Specialized Diverge E5 Comp (2019): kawa z mlekiem


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 287
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • JaW

    98

  • Kubackjeee

    21

  • HUN

    15

  • Cris92

    13

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Witam :) Dzisiaj wróciłem ze sklepu nowym rowerem, który jakiś tydzień temu po prostu skradł moje serce :) Ja, stary koń zachwyciłem się rowerem do tego stopnia, że po prostu MUSIAŁEM go kupić i

No cóż, przyszła pora na...  We wrześniu natknąłem się przypadkiem na rower z oferty Speca na rok 2020 - Specialized Roubaix Sport: https://www.specialized.com/pl/pl/roubaix-sport/p/17

Podjazdów jeszcze nie robiłem, dzisiaj pierwsza jazda po płaskim. Kółeczka idą lekko, łatwiej utrzymać 40 km/h, łatwiej jechać pod wiatr. Ale nie są to jakieś wielkie różnice, aczkolwiek zauważalne. G

Posted Images

Ja mierzyłem się do zwykłego Diverge E5 w 58 i mając 190cm wydawał mi się malutki (jak Soot 30 w M), szczególnie w dolnym chwycie czułem się poskładany jak do spakowania w walizkę :P Wydaje mi się, że Diverge E5 ma jakąś zaniżoną rozmiarówkę :/

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.07.2019 o 21:13, JaW napisał:

@emkej - rozmiar 56 jest dla mnie dobry, czuję się super. Ale mając 2 cm wzrostu więcej (i troszkę dłuższą nogę) brałbym 58. Po bike fittingu musiałem zmienić mostek na dłuższy, aby mieć prawidłową pozycję do jazdy, czyli chyba 56 jest dla mnie tak na styk. Przymierz się do tego 58, ustaw wysokość siodła, może da się pojechać kawałek. Ale jeśli będziesz czuć dyskomfort, że rower za duży - przymierz się do 56 :)

 

16 godzin temu, Kubackjeee napisał:

@emkej ja mam 188 i mam rozmiar 58 i myślę że nawet większy mógłbym wziąć. Przymierz się do 58 na luzie. 

2 dni jeździłem E5 Comp rozmiar 58 już na oponach 38c aby polatać swobodniej po lesie itp. 70km zrobione i.....zdecydowanie nie dla mnie, ta kategoria rowerów. A rozmiarówka faktycznie na 58 czułem się dobrze.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kubackjeee napisał:

@emkej a czemu ci ten typ roweru nie podpasowal? 

Oj generalnie nic mi nie pasowało (pomijając FS bo to faktycznie robi różnicę). W moim przypadku idealne rozwiązanie między mtb-szosa na tą chwilę nie istnieje tzn nie jest nim rower typu Gravel.

U mnie rozwiązanie będzie +/- takie -> lekki dobry ht na 29 pod codzienna jazdę, trening, zawody mtb , na thriatlon itp. wypożyczenie szosy, a na długie wyprawy 200-400 ewentualnie drugi zestaw kół do ht.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dostałem info ze sklepu w Szczecinie, że rowery Speca z kolekcji z 2020 roku można już zamawiać. Wspomniany zielony Diverge E5 Comp 2020 z hamulcami hydraulicznymi jest w cenie katalogowej 9299. Czyli zamieniając hamulce mechaniczne na hydrauliczne 105 oraz stosując inne siodło cena wzrosła z ok. 8700 do 9300. Co ciekawe w Gdyni w sklepie stacjonarnym poinformowano mnie, że rowery z kolekcji 2020 będą dopiero w listopadzie. Może po prostu chcą się najpierw pozbyć egzemplarzy z 2019 roku.

Czy coś Wam wiadomo o tym, że Spec stosując rozmaite praktyki zmusza sprzedawców do sprzedaży rowerów w cenie katalogowej, a przy wprowadzeniu nowej kolekcji kontroluje wysokość upustów na starą kolekcję? Spotkałem się z sytuacją, w której  na pytanie o ewentualny upust sprzedawca  najpierw sprawdzał coś w komputerze  i dopiero podał mi  wysokość upustu - 10%. Myślałem, że oblicza cenę końcową a on prawdopodobnie ustalał upust.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 

właśnie jestem w trakcie zamiany mojego Tribana RC500 na półkę wyżej. W grę wchodziły 2 rowery: Cannondale Synapse SE (pół-gravel) oraz poruszany w tym wątpu Specialized Diverge E5, ale w wersji Elite (na Tiagrze i bez amortyzacji w rurze sterowej). Chciałbym się zapytać czy ktoś ma taki rower i czy tam jakimś cudem w przyszłości weszłaby grupa przerzutek 105 lub Ultegra?

