Skocz do zawartości

4. Szosa / rower szosowy w cenie około 4000 - 4999 zł. Który rower wybrać?


norbert

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzięki za pomoc i wyjaśnienia! Myślę, że zdecyduje się dopiero jak zobaczę rowery na żywo :)

Opublikowano
W dniu 2.09.2018 o 11:00, Csaga napisał:

Mam Roubaix'a, ale w wersji na tarczach i sztywnych osiach.

i jak wrażenia? jesteś zadowolony? zastanawiam się nad jego kupnem bo u mnie w mieście jest w dobrej cenie :) .

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, nowikone napisał:

i jak wrażenia? jesteś zadowolony? zastanawiam się nad jego kupnem bo u mnie w mieście jest w dobrej cenie :) .

Niedawno kupiłem, więc jeszcze nic nie zmieniałem, ale jak tylko troche hajsu uzbieram to będe się bawił. W każdym razie pierwsza jazda to bajka - sam jedzie :)

W zasadzie nie trzeba przy nim nic robić, siodełko wygodne, podobnie klamki i kiera.

 

Zaczne od tego dlaczego w ogóle się zdecydowałem na ten rower.

Pierwszą rzeczą to sztywne ośki. Moim zdaniem warto się na to decydować jeżeli bierzesz pod uwage zakup lepszych kół. Ale o tym później.

Druga rzecz to hamulce. Na codzień jeżdże na mechanicznych i powiem że przynajmniej na tym secie nie czuje żeby hydrauliczne lepiej hamowały. Z racji przeznaczenia do którego będe go modyfikował to hydrauliki wylatują na rzecz mechanicznych. A do tradycyjnych hamulców to mnie już nikt nie przekona - oprócz działania i kultury pracy cieszą oko :)

Rama jest lekka i razem z sztywnymi osiami moim zdaniem jest b. dobrą bazą do budowy b. lekkiego aluminiaka. Mocowania pod koszyki dobrze ulokowane, jedyne do czego można sie przyczepić to niedbale polakierowane/braki w lakierze na ramie przy mocowaniu tylnego zacisku hamulcowego.

Suport jest na PF, ale ma zamontowany skręcany suport Praxis'a, więc teoretycznie nie powinno być problemów z trzaskami w suporcie.

 

Teraz pora na dwa mankamenty tego modelu.

Pierwszą rzeczą to koła, które fabrycznie nie są tak sztywne jak powinny być, więc w takim układzie nie poczujesz różnicy między TA a QR.

Druga rzecz to pancerze. Pierwszą rzeczą którą musisz zrobić to zabezpieczyć główke ramy bo Ci pancerz od przedniego hamulca wytrze lakier ;)

Poza tym oglądając inne rowery, to aż żal że nie ma poprowadzonych pancerzy w całości w ramie ( tylne widełki), ale nie można mieć wszystkiego :)

Edit.

Tak na marginesie jeżeli jest to dla kogoś istotne - a dla mnie owszem - to zdaje się są dwie wersje tego modelu. Jeden z mocowaniami pod błotniki i druga, którą ja dostałem to tylko z mocowaniami na tylnym haku. Mam wrażenie że sklepy dają zdjęcia jakie mają pod ręką ;)

Edytowane przez Csaga
Opublikowano (edytowane)

Ja mam za sobą 3 sezony na szosie, sprzedałem swoją pierwszą szosówkę (używkę którą kupiłem żeby zapoznać się z tematem) i została mi tylko czasówka do startów w triathlonach :P. O tym fuji myślę jako o rowerze na lata bo wydaje mi się że nic więcej mi nie potrzeba niż tam jest ;). Na początku trafiłem na roubaix 1.1 na ultegrze i bardzo mi się spodobał ale potem trafiłem na tego 1.3 i tak jak Ciebie, mnie też przekonują tarcze i sztywne osie, właśnie dlatego że gdybym zmieniał koła na carbon to ich żywotność byłaby dłuższa. U mnie w mieście roubaix 1.3 2017 jest za 4850, wydaje mi się że to dobra oferta ale jeszcze się zastanawiam ;)

Edytowane przez nowikone
Opublikowano (edytowane)
W dniu 2.09.2018 o 08:13, Jakub88 napisał:

Specialized

Oglądałem Fuji i Speca. Fuji zachwycił mnie swoim wyglądem, ale okazało się że rower jest dla mnie za mały. Dostałem propozycję zakupu innych rowerów.

https://olimpiasport.pl/sklep/produkt/rower_cube_attain_sl_black_white_2018/24069.110.1.1.pl2.0.htm

 

http://pl.author.eu/szosowe/rowery/author-aura-55-2018-ua42899701-1154

Jak myślicie? W porównaniu do Fuji odstają,są lepsze, czy raczej mają bardzo podobne parametry? 

