Kacper Arabasz Opublikowano 3 Lutego 2018 Opublikowano 3 Lutego 2018 wzrostu mam 172 cm, najlepiej by było jakby rower był by wygodny, rower używany nie wchodzi w grę, a sam znalazłem rometa huragan 4 na 105 2 godziny temu, konop90 napisał: Do tego co napisałeś to umie każdy za 3500 zł. Jeśli chcesz żeby ktoś ci pomógł to przynajmniej napisz na jaki wzrost ma być rower, co sam znalazłeś, nowy czy używany, jakie preferencje (wygodny, wyścigowy). Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka Co sądzisz np. o tych rowerach? który z nich według ciebie jest najlepszy? https://www.bikesalon.pl/rower-trek-1.2-c-h2-2017-kolo-28-czarny http://www.rowerymerida.pl/produkt1554/scultura-200-rower-merida.html https://www.kross.pl/pl/2018/road/vento-3-0 https://rower.com.pl/romet-huragan-4-676786
konop90 Opublikowano 3 Lutego 2018 Opublikowano 3 Lutego 2018 Osobiście huragan wygrywa jak dla mnie. Do tego rozjerzalbym się za tribanem 540. Jak na ciebie sądzę że rozmiar 52 może 54 ale musisz się gdzieś przymierzyć. Ja sam mam 170 cm wzrostu i mam 51 rozmiar. Jeśli chodzi o wygodę to ciężko mi powiedzieć coś na temat ich geometrii ale wydaje mi się w huraganie bardziej wyścigowa i może być na początku mniej "przyjazna". Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
Kacper 600 Opublikowano 3 Lutego 2018 Opublikowano 3 Lutego 2018 A może scultura 300 z karbonową sztycą i tiagrą? Wideł chyba też full karbon. Z tego co zaproponowałeś równiesz stawiał bym na huragana.
maszkara72 Opublikowano 3 Lutego 2018 Opublikowano 3 Lutego 2018 Scultura 300 jak najbardziej,natomiast huragany 3 i 4 mają bardzo sportową geometrię i jak na początek przygody z szosą wszyscy odradzają ten rodzaj ramy.Ja będę brał natomiast krossa vento 4 na tiagrze,miałem wziąść vento 3,ale czwórka jest na tiagrze i zawsze to jedna zębatka więcej.
noren Opublikowano 5 Lutego 2018 Opublikowano 5 Lutego 2018 Zobacz PlanetX, do 6 lutego mają promocje 20%, można np. https://www.planetx.co.uk/c/q/bikes/road-bikes/rt-58-alloy?utm_source=masonrybanner&utm_medium=banner&utm_campaign=MASRT58A
adam363 Opublikowano 6 Lutego 2018 Opublikowano 6 Lutego 2018 W zeszłym roku miałem ten sam dylemat i ten sam budżet. Dosyć długo szukałem i gdy już padł wybór na konkretny model BH to okazało się po wizycie w sklepie że rama 54 była zbyt duża (mam 176 cm). Sprzedawca pokazał mi jeszcze inny model w rozmiarze 54 z tym że był to Focus Cayo AL 105 i przy nim zostałem. Z roweru jestem bardzo zadowolony. Na asfalcie przejechałem póki co 1000 km a obecnie zapięty jest w trenażer i przygotowuje się do wiosny. Wg producenta geometria ramy jest typu race, ale nie narzekam, może przez to że wcześniej nie jeździłem inną szosą.
Kacper Arabasz Opublikowano 6 Lutego 2018 Opublikowano 6 Lutego 2018 polecam ci rometa huragana 4 na 105, ale trudno jest znaleźć go w innym kolorze niż jasno-niebieskim. No i ma typowo wyścigową geometrie.
Piotrek01 Opublikowano 7 Lutego 2018 Opublikowano 7 Lutego 2018 Dzięki za rady , ale chyba kupie krossa vento 3.0 ( 2018). Mam nadzieje że będzie to dobry wybór .
maszkara72 Opublikowano 7 Lutego 2018 Opublikowano 7 Lutego 2018 18 minut temu, Piotrek01 napisał: Dzięki za rady , ale chyba kupie krossa vento 3.0 ( 2018). Mam nadzieje że będzie to dobry wybór . Kross vento ma ramę bardziej w stylu endurance,czyli na pewno będzie wygodniejsza od ram w huraganach, ja bym na Twoim miejscu kupił vento 3,ale z ubiegłego roku,ponieważ są tańsze od tych z tego o około 500-600 zł,a prawie niczym się nie różnią.Tylko się pośpiesz.
