnie wjedziesz pod każdą górkę.
Dev Opublikowano 29 Maja 2018 Opublikowano 29 Maja 2018 Budżet około 5000zł. Rower dla amatora, maksymalne trasy raczej do 100km czasem dłuższa wyprawa. Jazda po drodze asfaltowej czasem szutry czy droga leśna. Trosze poszperałem po forum i znalazłem coś takiego: https://www.kellysbike.com/pl/gravel-c603/soot-50-p53895 https://www.cube.eu/en/2018/bikes/road/road-cyclocross/nuroad/cube-nuroad-blacknred-2018/ https://www.specialized.com/pl/pl/diverge-e5-elite/p/129178?color=239512-129178 Moge go dostac za 5200zł, ale tak szczerze z wyglądu to najslabszy Niestety nie znam się na rowerach jedynie co przeczytałem i szukam pomocy w podjeciu decyzji, moze ktos ma ten rower i moze opisac wrazenia z uzytkowania.
macko1 Opublikowano 29 Maja 2018 Opublikowano 29 Maja 2018 (edytowane) Dorzucę od siebie lecz najlepiej abyś każdego przymierzył się https://www.specialized.com/pl/pl/sequoia/p/129248?color=240196-129248 https://www.rowerymerida.pl/produkt1532/silex-300-rower-merida.html https://www.marinbikes.com/pl/bikes/gestalt-x10 https://www.marinbikes.com/pl/bikes/gestalt-2 https://rower.com.pl/fuji-jari-1-7-968885 Edytowane 29 Maja 2018 przez macko1 Dopisek
de Villars Opublikowano 29 Maja 2018 Opublikowano 29 Maja 2018 Anyroad brzydki jak noc listopadowa z gradobiciem, ale Giant to znany producent i nie sądzę żeby zasadził jakąś specjalną wtopę z tym rowerem co do jego jakości. Natomiast jak planujesz tylko 5% tras szutrowych, to chyba możesz spokojnie pójść w klasyczną szosę i tylko dać ewentualnie grubszą oponę. Jakby do tego Vento faktycznie weszło 28 mm (a 32 to już w ogólre mega komfort), to z tych dwóch bym brał ten rower właśnie.
sender Opublikowano 29 Maja 2018 Opublikowano 29 Maja 2018 mogę trochę rozjaśnić jeżeli chodzi o Cuba Cross Race. Jest to typowy przełaj, czuć różnicę do szosy ( przynajmniej dla mnie) w samym zachowaniu roweru. Nie wiem czy to kwestia tylko ramy Cuba, opon -slicki vs klocki czy jednak jest to bardziej cecha przełajówek. Na pewno bardziej poręczny czyli zwrotny+ dla mnie osobiście to duża zaleta, chociaż na początku nie raz ani dwa mi ciśnienie skoczyło jak po przesiadce z MTB lekkie ruszenie ciałem przełozyło się na gwałtowną reakcję roweru. Co do wygody, kwestia indywidualna. Na przełaju czuję się tak samo dobrze jak na szosie czy MTB, mój życiowy strzał tym rowerem to 177 km. Przeżyłem, następnego dnia chodziłem normalnie, krzyż nie bolał, barki też nie. Mocowania do błotników jakieś są, przynajmniej z tyłu. Sztywne ośki to wygoda i różnica odczuwalna w stosunku do zwykłych osiek. Nie wiem czy da radę zamontować fotelik. W gravelu rogi będziesz miał bardziej rozgięte na zewnątrz, wyżej