Skocz do zawartości

Pęknięty karbon czy lakier - pytania związane z uszkodzeniami ram karbonowych


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Suzuki130 A pisałeś bezpośrednio do producenta kół? Nie do sklepu gdzie kupiłeś rower, nie do Haikbike, tylko bezpośrednio do firmy, która dla Haibike zrobiła te koła - Bike Ahead Composites, linka ci dałem wyżej. 

Z reguły firmy robiące tak niszowe produkty bardzo dbają o swoją opinię na rynku, a co za tym idzie dbają o to by, klient był zadowolony.

Opublikowano

Tak pisałem, ale bez odzewu, chyba raz jeszcze wyślę, może to przez wirusa - świrusa 

W dniu 13.04.2020 o 16:00, Kruk napisał:

Współczuje Ci Chłopie, bo tanie na pewno nie są. Ja dlatego kiedyś o takich myślałem ale właśnie tego się obawiałem i wolałem koło na karbonowej obręczy z normalną dobrą piastą. 

Pewnie da się to jakoś naprawić ale to by trzeba tylną piastę zobaczyć i spróbować rozebrać. 

Dostałem odpowiedź od 3 firm który się czymś takim zajmują że nie ma szans, jedna może się podjąć ale na zasadzie zobaczymy, ale raczej się nie da. 

Opublikowano

Ja pierd...to nieźle, to faktycznie takie koła powinny być jakoś lepiej zrobione :/ 

Opublikowano

Witam serdecznie i proszę o poradę, pęknięcie karbonu czy lakieru? Sprzedawca twierdzi że to od uchwytu na którym wisiał rower i to nic poważnego i że to tylko lakier ale jeśli chce mogę zwrócić. Pęknięcia mają po 3mm długości. Sprawdzać w jakimś warsztacie? Zwracać? 

IMG_20200421_205447.jpg IMG_20200421_205753.jpg IMG_20200421_210649.jpg IMG_20200421_210711.jpg
Opublikowano

Ciężka sprawa, ja jak widzę ramę karbonową z takimi wgniotami to od razu odradzam.

Opublikowano

Pod światło wygląda jak uszkodzony lakier, czy takie mikro pęknięcia mogą się przerodzić w coś większego z czasem jeśli to faktycznie jest głębsze?Jestem to w stanie sprawdzić na 100 % w serwisie? 

Opublikowano

Nic się nie przejmuj. Karbon wcale nie jest taki "kruchy" jak się wydaje. Dobry karbon. Jeśli nie było poważniejszej kraksy to może tak być jak mówi sprzedawca. Ewentualnie sprawdź czy czasem rura nie oberwała od kierownicy... 

Opublikowano

tak to prawda, ale ja nie chce komuś doradzać ramy karbonowej z jakimś uszkodzeniem aby potem nie było że to i owo. 

Wiadomo, karbon to nie karton ale ma też swoje właściwości, które są jakie są. Ogólnie wiadomo, że karbon zgniatania nie lubi, dlatego wgnieceń też nie. 

Ja bym nie kupił. Prosty i w miarę skuteczny sposób by sprawdzić czy karbon nie jest pęknięty czy rozwarstwiony to pukanie np. monetą w miejscu podejrzanym.

Jeśli głuchy dźwięk to coś się dzieje na bank. 

Opublikowano

Dziękuję za odpowiedzi 😇, czy jest jakiś sposób żeby mieć 100% pewności co do tych uszkodzeń? Można to jakoś sprawdzić? 

1 minutę temu, Kruk napisał:

tak to prawda, ale ja nie chce komuś doradzać ramy karbonowej z jakimś uszkodzeniem aby potem nie było że to i owo. 

Wiadomo, karbon to nie karton ale ma też swoje właściwości, które są jakie są. Ogólnie wiadomo, że karbon zgniatania nie lubi, dlatego wgnieceń też nie. 

Ja bym nie kupił. Prosty i w miarę skuteczny sposób by sprawdzić czy karbon nie jest pęknięty czy rozwarstwiony to pukanie np. monetą w miejscu podejrzanym.

Jeśli głuchy dźwięk to coś się dzieje na bank. 

Sprawdzę monetą 😇

Opublikowano

Na 100% to byś musiał oddać ramę do firmy która zajmuje się karbonowymi ramami i ma rentgena do karbonu czy inne urządzenie, ale to kosztuje. 

moneta tylko daje ogólny pogląd, nie jest w 100% pewną metodą. 

Opublikowano

Znalazłem jedną firmę która jest w stanie to zrobić ale daleko, szukam dalej :)

Opublikowano

Dziękuję za zainteresowanie, a możesz podać namiar, dziękuję 

 

Na 100 % uszkodzona rama, lakier nie jest takiej grubości aby powstaly takie wgniecenia w samym lakierze, każdy lakiernik to potwierdzi 

Opublikowano

Mam nadzieję że jednak się mylisz, pod światło wygląda mniej groźnie, napisałem maila do j.h.sienkiewicz@wp.pl i carbontechserwis@gmail.com

 

Dam znać o postępach w diagnozie, pozdrawiam. 

