Skocz do zawartości

MTB okolice 5000 i powyżej


Maciek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O, proszę zrobili z Grand Canyona Trailowke.

Wiesz, że teraz ta Merida i ten Canyon to trochę różne rowery?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

Opublikowano
36 minut temu, kamilns napisał:

Mi sie wydaje ze z ta geometria to po prostu taka moda i tyle. Jak z ubraniami. Nowosc i kazdy sie zachwyca. 

"Mi się wydaje" to chyba trochę za mało. Jak się nie znam, nie ma porównania to się nie wypowiadam. Geometria progresywna spowodowała, że na przykład obecne enduro 160-170mm to dawny rower zjazdowy. Różnica tylko taka, że da się tym prawie tak samo jak sztywnym HT jechać pod górę. Oczywiście to spore uproszczenie ale tak to mniej więcej wygląda. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano
Godzinę temu, Ares napisał:

Dasz radę wyjaśnić kto kogo nagania i dlaczego jazda na obecnych fullach przeszkadza w lżejszych tripach? Jest za łatwo czy o co chodzi? 

Nagonka w tym sensie, że nowoczesna geo utożsamiana jest z progresywną i podkreśla się to praktycznie w każdym artykule, opisie na stronie producenta, etc., stwarzając wrażenie, że inaczej już nie można. Wielu producentów rowerów  poszło tą drogą, bo wymagania riderów rosną, chcą bezpieczniej, szybciej zjeżdżać. Nie zrozum mnie źle, nie jestem absolutnie wrogiem nowoczesnej progresywnej geo, chcę tylko uświadomić, że to nie wszystkim może być potrzebne.

Przeszkadzać może progresywna geo, gdyż pozycja ridera jest wyciągnięta i nisko osadzona w ramie, przez to mniej wygodna, by nie wspomnieć, że dla mniej giętkich, może być bolesna na dłuższą metę (kręgosłup)

54 minuty temu, kamilns napisał:

Mi sie wydaje ze z ta geometria to po prostu taka moda i tyle. Jak z ubraniami. Nowosc i kazdy sie zachwyca. 

nie, to nie jest moda, tylko jedna z możliwości skrojenia ramy rowerowej ( poniżej KrzysiekMTB dopowiedział zalety)

42 minuty temu, KrzysiekMTB napisał:

To pojeździj w górach (w końcu mówimy tu o rowerach górskich) przy kącie główki 70 stopni... Dać się da, ale przy kącie np. 67 będziesz się czuł o wiele bezpieczniej i przez to będziesz jechał szybciej. Pamiętam jak się swego czasu męczyłem na Specu Epicu w Alpach... Jeśli to moda to nie chcę wracać do tego co było kiedyś. Zresztą nie taka nowość - w sumie od ca. 2014 budują na bazie progresywnych geo.

Pozdrawiam

Krzysiek

 

Opublikowano
11 minut temu, EN1209 napisał:

Nagonka w tym sensie, że nowoczesna geo utożsamiana jest z progresywną i podkreśla się to praktycznie w każdym artykule, opisie na stronie producenta, etc., stwarzając wrażenie, że inaczej już nie można. Wielu producentów rowerów  poszło tą drogą, bo wymagania riderów rosną, chcą bezpieczniej, szybciej zjeżdżać. Nie zrozum mnie źle, nie jestem absolutnie wrogiem nowoczesnej progresywnej geo, chcę tylko uświadomić, że to nie wszystkim może być potrzebne.

No w porządku bo takie podejście to jest logiczne. Z tym zastrzeżeniem, że do wszystkiego trzeba się przyzwyczaić. Próbowałem jakiś czas temu pojeżdzić na starszej konstrukcji to jazda była tak kaleczona, że zachodziłem w głowę jak na tym jeżdziłem. Ale też taka geo wymusza przynajmniej u mnie zmianę stylu jazdy. Z prucia ile się da do spokojniejszej, dostojniejszej jazdy bez napinki na czas jazdy. Faktycznie jak na jakimś szutrze zaczynają mnie boleć plecy to się staje na widoczki czy coś w tym stylu. 