glówkę co przeloży się na wygodę. Jak czasem lubisz się powygłupiać, spocić alby wyłożyć w piach to nie będziesz żałował. Jak preferujesz spokojną jazdę to idź w kierunku gravela. Napęd 105 daje radę, a najlepsze, że zawsze znajdziesz coś odpowiedniego pod nogę. Drogi też nie jest. Przy swoim wzroście czyli 185 cm i przekroku (nie pamiętam już ile) bliżej mi było do ramy 56 niż 58 . Mi pasuje pozycja kiedy jestem "zbity" w rowerze, a nie rozciągnięty czy luźny jak guma w majtach. 1
Puncu Opublikowano 29 Maja 2018 Opublikowano 29 Maja 2018 (edytowane) @sender dzięki za ten opis. Od jakiegoś czasu podoba mi się ten rower. Masz te same wymiary i preferencje co ja (wzrost i krótki rower) Edytowane 29 Maja 2018 przez Puncu
sarar Opublikowano 30 Maja 2018 Opublikowano 30 Maja 2018 10 godzin temu, sender napisał: mogę trochę rozjaśnić jeżeli chodzi o Cuba Cross Race. Jest to typowy przełaj, czuć różnicę do szosy ( przynajmniej dla mnie) w samym zachowaniu roweru. Nie wiem czy to kwestia tylko ramy Cuba, opon -slicki vs klocki czy jednak jest to bardziej cecha przełajówek. Na pewno bardziej poręczny czyli zwrotny+ dla mnie osobiście to duża zaleta, chociaż na początku nie raz ani dwa mi ciśnienie skoczyło jak po przesiadce z MTB lekkie ruszenie ciałem przełozyło się na gwałtowną reakcję roweru. Co do wygody, kwestia indywidualna. Na przełaju czuję się tak samo dobrze jak na szosie czy MTB, mój życiowy strzał tym rowerem to 177 km. Przeżyłem, następnego dnia chodziłem normalnie, krzyż nie bolał, barki też nie. Mocowania do błotników jakieś są, przynajmniej z tyłu. Sztywne ośki to wygoda i różnica odczuwalna w stosunku do zwykłych osiek. Nie wiem czy da radę zamontować fotelik. W gravelu rogi będziesz miał bardziej rozgięte na zewnątrz, wyżej glówkę co przeloży się na wygodę. Jak czasem lubisz się powygłupiać, spocić alby wyłożyć w piach to nie będziesz żałował. Jak preferujesz spokojną jazdę to idź w kierunku gravela. Napęd 105 daje radę, a najlepsze, że zawsze znajdziesz coś odpowiedniego pod nogę. Drogi też nie jest. Przy swoim wzroście czyli 185 cm i przekroku (nie pamiętam już ile) bliżej mi było do ramy 56 niż 58 . Mi pasuje pozycja kiedy jestem "zbity" w rowerze, a nie rozciągnięty czy luźny jak guma w majtach. Dzięki za wyczewrpujący opis. To zabiłeś mi teraz gwoździa bo już miałem brać Nuorada Różnica w geometrii między Nuroad a Cross Race niewielka i raczej pomijalna: Nuroad vs Cross Race Górna rura 575 mm vs 570 mm Główka ramy 190 mm vs 180 mm Rura podsiadłowa 550 mm vs 580 mm Rozstaw kół 1037 mm vs 1027 mm Tak naprawdę główne różnice między tymi rowerami to osprzęt, inne kierownice i mocowanie pod bagażniki. Co wybrać, jak żyć panie premierze?
