Fimala Opublikowano 29 Czerwca 2020 Opublikowano 29 Czerwca 2020 2 minuty temu, mareq napisał: Pytanie, czy gravel zostaje? Jeśli tak to chyba najlepiej dokupić prawilną szosówkę. Jeśli nie to może czymś pomiędzy gravelem a szosówką będzie dla ciebie przełajówka. Opony 28 dają radę i na szosie i w lekkim terenie. Ja tak kiedyś kupiłem tribana rc500, bo założę grubsze gumy i będę jeździć wszędzie. Mimo wszystko pozostały fabryczne 28 wożę się tylko drogami. Mało tego, czasem się zastanawiam czy nie wpakować do niego opon 25 . Aktualnie skłaniam się ku opcji prawilny gravel/commuter z pełnymi błotnikami + szosa do treningów, zabawy, brevetów, itd.
RadS Opublikowano 29 Czerwca 2020 Opublikowano 29 Czerwca 2020 A drugi, szosowy, zestaw kół? Czy te 2kg z wagi całego zestawu z jeźdźcem zrobi aż taką różnicę? Czy może jednak wystarczy cieńsza opona, inny bieżnik i więcej barów?
M.C Opublikowano 29 Czerwca 2020 Opublikowano 29 Czerwca 2020 7 minut temu, Fimala napisał: Aktualnie skłaniam się ku opcji prawilny gravel/commuter z pełnymi błotnikami + szosa do treningów, zabawy, brevetów, itd. Ja aktualnie taki setup mam, i chyba też coś podobnego pisałem po jazdach na szosie - lekka deprecha zawsze jest po przesiadkach z szosy na gravel. Gravel z pełnymi błotnikami służył mi na dojazdy do pracy i ogólny rower jesienno-zimowy, a szosowka w suche dni i lato.
Fimala Opublikowano 29 Czerwca 2020 Opublikowano 29 Czerwca 2020 7 minut temu, RadS napisał: A drugi, szosowy, zestaw kół? Czy te 2kg z wagi całego zestawu z jeźdźcem zrobi aż taką różnicę? Czy może jednak wystarczy cieńsza opona, inny bieżnik i więcej barów? No właśnie nie wiem. Nie mam porównania. Z drugiej strony przy drugim rowerze chcesz wyskoczyć na czysto to wyskakujesz na czysto. Nie musisz sie babrać przed czy po jeździe. Rower po prostu jest gotowy i czeka. 8 minut temu, M.C napisał: Gravel z pełnymi błotnikami służył mi na dojazdy do pracy i ogólny rower jesienno-zimowy, a szosowka w suche dni i lato. Właśnie o to chodzi. Gravel do zadań specjalnych (praca, wycieczki w mieszanym terenie, maratony), szosa szybkie przeloty na czysto. Ty masz Cuba Agree?
Chino Opublikowano 29 Czerwca 2020 Opublikowano 29 Czerwca 2020 Wg mnie najlepsze rozwiązanie to dwa rowery. Kiedyś rozmyślałem poważnie nad jedną lepszą uniwersalną maszyną, np. Ridley X-trail i dwoma kompletami kół, ale wyleczyłem się z tej myśli. Dwa rowery o ścisłej specjalizacji to jest to. Przekładanie kół co chwila to lipa. A budowanie roweru uniwersalnego niesie ze sobą obustronne ograniczenia - tym tropem poszedł zielonyF16 z YouTube, niby jemu to się sprawdza, mi nie leży taka koncepcja. Twój gravel, jako gravel to świetna maszyna, mucha nie siada. Zostawił bym gravela i szukał używanej szosy. Waga sprzętu i waga jeźdźca to temat na osobną dyskusję. 1
M.C Opublikowano 29 Czerwca 2020 Opublikowano 29 Czerwca 2020 (edytowane) 28 minut temu, Fimala napisał: Właśnie o to chodzi. Gravel do zadań specjalnych (praca, wycieczki w mieszanym terenie, maratony), szosa szybkie przeloty na czysto. Ty masz Cuba Agree? Gravel nazwałbym do orki totalnej. Ja do pracy w sztormy jeździłem, gdzie liczyło się dojechanie, albo po prostu pogoda jak to pogoda w Irlandii pewnie jazda w deszczu (gravel zawsze mam obładowanymi dodatkowymi rzeczami, gdzie w szosie tylko bidon i ewentualnie zestaw naprawy dętek). A szosa tak, mam karbonowego Cube Agree na który jak wsiadam to czuje się jakbym latał - ciezko to opisać ale jadąc nim jestem w totalnej euforii. Sam myślałem o dwóch setach kół, ale jak wyzej poprzednik napisał zmiana ich i robienie czegoś pomiędzy zawsze nie będzie dokładnie tym czego chcemy. Edytowane 29 Czerwca 2020 przez M.C 1
