Skocz do zawartości

4. Szosa / rower szosowy w cenie około 4000 - 4999 zł. Który rower wybrać?


norbert

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam Wszystkich

 

Mam do dyspozycji 4500 zł i poluje na szosę do rozpoczęcia treningów (początkujący).Ze względu na to, że nie mam aż tak wielkiego obeznania chciałbym zaciągnąć porad od bardziej zaawansowanych kolarzy. Więc kieruję się z zapytaniem Co wybralibyście Wy?

Moje 2 Wybory (Nie jestem pewny czy mają one racje bytu)

Rower Scott Speedster 10 model 2019

Rower Scott Speedster 20 Disc model 2019:

 

Z góry Dziękuję za pomoc.

I życzę Miłego Dnia

 

 

Edytowane przez DoMiNoSeK
Opublikowano

1. Tarcze w rowerze szosowym są w sumie zbędne

2. Scott jest jedną z najbardziej przepłacanych marek, sporo % ceny stanowi znaczek

3. Rower na podobnym osprzęcie można kupić za 3-3,5k

4. Zerknij np. na rose pro sl

5. Sezon się kończy więc szukaj promocji

 

Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, SzpiceR napisał:

1. Tarcze w rowerze szosowym są w sumie zbędne

Ja po przesiadce na tarcze do klasyków już mnie nic nie przekona, tylko jeśli się już w to bawić to zalecałbym rame i widelec ze sztywnymi osiami. Jeśli klasyczne hamulce to mocowanie direct mount

31 minut temu, SzpiceR napisał:

4. Zerknij np. na rose pro sl 

budowa ramy bardzo fajnie przemyślana - do tego b. lekki i dobry rower z większością topowych rozwiązań, w bardzo dobrej cenie. Sam myślałem o wersji pod tarcze, ale rama nie ma haków pod sztywne osie

 

Patrzyłeś na geometrie? Jeśli interesuje Cie zapitalanie i wyścigi to tak jak kolega wyżej taka merida będzie lepsza bo jest b. duża różnica na wadze i osprzęt również lepszy. Podobnie Rose i np. Fuji Roubaix Disc, który sam posiadam i oczywiście jeszcze wiele innych rowerów mają agresywną geometrie. Są to rowery tworzone z myślą o wyścigach. Jeśli nie kręci Cie to, to może się skończyć że taki rower będzie dla Ciebie mordęgą i może lepiej będzie pomyśleć o czymś bardziej spokojnej i wygodniejszej geometrii - przynajmniej na początek zabawy

Edytowane przez Csaga
  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 26.09.2018 o 22:41, ktokolwiek napisał:

Mam Ultrę 920 AF i jest gites malines. W tej cenie kompletnego roweru, na takim osprzęcie i kołach gdzie nic na dzień dobry nie trzeba wymieniać próżno szukać.

Jakkolwiek zgadzam się z ostatnim zdaniem Łabędzia.

Popieram :D

W dniu 26.09.2018 o 21:42, Łabędź napisał:

Myślę, że na zaproponowanych przez Ciebie decathlonówkach pojechałbyś dobrze swoje i dałbyś osiągnąć zamierzone cele. 

Tym niemniej nie oglądałbym się na Btwiny tylko ograniczyłbym się do wyboru między Trekiem a Specem,  kierując się przede wszystkim wygodą,  dobrym "samopoczuciem" na którymś z nich. Sam jeżdżę Specem Allezem i jestem zakochany w tej geometrii, ale Emondy również bardzo mi się zawsze podobały, nie ma tu mowy o złym wyborze. Ja jestem z tych, którzy wolą mieć doskonałą ramę nawet kosztem upgrade'owania roweru w przyszłości, niż mieć jedynie przyzwoitą ramę w kompletnym rowerze, w którym już nie bardzo wypada cokolwiek ulepszać. 

 

W dniu 6.10.2018 o 22:38, Janek napisał:

A więc po kilku testach, zdecydowałem się na Spez Allez DSW Elite. :) W najbliższą środę bikefitting i ruszamy! Dziękuję za porady i pozdrawiam

Jak patrzę na osprzęt tego Speza a 920 ultry to sorry ale to niebo a ziemia...

Koła, osprzęt, siodło a to wszystko kosztuje, Spez z osprzętem 920 af kosztowałby lekko ponad 8 klocków a serio rama Speza jest aż o tyle dobra, że jest tyle warta? Na trening?

Edytowane przez 89neo
Opublikowano

Witam.