GrochowaMTB Opublikowano 30 Maja 2018 Opublikowano 30 Maja 2018 3 godziny temu, sarar napisał: Dzięki za wyczewrpujący opis. To zabiłeś mi teraz gwoździa bo już miałem brać Nuorada Różnica w geometrii między Nuroad a Cross Race niewielka i raczej pomijalna: Nuroad vs Cross Race Górna rura 575 mm vs 570 mm Główka ramy 190 mm vs 180 mm Rura podsiadłowa 550 mm vs 580 mm Rozstaw kół 1037 mm vs 1027 mm Tak naprawdę główne różnice między tymi rowerami to osprzęt, inne kierownice i mocowanie pod bagażniki. Co wybrać, jak żyć panie premierze? To są pomijalne różnice? Ty lepiej przejedź się na jednym i drugim. Parę milimetrów różnicę jednak robi - tym bardziej, że wszystkie te różnice jednak się SUMUJĄ! Poza tym wiele firm w zupełnie inny sposób buduje ramę rowerów gravelowych nastawiając ją na dużą amortyzację co predysponuje je do dłuższych wyjazdów i komfortu. Ramy rowerów przełajowych są wykonywane i spawane tak aby były sztywne i maksymalnie wydajne - nie muszą być wygodne, w końcu wyścig przełajowy trwa... ile? półtorej, dwie godziny? Po raz kolejny proszę, zobaczcie dokładnie budowę ramy roweru CX i gravela u Fuji czy Meridy. Jest tam - w tych gravelach zastosowanych wiele różnych rozwiązań konstrukcyjnych mających na celu tłumienie drgań i to działa. Trochę odpowiedzialności. Czytają was potem inni ludzie i zaczynają takie wywody traktować jako miarodajną opinię! 2
sarar Opublikowano 30 Maja 2018 Opublikowano 30 Maja 2018 Cytat Im mniejszy parametr, tym rower jest dłuższy i niższy, a zajmowana pozycja jest bardziej sportowa. W kategorii Sport wspomniany parametr jest większy niż 1,55 i zaliczają się do niej wszystkie modele Endurace. Drugą kategorią jest Sport PRO. Należą do niej modele, u których współczynnik zawiera się w przedziale pomiędzy 1,45 a 1,55, czyli Ultimate. Najbardziej agresywnej pozycji wymaga aerodynamiczny Aeroad CF SLX, a do kategorii PRO kwalifikuje go parametr o wielkości 1,45. Stack/reach dla Cross Race wynosi 1,55 a dla Nuroad 1,57. Specem w tym temacie nie jestem ale wydaje mi się, że jest to mega mała, wręcz pomijalna różnica. Poprawcie mnie jeśli się mylę.
adi1201 Opublikowano 30 Maja 2018 Opublikowano 30 Maja 2018 https://roweroza.pl/rower-turystyczny-specialized-sequoia ten powinieneś dostać poniżej 5000zł
GrochowaMTB Opublikowano 30 Maja 2018 Opublikowano 30 Maja 2018 Sam jeżdżę Specialized Sequoia i co mogę powiedzieć - rama, geometria to majstersztyk. Rower nastawiony jest na wygodę. Do tego ma absolutnie wszystko co jest potrzebne do turystyki - czyli wszechobecne mocowania na bagażniki, błotniki itd. Do tego sztywne osie, koła gotowe pod tubeles. Z wad to wiadomo: Renomowane firmy lubią sobie przyoszczędzić na pierdołach. Poza tym to rower nieco ciężki, stalowy. Producent nie położył tu nacisku na osiągi a na wygodę podróżowania na długich dystansach. Jak się potargujesz to wersję Elite za 7 tyś wyrwiesz. Za poniżej 5 będzie bazowa wersja - również rozsądna. Gdybym miał wydać mniej to pomyślał bym o Fuji Jari 1.3 lub 1.7 (w specyfikacji 2018). Wziął bym także pod uwagę Meridę Silex 200 lub 300.