Zigfir Opublikowano 29 Czerwca 2020 Opublikowano 29 Czerwca 2020 (edytowane) 1 godzinę temu, Fimala napisał: Bardzo fajny jest ten Canyon ale bardziej podchodzi mi srebrne malowanie. Dopadł mnie ostatnio gravelowy kryzys. Polatałem ostatnio troche po szosie i jazda po "lesie" już nie cieszy tak jak dawnej. Mój aktualny gravel to stalowa 12.5kg locha. Sam z resztą też jestem słusznych rozmiarów (cała grupa zazwyczaj chowa się w moim cieniu aerodynamicznym 😂). Biję się troche z myślami co robić. Czy jest sens kupować koła pod opone 28-30c? Czy może znaleźć jakiś frameset, który bardziej pogodzi te dwa światy? Z tym, że framesety często i gęsto są droższe niż całe szosy... Co robić grupo? Co robić? 🤔 Ja poszedłem w koła i rower uniwersalny. Teoretycznie pogodzić te światy się da pod warunkiem, że nie szukasz szosy wyczynowej. Ramy graveli są na taką zabawę najczęściej trochę za ciężkie. Kierownice za szerokie, blaty za małe, a i geometria oraz sztywność nie zawsze sprzyja maksymalnym osiągom na czarnym. Takim rower ciężko walczyć o każdą sekundę, co nie oznacza, że się nie da. Jest też dodatkowy skutek uboczny. Lekkie koła + szosowe dobre gumy powodują, że nie bardzo chce się czasem ciężkawe terenowe zakładać 😎. Edytowane 29 Czerwca 2020 przez Zigfir 1
Fimala Opublikowano 29 Czerwca 2020 Opublikowano 29 Czerwca 2020 2 minuty temu, Zigfir napisał: Ja poszedłem w koła i rower uniwersalny. Teoretycznie pogodzić te światy się da pod warunkiem, że nie szukasz szosy wyczynowej. Ramy graveli są na taką zabawę najczęściej trochę za ciężkie. Kierownice za szerokie, blaty za małe, a i geometria oraz sztywność nie zawsze sprzyja maksymalnym osiągom na czarnym. Takim rower ciężko walczyć o każdą sekundę, co nie oznacza, że się nie da. Jest też dodatkowy skutek uboczny. Lekkie koła + szosowe dobre gumy powodują, że nie bardzo chce się czasem ciężkawe terenowe zakładać 😎. Jakie koła masz w swoim Eskerze?
GrochowaMTB Opublikowano 29 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 29 Czerwca 2020 1 godzinę temu, Fimala napisał: Bardzo fajny jest ten Canyon ale bardziej podchodzi mi srebrne malowanie. Dopadł mnie ostatnio gravelowy kryzys. Polatałem ostatnio troche po szosie i jazda po "lesie" już nie cieszy tak jak dawnej. Mój aktualny gravel to stalowa 12.5kg locha. Sam z resztą też jestem słusznych rozmiarów (cała grupa zazwyczaj chowa się w moim cieniu aerodynamicznym 😂). Biję się troche z myślami co robić. Czy jest sens kupować koła pod opone 28-30c? Czy może znaleźć jakiś frameset, który bardziej pogodzi te dwa światy? Z tym, że framesety często i gęsto są droższe niż całe szosy... Co robić grupo? Co robić? 🤔 Słuchaj, założyłem szybkie i lekkie opony szosowe (od WTB) 32 mm na moje obręcze. Elegancko wskoczyły, zamleczyły się. Rower zyskał na dynamice. Jeżdżę czasami z chłopakami, oni na szosach. Nie odstaję jakoś mocno. A po mocnych górach mam przewagę przełożeń. I po terenie, po szutrach na tych oponach też latam. Ale... już wiem, że to zbyt szosowy set dla mnie i strzelam teraz w środek. Panaracer slik 38 mm w wersji plus. To będzie opona dalej nie odbiegająca mocno od szosy a jednocześnie dam radę po lasach. Co do wagi roweru... w Tobie są jeszcze większe pokłady na odchudzenie całego kompletu. Zrzuciłem od jesieni 15 kilo. W sumie idę na 17 - 18 kilo. Tak więc przede mną ostatnie 2 - 3 kilogramy. Wiesz ile to jest? Te półtorej kilo nadwagi twojego roweru przy tym to pikuś Kup dobre, szybkie opony i ciesz się jazdą. I Zrucaj kilogramy ale z siebie 2
Zigfir Opublikowano 29 Czerwca 2020 Opublikowano 29 Czerwca 2020 Teraz, Fimala napisał: Jakie koła masz w swoim Eskerze? Karbonowe stożki 38 mm no-limited.