Chętnie dowiedziałbym się takżę, jakie opony maksymalnie można upchnąć w tym rowerze. Dzięki za odpowiedzi. 

 

Edytowane przez tom1986
literówka
  • Haha 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłem Speca na dłuższej wyprawie do Olsztyna.  FS i chińska podróbka Canyona dały radę ( tyłek też 😜)

20190816_150646.jpg Screenshot_20190815-175553_Runtastic.jpg

20190815_104701.jpg

20190816_143424.jpg 20190816_134701.jpg Edytowane przez Noroad
  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 weeks later...

Dzisiaj odebrałem od producenta nowe kółka do Speca - karbonowe No Limited Pro Race, ze stożkiem 38 mm i na piastach No Limited z łożyskami ceramicznymi, szprychy Sapim D-Light. Prezentują się pięknie, jutro umawiam się na montaż w serwisie. A potem będzie relacja z pierwszej jazdy - ciakawe, czy poczuję różnicę. 

 

20190901_151107.jpg 20190901_151215.jpg 20190901_151452.jpg
  • Lubię to! 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Nemrod napisał:

Miałbyś możliwość zważenia samych kółek ? 

Tak, ale z dokładnością +/- 50 g i wychodzi mi 1600 g. To około 400 - 500 g mniej, niż fabryczne koła Speca Diverge. Taki wynik jest dla mnie bardzo dobry, biorąc pod uwagę cenę i jakość tych kół. 

  • Lubię to! 1
  • Pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, JaW napisał:

Dzisiaj odebrałem od producenta nowe kółka do Speca - karbonowe No Limited Pro Race, ze stożkiem 38 mm i na piastach No Limited z łożyskami ceramicznymi, szprychy Sapim D-Light. Prezentują się pięknie, jutro umawiam się na montaż w serwisie. A potem będzie relacja z pierwszej jazdy - ciakawe, czy poczuję różnicę. 

 

20190901_151107.jpg 20190901_151215.jpg 20190901_151452.jpg

Oooo mega zakup! Daj relacje jak się sprawują. Ciekawi mnie jaka różnica zwlaszcza na podjazdach w porównaniu do tych pancernych co mamy 🙆‍♂️

Edytowane przez Kubackjeee
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podjazdów jeszcze nie robiłem, dzisiaj pierwsza jazda po płaskim. Kółeczka idą lekko, łatwiej utrzymać 40 km/h, łatwiej jechać pod wiatr. Ale nie są to jakieś wielkie różnice, aczkolwiek zauważalne. Gdyby tak za jednym podejściem zmienić koła i opony, to na pewno byłby spory przeskok, a u mnie to było na dwa etapy - najpierw opony i dętki, potem koła. 20190904_194510.thumb.jpg.49c626ca295ce182b4882b7ebb433a32.jpg

Oczywiście rower nabrał charakteru, jeszcze bardziej mi się podoba, stożek 38 mm (czy raczej realnie 40 mm) robi robotę :)

Dodatkowo, przy okazji zmienione zostały tarcze hamulcowe na center lock i do klockow metalicznych Shimano SM-RT70-S oraz klocki na metaliczne Clarksy. 20190904_202231.thumb.jpg.bf8875375a6c72079f4eab8078f36f0b.jpg

Hamowanie jest teraz masakrycznie mocne, choć trzeba dobrze nacisnąć dźwignię. No i klocki są bezgłośne, nie ma żadnego piszczenia. 

20190904_202703.thumb.jpg.9e2f0955b2bb7beeafef679e42007a85.jpg

Zmiany udane, jestem zadowolony, jeszcze tylko jutro nowy łańcuch i kaseta wpadnie, bo zjechałem nieco te fabryczne :)

  • Lubię to! 4
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, M.C napisał:

Czyli w takim setupie masz teraz w sumie szosę, na której lżej się jeździ niż na fabrycznych kołach?