Piotrek01 Opublikowano 7 Lutego 2018 Opublikowano 7 Lutego 2018 Chciałem kupić model z 2017 lecz w sklepach do 10 km od mojego mieszkania nie mają już tego modelu , a dla mnie ważny jest bliski serwis . W kwestii geometrii to ja i tak kierownice ustawie niżej .
Antyszprycha Opublikowano 7 Lutego 2018 Opublikowano 7 Lutego 2018 Przepraszam bardzo, odległość serwisu oddalonego o 10 km od Twojego miejsca zamieszkania to daleko ? Wystarczy wsiąść w autobus, dojechać rowerem albo zamówić taksówkę za 10 zł, chłopie nie rób jaj....kupujesz rower a odległość 10 ponad 10 km jest dla Ciebie zbyt daleko...śmieszne Sorry !
Piotrek01 Opublikowano 7 Lutego 2018 Opublikowano 7 Lutego 2018 Dla mnie ma znaczenie ,bo jeśli potrzebuje załatwić naprawę w ten sam dzień , a nie mam samochodu to zaletą jest mieć serwis niedaleko .
t.a.s. Opublikowano 7 Lutego 2018 Opublikowano 7 Lutego 2018 Witam serdecznie. Obecnie jeżdżę na Giant Roam 2 disc. Przejechałem na nim dwie większe wyprawy (w moim odczuciu) - jedna z nich dookoła Polski (z sakwami). Napatrzyłem się na innych rowerzystów. I dotarło do mnie, że rower crossowy ma swoje ograniczenia. 95% moich tras to były drogi asfaltowe (różnej jakości). Przy moim typie wyprawy byłem w stanie wyciągnąć koło 130-140 km dziennie, choć optymalnie 110 km na dzień wychodziło mi najczęściej. I pomyślałem sobie, że mógłbym przecież przemieszczać się sprawniej, gdybym posiadał rower dostosowany do sprawniejszego przemieszczania się po asfalcie. Stąd zrodził mi się pomysł na kolarzówkę. Nie planuję startować w żadnych zawodach. Chcę kupić rower nowy, który umożliwi mi sprawne pokonywanie większych dystansów niż wymienione przed chwilą - nawet 200-250 km dziennie - to na takie wyprawy jednodniowe. Ponadto (ten sam) rower, do którego można byłoby przyczepić bagażnik (chociażby z tyłu) a do niego sakwy. Rower, w którym da się w razie potrzeby założyć szersze opony (niż to ,co jest przy zakupie). Zależy mi na dość szerokim wachlarzu przełożeń z tyłu (żeby dało radę podjechać pod górkę), a to wcale takie oczywiste nie jest w rowerach szosowych (z tego, co próbuję pojąć z informacji w internecie). Po spędzeniu trochę czasu w Internecie wyłoniły mi się cztery rowery. Proszę Was o doradzenie, który z nich byłby dla mnie najwłaściwszy. Nie pogniewam się, jeżeli ktoś wskaże mi rower inny niż podany przeze mnie. Nie mam parcia, że muszę wydać koniecznie 3500 zł. Mogę wydać 800 zł mniej jeśli rower i to miałby być porządny, solidny, nie na raz. To co znalazłem, to (kolejność losowa): 1) https://www.giant-bicycles.com/pl/contend-1 2) https://www.kross.pl/pl/2018/road/vento-3-0 3) http://www.rowerymerida.pl/produkt1554/scultura-200-rower-merida.html 4) https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-szosowe/rowery-szosowe-wyczynowe/domane/domane-al/domane-al-2/p/1400000-2018/?colorCode=black Z góry dziękuję za wszelkie rzeczowe odpowiedzi. Pozdrawiam Adrian.
LuQ Opublikowano 7 Lutego 2018 Opublikowano 7 Lutego 2018 Z tego co widzę to tylko trek ma fabryczne mocowania na bagażnik. Jeżeli chcesz czasami założyć bagażnik i trochę szersze opony to polecam rowery typu gravel. Niestety ale 90% szosówek nie jest przystosowana do obciążonego bagażnika z sakwami.
t.a.s. Opublikowano 7 Lutego 2018 Opublikowano 7 Lutego 2018 LuQ, czy wskażesz mi te pozostałe 10 %? Jestem laikiem w podziałach rowerów stosowanych przez firmy - nic nie jest (jak dla mnie) ujednolicone. Albo chociaż przykłady graveli - tak z ciekawości - co jest gravelem u Giant'a?