Fimala Opublikowano 29 Czerwca 2020 Opublikowano 29 Czerwca 2020 Godzinę temu, GrochowaMTB napisał: Kup dobre, szybkie opony i ciesz się jazdą. I Zrucaj kilogramy ale z siebie W Niedziele startuję w Brevecie 200km i tak naprawdę to będzie weryfikacja potrzeb.
Zigfir Opublikowano 29 Czerwca 2020 Opublikowano 29 Czerwca 2020 6 godzin temu, GrochowaMTB napisał: Słuchaj, założyłem szybkie i lekkie opony szosowe (od WTB) 32 mm na moje obręcze. Elegancko wskoczyły, zamleczyły się. Rower zyskał na dynamice. Jeżdżę czasami z chłopakami, oni na szosach. Nie odstaję jakoś mocno. A po mocnych górach mam przewagę przełożeń. I po terenie, po szutrach na tych oponach też latam. Ale... już wiem, że to zbyt szosowy set dla mnie i strzelam teraz w środek. Panaracer slik 38 mm w wersji plus. To będzie opona dalej nie odbiegająca mocno od szosy a jednocześnie dam radę po lasach. Co do wagi roweru... w Tobie są jeszcze większe pokłady na odchudzenie całego kompletu. Zrzuciłem od jesieni 15 kilo. W sumie idę na 17 - 18 kilo. Tak więc przede mną ostatnie 2 - 3 kilogramy. Wiesz ile to jest? Te półtorej kilo nadwagi twojego roweru przy tym to pikuś Kup dobre, szybkie opony i ciesz się jazdą. I Zrucaj kilogramy ale z siebie Zmiana opon faktycznie dużo daje, ale wymiana kółek to dodatkowy bonus. Łącznie w stosunku do oryginalnych kół eskera urwałem na nich jakieś 1265 g. Wrzuciłem lekkie dętki (100g) i opony GP5000 32mm (można było i 28mm...). Do tego obręcze i szprychy aero. I to jest prawdziwa przepaść jeśli chodzi o jazdę po czarnym, pod kątem dynamicznych przyspieszeń i utrzymania prędkości. Im takich elementów w jeździe jest więcej i na wyższych prędkościach, tym koła zaczynają robić lepszą robotę. Czy nam to potrzebne to już zależy od indywidualnego stylu jazdy. Zresztą tak samo jest z pozostała masa roweru. Przy rekreacyjnej jeździe nie ma, aż takiego zaczyna, ale jak chcemy urwać kolejne sekundy, to takie 12 kg bywa przeszkodą szczególnie na podjazdach. W końcu ile można samemu chudnąć 😉. Nawiasem mój Esker nieco zrzucił właśnie z początkowych 12 kg do okolic 9,5 kg , ale za kolegów ma rowerki od 6 do 8 kg, więc nie ma się co dziwić 😈.
