Skocz do zawartości

MTB okolice 5000 i powyżej


Maciek

Rekomendowane odpowiedzi

Andrzej Sawicki
Opublikowano

Reba RL jest trochę lżejsza niż Recon RL, ale wewnątrz jest praktycznie to samo. Dopiero Reba RLT dodaje wyraźną wartość: dodatkowe opcje regulacji.

Koła wolałbym DT Swiss. Zbyt łatwo znaleźć opinie o słabej trwałości piast Mavic.

Opublikowano

Dodałbym, że RS naprawią w dobrym serwisie. Z Foxem mogą być jaja z wysyłaniem go do Warszawy i czekanie. Koszty tez wyższe.

Poza tym blokada to dobra rzecz, w Foxie to luksus, a w RS norma.

Z tą sztywnością to bym nie przesadzał. W rowerze nie do wyczucia moim zdaniem.

Jest to opinia motocyklisty wieloletniego. Tam zasada działania sprzętu jest niemal ta sama tylko siły, masy większe. Skala inna więc co nieco wychodzi.

Kolegi bym tym nie zniechęcał.

Opublikowano

Nie do końca. Różnice w sztywności często czuć ale nie każdemu to przeszkadza a wielu nie wie "że to to"

Opublikowano

Jakby nie patrzeć póki sztuciec nie jest mocowany w półkach, czyli jedna pod główką, druga nad, co w praktyce oznacza golenie dłuższe o długość główki, wszystko się będzie gięło w widoczny sposób. Różnice są mega subtelne.

Opublikowano

a co jest nie tak z serwisem foxa? Kumpel serwisuje zawias u Wicha i nie ma żadnych problemów. Z RS też nie bywa różowo, wszyscy mówią Reba Reba ale wystarczy, że RS z roku na rok zmieni coś w technologii produkcji i Reba z ubiegłego roku może być innym amorem niż z obecnego. dowodem mogą być np inne widelce, chyba w Pike zmieniali poziom oleju w lagach - nikt nie wie dlaczego. Zanim kupiłem rower trochę się naczytałem np o suchych Revelation. W sklepie mi powiedzieli, że na przeglądzie "0" nie otwierają amora, jeżeli by chciał go przejrzeć to go muszą gdzieś tam wysłać i ekstra płacić. Inaczej - być może lata się na suchym zacierającym się amortyzatorze. Na endurotropchy chyba była historia z którymś z RS po autoryzowanym serwisie i śladami po targaniu dolnych lag żabą. Tak więc ja wolę iść śladem kumpla i wysyłać amory na serwis do Wicha. Tam czy to RS czy Fox - będzie ok.

Fox też ma blokadę, nie rozumiem jaki tutaj miałby być zarzut.

 

co ma długośc lagi do gięcia się na łączeniu górnych lag z dolnymi? Jeżeli miałaby się giąć sama laga to odpowiada za to jej średnica i przekrój ścianki. Poniżej dolnej półki czy to poniżej korony zwykłego widelca jest ramię na które działają siły, fizyka działa wszędzie tak samo. W DH są sztywne widelce ale nie widziałem żeby latali z lagami 30mm w dwupółce 

Opublikowano
44 minuty temu, trollu napisał:

co ma długośc lagi do gięcia się na łączeniu górnych lag z dolnymi? Jeżeli miałaby się giąć sama laga to odpowiada za to jej średnica i przekrój ścianki. Poniżej dolnej półki czy to poniżej korony zwykłego widelca jest ramię na które działają siły, fizyka działa wszędzie tak samo. W DH są sztywne widelce ale nie widziałem żeby latali z lagami 30mm w dwupółce 

Jasssne...:)

A ma to, że zamocowana w dwóch punktach tak się gięła nie będzie. Masz rację, że przekroje rur mają znaczenie - oczywiście. Również.

Z tym, że w normalnym układzie, gnie się nie tylko sama rura, ale i korona amora, względnie w miejscu mocowania już korony z rurą. Między innymi dlatego w motocyklach gdzie te siły są większe i sztywność większa jest wymagana stosuje się właśnie taki układ. Zresztą popatrz gdzies w necie jak pracuje Lefty - który jest tak właśnie mocowany. Dodatkowo zresztą jest upside downem...

Opublikowano

Jest sens porównywać rower który waży np 14kg do motocykla ważącego 100 czy 200 kg? Ile waży RS Reba, Boxxer a ile jakaś Kayaba, showa czy co tam teraz ładują do crossów? Podaj proszę średnicę goleni w lefciaku i porównaj ją do amortyzatora XC. Nawet lefciak do xc to kawał goleni w porównaniu do zwykłego widelca. Jak pewnie wiesz, lefty mimo swoich plusów i tak został zastąpiony przez standardowy widelec np w Jekyllu. 

Ja mam porównanie RS XC30 vs Fox 34 i jest duża różnica w ogólnej sztywności, czy to z racji na grubość lag czy oś.