Moja historia jest mniej więcej taka, że jestem lekko kontuzjowanym biegaczem i jak to kontuzjowany biegacz nie mogę biegać. Przesiadłem się ostatnio na rower i nawet zacząłem się wciągać w ten sport, ale kwestia jest taka, że jeżdżę rowerem mtb po asfalcie co jest rozwiązaniem raczej średnim. Zapadła więc decyzja o zakupie mojej pierwszej szosy. Początkowo budżet zaczynał się od 1000 zł i jakiejś używki, lecz w miarę oczytywania się i przeglądania ofert nieśpiesznie się rozrósł. Generalnie wstępnie zdecydowałem się na rower b'twin triban 540 lub Ultra 900AF. Dość tanie i z fajnym osprzętem. Wydają się być ok jeśli chodzi o kogoś kto zaczyna swoją przygodę z tym sportem, ale... Nieopatrznie zacząłem rozmawiać z właścicielem lokalnego sklepu rowerowego który mocno zaczął mi polecać romet huragan crd i teraz z lekka zgłupiałem bo romet wydaje się rowerem bardziej przyszłościowym do którego dodatkowo bez problemu mogę się przymierzyć, a w przypadku rowerów z deca już tej wygody nie mam bo w okolicy nie ma ich na sklepie w rozmiarze jaki mnie interesuje (tribana 540 wcale w rozmiarze L nie ma na stronie)

 

Teraz kwestia czy warto dokładać do rometa tylko dlatego, że jest w karbonie, bo w sumie całą resztę osprzętu ma raczej gorszą nawet od tribana. Może podacie mi jeszcze jakie rowery warte są rozważenia w podanym przedziale cenowym. Rower ma służyć do treningów które mają mi zastąpić treningi biegowe, być może zdecyduję się na jakieś starty, ale jeśli już to raczej nie typowo kolarskie a triathlonowe.

Opublikowano

To czy czujesz wewnętrzną potrzebę jazdy na karbonie musisz odpowiedzieć sobie sam. Z jednej strony niby lepsze pochłanianie drgań a z drugiej trudniejszy serwis czy większa wrażliwość na mechaniczne uszkodzenia/uderzenia. Osobiście uważam, że w amatorskim użytkowaniu carbon to więcej problemów niż radości ale na pewno zlecą się zaraz ludzie myślący inaczej (no bo jak powszechnie wiadomo w kolarstwie chodzi o to, żeby mieć wszystko najdroższe i jak najbardziej zaawansowane technologicznie - chociaż w to w przypadku ramy rometa wątpię).

Tribana 540 możesz odpuścić, znaleźć będzie ciężko bo wchodzi nowy model, na nowej 105 i tarczach. IMO warto chwilę poczekać bo zapowiada się naprawdę fajnie - a przede wszystkim wyeliminowano podstawową wadę 540 czyli tragiczny wygląd.

tu masz link do następcy 540 - https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-rc-triban-520-id_8554421.html

Swoją drogą jeśli masz do wydania 5k i nie jest to dla Ciebie jakieś większe wyrzeczenie to zerknij na coś

"markowego", jest sezon wyprzedaży i można wyrwać naprawdę fajne sprzęty w dobrej cenie - przede wszystkim szukając w Niemczech/UK

https://www.rosebikes.pl/rose-pro-sl-105-2672333

https://bikeatelier.pl/rowery-szosowe/43599-rower-merida-scultura-400-2018.html

https://www.bike-discount.de/en/buy/cube-attain-sl-black-n-grey-774985

https://www.bike-discount.de/en/buy/radon-r1-race-799678

https://www.bike-discount.de/en/buy/focus-izalco-race-6.9-784879

Opublikowano

Ten nowy Triban wygląda spoko. Wiadomo coś kiedy się mają pokazać? W zasadzie nie mam ciśnienia żeby kupić "na już" a i nie zależy mi specjalnie żeby się wykosztować jakoś strasznie.

Opublikowano

Było jakieś info o dostępności "od wczesnej wiosny" ale na ile wiarygodne to nie wiadomo. BTW stosunek cena/osprzęt podobnie jak 540, nie do pobicia

Opublikowano

Ok, a ten b'twin ultra 900AF? Co o nim sądzicie? Bo osprzęt fajny i całkiem fajnie wygląda. Wprawdzie tylko zakup przez neta wchodzi w grę bo w okolicy jest niedostępny, ale wydaje się to być całkiem fajna opcja.

Opublikowano
23 minuty temu, Skoor napisał:

Bo osprzęt fajny i całkiem fajnie wygląda.

Decathlon ma dobrych fotografów/grafików. Wiem, że różne są gusta ale nie wierzę, że dla kogoś triban wygląda dobrze 😎

BTW jeśli wchodzisz na takie przedziały cen to tym bardziej warto skupić się na innych porducentach

Opublikowano

https://www.merlincycles.com/road-bikes-75267/ bardzo duży wybór oraz niskie ceny tylko trzeba mieć szczęście co do rozmiaru 

 

Opublikowano

Na Twoje potrzeby Triban 540 będzie w zupełności wystarczający. Dobre koła, dobry napęd i turystyczna geometria. Seria Ultra to rowery bardziej pod sport.