Fimala Opublikowano 30 Czerwca 2020 Opublikowano 30 Czerwca 2020 10 godzin temu, Zigfir napisał: 12 kg bywa przeszkodą szczególnie na podjazdach. Już abstrachując od mojej wagi to zdarzyło mi się jeździć gravelem poniżej 9kg i czuć róznice w dynamice. To jak się rozpędza taki rower robi różnicę i myślę, że waga jeźdźca nie ma tutaj znaczenia. Wydaje mi się, że pójście jednak w strone drugiego roweru wyspecjalizowanego na szosę będzie w ogólnym rozrachunku bardziej opłacalną inwestycją niż inwestowanie w to co już mam. Sam frameset gravelowy który by mnie interesował i spełniał wymagania to jest rozstrzał od 4 do 6 tys zł
Zigfir Opublikowano 30 Czerwca 2020 Opublikowano 30 Czerwca 2020 3 minuty temu, Fimala napisał: Już abstrachując od mojej wagi to zdarzyło mi się jeździć gravelem poniżej 9kg i czuć róznice w dynamice. To jak się rozpędza taki rower robi różnicę i myślę, że waga jeźdźca nie ma tutaj znaczenia. Wydaje mi się, że pójście jednak w strone drugiego roweru wyspecjalizowanego na szosę będzie w ogólnym rozrachunku bardziej opłacalną inwestycją niż inwestowanie w to co już mam. Sam frameset gravelowy który by mnie interesował i spełniał wymagania to jest rozstrzał od 4 do 6 tys zł Jeśli możesz sobie pozwolić na utrzymanie dwóch, to na pewno dedykowana szosa może być lepszą szosą. Z ekonomicznego punktu widzenia niestety niekoniecznie tańszą jeśli ma być lekka, z tarczówkami, sztywnymi osiami i dobrymi kołami. Akurat Esker jako baza do modów był stosunkowo tani i udało mi się osiągnąć rower w miarę jeszcze wypadający poprawnie pod kątem możliwości do ceny. Przy droższych rowerach bazowych, ewentualnie składaniu od podstaw to już może wyglądać nieco inaczej. A jak jeszcze sobie pooglądałem nową Emonde 2021... 😍.
Fimala Opublikowano 30 Czerwca 2020 Opublikowano 30 Czerwca 2020 17 minut temu, Zigfir napisał: Jeśli możesz sobie pozwolić na utrzymanie dwóch, to na pewno dedykowana szosa może być lepszą szosą. Z ekonomicznego punktu widzenia niestety niekoniecznie tańszą jeśli ma być lekka, z tarczówkami, sztywnymi osiami i dobrymi kołami. Akurat Esker jako baza do modów był stosunkowo tani i udało mi się osiągnąć rower w miarę jeszcze wypadający poprawnie pod kątem możliwości do ceny. Przy droższych rowerach bazowych, ewentualnie składaniu od podstaw to już może wyglądać nieco inaczej. A jak jeszcze sobie pooglądałem nową Emonde 2021... 😍. Wstępnie myślałem o jakiejś Caad 8 albo Caad12.
M.C Opublikowano 30 Czerwca 2020 Opublikowano 30 Czerwca 2020 1 godzinę temu, Fimala napisał: Wstępnie myślałem o jakiejś Caad 8 albo Caad12. Bierz jakieś aero
GrochowaMTB Opublikowano 1 Lipca 2020 Autor Opublikowano 1 Lipca 2020 W dniu 30.06.2020 o 10:31, Fimala napisał: Już abstrachując od mojej wagi to zdarzyło mi się jeździć gravelem poniżej 9kg i czuć róznice w dynamice. To jak się rozpędza taki rower robi różnicę i myślę, że waga jeźdźca nie ma tutaj znaczenia. Wydaje mi się, że pójście jednak w strone drugiego roweru wyspecjalizowanego na szosę będzie w ogólnym rozrachunku bardziej opłacalną inwestycją niż inwestowanie w to co już mam. Sam frameset gravelowy który by mnie interesował i spełniał wymagania to jest rozstrzał od 4 do 6 tys zł Cóż mogę powiedzieć - jeśli masz gdzie jeździć to jak najbardziej zastosowanie ma zasada zapotrzebowania na rowery n+1. Ja nawet nie mam gdzie jeździć na typowej szosie bo drogi na Dolnym Śląsku mamy fatalne, przynajmniej tu gdzie mieszkam natomiast mamy setki kilometrów dróg szutrowych i słabych asfaltów. I szlag mnie trafai jak znajomi wpadają na szosy bo nie mam ich nawet gdzie przewieźć. Inna sprawa to poszedłeś w swojej gravelówce w odmianę ekstremalnie uterenowioną więc nic dziwnego, że ten twój rower nie lubi asfaltu. Ja uważam, że mając górala nie ma sensu robić aż tak ekstremalnego gravela. Moja filozofia jest taka, jak jadę w okrutne krzaczory to biorę górala, a na gravela wybieram trasy przynajmniej utwardzone.