Opublikowano
28 minut temu, Ares napisał:

No w porządku bo takie podejście to jest logiczne. Z tym zastrzeżeniem, że do wszystkiego trzeba się przyzwyczaić. Próbowałem jakiś czas temu pojeżdzić na starszej konstrukcji to jazda była tak kaleczona, że zachodziłem w głowę jak na tym jeżdziłem. Ale też taka geo wymusza przynajmniej u mnie zmianę stylu jazdy. Z prucia ile się da do spokojniejszej, dostojniejszej jazdy bez napinki na czas jazdy. Faktycznie jak na jakimś szutrze zaczynają mnie boleć plecy to się staje na widoczki czy coś w tym stylu. 

Ja się przesiadłem z Krossa Moona Z2 (OK, nie do końca to jeszcze była ta progresywna geo, bardziej taka "w pół drogi" ) na bardziej zachowawczą, jaką mam w Jeffsy AL i jestem z tej zmiany bardzo zadowolony. Uświadomiłem sobie, że trasy takie 100% enduro stanowią nikły procent moich tripów (np. typu Kamieniołom ET w Bielsku Białej) i bardziej się meczę na co dzień z tym rowerzem. Ciekawostkę jeszcze odkryłem taką, że na trasach o średniej trudności (np.Dębowiec), czy też flow (Twister), jestem na Jeffsy szybszy od Moona :) (ale nie mówię, że to jest zaletą zachowawczej geo Jeffseya, bardziej skłaniałbym się na pracę zawiechy, ale to dyskusja na inną okazję)

Opublikowano
2 godziny temu, kapa39911 napisał:

O, proszę zrobili z Grand Canyona Trailowke.

Wiesz, że teraz ta Merida i ten Canyon to trochę różne rowery?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

Pytam tutaj bo nie wyłapałem/ wyłapuje tej różnicy 

Opublikowano

głównie chodzi o kąt główki ramy, GC ma bardziej płaski przód. Będzie mniej nerwowy niż Merida, stabilniejszy. Ale GC ma też dłuższą ramę, na Meridzie bedziesz bardziej wyprostowany 

Opublikowano

Wybor padl dzis na SPECIALIZED CHISEL EXPERT 2018....Zobaczymy jk sie bedzie sprawowal ale po pierwszych jazdach jest MEGA

Opublikowano
17 godzin temu, Babul7 napisał:

Wybor padl dzis na SPECIALIZED CHISEL EXPERT 2018

1x czy 2x ....i jeśli możesz napisz proszę ile dałeś za rower ?

Opublikowano

2x11 a koszt to 5999zl w IM MOTION WROCLAW

Opublikowano (edytowane)

Witam,

Od dłuższego czasu chodzi za mną rower z pełnym zawieszeniem, może zabrzmi to śmiesznie ale do dzisiaj czuje to uczucie ugięcia całego roweru podczas jazdy..(kolega dal sie kiedys przejechac takim fullem All mountain). Obudziło się wtedy we mnie takie dziecko mimo iż mam swoje lata (27)
Przechodząc do tematu na wstępie dodam że mam już jeden rower typu XC hardtail na kołach 27.5, jednak znudziła mnie na nim jazda z uwagi na pochyloną pozycję. Rower ten ma 100m z przodu i blokade skoku, reszta nic szczegolnego. 

Szukam więc czegoś z pełnym zawieszeniem, z bardziej komfortową pozycją, a nie tak pochyloną. Rower chcę by służył mi do rekreacyjnej jazdy, tzn, dojazd do pracy, jazda po mieście, a z jazdy terenowej to pobliskie lasy, single tracki itp. Według definicji taki rower to trail, chyba ze są jakies fajne rowery XC full z komfortową pozycja (nie tak pochylona jak na XC)
Chce jednak by był to rower uniwersalny którym bez problemu bede mogl wyruszyć na trasy po np 30-40km i mogl sie tez smialo rozpedzic.
Rower więc musi byc lekki a nie jak wiekszosc powyzej 15kg+ (mój aktualny ma wage katalogową 12,8kg). Początkowo chciałem wydać max 7 tysięcy ale po przeglądaniu rowerów każdy z nich był bardzo ciężki.