Piotrek01 Opublikowano 7 Lutego 2018 Opublikowano 7 Lutego 2018 https://www.giant-bicycles.com/pl/anyroad-2 http://www.rowerymerida.pl/produkt1533/silex-200-rower-merida.html https://www.romet.pl/Rower,BOREAS_2,10,735,736,14832,2018.html To są takie przykładowe
LuQ Opublikowano 7 Lutego 2018 Opublikowano 7 Lutego 2018 (edytowane) u Gianta gravelem jest AnyRoad , ale akurat jego bym Ci raczej nie polecił. Brak mocowań na bagażnik i bardzo rekreacyjna geometria https://www.giant-bicycles.com/pl/bikes-anyroad Tutaj przykłady graveli innych firm ( pewnie też nie wszystkie) https://katalog.bikeworld.pl/2017/web/produkty/rowery/gravel Niestety ale pojęcie graveli przez różne firmy jest różnie interpretowane bo to wciąż nowość na rynku europejskim więc trzeba troszkę poszukać ( nie wszystkie gravele mają mocowania na bagażniki chociażby) Edytowane 7 Lutego 2018 przez LuQ
t.a.s. Opublikowano 8 Lutego 2018 Opublikowano 8 Lutego 2018 Piotrek01 oraz LuQ Jak napisałem: szukam kolarzówki (która będzie też mogła pełnić rolę roweru wyprawowego) do 3500 zł. Kierujecie mnie w stronę graveli czyli w sumie czegoś bardzo zbliżonego do crossa. Mi zależy na dystansie (pochodna prędkości możliwej do uzyskania na rowerze). W tej chwili mam rower z oponami 40 mm ± 2 mm. Anyroad po długim zastanowieniu odrzuciłem ze względu choćby na kształt ramy. Szukam "klasycznej" trójkątnej". Że porządne bidony (dwa) wejdą itp. Nie rowerku na dłuższe lub krótsze przejażdżki i powrót do łóżeczka. (Piszę to bez zamiaru urażania właścicieli powyższych modeli).
noren Opublikowano 8 Lutego 2018 Opublikowano 8 Lutego 2018 Piotrek01 oraz LuQ Jak napisałem: szukam kolarzówki (która będzie też mogła pełnić rolę roweru wyprawowego) do 3500 zł. Kierujecie mnie w stronę graveli czyli w sumie czegoś bardzo zbliżonego do crossa. Mi zależy na dystansie (pochodna prędkości możliwej do uzyskania na rowerze). W tej chwili mam rower z oponami 40 mm ± 2 mm. Anyroad po długim zastanowieniu odrzuciłem ze względu choćby na kształt ramy. Szukam "klasycznej" trójkątnej". Że porządne bidony (dwa) wejdą itp. Nie rowerku na dłuższe lub krótsze przejażdżki i powrót do łóżeczka. (Piszę to bez zamiaru urażania właścicieli powyższych modeli). Tylko teraz nie da się łatwo połączyć szosy z geometria race i wypraw. Gdzieś musi być kompromis. Długodystansowe szosowki mają geo endurance, czyli właśnie mniej wyścigowa a bardziej wygodna, ale żadna nie ma mocowań na bagażnik czy błotniki.Jeśli chcesz wyprawy z sakwami, tutaj z reguły ludzie szukają czegoś stalowego. Do wyboru np.Marin Four CornersSpecialized Sequoia (ponad budżet)PlanetX Stelvio
rutrak Opublikowano 8 Lutego 2018 Opublikowano 8 Lutego 2018 Krossa to możesz kupić przez internet a jeżeli w twojej miejscowości jest autoryzowany serwis Kross to masz niedaleko serwis, Kross jest chyba najlepszy pod względem serwisu i gwarancji. Polecam ten sklep z mojego miasteczka Konin mają najlepsze ceny na Krossa http://allforbike.com.pl/?product_cat=rowery-kross
LuQ Opublikowano 8 Lutego 2018 Opublikowano 8 Lutego 2018 Problemem jest to że do szosówki nie założysz bagażnika z sakwami bo po prostu rama tego nie wytrzyma. Do graveli możesz założyć oponki 28-30mm i nie będziesz dużo wolniejszy niż na klasycznej szosie, a ramy które mają mocowania na bagażnik na pewno to wytrzymają. Np taki: https://katalog.bikeworld.pl/2017/web/produkt/rowery/gravel/marin/50284/gestalt_1 A jeżeli bardzo się upierasz nad szosówką to zainteresuj się pojęciem bikepackingu, taki zestaw możesz założyć na dowolny rower.
