Skocz do zawartości

Pęknięty karbon czy lakier - pytania związane z uszkodzeniami ram karbonowych


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Myślę że duza część rowerów pochodzi z Azji. Jesli jest strzepienie to nie dolano kleju zywicznego. Zareklamuj. Pytanie czy maja jeszcze taki rower

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Dzień dobry, 

Myślicie, że to rysa/pęknięcie na lakierze czy pękła karbonowa rama? To jest wewnętrzna część tylnych widełek, tuż przy wkładzie suportu, widoczna dopiero po ściągnięciu koła. Nie wiem za bardzo jakby coś mogło się tam zarysować, oprócz odprysków po kamieniach itp... a ta rysa/pęknięcie jest bardzo regularna, prosta... Co sądzicie?

20220118_134133.jpg 20220118_134128.jpg
Opublikowano

Na tym zdjęciu cięzko to dokładnie oglądnąć, ale na pierwszy możliwy rzut oka to raczej rys lakierowaną nie jest, ale naprawde dziwnie można zarysować lakier. Podjedź do dobrego serwisu rowerowego oni to oglądnąć i zdjagnozują.

Opublikowano

Dziwne miejsce na pęknięcie. W każdym razie zaznacz sobie markerem delikatnie końce i obserwuj. Dodatkowo w przypadku pęknięcia brud włazi w szczelinę i nie da się tego wyczyścić (z czasem zrobi się czarna jeśli to pęknięcie).

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Cześć, 

Mam pytanie czy pęknięcie ( a raczej przecięcie przy produkcji ) widelca karbonowego w tym miejscu będzie postępować? Czy jest to powód do reklamacji/wymiany widelca? 

Dodam, że rower został dopiero co wyjęty z pudełka. 

IMG_20220607_123920.thumb.jpg.a7e8d1234187a517393062834dc00029.jpgIMG_20220607_123912.thumb.jpg.10fd671ed63a5ab8a084fb7765208a18.jpg

Opublikowano

 

Jeśli to jest wyciągnięte z pudełka to reklamuj, nowy produkt nie powinien tak wyglądać. to wygląda fatalnie. Chyba że to używka, a o tym detalu nie poinformował cię sprzedawca. Ogólnie trudno powiedzieć czy będzie to szkodziło jeździe nie jest to aż taki element główny widelca. Jednak jest to widelec i ja bym reklamował

 

Opublikowano

W którym to konkretnie miejscu na widelcu jest. Na tych zdjęciach wygląda jakby jakiś spory fragment (bynajmniej nie to białe) został wyrwany,

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Witam. Po zakupie roweru montowałem przednie koło, i nie zauważyłem, że do piasty była jeszcze dodatkowa tuleja (została przy osłonie piasty którą zdjąłem, nie zauważyłem jej) i przykręciłem sztywną oś bez tej tulei i kołnierz piasty wbił się w widelec i dodatkowo trochę pokręciłem kołem i powstało takie coś + na zewnątrz odpadł trochę lakier (może dalej odpadać), coś głośno strzeliło, widelec wgiął się do wewnątrz o tyle o ile wystaje gwint ośki (jakieś 3-4mm), widoczne na foto. 

Pytanie, czy to tylko uszkodzenie powłoki lakieru czy też struktury carbonu ? Czy wgięcie widelca do wewnątrz o te kilka mm mogło go również uszkodzić ? Trochę się obawiam teraz jeździć.

IMG_20220630_191747.jpg IMG_20220630_191918.jpg IMG_20220630_185251 (1).jpg IMG_20220630_191919.jpg IMG_20220630_192052.jpg
Opublikowano

Raczej nie ma się czym martwić. Jeżeli przeszkadza estetycznie to najłatwiej dobrać podobny kolor lakieru do paznokci i zabezpieczyć.

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 2.07.2022 o 09:37, Nemrod napisał:

Raczej nie ma się czym martwić. Jeżeli przeszkadza estetycznie to najłatwiej dobrać podobny kolor lakieru do paznokci i zabezpieczyć.

Dzięki za odpowiedź i tip z lakierem do paznokci. 