Opublikowano

Wiem, ale to akurat jest dla mnie bez znaczenia. Nie wykluczam jakichś startów w tri, a dla wygodniejszej i spokojnej jazdy miałbym swój stary rower. Dlatego sportowa geometria nie koniecznie byłaby czymś złym.

 

 

 

Zresztą 540 niedostepna w rozmiarze L.

Opublikowano

Pytaniami o rowery z Decathlonu otwiera się forumową puszkę Pandory... NIE RÓB TEGO!!!

A mówiąc całkiem poważnie, na każde pytanie o te rowery dostaniesz odpowiedz, że badziewie, brzydkie, pękają i w ogóle to dorzuć. Specialized albo Trek to takie minimum. W rzeczywistości owszem, design jest specyficzny, były problemy z pękającymi modelami za kilkaset złotych (inna sprawa, że duzi producenci potrafią wycofać do serwisu rowery za kilkadziesiąt tysięcy z tego samego powodu), ale te rowery o które pytasz to dobry wybór w danej cenie. Tylko ja bym sobie przemyślał, czy jest sens w tym momencie kupować rower szosowy. Idą przymrozki, lód i śnieg na drogach, może lepiej jednak faktycznie poszukać czegoś np. na tarczach?

Opublikowano

Chce kupić teraz licząc na posezonowe obniżki, ale to raczej nie w decu. Podjadę sobie jeszcze do zajawionego kolarza który prowadzi sklep w okolicy, może doradzi mi coś i pokaże fizycznie.

Generalnie kierować się lepszą rama czy osprzętem? Niby osprzęt w fajnej ramie można wymienić, a w drugą stronę to już drożej wychodzi ale jak się wciągnę to wtedy można jakiś konkretny rower kupić po prostu, a nie bawić się w wymiany.

Opublikowano

Jak kupie to też mam plan jeździć ile się da, a jak warunki będą kiepskie to będę męczył MTB.

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Skoor napisał:

Wiem, ale to akurat jest dla mnie bez znaczenia. Nie wykluczam jakichś startów w tri, a dla wygodniejszej i spokojnej jazdy miałbym swój stary rower. Dlatego sportowa geometria nie koniecznie byłaby czymś złym.

 

 

 

Zresztą 540 niedostepna w rozmiarze L.

Obecnie peleton jedzie na ramach slopingowanych ( czyt. endurance). Typowe geometrie sportowe występuja już praktycznie tylko w rowerach torowych, czasowych i Tri.

Oczywiście nie oznacza to że na typowej slopingowanej ramie nie można uzyskać agresywnej pozycji sportowej.

Edytowane przez kaido2
Opublikowano
W dniu 5.11.2018 o 17:24, Skoor napisał:

Moja historia jest mniej więcej taka, że jestem lekko kontuzjowanym biegaczem i jak to kontuzjowany biegacz nie mogę biegać.

Dobrze kojarzę z bieganie.pl? U mnie też rok stracony - zostaje szosa jako namiastka.

Jest też nadzieja na powrót do biegania po chirurgii. Szosa zostanie jako urozmaicenie wtedy, bo to w zasadzie bardzo fajna rzecz.

Opublikowano
4 godziny temu, kaido2 napisał:

Obecnie peleton jedzie na ramach slopingowanych ( czyt. endurance). Typowe geometrie sportowe występuja już praktycznie tylko w rowerach torowych, czasowych i Tri.

Oczywiście nie oznacza to że na typowej slopingowanej ramie nie można uzyskać agresywnej pozycji sportowej.

Możesz wyjaśnić skąd pojęcie rama slopingowa ? Co wedłu Ciebie to oznacza ? A tym bardzej dlaczego według Ciebie sloping oznacza rame Endurance ?

Słyszałem o ramach z rurą slopingową, sam taka posiadam i górna rura o charakterze slopingowym nie świadczy o tym, że rower jest Endurance

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, kaido2 napisał:

Obecnie peleton jedzie na ramach slopingowanych ( czyt. endurance)

Co ma piernik do wiatraka? No i ten peleton na endurance, nikt im widocznie nie powiedział, że istnieją też ramy sportowe xD

9 godzin temu, Fenthin napisał:

Pytaniami o rowery z Decathlonu otwiera się forumową puszkę Pandory... NIE RÓB TEGO!!!

Nie wiem skąd takie przekonanie. Akurat na tym Forum Tribany są powszechnie polecane (z zastrzeżeniem gustu).

Edytowane przez Argi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...