JaW

Specialized Diverge E5 Comp (2019): kawa z mlekiem

Rekomendowane odpowiedzi

Kubackjeee

Diverge e5 comp w kolorze kawki z mlekiem zamówiony. Będzie w przyszłym tygodniu. Teraz najchętniej bym się położył do jakiejś hibernacji na parę dni żeby szybciej zleciało 😂 

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JaW

@Kubackjeee moje gratulacje! Napisz jaki rozmiar i ile dałeś, jeśli to nie tajemnica. Jeśli zostało Ci trochę kasy, to od razu zastanów się nad karbonową sztycą. No i fabryczne pedały do wymiany, na porządne platformy lub jakieś SPD.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kubackjeee
Napisano (edytowane)

@JaW Najlepsze jest w sumie to ze nie wiem jeszcze ile zaplace. Ale zalatwia mi ten rower znajomy ktory nimi handluje i powiedzial ze bede zadowolony :) Zamowilem rozmiar 58, ja mam 188 cm wiec idealny dla mnie. Jezdzilem na Elite i bylo spoko, gdyby nie wibracje na kierownicy - wiec postanowilem pojsc w futureshock. Od razu wrzuce SPD i buty do tego, chociaz jeszcze na tym systemie nie jezdzilem.

Co do sztycy to zastanawiam sie nad ta podrobka VCLSa z aliexpress albo ten z ebaya https://www.ebay.pl/itm/3TS-Pro-Carbon-Fiber-T700-Seatpost-Road-Bike-330mm-27-2-30-8-31-6/113213418689?hash=item1a5c0bacc1:m:mGiujI4Ydeev4Ecrnbav37g . Na forach US zbiera dobre opinie.

Edytowane przez Kubackjeee

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kawasaki

A nie lepiej kupić sztyce karbonową Accenta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JaW
Napisano (edytowane)

@Kubackjeee raczej nie mam zaufania do takich podróbek. Tu jednak chodzi o bezpieczeństwo i zdrowie... Chociaż jeśli ta sztyca ma same dobre komentarze i nikomu nie pękła pod tyłkiem, to może rzeczywiście będzie dobra?

Sztyca Accenta spełnia bardzo dobrze swoje zadanie, ja ją polecam. I masz ją w domu za dwa dni, a nie za dwa miesiące. 

Dodam jeszcze, że po zmianie siodła (a wcześniej sztycy) dziś zważyłem Speca. Otóż z dwoma uchwytami na bidony oraz uchwytem Gearlock na kierownicy i pedałami Shimano EH500 rower waży 10.1 kg. 

Jak dla mnie jest OK :)

Edytowane przez JaW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kubackjeee
Napisano (edytowane)

Ale ta sztyca w kształcie Canyona ma najlepsze właściwości. Widziałem testy drgań gdzieś to właściwie miażdży od dwie długości inne carbony w tym speca. Ta z ebaya co wysłałem bardzo dobre opinie na forach, tylko jedyny problem ze jest 330mm a mi chyba potrzebna 400. 

Edit. @JaW a jak ci się sprawdzają te pedały dwustronne? Jak z wpinaniem itd? Niektorzy marudza na dwustronne pedały ale ja sam chętnie bym zastosował takie uniwersalne rozwiązanie. 

 

Znalazłem linka z testami laboratoryjnymi https://www.bikeradar.com/features/five-soft-riding-road-seatposts-tested-in-the-lab-and-on-the-road/

Edytowane przez Kubackjeee

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JaW

@Kubackjeee pedały EH500 są jednostronne :) A sprawują się doskonale i jestem z nich bardzo zadowolony. Jesli ruszasz, to w zasadzie nie musisz zwracać uwagi na to, którą stroną są do góry. Po prostu wskakujesz na siodło i jedziesz. Jadąc zerkasz w dół, jesli trzeba to odwracasz pedał i wpinasz się w niego, trwa to sekundę. W mieście to w ogóle nie ma sensu się wpinać, podobnie podjezdzając kilkadziesiąt metrów. Można ubrać zwykłe buty i normalnie jechać, co niejednokrotnie może się przydać.