Od paru dni przeglądam rynek, przeróżne strony porównawcze i umówiłem się na spotkanie w moim mieście by przymierzyć:
https://www.giant-bicycles.com/pl/trance-29-2-2019

oraz na oku miałem też fuel ex 2019 ale w sklepie stacjonarnym powiedziano mi że teraz mają tylko najnowsze top fuel 2020

https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-górskie/rowery-xc/top-fuel/top-fuel-8/p/28012/?colorCode=black_red

Na oku mam też (z uwagi iż jako jedyny z dwóch powyższych ma trzyrzędową blokade skoku - moze sie przydac by podczas pedalowania sila napędowa nie szla w amor na prostej drodze):
https://www.scott.pl/produkt/812/4931/Rower-Spark-950/

Czy ktoś mógłby doradzić który z tych trzech byłby najlepszy?

Lubie szybką jazdę po prostej drodze, nie boje sie ryzyka, chcialbym wejsc na wyzszy poziom przechodzac z mojego XC, i chetnie zaczac przygode na jakies agresywniejsze trasy typu hopy itp. Marzy mi sie tez taki bezpeiczny rower z ktorego bez problemu skocze z pół metrowych cm schodów i sie nie połamie jak to bym wykonal na moim XC ;)

Edytowane przez avertos
Opublikowano

Z tego co tu wymienione to tylko ten Giant spełnia wymogi takiego rasowego fulla trailowego. Niestety ma też wadę czyli zbyt mały skok zawieszenia by się nim bawić w skoki. Skakanie, 50km, szybka jazda, ... Osobiście żaden full nie spełni tych oczekiwań. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Ares napisał:

Z tego co tu wymienione to tylko ten Giant spełnia wymogi takiego rasowego fulla trailowego. Niestety ma też wadę czyli zbyt mały skok zawieszenia by się nim bawić w skoki. Skakanie, 50km, szybka jazda, ... Osobiście żaden full nie spełni tych oczekiwań. 

Dzięki Ares za Twoją odpowiedź. Ten Giant za mną chodzi od wczoraj, szczególnie jak dzisiaj znalazłem strony gdzie można go znaleźć po 10% rabacie (polinkowałem strony) - ciekawe czy taki sam rabat uda mi sie uzyskac w sklepie stacjonarnym

A jeżeli chodzi o skakanie to jakie skoki z hopów wejdą max w gre? Skocze nim chociaż z 50cm schodów czy górki? 50km jazda + szybka to czemu nie wchodzi w grę? CHodzi o napęd? Ile max moge się rozpędzić tym Trance? Tak na oko? 30km/h?
 A jakbym wymienił przednią korbe na 32T, zamiast zamontowanego 30T? Tak by nie stracic za dużo na wjazdach?  Ewentualnie moge zamontowac tam napęd 2x z przodu?
Polecisz jakis inny rower taki dla mnie?

Co do skoku to poczytałem trochę i znalazłem takie opinie dotyczące skoku
 

Cytat

Trance 29 jest pozytywnym dziwakiem – widelec 130 mm łączy z zaledwie 115 mm skoku ramy, a jednocześnie wszyscy testerzy twierdzą, że sprawia wrażenie, jakby było go więcej. Do tego wyposażenie i geometria na miarę ścieżkowca A.D. 2019 (poza płaską podsiodłówką…)

oraz
 

Cytat

Widzę, że w zestawieniu pojawił się Trance 2 29. Mam go od początku roku, więc podzielę się wrażeniami.
Największe moje obawy budził mały skok tego roweru. 115 mm to wartość raczej dla roweru xc, a nie długiego ścieżkowca. Na razie sprawdziłem rower kilka razy na lokalnej trasie zjazdowej (lekkie DH): bandy, trochę hop, progów i kamolców.
Jakbym miał zgadywać po zjeździe ile rower ma skoku, to celowałbym w okolice 130-140 mm. Rower faktycznie wydaje się mieć więcej skoku niż ma naprawdę. Przypuszczam że to zasługa miksu dobrego dampera, dużego koła, długiej geometrii i zawieszenia Maestro. 