Liczę jeszcze na poradę od Was dotyczącą zakupu roweru po testach. Wiem, że jest to pytanie ogólne, pewnie każdy rower po testach jest w innym stanie,ale czy macie doświadczenie z takimi rowerami? Ewentualnie na co zwrócić uwagę przy zakupie takiego sprzętu?

Edytowane przez Jakub88
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Witam wszystkich użytkowników.
Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zmiany roweru. Mam wysłużonego starego Gianta MTB, lubię go, ale już mi nie wystarcza. W weekend zrobiłem 70 km , utwierdziło mnie to w przekonaniu, że potrzebuje zakupić nowy rower. Nie byłem przekonany co do szosy, ponieważ bardzo lubię jeździć po lasach. Jestem kompletnym laikiem, ale niedawno dowiedziałem się o istnieniu GRAVELI.
Zakochałem się bez pamięci, ale mam dylemat.
Rozważałem na początku kupno Rometa Aspre, następnie Boreasa 2, ale są one niedostępne. Mieszkam za granicą, sprowadzanie jest trochę problematyczne. 
Nie ukrywam, że Boreas bardzo mi się podoba, ale już sobie odpuściłem. 

Byłem w kilku sklepach rowerowych, siedziałem na kilku modelach. Na wstępie odpadł Fuji Jari, nie podobał mi  się na żywo. Przymierzałem się do kilku modeli , ale jakoś żaden mi nie podpasował.
Finalnie znalazłem takie cudeńko:

 

https://www.bergamont.com/ch_de/products/270323049/Bergamont-Grandurance-5



Rower podoba mi się wizualnie, wygląda na solidny. Ma aluminową ramę, karbonowy widelec, hamulce tarczowe, Sora R3000.
I tutaj zgłaszam się z prośbą. Jak już mówiłem jestem laikiem, rower wydaje się konkretny. Proszę o wasze opinie, ocenę tego roweru.
Wiem, że ciężko ocenić patrząć tylko na zdjęcie, ale myślę, że tabela na stronie producenta może trochę pomóc.

Jakieś alternatywy? Budżet do 1000 euro.

Z góry dzięki, pozdrawiam


 

bergamont_grandurance_5.0_2018_blackgreylime_265649_1.jpg

Edytowane przez Sonnenblumen
Opublikowano

Spoko rower do dynamicznej jazdy po szutrze, dobrej utwardzonej nawierzchni, łatwych leśnych ścieżkach bez kamieni i korzeni. 

Na trudniejszy teren - nie ten osprzęt, za twarde przełożenia, za słabe hamulce.

Opublikowano

Co rozumiesz przez za twarde przełożenia? Jestem laikiem, nie bij ;) 

Opublikowano

Stosunek ilości zębów na blatach do tych na kasecie. Tutaj najlzejsze przełożenie to 34-34 czyli jeden obrót korby =jeden obrót koła. Możliwe, że kaseta np. 36 byłaby bardziej odpowiednia ale też bez przesady to w końcu gravel a nie mtb

Opublikowano

Przełożenia faktycznie nie należą do najlżejszych ale z dwoma blatami z przodu i z tyłu z 9rz kasetą raczej nic lepszego nie znajdziesz. Zmiana 34 na 36 to raczej kosmetyka. Przednia zębatka powinna być coś w granicach 28/26 ale tego nie osiągniesz na korbie 2 rzędowej szosowej.

Reszta komponentów wygląda dobrze. Na plus: zwężana główka ramy, karbonowy widelec, hollowtech II czy sztywne osi. Można by się przyczepić do hamulców. Jak w przyszłości chciał byś coś ulepszyć to jest to bardzo fajna baza. Kolorystycznie również przypadł mi do gustu.

Fajny jest te mały błotnik. Notorycznie zbiera się tak kurz i trzeba regularnie czyścić i smarować łożyska. Taki mały detal ale cieszy :)

Nie widziałem dokładnie ale chyba ma wkręcany support. Prosty w konserwacji a jak będziesz chciał zmienić na korbę MTB to nie powinno być problemu.

Opublikowano
8 godzin temu, Yan napisał:

Przełożenia faktycznie nie należą do najlżejszych ale z dwoma blatami z przodu i z tyłu z 9rz kasetą raczej nic lepszego nie znajdziesz. Zmiana 34 na 36 to raczej kosmetyka. Przednia zębatka powinna być coś w granicach 28/26 ale tego nie osiągniesz na korbie 2 rzędowej szosowej.