Co do podróbki sztycy Canyona - wygląda fajnie, ma dobre opinie, ma dobrą cenę... Jeśli jesteś przekonany to kupuj :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kubackjeee

Mam rower jest po prostu bajka! IMG_20190529_190137.thumb.jpg.e05e30d199bce0ebfdf31aec7fbb9a58.jpg

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JaW
11 godzin temu, Kubackjeee napisał:

Mam rower jest po prostu bajka! IMG_20190529_190137.thumb.jpg.e05e30d199bce0ebfdf31aec7fbb9a58.jpg

No to napisz coś więcej :) Wrażenia, plany modernizacji, ustawienia itp. Bo widzę, że już pierwsze jazdy za Tobą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kubackjeee

@JaW tak pierwsza jazda za mną. 20km po mieście podczas której zaliczyłem ładny asfalf, beznadziejny asfalt, kostkę brukowa, kocie łby, szutry i ścieżki w parku. I jestem pod ogromnym wrażeniem jak ten rower na tych cienkich opononach sobie z tym poradził. Future shock to w ogóle klasa sama w sobie. Coprawda tyłek trochę boli ale to moje pierwsze jazdy na szosie w życiu, no i muszę pokombinować z ustawieniem siodełka, lub w ostateczności zmiana na inne. Są fajne kopie Specialized power saddle za 80zl - ec90 się nazywają może wezmę na próbe. 

Co do modyfikacji to narazie zamówiłem pedały eh500 do nowych butów Specialized mtb comp. Za jakiś czas też planuje wrzucić większe kapcie zależnie od potrzeb. Rozważam m.in. Challenge gravel grind ponieważ są szybkie na szosie i w lekkim terenie też dają radę. No pewnie sztyce carbon też za jakiś czas wrzucę i jakiś licznik albo uchwyt na telefon. 

Co najlepsze po drodze minalem z naprzeciwka gościa na takim samym rowerze. Ale poleciał ostro i nie chciało mi się za nim gonić, może jeszcze go spotkam to będzie z kim w terenie w okol Szczecina pojeździć. Bo narazie mam tylko kolegów co na szosie typowo latają, a takich tras dookoła też mamy dużo. Zwłaszcza płaskich jak stol ścieżek rowerowych po niemieckiej stornie 

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JaW

@Kubackjeee na kiepskie nawierzchnie po prostu dawaj mniejsze ciśnienie w oponach. Na pewno karbon pod tyłkiem też wyraźnie zwiększy komfort, bo z przodu masz FS. Ale dopracowanie najlepszej pozycji na rowerze może być bardzo czasochłonne, podobnie jak dobór siodła... :) Ujeżdzam teraz bibsy ze sklepu eroe.cc i powiem, że są naprawdę świetne pod każdym względem, również wygody na dłuższych trasach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kubackjeee
Napisano (edytowane)

@JaW a jakie buty spd wziąłeś? Ja specialized mtb comp ale jeszcze w nich nie jeżdzilem, bo czekam na pedały. Ale założyłem je dzisja w domu i kurde uciskaja mnie trochę na szerokość, akurat w te kość gdzie ludzie mają haluksy. Ja do tego mam wysokie podbicie. Myślę czy one się trochę rozbija czy oddać je do sklepu.

Dzisiaj walnalem 26km po mieście, dużo ścieżek rowerowych z bruku, trochę szutru w parku i dość ostra górka 3km 6%. Powoli się rozkręcam ale narazie średnie prędkości jeszcze niskie. Ale barki i kark bolą. Muszę się przyzwyczaić. 

Jakie ciśnienia stosujesz? Masz jakąś fajną pompę z manometrem polecić? 

Edytowane przez Kubackjeee

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JaW

@Kubackjeee jeśli chodzi o buty, to mam ciężkie i bardzo wygodne do chodzenia, szerokie i dobre na wysokie podbicie  Shimano AM501 (mają sznurówki idealnie pod kolor naszych rowerów!!) oraz lżejsze, przewiewne, ale mniej wygodne do spacerów Bontrager Espresso, które są co prawda węższe od AM501, ale na podbiciu na pewno nie będą uciskać.