 

Edytowane przez avertos
Opublikowano (edytowane)

Wszystko się zgadza bo zawias Gianta jest tak dobry, że rekompensuje pewne sprawy. Idioci tam za projektantów nie robią ale jak pisałem to nie jest rower do skakania z pół metrowych murków czy latania kilku metrowych dropów. Waga użytkownika też się liczy. Skoczysz raz czy 10 i nic się nie stanie. A stanie się przy 20-tym i albo domkniesz za bardzo zawias go uszkadzając albo walnie sama rama. Demon prędkości na asfaltach to też nie będzie. To rower do ostrzejszej jazdy all mountain i nic ponad to.  Chcesz czegoś bardziej "zabawowego" bierz Trance na średnim kole. Tym bardziej, że tam jest fabryczny insert pod napęd 2x jak byś zapragnął być demonem prędkości. 

 

Edytowane przez Ares
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Ares napisał:

Wszystko się zgadza bo zawias Gianta jest tak dobry, że rekompensuje pewne sprawy. Idioci tam za projektantów nie robią ale jak pisałem to nie jest rower do skakania z pół metrowych murków czy latania kilku metrowych dropów. Waga użytkownika też się liczy. Skoczysz raz czy 10 i nic się nie stanie. A stanie się przy 20-tym i albo domkniesz za bardzo zawias go uszkadzając albo walnie sama rama. Demon prędkości na asfaltach to też nie będzie. To rower do ostrzejszej jazdy all mountain i nic ponad to.  Chcesz czegoś bardziej "zabawowego" bierz Trance na średnim kole. Tym bardziej, że tam jest fabryczny insert pod napęd 2x jak byś zapragnął być demonem prędkości. 

Ważę 75kg, 186cm wzrostu. Chude kości (ektomorfik).
Liczę się z tym że trial nie może być tak samo szybki jak mój rower XC na kołach 27.5 ale dlatego idę w kierunku 29' by ta prędkość jakąś zachować. Koła 29 są podobno szybsze niż średnie koło (27.5).

Kurde napaliłem się już na tego gianta tak że ciężko mi będzie z niego teraz zrezygnować. Jaka więc max prędkość będzie możliwa na tym niebieskim Trance 29 2 ? 
Ścigać się nie musze
Co do bardziej "zabawowego" to mówisz o tym?
https://www.giant-bicycles.com/pl/trance-3--ge--2019

To już bym wolał:
https://skiteam.pl/rowery/9747-rower-cube-154100-stereo-140-hpc-race-275.html

 

Edytowane przez avertos
Opublikowano

Fuel Ex?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
12 minut temu, avertos napisał:

Polecisz jakis inny rower taki dla mnie?

Generalnie chcesz zrobić dosyć duży szpagat - z jednej strony szybko po asfalcie, z drugiej traile i jeszcze dropy… Żaden rozsądny rower trailowy czy all mountain nie będzie demonem prędkości na asfalcie - to jest kwestia geo (np. bardzo płaskie kąty sztycy, pozycja mało aerodynamiczna etc.), wagi (tu kwestia kasy) i rozsądku przy doborze komponentów (mogę włożyć racing ralphy do trailówki, ale wtedy będę miał problem w terenie itp.) 

Ten Trance jest bardzo fajny, tymi 115mm bym się za bardzo nie przejmował masz dodatkowe 300mm skoku w nogach 😀. Ale tak jak Ares napisał to nie jest maszyna do dirtu, bike parku itp. FuelEx tez powinien być ok. Z takich marek masowych obejrzyj jeszcze nowego Cannondale habit - kapitalny rowerek, tylko trochę przyciężki.

Pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano
2 minuty temu, KrzysiekMTB napisał:

Generalnie chcesz zrobić dosyć duży szpagat - z jednej strony szybko po asfalcie, z drugiej traile i jeszcze dropy… Żaden rozsądny rower trailowy czy all mountain nie będzie demonem prędkości na asfalcie - to jest kwestia geo (np. bardzo płaskie kąty sztycy, pozycja mało aerodynamiczna etc.), wagi (tu kwestia kasy) i rozsądku przy doborze komponentów (mogę włożyć racing ralphy do trailówki, ale wtedy będę miał problem w terenie itp.) 