Edytowane przez contend
Opublikowano

Cześć, kupiłam w sb nowy rower. Niestety, na światłach już stojąc nie wypiął mi się but i poleciałam w bok. Nie miałam świadomości ze upadłam na przerzutkę. Dziś jadąc już zatrzymując się pod domem, przy zmianie przerzutki pękł hak. Przerzutka uderzyła w tylnie widełki. Nieświadomie chyba przeciągnęłam to jeszcze łańcuchem :( oglądam, świece światłem itd i wydaje mi się ze to tylko lakier zdarty. Rzućcie okiem. Co z tym dalej zrobić? 

4B9764EA-A03C-49E7-A504-8464E4C1778B.jpeg 81268D65-9DD7-4DD7-A4CC-EA94BCD8B245.jpeg 33E2A97F-CD31-4E32-AD86-F4018E176A09.jpeg 3F58C025-01B4-4651-8009-0D2058336DAA.jpeg B1FF9AA1-5A2C-40FE-9D19-D09EB6B6E4EB.jpeg 26D1FEDA-F5B7-40B2-9860-6E70B82B47F1.jpeg A1B4BA72-BA38-4DA6-AF9F-A2797D746F2A.jpeg
Opublikowano

Jeździć i obserwować. Gdyby się coś dzialo to poczujesz najpierw "pływanie" tylnego koła (odczucie jazdy po galarecie).

Opublikowano

Raczej karbon nie pękł, to jednak wytrzymały materiał, ja bym dobrał lakier i zamalował lekko to miejsce jesli jest cos uszkodzone w strukturze to rysa pojami sie na malowanym miejscu jesli nie to powinno byc ok.

W dniu 2.07.2022 o 09:37, Nemrod napisał:

Raczej nie ma się czym martwić. Jeżeli przeszkadza estetycznie to najłatwiej dobrać podobny kolor lakieru do paznokci i zabezpieczyć.

Widze ze nie tylko ja stosuje lakier do paznokci 😉👍

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Obtłuczone trochę żywicy z zewnątrz. Wyłącznie estetyka.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Raczej odprysk lakieru, dużo rowerów w tym miejscu ma element aluminiowy nawet jeśli rama jest karbonowa. Te miejsca gdzie montowany jest zacisk koła, czy oś musi być wytrzymały i dlatego firmy stosują tam rozwiązanie z alu. Warto dobrze sie przypatrzeć co tam za materiał jest.

Opublikowano

Kiedyś standardem były alu haki koła montowane od wewnątrz. Niestety przez pogoń za coraz niższą masą i niższymi kosztami to już rzadkość. Coraz bardziej to wszystko jednorazowe.

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano (edytowane)

Cześć. 

Posiadam uszkodzenia ramy spowodowane łańcuchem, w typowym miejscu - dolne widełki i okolice łączenia ich z resztą ramy. Nie doszło do silnego uderzenia, a uszkodzenia powstały w wyniku "ścierania" lakieru przez łańcuch. Powstały na koniec ubiegłego sezonu, jeździłem rowerem bez problemu. Teraz miałem trochę czasu, zdjąłem korbę i przyjrzałem się im dokładnie. W miejscu uszkodzeń, szczególnie od strony gdzie była metalowa płytka (odkleiła się) lakier ma widoczną, grubą warstwę. Nie wiem czy na całej powierzchni uszkodzeń, czy warstwa lakieru ma tam różne grubości. Rysy są zdecydowanie płytkie i w lakierze, brak widocznych pęknięć. W niektórych miejscach doszło jednak do drobnych uszkodzeń, obtarć dochodzących przez warstwy lakieru do karbonu. Na żywo rysy są wyłącznie w lakierze, w jego różnych warstwach. W miejscach gdzie lakier był dość gruby na zdjęciach wyglądają poważniej niż w rzeczywistości. Nie ma żadnych dziwnych odgłosów, ani nie wyczuwałem żadnych różnic w sztywności. Choć uszkodzenia mają charakter powierzchownych, przez rysy i punktowe dojście do karbonu wyglądają dość groźnie, zwłaszcza oświetlone na zdjęciach. 