mareq Opublikowano 1 Lipca 2020 Opublikowano 1 Lipca 2020 No nie przesadzaj. Szosa nie wymaga idealnie gładkiego asfaltu. Da się jeździć nawet po kocich łbach. Nie jest to komfortowe ale jest możliwe. Bywam na Dolnym Śląsku (samochodem) ale nie pamiętam aż tak tragicznych dróg, żeby szosą nie dało się jeździć.
Fimala Opublikowano 1 Lipca 2020 Opublikowano 1 Lipca 2020 2 godziny temu, GrochowaMTB napisał: Cóż mogę powiedzieć - jeśli masz gdzie jeździć to jak najbardziej zastosowanie ma zasada zapotrzebowania na rowery n+1. Ja nawet nie mam gdzie jeździć na typowej szosie bo drogi na Dolnym Śląsku mamy fatalne, przynajmniej tu gdzie mieszkam natomiast mamy setki kilometrów dróg szutrowych i słabych asfaltów. I szlag mnie trafai jak znajomi wpadają na szosy bo nie mam ich nawet gdzie przewieźć. Inna sprawa to poszedłeś w swojej gravelówce w odmianę ekstremalnie uterenowioną więc nic dziwnego, że ten twój rower nie lubi asfaltu. Ja uważam, że mając górala nie ma sensu robić aż tak ekstremalnego gravela. Moja filozofia jest taka, jak jadę w okrutne krzaczory to biorę górala, a na gravela wybieram trasy przynajmniej utwardzone. Udało mi się ogarnąc wpełni szosowe kółka z oponą 28c na weekend więc zobacze jak to wszystko będzie grać.
Pazuzu Opublikowano 1 Lipca 2020 Opublikowano 1 Lipca 2020 Jestem po zmianie hamulców mechanicznych na hydraulicznie i .... jeśli ktoś jeszcze się zastanawia to nie ma nad czym. Zamiana stosunkowo kosztowna ale moim zdaniem warto - im bardziej górski teren i jeździec cięższy tym bardziej.
gianfranco Opublikowano 16 Lipca 2020 Opublikowano 16 Lipca 2020 W dniu 1.07.2020 o 18:38, Pazuzu napisał: Jestem po zmianie hamulców mechanicznych na hydraulicznie i .... jeśli ktoś jeszcze się zastanawia to nie ma nad czym. Zamiana stosunkowo kosztowna ale moim zdaniem warto - im bardziej górski teren i jeździec cięższy tym bardziej. też tego dokonałem na początku roku i nie żałuję ... niebo a ziemia jak dla mnie w szczególności przy górskich terenach. Na jaką grupę zmieniałeś?
Fimala Opublikowano 16 Lipca 2020 Opublikowano 16 Lipca 2020 1 minutę temu, gianfranco napisał: też tego dokonałem na początku roku i nie żałuję ... niebo a ziemia jak dla mnie w szczególności przy górskich terenach. Na jaką grupę zmieniałeś? Od początku roku śmigam na hydro i potwierdzam opinie kolegi. Warto do tego dopłacić/dozbierac. U mnie akurat Sram Rival 1 1
gianfranco Opublikowano 16 Lipca 2020 Opublikowano 16 Lipca 2020 czy używacie może w sowich gravelach lusterek? zastanawiam się nad kupnem i zakładaniem na dłuższe wyprawy ... czytałem o tym trochę i zastanawiam się nad kupnem lusterka zefal cyclop ale nie wiem jak to jest z widocznością jak lusterko jest założone na końcówce/zaślepce baranka i czy nie trzeba wtedy zerkać niżej.. bo pewnie znacznie wygodniej jeśli chodzi o ogląd sytuacji jest mieć lusterko wyżej na kierownicy. Macie jakieś doświadczenie z lusterkami rowerowymi ?
Fimala Opublikowano 16 Lipca 2020 Opublikowano 16 Lipca 2020 Niestety z lusterkiem nie pomogę. Nie jeździłem, nie miałem i nie zamierzam mieć.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się