Ten Trance jest bardzo fajny, tymi 115mm bym się za bardzo nie przejmował masz dodatkowe 300mm skoku w nogach 😀. Ale tak jak Ares napisał to nie jest maszyna do dirtu, bike parku itp. FuelEx tez powinien być ok. Z takich marek masowych obejrzyj jeszcze nowego Cannondale habit - kapitalny rowerek, tylko trochę przyciężki.

Pozdrawiam

Krzysiek

Dzięki Krzysiek,
Wiesz może sprecyzuję że nie szukam roweru full co będzie szybki jak szosa, bo wiadomo że to nie możliwe no ale by tak do tych 30-40mk/h się rozpędzić dla samego efektu czucia wiatru we włosach :P (nie wiem jak to inaczej ująć, chce po prostu poczuć adrenaline a czuje ją gdy się rozpędze na moim XC).

Chodzi mi o taką hybryde XC z pełnym zawieszeniem, by móc wciąż przyjemnie jezdzic, troche wolno ale miec mozliwosc pelnego zawieszenia ktore bedzie potrzebne gdy zeskocze sobie skądś, jak to w lesie - jakis hop mały (nie duży) i tyle... by poczuc frajde na rowerze, na ktorym aktualnym tego nie mam, bo to rower tylko do XC, po lesie owszem nim jezdzilem ale brakowalo tylniego amora przez co kregoslup boli.

Rower wiem ze musi byc lekki wiec moge doplacic, nawet przetarlem sie o ramy karbonowe ale one podobno latwo sie łamią.

Fuel ex pytalem w sklepie ale powiedzieli ze juz go nie maja, chyba ze na zamowienie ale te czekac nie chce, korci mnie by juz teraz cos kupic i na teraz - to mam mozliwosc kupna tylko tego trance 29 -2 z 2019 lub ew trance 3 GE - choc ten ma grube koła jak na jazde po asfalcie.

Cannondale habit widzialem, fajny ale kolor mi tak srednio odpowiada ( to tez ma znaczenie) no i nie do zdobycia w moich pobliskich miastach by przymierzyc

Opublikowano

To ja bym jednak tego trance 29 brał. To jest w miarę uniwersalna maszyna. Generalnie nie popełniasz błędu, to dobre rowerki (sam mam Gianta Reigna). I najważniejsze przy wyborze jest fakt, że Ci się podoba i się na niego napaliłeś, lepiej tak, niż jak się dasz przekonać do czegoś co Ci się nie podoba. 

Pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano
14 minut temu, avertos napisał:

Kurde napaliłem się już na tego gianta tak że ciężko mi będzie z niego teraz zrezygnować. Jaka więc max prędkość będzie możliwa na tym niebieskim Trance 29 2 ? 
Ścigać się nie musze
Co do bardziej "zabawowego" to mówisz o tym?
https://www.giant-bicycles.com/pl/trance-3--ge--2019

No tu już kolega Krzysiek wyjaśnił między innymi, że we współczesnych fullach geo zabija możliwość sporych prędkości. Ja na przykład dam radę gdzieś na płaskim zrobić z 50km ale kilka razy muszę zejść bo nawalają mnie plecy. Na HT nie mam takich kłopotów i jadę ciurkiem nawet pod 100km. Kwesta prędkości to też opony stawiające opór. Mnie dodatkowo strasznie drażni jazda w napędzie 1x na 2 ostatnich najmniejszych koronkach kasety. Nie mniej te 30+ km/h jest spokojnie do osiągnięcia. Chodzi mi głównie o to być się tym Trance nie bawił w coś w stylu urbanDH... Ogólnie bardzo fajny rower jak za tą kasę. Bardziej zabawowy jest model wyżej na średnim kole ale to propozycja tylko ze względu na montaż przedniej przerzutki. Zastawmy to bo on też ma wady pod Twoje wymagania. Kupisz musisz sam wykapować na co ten rower stać. 