Co o tym sądzicie? Zabezpieczyć miejsce lakierem i poddawać regularnej kontroli plus dobra osłona / łapacz łańcucha? 

IMG_20221231_174556.jpg IMG_20221231_174233.jpg

IMG_20221231_174617.jpg Edytowane przez Peross
Opublikowano

Lakier na ramach ma grubość max kilkunastu mikrometrów. To grube to już kompozyt. Nie mniej jednak nie demonizowałbym. Przyklij tą płytkę która była fabrycznie względnie zrób jakąś chałupniczą reperaturkę tej osłony.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Pewnie, będzie w tym miejscu to należycie zabezpieczone. Samo miejsce gdzie była płytka nie jest praktycznie wgl uszkodzone, jedyny problem z nią związany to jej brak - odklejenie się, słabo już się trzymała na kleju i łańcuch ją ściągnął.

Całość uszkodzeń koncentruje się powyżej miejsca gdzie była przyklejona i to na zabezpieczeniu tego obszaru chcę się najbardziej skoncentrować. Wygląda to dość "brzydko", nwm na ile i czy wgl groźnie dla integralności ramy, nie mniej jednak pewnie warto kontrolować i w razie czego oddać do naprawy. 

IMG_20230105_140929.jpg IMG_20230105_140851.jpg
Opublikowano

Z cała pewnością rama w tym miejscu jest już znacznie słabsza niż przed tym incydentem. Pół biedy jeśli łańcuch tylko przeorał tą rurę. A jeśli mocno się zakleszczył między blat korby i ramę to mogło dojść do niewidocznych rozwarstwień mat kompozytowych.

  • Lubię to! 1
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Cześć

Postanowiłem wczoraj przesmarować rower przed sezonem i natrafiłem na takie pęknięcie :| Mam się czym martwić?

A i jeszcze jedno pytanie,zaznaczam,że jestem zielony :P czy muszę wykręcać ten korek z rury sterowej aby wyjąc całkowicie widelec?

na forum 1.jpg na forum 2.jpg na forum 3.jpg
Opublikowano

Ten ekspader w środku był źle założony i stąd pęknięcie sterówki. Dla mnie to trup.

Opublikowano

Trudno z tego zdjęcia stwierdzić czy to pęknięcie, czy rysa montażowa, bo tak się zdarza, jak przygniatasz palcami to zmienia kształt, czy jest twarda struktura. Jeśli to pęknięcie, zawsze możesz o ile jest na tyle rury sterowej przyciąć do miejsca pęknięcia, mostek się obniży przypuszczam że wyeliminuje to te dwie podkładki które masz nad łożyskami sterów, ale pozwoli zaoszczędzić sporo pieniędzy, jednak zmieni trochę ułożenia ciała podczas jazdy na bardziej sportową. Przy podcinaniu sterówki zalecam dobrze wszystko pomierzyć, żeby nie okazało się iż przycięliśmy za dużo i mostek nie jest w stanie być dobrze zamontowany.

Co do ekspandera to nie usuwa się go podczas demontażu widelca, chyba ze wymieniamy na nowy widelec, wówczas musi nastąpić przekładka ekspandera.

Ważne żeby trzymać się wytycznych dotyczących montażu mostka i skręcać wszystko kluczem dynamometrycznym, na mostku najczęściej pisze 5 lub 6 Nm, co do ekspandera to chyba jest 3-4 Nm 

Peross, ja bym to próbował inaczej zrobić, lekko papierem ściernym drobnoziarnistym te "farfocle" zeszlifować aby to wygładzić, umyć w benzynie ekstrakcyjnej i lupą to oglądnąć, podogniatać palcem czy struktura jest twarda czy się poddaje, to miejsce jest jeszcze najczęściej grubiej robione przez producentów. Jak wyda ci się spoko przemalować podkładem epoksydowym i nanieść lakier, obserwować co pewien czas czy nie pojawiła się rysa na malowanym miejscu, to najtańszy sposób. Można zanieść do serwisu który robi z karbonami, ale to już wydatek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...