Ciśnienie nabijam zawsze maks, bo po asfaltach pomykam, a jak wjadę na jakieś dziury lub szutry, to powolutku, powolutku... i też daję radę :) Pompa na pewno stacjonarna, duża i wygodna, ja mam jakąś Beto. Jeśli mała, podróżna, to metalowa i z wężykiem na końcu. Modeli nie znam, ale Szajbajk robił testy, są na jego kanale YT.

Piękna pogoda Ci się trafiła na początku przygody z nowym rowerem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kubackjeee

Mnie buty Cisna w tym miejscu... I teraz pytanie czy się rozejda czy nie :)

IMG_20190531_121033.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JaW

Ja bym nie ryzykował. Jeśli możesz to zwróć i kup inne, które będziesz mógł wcześniej przymierzyć. A bez przymiarki to AM501 są na tyle szerokie, że nie powinieneś czuć dyskomfortu. Możesz jeszcze zerknąć na Shimano XC5, fajnie się prezentują, tu filmik o nich: 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cris92

Może nie, że z własnego doświadczenia, ale z wszelkich porad w internecie można wyczytać/usłyszeć, że raczej nie ma co liczyć na rozbicie się butów rowerowych. Dlatego ja bym na Twoim miejscu wymienił. Osobiście mierzyłem Bontrager Espresso w rozmiarze takim jak noszę co dzień, czyli 42 i były niby ok, ale były ok tu i teraz. Stopa miała mało raczej luzu, wręcz nieco ściśnięta. Biorąc pod uwagę, że pewnie podczas jazdy nieco spuchnie, to może być nie ciekawie. Wziąłem więc rozmiar 43 i są idealne. Dla mnie super buty póki co i chwalę sobie bardzo BOA. Do podejścia 600m z parkingu rowerowego do szatni na 1 piętro w pracy też się nadają bardzo dobrze. Zdecydowanie nie narzekam, a polecić też myślę, że mogę.

Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kubackjeee
Napisano (edytowane)

Na prawie dobę zostawiłem je z prawidlami do butów scisniete na Maxa. Do tego wyjąłem oryginalne wkładki i wsadziłem z cywilnych butów na wysokie podbicie. Teraz jest ok stopa nie skręca mi się do środka i nie uciska tak w tym miejscu. Zrobiłem w nich właśnie 45km i uczucie ok. Lewa stopa lekko scierpla z dwa razy ale to było chwilowe uczucie. Myślę że się dopasuja te buty. 

Co do trasy to całkiem spoko, ale ciężko mi było momentami nadążyć za kolega na szosie, mimo że tempo słabe bo średnia wyszła 21km/h.Ale w sumie to moja 3 jazda na takim rowerze. A na rowerze nie jeździłem parę lat, a 45km to i tak mój rekord życiowy :) no i wczoraj wieczorem też ostro dałem i nogi trochę ciężkie. Ale myślę że się rozkręce jeszcze :)

Ogólnie to chyba koniecznie muszę jak najszybciej jechac na fitting, bo najbardziej mnie bolą kark, barki i łapy 

Edytowane przez Kubackjeee

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JaW
W dniu 1.06.2019 o 13:33, Kubackjeee napisał:

Na prawie dobę zostawiłem je z prawidlami do butów scisniete na Maxa. Do tego wyjąłem oryginalne wkładki i wsadziłem z cywilnych butów na wysokie podbicie. Teraz jest ok stopa nie skręca mi się do środka i nie uciska tak w tym miejscu. Zrobiłem w nich właśnie 45km i uczucie ok. Lewa stopa lekko scierpla z dwa razy ale to było chwilowe uczucie. Myślę że się dopasuja te buty. 

Co do trasy to całkiem spoko, ale ciężko mi było momentami nadążyć za kolega na szosie, mimo że tempo słabe bo średnia wyszła 21km/h.Ale w sumie to moja 3 jazda na takim rowerze. A na rowerze nie jeździłem parę lat, a 45km to i tak mój rekord życiowy :) no i wczoraj wieczorem też ostro dałem i nogi trochę ciężkie. Ale myślę że się rozkręce jeszcze :)

Ogólnie to chyba koniecznie muszę jak najszybciej jechac na fitting, bo najbardziej mnie bolą kark, barki i łapy 

 

Ciasne buty to słabe krążenie, drętwienie, pocenie się stóp. Dopasowane buty - tak, ciasne - nie. 