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Ares napisał:

No tu już kolega Krzysiek wyjaśnił między innymi, że we współczesnych fullach geo zabija możliwość sporych prędkości. Ja na przykład dam radę gdzieś na płaskim zrobić z 50km ale kilka razy muszę zejść bo nawalają mnie plecy. Na HT nie mam takich kłopotów i jadę ciurkiem nawet pod 100km. Kwesta prędkości to też opony stawiające opór. Mnie dodatkowo strasznie drażni jazda w napędzie 1x na 2 ostatnich najmniejszych koronkach kasety. Nie mniej te 30+ km/h jest spokojnie do osiągnięcia. Chodzi mi głównie o to być się tym Trance nie bawił w coś w stylu urbanDH... Ogólnie bardzo fajny rower jak za tą kasę. Bardziej zabawowy jest model wyżej na średnim kole ale to propozycja tylko ze względu na montaż przedniej przerzutki. Zastawmy to bo on też ma wady pod Twoje wymagania. Kupisz musisz sam wykapować na co ten rower stać. 

50km to max na jakie się zapowiadam, ale... co do tego nawalania pleców to właśnie przechodze z XC na fulla by się tego pozbyć, na moim unibike flite 27.5 z 2015 roku gdzie rama jest L to wlasnie mam za długą górnę rame a konkretnie odleglosc od siedzenia do kierownicy, przez co jestem zbyt pochylony i plecy mnie nawalają od takiej pochylonej pozycji. Pomijam juz ze probowalem temu zaradzić, bo skrocilem mostek z 10cm do 5cm, podkładki pod mostek + siedzenie na maxa do przodu ale to i tak nic nie dalo.

Problem znika gdy się wyprostuje na tym rowerze... Dlatego też na trial wydaje mi sie ze w moim przypadku nie powinny mnie nawalac plecy bo przeciez nie bede tak pochylony (lekkie skrzywienie w odcinku ledzwiowym ktore jest slabsze od reszty, przez co jak jestem tak pochylony zbyt dlugo to plecy sie odzywaja bo juz nie dają rady).

Co do jazdy na napędzie 1x na 2 ostatnich (czyli na trance bedzie to 11-12 jak sie domyslam ) to o co konkretnie masz na mysli? chodzi o zakrzywienie lancucha?

Co do zabaw w stylu urbanDH to na pewno nie bede sie w cos takiego bawił :D
Jedyne co umiem to zeskok z podniesieniem przedniego kola z chodnika na  ulice, ale to robilem bez problemu na moim XC a i tak dawało frajdę

A co do modelu wyżej czyli tego trance 3 (GE) 2019 ktory jest tanszy to jakie są jego najwieksze wady w porownaniu do Trance? Bo szczerze mowiac od poczatku chcialem wydac max 8 tys a ten rower kosztuje tylko 8999zl. Jedyne do czego moglbym sie przyczepic to opony 2.4 (im grubsze tym gorsze) - trance ma 2.3 (co i tak jest duzo) ale lepsze 2.3 niz 2.4. Choc i tak w obu przypadkach pewnie zmienilbym opony na jakies 2.1 lub 2.2 (o to tez musze Was zapytac o zdanie) 
W dodatku ma wiekszy skok (co w moim przypadku chęci zabaw chyba jest na plus) no i ten napęd 2x10

Kurde,Moze uda się Wam namówić mnie na tego Trance 3 :D (choć ten kolor taki germański a ja nie lubie niemców :DD)

Czyli moze potrzebuje roweru z napędem 2x, równie lekki ale i też z duzym skokiem by dalo rade tez cos tam poskakac?


 

Edytowane przez avertos
Opublikowano
5 minut temu, avertos napisał:

Co do jazdy na napędzie 1x na 2 ostatnich (czyli na trance bedzie to 11-12 jak sie domyslam ) to o co konkretnie masz na mysli? chodzi o zakrzywienie lancucha?