sender Opublikowano 30 Maja 2018 Opublikowano 30 Maja 2018 18 godzin temu, Puncu napisał: @sender dzięki za ten opis. Od jakiegoś czasu podoba mi się ten rower. Masz te same wymiary i preferencje co ja (wzrost i krótki rower) nie będziesz żałował✌️ 6 godzin temu, GrochowaMTB napisał: Jest tam - w tych gravelach zastosowanych wiele różnych rozwiązań konstrukcyjnych mających na celu tłumienie drgań i to działa. Trochę odpowiedzialności. Czytają was potem inni ludzie i zaczynają takie wywody traktować jako miarodajną opinię! owszem ludzie czytają opinie, bo po to one są. Nie pisałem o wyższości jednego roweru nad drugim. Podzieliłem się odczuciami z jazdy przełajówką i to tyle., więc nie bardzo rozumiem wzburzenie. Nie namawiam też do kupna tego czy innego roweru, no może tylko @Puncu ale jego nie wyobrażam sobie w sytuacji, że nie wie czego chce. Wybierając ten typ roweru był to świadomy mój wybór, wcześniej trochę poczytałem (między innymi tutaj), połaziłem po sklepach, poprzymierzałem się. To, że autor wątku ma dylemat to bardzo dobrze, czemu ma mieć lepiej niż inni przed nim ( @sarar traktuj to z przymrużeniem oka 😁) , przynajmniej wieksze prawdopodobieństwa kupna sprzętu, który spełni jego oczekiwania. Im więcej głosów i opinii w temacie tym mniejsza szansa wtopy, mój serdeczny kolega po wysłuchaniu jednej, na jeżdżenie po mieście i płaskim kupił sobie 29 er. Aktualnie jest na etapie szukania kogoś kto zamieniłbym się z nim na rower😁 Do miodnego obrazu roweru dorzucę jednak łyżeczkę dziegciu. Po jakimś czasie zaczęło się lekkie pobrżekiwanie podczas jazdy. Wszystko skręcone, nic luźnego. Na początku myslałem, że to press fit ale podczas kręcenia na stojaku tego nie ma. Przyczyna banalna. Przy okazji wymiany tylne przerzutki, wymieniałem też i linkę. Wszystko jest schowane w ramie i... Linka przerzutki w odróżnieniu od tylnej linki hamulcowej nie jest po całości schowana w pancerzu, do ramy leci pancerz, potem nie ma, pancerz pojawia się ponownie przy wyjściu z ramy gdzie mocujemy go w specjalnym plastiku, wcześniej przewlekając przez niego linkę. Mufa jest tak zrobiona, że nie ma szans, a raczej możliwości technicznych żeby nam o korbę gdzieś linka ocierała. Po tym zabiegu brzęczenie jest jakieś jakby mniejsze.
GrochowaMTB Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 17 godzin temu, sender napisał: owszem ludzie czytają opinie, bo po to one są. Nie pisałem o wyższości jednego roweru nad drugim. Podzieliłem się odczuciami z jazdy przełajówką i to tyle., więc nie bardzo rozumiem wzburzenie. Moje wzburzenie, nieco teatralne tyczy się powielania opinii, że rama roweru przełajowego i gravelowego różni się tylko kilkoma niewiele znaczącymi wymiarami a pomija się jakże istotny temat budowy samej ramy. Zawsze staram się zwracać uwagę na ten aspekt a ludzie uparcie piszą to samo. Mam wrażenie, że niektórzy kupili by każdy rower, byle najtańszy i na metce było napisane gravel - nawet jak nie będzie to miało nic wspólnego z kwintesencją takiego właśnie roweru. Zresztą przykładów niestety jest sporo i wiele firm sprzedaje praktycznie rowery przełajowe z taką o to nalepką. Patrząc na takiego Cuba mam wątpliwości czy ten rower w ogóle nadaje się na dłuższe trasy - no ale jest tani i ma stosowną metkę. W kilku drobnych detalach, w kilku drobnych ledwie dostrzegalnych szczegółach kryje się magia wygodnego roweru i obawiam się, że znakomita cześć oferty rynkowej takowa nie jest. Przez rok szukałem wygodnej gravelówki spełniającej moje wymagania. Objeździłem kilka rowerów i muszę powiedzieć, że rowery różnią się między sobą. I bardzo doceniam mój wybór chociaż finansowo zdaje się być nie atrakcyjny. 1
kogucik Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 @GrochowaMTB to co powiesz na to: https://www.radialcycles.co.uk/bikes/gravel-cyclocross-bikes/revere-x-2-1-radial-gravel-cross-bike.html gravel czy przełaj?