Fiting to piękna sprawa i polecam każdemu, ale możesz najpierw zrobić trochę kilometrów i będziesz wtedy bardziej świadomy tego, co Ci dolega i co poprawić. 

U mnie w sobotę 120km, dobra średnia, miłe towarzystwo, lekkie przytarcie (kolano, biodro, klamkomanetki i siodełko) i ogromna satysfakcja z tych kilku godzin spedzonych na rowerze. Za dwa tygodnie planuję 200km, dzień przerwy i znowu 200km, więc trenować trzeba :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kubackjeee
Napisano (edytowane)

@JaW dzisiaj turystycznie pojezdzilem nad zalewem szczecińskim. W butach już się dobrze czuje, ten problem zazegnany.

Jak ci się jeździ na tych fabrycznych oponach? Jakie ciśnienie dałeś? Ogólnie to trochę słabe druciane opony. Czytałem że ludzie narzekają że wolne są i zmieniają na szose 28c, które w tej feldze i po napompowaniu mierzą 30mm.

Co do fitingu to pokombinowalem trochę z siodelkiem, blokami i leciutko kierownicę do góry dałem i jest dużo lepiej. 

A dobra średnia to jaka? Bo grupa z którą kolega lata to tam ostro powyżej 30km/h. Wczuci na Maxa 😬

Edytowane przez Kubackjeee

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JaW
Napisano (edytowane)

@Kubackjeee myślę o zmianie opon, owszem. Jednak chyba dopiero wtedy, kiedy zjadę fabryczne. Dla mnie ważniejsza od wagi jest odporność na przebicia, ale oczywiście niższa waga to zawsze plus. Mam na oku kilka zwijanych opon 28c, tak że zobaczymy. 

W sobotę pierwsze 50 km na luzaku, rozmowa i jazda obok siebie średnio 25km/h. Potem następne 60km szybciej, jakieś 33km/h, a potem miałem przycierkę i ostatnie 10km powoli do domku :)

 

Edytowane przez JaW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kubackjeee

@JaW te fabryczne właśnie nie dość że ciężkie, to mają ciężkie dętki bo są do opon aż 38. A do tego ochrona przeciw przebicion tylko 60tpi więc boję się kapcia w nich :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JaW

No i cóż, na kołach są nowe oponki - Continental Grand Prix 5000 w rozmiarze 28 oraz nowe dętki Continental Race rozmiar Wide. Wyglądają dobrze, operacja przeszła gładko, idealnie pasują do fabryczne obręcze. 

Wieczorem próba na asfalcie, na razie za gorąco jest :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cris92

Z gravela widzę, że jednak robisz szosę?

Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JaW

@Cris92 - opony 28 to takie "niewiadomoco" - jeszcze nie szosa, ale już nie gravel :)

Ostatnio robię coraz większe dystanse, a planując trasę nie wnikam, czy pojadę po asfalcie, czy po szutrach. Apka Bike Computer jednakże tak trasy ustala, że 99% to asfalt, a w dodatku jak to na Podkarpaciu - dobry asfalt. Zrobiliśmy niedawno z kolegą 140km wg mojej nawigacji, kolega jechał na szosówce z oponami 23c i świetnie sobie radził na trzech utwardzonych, krótkich odcinkach, a wyraźnie lepiej rowerek mu się toczył po asfalcie. 

Ponadto w piątek jadę 200km do kumpla, powrót w niedzielę, to dla mnie duże dystanse i wolę mieć lżejsze koła z mniejszymi oporami toczenia. Fabryczne opony 30c zachowam na jesień i zimę, może nawet kupię jakieś minimalnie grubsze? I znów będzie gravel :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cris92

GP 5000 to nie takie "niewiadomoco". Slick i tyle. A że 28c...bliżej zdecydowanie do szosy niż do gravela. Ubity szuter przejdziesz i na 23c wiadomo. Wystarczy popatrzeć na Strade Bianche. Gravelowych opon tam nie mają.
Ubity żwir przejedziesz na każdych oponach. Pytanie jak wygodnie i jak często będziesz łapał kapcie.

Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.