A co do modelu wyżej czyli tego trance 3 (GE) 2019 ktory jest tanszy to jakie są jego najwieksze wady w porownaniu do Trance? Bo szczerze mowiac od poczatku chcialem wydac max 8 tys a ten rower kosztuje tylko 8999zl. Jedyne do czego moglbym sie przyczepic to opony 2.4 (im grubsze tym gorsze) - trance ma 2.3 (co i tak jest duzo) ale lepsze 2.3 niz 2.4. Choc i tak w obu przypadkach pewnie zmienilbym opony na jakies 2.1 lub 2.2 (o to tez musze Was zapytac o zdanie) 
W dodatku ma wiekszy skok (co w moim przypadku chęci zabaw chyba jest na plus) no i ten napęd 2x10

Kurde,Moze uda się Wam namówić mnie na tego Trance 3 :D 
 

Nie lubiłem tak jeżdzić nawet w napędzie 3x. Po prostu opasanie zębatki łańcuchem jest taka małe, że wywołuje u mnie odczucie ślizgania się. To moja fanaberia więc nie bierz tego całkiem serio. 

Większe koło kompensuje mniejszy skok. Realnie jest go więcej niż te 130mm a blizej 150mm. Trance 3 nie ma blokady dampera i pomimo, że to Maestro będzie efekt bujania. Napęd też słabszy jak hamulce. To sporo gorszy wybór. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Ares napisał:

Nie lubiłem tak jeżdzić nawet w napędzie 3x. Po prostu opasanie zębatki łańcuchem jest taka małe, że wywołuje u mnie odczucie ślizgania się. To moja fanaberia więc nie bierz tego całkiem serio. 

Większe koło kompensuje mniejszy skok. Realnie jest go więcej niż te 130mm a blizej 150mm. Trance 3 nie ma blokady dampera i pomimo, że to Maestro będzie efekt bujania. Napęd też słabszy jak hamulce. To sporo gorszy wybór. 

Większe koło = wrażenie większego skoku? A jak to się ma ? Przecież to tylko różnica w wielkości felgi i szpryc.
Trance 3 nie ma blokady dampera? A trance 2 ma? Bo akurat o to chciałem dopytać czy tam jest jakakolwiek blokada dampera/ lub/przedniego skoku z kierownicy.(?) - koniecznie musi być na kierownicy bo przeciez w trakcie jazdy nie bede sie schylał
Trance 2 też jest Maestro więc efekt bujania będzie taki sam? No chyba że faktycznie jest tam blokada dampera ktorej sie nie dopatrzylem, nawet producent o niej nie wspomina w opisie.
Napęd słabszy? No chyba 2x10 w trance 3 jest szybsze i bardziej uniwersalne niz te 11-50 na 30T (1-12x) w trance 2 - kurcze chyba jestem zielony i czegoś nie rozumiem.
Wyjasnisz prosze te moje watpliwosci?

Edytowane przez avertos
Opublikowano (edytowane)

Mam tego Gianta Trance 29 i też się obawiałem tego napędu ale teraz wiem że 1-12 prz tym kole spokojnie starczy na 99% jazdy. Ogolnie maszyna jest zarąbista.
Damper ma 3 ustawenia w tym blokade.

Edytowane przez Iru
  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Iru napisał:

Mam tego Gianta Trance 29 i też się obawiałem tego napędu ale teraz wiem że 1-12 prz tym kole spokojnie starczy na 99% jazdy. Ogolnie maszyna jest zarąbista.

A nie obrazisz się jak poproszę Cię o zdjęcie? Już raz się natknąłem na tego typu wypowiedzi bo sprzedawca wyczaił w internecie moje posty i nakręcił mnie na pewien sprzęt (nie ważne jaki). Masz moze foto aktualne tego roweru? Tylko proszę nie z neta :P
Choć w sumie nawet jakbys był dystrybutorem to mógłbys bez problemu zrobic takie foto tak zeby wygladalo ze niby jest Twoj.

A co Ci się w nim najbardziej podoba? Nadaje sie ten trance 29'2 nawet na dojazd do pracy 5km i spowrotem? Testowales go tez na jakis lekkich skokach z hopów? nawet 10cm? I co najwazniejsze bo nikt tego nie wie, czy na kierownicy jest myk myk + blokada skoku przedniego lub chociaz tylniego dampera? (taka na amorze mnie nie interesuje bo nie wyobrazam sobie akrobatę który w trakcie jazdy tam sie schyla by sobie ustawic blokade)

+ Czy Ty również odbierasz że tylni skok 115mm jest tak jakby większy jak to niektórzy opisują?

Edytowane przez avertos

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...