sender Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 @GrochowaMTB odnoszę wrażenie, że producenci każą sobie słono płacić za metkę "gravel" , a czy jest to uzasadnione od strony technicznej nie mam najmniejszego pojęcia. Niestety takie czasy, że sprzętu jest sporo i jak nie jesteś na coś w 100% zdecydowany to dylemat co kupić jest duży. Jak dołożysz do tego, że producentom nawet tym najlepszym trafiają się lepsze i gorsze wyroby to pozostaje tylko szare mydło do pocięcia się. Kwestia ceny, dla jednego dużo, dla innego mało, nie ma co generalizować. Czasem akceptując niższą cenę godzą się na niedoskonałości., z drugiej strony wysoka cena nie zawsze przekłada się na super jakość. Czy tak jest w przypadku rzeczonego roweru- nie wiem, nie siedziałem ani nie jeździłem nim.
sarar Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 Widzę, że się rozpętała dyskusja odnośnie definicji gravela. Dla mnie najmniej ważne w jakiej kategorii będzie to rower. Generalnie ma dać dużo funu, możliwość trochę agresywniejszej jazdy i zarazem powinien mówić mieć w miarę wygodną geometrię. I właśnie stąd dylemat czy gravela czy cx. Anyroad odpada bo się przymierzałem i to jest taki cross z barankiem. Merida już niedostępna. Więc na placu boju pozostaje Nuroad i Cross Race. Pytanie czy Nuroad pozwoli na dynamiczną jazdę czy będzie to raczej wygodne wozidło. Czy Cross Race pozwoli na w miarę wygodną pozycję czy jest nastawiony na stricte sport i raczej krotkie, szybkie treningi? Kupując jakiś czas temu MTB wybrałem Cube Attention SL i to był strzał w 10 bo rower jest mega wygodny a zarazem naprawdę daje radę w terenie. I teraz chciałbym coś podobnego ale w kategorii przełaj :-)
sender Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 31 minut temu, sarar napisał: Czy Cross Race pozwoli na w miarę wygodną pozycję czy jest nastawiony na stricte sport i raczej krotkie, szybkie treningi? z dzisiaj między innymi po takich drogach ale to co mi pasuje, nie musi drugiemu. Także i to bierz przy wyborze roweru. 1
patrykk.1991 Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 Mam Cube'a Nuroad od kwietnia. Jak na razie jestem z niego bardzo zadowolony. Przy wzroście 180 cm wziąłem rozmiar 56. Pozycja na rowerze jest bardzo wygodna. Pokonując 60 km po pagórkowatym terenie odczuwałem jedynie zmęczenie ud. Na moim starym góralu końcówka takiej trasy to była dla mnie walka o życie . Jeżdżę głownie po słabej jakości asfalcie i uważam. że rower dobrze tłumi nierówności. Na szutrówkach czy drogach płytowych również nie ma problemu. W cięższy teren się nie zapuszczałem bo mnie to nie kręci, no i rower nie jest do tego przeznaczony. Co do dynamicznej jazdy. Na dzisiejszej przejażdżce 33 km średnia prędkość wyniosła 24 km/h. Jak wspomniałem wcześniej teren pofałdowany. Na płaskim spokojnie utrzymuję prędkość 30 km/h. Zaznaczę tu może, że ważę obecnie 100 kg więc rower ma co dźwigać. Na zjeździe osiągnąłem 57km/h ale myślę, że poprawię ten wynik bo czułem jeszcze opór na pedałach ale górka się skończyła. Musisz sobie odpowiedzieć czego oczekujesz od roweru. Mi zależało na wygodzie oraz uniwersalności ( słaby asfalt i trochę polnych dróg). Jak pisałem na wstępie nie żałuję wyboru. Jeśli chcesz się ścigać to raczej nie będzie dobry wybór. 1