Antyszprycha Opublikowano 8 Lutego 2018 Opublikowano 8 Lutego 2018 Czy najlepsze to bym polemizował ale na pewno mają nietypowe rozmiary ram
nowikone Opublikowano 8 Lutego 2018 Opublikowano 8 Lutego 2018 (edytowane) Tak jak koledzy piszą, temat trzeba by zgłębić i bardzo dobrze się zastanowić ponieważ rower na wyprawy to rzadko szosówka + grubsze opony i bagażnik, kiedy myślę o typowym rowerze wyprawowym to raczej myślę o solidnej aluminiowej ramie + koła 29. Rower szosowo- wyprawowy to specyficzny typ roweru, a jeżeli coś jest specyficzne to zawsze kosztuje ekstra https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-wyprawowe/920/920/p/1432999-2018/ https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-wyprawowe/520/520-disc/p/1432009-2018/?colorCode=black Edytowane 8 Lutego 2018 przez nowikone dodanie linku 1
t.a.s. Opublikowano 8 Lutego 2018 Opublikowano 8 Lutego 2018 noren. LuQ nowikone Dzięki za pomoc. Jestem świadom, że mam widzimisię. Rozumiem też dość powszechny stereotyp "wyprawowca": toczy się 10-20 km/h, zatrzymuje przy każdym kwiatku, zamku, pomniku, pstryka focię i toczy się dalej. Jego rower to solidna konstrukcja, którą w razie potrzeby zespawa każdy Janusz w swoim przydomowym warsztacie. Taki człowiek (wyprawowiec) to rowerowy drwal: grubo ciosany, śpiący po krzakach, myjący się w strumieniu, jadący przez lasy i pola i góry, błota itp. Jest w tym dużo racji pewnie. Ale nie do końca. Taki rodzaj wypoczynku (podróży) ma swój urok - nie powiem, że nie (bo sam uprawiałem). Jednak przychodzi odkrycie, że w tym tempie to mi i 10 żyć nie starczy na zwiedzenie i zobaczenie tego wszystkiego, co bym chciał. Stąd myśl o szybkim rowerze, którym sprawniej pokonuje się większe dystanse, ale równocześnie rowerze, którym czasami muszę zjechać na gorszą drogę (stąd możliwość założenia opon do 35 mm) i do którego będę w stanie doczepić choćby bagażnik z dwiema sakwami (w jednej namiot). Sam widzę, że (ze względu na opony) gravel by podpasował - i ma też najczęściej charakterystykę pod szosę (może nie taką jak typowa kolarzówka, ale zbliżoną). Jednak problemem graveli jest to, że najczęściej nie mają otworów pod mocowanie bagażnika (i sakw). Wspomniany w komentarzu wyżej bikepacking jakoś do mnie nie przemawia. Nie jestem zawodowcem. Rower to przyjemność. To czas wolny. Nie dam na niego więcej niż 3500-4000 zł, zatem propozycje od treka (wyprawowe) odpadają. Do tego dochodzi kwestia, że te rowery (chcąc nie chcąc) wyglądają na drogie (wiem, pojęcie względne). Już na swoim Roam 2 disc czułem się często niepewnie musząc zostawić go przypiętego pod sklepem. Realia są jakie są - komentarze "świetny rower" można rozumieć różnorodnie - zwłaszcza gdy się widzi, z czyich ust i w jakich warunkach padają... Już nie powiem o nocowaniu pod namiotem, gdy rower jest przypięty obok ... taa, 8000 zł przypięte za pomocą zapięcia do drzewa i spokojny sen... Mimo wszystko jeszcze raz dzięki za próby pomocy
noren Opublikowano 8 Lutego 2018 Opublikowano 8 Lutego 2018 Dlatego weź stalowca od Marina albo PlanetX. Ma wszystkie otwory pod bagażniki itp., a blisko mu do gravela czy szosowki. Może Marin Four Corners nie tak bardzo blisko, ale PlanetX Stelvio już spoko. A Gestalt Marina ma chyba nawet możliwość montażu bagażnika, więc aluminium też się da.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się