Opublikowano

Sądzę że nie , sam pomyśl. Lakier jest jak mgiełka, jego nie ma nawet 1 mm na powierzchni, a tu wgłębienie na kilka mm. Chyba że w tym miejsca jest coś w rodzaju szpachli na samochodzie, wtedy blacha - tutaj karbon- nie będzie uszkodzona, a uszkodzony lakier ze szpachlą. 

Ja po moich przejściach z kołami karbonowymi, rezygnuję z tego nieszczęśliwego wynalazku. Cena nieadekwatna do jakości, wytrzymałości. W moim przypadku w kołach karbonowych odkleiły się piasty i nic z tym nie idzie zrobić. Koła za 10 tys idą na złom po 25 miesiącach od zakupu, które nie miały żadnych zdarzeń mechanicznych, z przebiegiem 5 tys - część sezonu bez jazdy z uwagi na zerwane więzadła kolana i operację. 

Opublikowano (edytowane)

To nie jest kilka mm tylko dużo mniej, zdjęcia makro strasznie to powiększają. Z tą szpachlą nie mam pojęcia szczerze mówiąc. Jedna firma zajmująca się karbonem napisała że to raczej warstwa zewnętrzna jest uszkodzona, test z monetą też negatywnie, żadnych zmian w dźwięku w porównaniu do "zdrowej" części rury ale chcę to jakoś zbadać żeby mieć pewność. Z tymi kołami masakra, współczuję 😣

Tak czy inaczej dziękuję serdecznie za wszystkie opinie i zachęcam do kolejnych, pozdrawiam. 

Edytowane przez Siekr
Opublikowano

Dwie firmy zajmujące się karbonem na podstawie zdjęć makro i zwykłych z prawdopodobieństwem 90 - 95 % stwierdziło że to tylko lakier i ewentualnie mikro warstwa pod i karbon nie jest naruszony 🤔😊

Opublikowano
13 godzin temu, Kruk napisał:

Ciężka sprawa, ja jak widzę ramę karbonową z takimi wgniotami to od razu odradzam.

A widziałeś kiedyś przekrój takiej ramy i jak wygląda taka np po pęknięciu, i ogólnie jak pęka taka rama, bądź inny element?

Nie ma co się bać gdy widzi się takie nawet obicie.

13 godzin temu, Siekr napisał:

Pod światło wygląda jak uszkodzony lakier, czy takie mikro pęknięcia mogą się przerodzić w coś większego z czasem jeśli to faktycznie jest głębsze?

To jest tylko obicie wierzchniej warstwy lakieru.

Żeby zacząć się bać, to musi być po dobrym dzwonie i to nie takie obicie, a już dobry wgniot  na 2/5 średnicy rury.

  • Lubię to! 1
Opublikowano
Godzinę temu, kaido2 napisał:

A widziałeś kiedyś przekrój takiej ramy i jak wygląda taka np po pęknięciu, i ogólnie jak pęka taka rama, bądź inny element?

Nie ma co się bać gdy widzi się takie nawet obicie.

No pewnie :) wiadomo karbon to nie papier i w ramie ma różną grubość w różnych miejscach. Ale też wiem że karbon karbonowi nie równy i w jednej ramie takie obicie może być tylko wgniotem a w drugiej już rozwarstwieniem warstw.

Ja po prostu mimo wszystko nie ufam karbonom mimo że mój rower to połowa z karbonu jest. 

Opublikowano

Przy karbonie niewiadomego pochodzenia to się potrafi rozwarstwiać " od samego patrzenia". Rozwarstwienie tez jest specyficzne i widać też to na zewnątrz nawet jak powstanie od samego paczenia.

Opublikowano

W sumie to kaido2 wszystko napisał. W tańszych ramach gdzie nie patrzy się na każdy gram tylko na cenę ( ma być tanio i ma być carbon) stosuje się nieraz warstwę podkładową by ukryć ewentualne estetyczne niedoróbki. Rama robi się gładka i wtedy daje się dopiero warstwę właściwą lakieru. Widziałem już właśnie takie malowania. Ogólnie nie ma się czego bać.

Opublikowano

Dziękuję wszystkim za opinie. Jesteście wielcy :)

Pozdrawiam serdecznie. 

Grzegorz Sikora 

Opublikowano

Powodzenia w zakupie, oby wszystko było okey i będzie służyć  dobrze :)

Opublikowano

Dokonało się, dziękuję. Też mam nadzieję że będzie dobrze i długo służył ☺️

IMG_20200422_133416.jpg
  • Lubię to! 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...