GrochowaMTB Opublikowano 1 Czerwca 2018 Opublikowano 1 Czerwca 2018 14 godzin temu, sender napisał: odnoszę wrażenie, że producenci każą sobie słono płacić za metkę "gravel" , a czy jest to uzasadnione od strony technicznej nie mam najmniejszego pojęcia. Niestety takie czasy, że sprzętu jest sporo i jak nie jesteś na coś w 100% zdecydowany to dylemat co kupić jest duży. Jak dołożysz do tego, że producentom nawet tym najlepszym trafiają się lepsze i gorsze wyroby to pozostaje tylko szare mydło do pocięcia się. Kwestia ceny, dla jednego dużo, dla innego mało, nie ma co generalizować. Czasem akceptując niższą cenę godzą się na niedoskonałości., z drugiej strony wysoka cena nie zawsze przekłada się na super jakość. Czy tak jest w przypadku rzeczonego roweru- nie wiem, nie siedziałem ani nie jeździłem nim. To nie jest tajemnica, że producenci mają teraz niezłe żniwa i marże na takich rowerach na pewno są wyższe a konkurencja jeszcze słaba. Z drugiej strony wygoda i komfort jazdy nie biorą się z niczego. U mnie stanęło na rowerze, który właściwie od podstaw był projektowany w jednym celu - MA BYĆ WYGODNIE. I jest. Nie jest to żadna przeróbka roweru CX, nie jest to żadna przeróbka szosy. To rower od początku, w każdym jednym aspekcie przemyślany i stworzony do podróżowania. I chociaż nie atrakcyjny cenowo, ciężki i posiadający kilka wad to go kupiłem. Czy przepłaciłem licząc po kosztach części? No jasne. Czy przepłaciłem patrząc na satysfakcję z jazdy tym rowerem? Wcale nie! Bo z iluś tam rowerów na których jeździłem okazał się po prostu najwygodniejszy. Ale co kto lubi. Nie zamierzam tu uprawiać jakiegoś marketingu szpetanego i nawet jakoś specjalnie nie polecam roweru, którym jeżdżę. Natomiast BARDZO BARDZO namawiam na jedno - spróbujcie kilka rowerów, nie kupujcie bez przejażdżki, zaufajcie temu, że niektóre konstrukcje to nie tylko wymiary ale to cały szereg rozwiązań mających uczynić jazdę wygodną. Oczywiście jak ktoś nie jeździł na kilku różnych rowerach to po po prostu pochwali to co ma. Bo jak dobrze dobrał rozmiar to niby dlaczego miało by nie być wygodnie. Kwestia jest taka czy może być lepiej i czy dla Ciebie jest to ważne i jesteś w stanie za to dopłacić.
z33d Opublikowano 1 Czerwca 2018 Opublikowano 1 Czerwca 2018 Ja dodam od siebie, że o ile sam rower sprawił bardzo sympatyczne wrażenie, o tyle było mi bardzo niewygodnie na .. AnyRoad, którego wszyscy zachwalają za wygodę i komfort jazdy. Przyłączam się do tego co mówi obywatel Grochówka - poczytaj, popytaj, ale przede wszystkim pofatyguj się do sklepu i przejedź przynajmniej te 5km zanim podejmiesz decyzję. Pozdrawiam.
mikokm Opublikowano 13 Czerwca 2018 Opublikowano 13 Czerwca 2018 Prosiłbym o opine na temat roweru Ridley X-Trail https://www.ridley-bikes.com/project/x-trail-alloy-sora/ Szukam roweru typu gravel w cenie 4000-5000zł.
CyclingChief Opublikowano 13 Czerwca 2018 Opublikowano 13 Czerwca 2018 Masz w planach jazdę z sakwami i dłuższe wypady? Bo nie każdy grawel jest do tego przystosowany. Daj nam znać i poszukamy/wypowiemy się na temat tego i innych modeli rowerów tego typu. Sprecyzuj nam nieco swoje wymagania pomijając fakt, że szukasz grawela do danej ceny.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się