Gravel to nie mtb, nie ma podjeżdżać pod pionowe ściany. Te rowery mają być szybkie i w miarę komfortowe poza utwardzoną drogą ale raczej na płaskim/pofałdowanym terenie.

Takie przełożenia są standardem dla gravel'a, taki silex 600 ma 44-42 a revolt 40-42

Opublikowano

Dzięki za rzeczowe porady. W przyszłym tygodniu będę testował rower, zdam relację. Mam nadzieję, że rama 55 będzie odpowiednia. Mam 182 cm wzrostu.

Yan - co rozumiesz przez sztywną oś? Wiele razy się spotkałem z takim stwierdzeniem. Generalnie ludzie oceniają na in plus, ale jakie to ma przełożenie na realną jazdę?
 

 

Opublikowano

Słabo się doksztalcales w temacie graveli przed kupnem skoro nie wiesz. A szkoda bo fajna rzecz. W skrocie sposób mocowania koła sztywniejszy niż standardowy szybkozamykacz 

Opublikowano

Dzięki za opinie, już trochę rzuciłem okiem na temat. Czyli same plusy tego roweru ;) Myślę,że za tę cenę naprawde jest to dobry wybór. Nie mogę się doczekać pierwszej jazdy.

Opublikowano
5 godzin temu, SzpiceR napisał:

Gravel to nie mtb, nie ma podjeżdżać pod pionowe ściany.

Dlaczego nie? Ja mam kobrę MTB bo chce na "gravelu" podjeżdżać pionowe podjazdy.

Opublikowano

Ładna maszyna. A jak oceniasz tego Bergamonta?

Opublikowano

Mnie tu korba nie pasuje i tylna przerzutka z miękko sprzężną. Poza tym rower godny uwagi ;) 

Opublikowano

Korbe zawsze można zmienić, a na moje potrzeby na początek wystarczy :)

Opublikowano
55 minut temu, Puncu napisał:

Dlaczego nie? Ja mam kobrę MTB bo chce na "gravelu" podjeżdżać pionowe podjazdy.

Na baranku o szerokości 40-42 nie da się wjechać w ciężki teren

Tzn wjechać się da ale sprawnie o bezpiecznie go pokonać już nie

Opublikowano

@SzpiceR rozumie że jedynym słusznym zastosowaniem gravela jest takie jak przewidział producent a zainstalowane komponenty to świętość i nie można ich zmieniać.

Jak dla mnie aktualnie producenci roweru nie są w stanie w 100% sprostać wymogą rynku rowerów szutrowych bo producenci podzespołów nie mają grup które by pasowały do tego typu rowerów. Shimano nie ma nic poza lepszym sprzęgłem w tylnej przerzutce. Sram zrobił grupę do przełajów z korbą na jedną tarczę. Brakuje w obu przypadkach korby która by miała tarcze w granicach 30 - 44 albo nawet 26-40. Gravel jest rowerem wyprawowym który ma umożliwić pokonanie wielu kilometrów nie tylko po szosie. Jak wjeżdżam w las gdzie jest dużo korzeni czy kamieni to jadę wolniej albo zwyczajnie schodzę z niego na te 20-30m. Z drugiej strony jak mam podjazd który mierzy 2km to wolałbym go spędzić na rowerze niż pchać. Korba MTB przy kadencji 60-100 pokrywa znaczną cześć prędkości w jakich się poruszam a jednocześnie pozwala podjechać pod bardziej strome podjazdy.

Opublikowano

To teraz odpowiedz sobie jaki jest sens kupna gravela z napędem mtb skoro będzie wtedy poruszał się z prędkością roweru mtb mając przy tym słabszą trakcję niż mtb (węższe opony) a do tego będzie mniej komfortowy niż mtb (sztywna rama i opony)

Tak samo jakbym szosą pchał się na szuter, można ale po co skoro nie sprawia to przyjemności, nie jest efektywne a przy okazji jest niebezpieczne dla użytkownika.

Koniec OT z mojej strony

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Ja ze swojej strony dodam, że na pewno zostawie oryginalne korby :) Ładny ten rower jest kurde, ładny.

Opublikowano

@SzpiceR o jakich prędkościach mówisz? Na osprzęcie MTB spokojnie osiągniesz średnią 25, 30 czy 35 km/h. Zanim na rynku pojawiły się gravele to najlepsze rowery turystyczne opierały się na osprzęcie MTB. Teraz czasy się tak bardzo zmieniły że korba MTB będzie zła do roweru szutrowego. Kalkulatory do liczenia przełożeń w rowerze pokazują że korby MTB radzą sobie lepiej w górzystym terenie a max prędkość jest dla szarego kowalskiego nieosiągalna bo w życiu nie uzyskasz średniej 45/50 km/h.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...