No jeszcze nie całkiem, ponieważ na korbie mam 48/32 i czasem brakuje mi możliwości dokręcenia, kiedy jest z górki lub z wiatrem. Myślę o zmianie korby na 50/34. Stracę jedno najlżejsze przełożenie, no ale cóż, trzeba nogę ćwiczyć, aby wyjeżdżać na ścianki :)

I tak oto gravel, który i tak był fabrycznie blizej szosy niż gravela staje się szybkim i bardzo wygodnym rowerem szosowym. Z amortyzacją FS i na wytrzymałych oponach GP 5000 nie są mi straszne szutrowe, kamieniste kawałki, przez które czasem trzeba przeskoczyć na kolejne kilometry gładkich asfaltów :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, JaW napisał:

No jeszcze nie całkiem, ponieważ na korbie mam 48/32 i czasem brakuje mi możliwości dokręcenia, kiedy jest z górki lub z wiatrem. Myślę o zmianie korby na 50/34. Stracę jedno najlżejsze przełożenie, no ale cóż, trzeba nogę ćwiczyć, aby wyjeżdżać na ścianki :)

I tak oto gravel, który i tak był fabrycznie blizej szosy niż gravela staje się szybkim i bardzo wygodnym rowerem szosowym. Z amortyzacją FS i na wytrzymałych oponach GP 5000 nie są mi straszne szutrowe, kamieniste kawałki, przez które czasem trzeba przeskoczyć na kolejne kilometry gładkich asfaltów :)

Ciekawa modyfikacja, bo gravela akurat spodziewałbym się czegoś z grubszymi oponami. Aczkolwiek tutaj chyba wszyscy tak samo myślimy, bo sam wymieniłem na węższe i szybsze opony :)  Koła wyglądają zacnie, udanych kilometrów!

Z tymi GP 5000 i szutrach mnie zaskoczyłeś, może kiedyś spróbuję :D

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, JaW napisał:

No jeszcze nie całkiem, ponieważ na korbie mam 48/32 i czasem brakuje mi możliwości dokręcenia, kiedy jest z górki lub z wiatrem. Myślę o zmianie korby na 50/34. Stracę jedno najlżejsze przełożenie, no ale cóż, trzeba nogę ćwiczyć, aby wyjeżdżać na ścianki :)

I tak oto gravel, który i tak był fabrycznie blizej szosy niż gravela staje się szybkim i bardzo wygodnym rowerem szosowym. Z amortyzacją FS i na wytrzymałych oponach GP 5000 nie są mi straszne szutrowe, kamieniste kawałki, przez które czasem trzeba przeskoczyć na kolejne kilometry gładkich asfaltów :)

Na twoim miejscu już kupiłbym Roubaix zamiast tak kastrować Diverga z możliwości terenowych.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Fimala napisał:

Na twoim miejscu już kupiłbym Roubaix zamiast tak kastrować Diverga z możliwości terenowych.

Ja nie kastruję Diverge z możliwości terenowych, ale wzbogacam go o możliwości szosowe :)

A na stare koła fabryczne mogę założyć opony 35c z dużym bieżnikiem i śmigać w terenie, jeśli bym chciał. 

Roubaix owszem, piękny - ale swoje kosztuje. Jak dla mnie to zdecydowanie za dużo.

@M.C

Oponki GP5000 nie są bynajmniej szutrowymi gumami, ale mają bardzo wytrzymały oplot. Dlatego nie straszne im wysypane kamykami drogi. Jak dla mnie to wystarczy. 

 

Edytowane przez JaW
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JaW czy widzisz dużą różnicę po wymianie kół i opon? Ja się zastanawiam nad wymianą kół oryginalnych na jakieś lżejsze, w sumie to daloby 1-1,2kg mniej wagi. Na tych oryginalnych to strasznie ciężki rower jak dla mnie. Mam dylemat czy go nie sprzedać czy zainwestować w wymianę kół i opon.

70559176_1067478210124874_2545157148132769792_n.jpg
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@tomekjak no pewnie, że widać różnicę - stożki 40 mm wyglądają świetnie! :)

A co do jazdy, to już sama wymiana opon i dętek robi różnicę. Jeśli do tego dodasz leciutkie aluminiaki lub karbony, zysk będzie ogromny, tak, jak piszesz - ponad kilogram lżej. Realnie daje to większe prędkości i rower robi się żywy, zrywny, jest solidny i dopracowany. A wygodna geometria pozwala jeździć w naprawdę długie trasy. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łabędź
W dniu 1.09.2019 o 21:48, JaW napisał:

cenę i jakość

No właśnie - ile monet za komplet?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się