Pogadać o rowerach vs motocykle można ale nic merytorycznego do dyskusji to nie wnosi 

Opublikowano

To o czym piszecie to wyższy poziom wtajemniczenia, o którym na ten moment nawet nie myślę. Dziś oglądałem Treka Procaliber 8 i zasiadłem na ramie 17,5. Wiem, że za mała ale tak chciałem go po prostu przymierzyć. Wstępnie się na niego zdecydowałem. Mam nadzieję, że to będą dobrze wydane $$$. Przyznam się, że do tej pory bije się z myślami bo dziś znalazłem Treka Superfly 6, na którego się wcześniej zdecydowałem ale rama była 21,5...dziś znalazłem 19,5. Jeszcze tydzień temu chciałem go kupić bo uważałem, że to jest ten jedyny. Przez tydzień czytania i poszukiwania...oczekiwania znów wzrosły. 

Opublikowano

Witam. Jak temacie, mamy dylemat który rower wybrać z dwóch następujących (rocznik 2018):

  • Kross Level 8 - https://www.kross.pl/pl/2018/mtb-xc/level-8-0 (5000 PLN)
  • Canyon AL SL 7.0 - https://www.canyon.com/pl/mtb/grand-canyon/grand-canyon-al-sl-7-0.html (5900 PLN)

Szukałem roweru tak do 5000 PLN.

Rower do kilkudniowych wypadów w góry (np. Szklarska Poręba i okolice, Single Tracki w Świeradowie, etc.). Do częstszej jazdy w okolicach Łodzi i Kielc. Jak również do amatorskich startów w maratonach MTB/XC. Póki co zaliczyłem bikemaraton, w tym roku planuję cyklokarpaty. W następnych latach chciałbym po kilka startów w sezonie zmieścić.

Moje główne kryteria poza oczywistym faktem, żeby osprzęt był porządnej klasy to:

  • powietrzny amortyzator koniecznie z blokadą skoku w manetce,
  • przednia przerzutka na dwóch blatach
  • koła 27,5
    • po pierwsze bardzo zależy mi na zwrotności,
    • po drugie jestem niewysoki - 172 cm a do tego mam troszkę nieproporcjonalnie do wzrostu krótsze nogi, więc rama S, może M (z kalkulatora Canyon wyszło przez długość nóg S)
  • hydrauliczne hamulce tarczowe

Będę się przesiadał z budżetowego sprzętu kupionego 3 lata temu w Decathlonie za około 1300 PLN.

Teraz sedno pytania:

Kross idealnie wpasowuje się w mój budżet. Natomiast Canyon przekracza go o te 900 PLN. Pytanie czy warto dołożyć do Canyona taką kasę, bo z tego co widzę, to osprzęt wygląda lepiej. Niestety nie znam się na tym aż tyle, żeby stwierdzić czy faktycznie się to opłaca czy nie. Nie wiem też jak wypadają sami producenci w porównaniu. Kiedyś ktoś mi odradzał Krossy ze względu na jakiś problem z ramami. Stąd też moje wahania.

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i komentarze w tym temacie.

A może chcecie polecić coś zupełnie innego w tym budżecie?

Opublikowano

5tyś za tego Kross'a wydaje mi się trochę dużo. Jesienią kupiłem Level B8 2016 za ~3500zł. Chciałem 2 blaty z przodu dlatego nie zdecydowałem się na 2017. Specyfikacja dość podobna (choć całość na SRAMie, ale podobnej klasy). Różnice jakie zauważam to blokada w manetce (ja mam na goleni) oraz szersza obręcz (ja mam i19).

Problem z ramami Kross miał i smród ciągnie się za nimi już dość długo. Obecnie nie słyszałem żeby nowe ramy pękały bardziej niż innych producentów (a zrobiłem mały research przed zakupem).

Andrzej Sawicki
Opublikowano

Sam zauważyłeś, że Canyon w tym modelu da trochę lepszy osprzęt. Również koła będą nieco lżejsze. Sam musisz zdecydować, na ile tego potrzebujesz.

Kross miał problem z ramami z nietypowego stopu aluminium (nazywanego przez nich "Ultralite"). O ile wiem, wycofali ten materiał z nowszych rowerów.

Opublikowano

Canyon to porządna marka pokroju Trek, Spec? Bo też się zastanawiam ale nad wersją 5.0 lub 6.0

Andrzej Sawicki
Opublikowano

Ramy i osprzęt idą z tych samych chińskich fabryk. Canyon i coraz więcej innych producentów eliminuje marże sklepów (tylko sprzedaż wysyłkowa), stąd ich ceny.

Inne propozycje:

Scott Aspect 900 (rocznik 2017)

Romet Mustang 29 3

Merida Big.Nine 600

Oraz warto zrobić rundę po okolicznych sklepach. A nuż coś fajnego z rocznika 2017 stoi i się kurzy -- i pójdzie w dobrej cenie.

Opublikowano

@Andrzej Sawicki a widziałeś tego Mustanga na żywo? Bo chętnie bym się przymierzył, ale nigdzie nie mogę spotkać. I w porównaniu do zeszłorocznego przyżydzili trochę na widelcu (była Reba a jest Recon). No ale zeszłoroczne Mustangi to rowery-widmo były. 

Opublikowano
Dnia 28 lutego 2018 o 13:35, g0raj napisał:

Witam. Jak temacie, mamy dylemat który rower wybrać z dwóch następujących (rocznik 2018):

  • Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i komentarze w tym temacie.

A może chcecie polecić coś zupełnie innego w tym budżecie?

Teoretycznie być może będzie pasować nasza M-ka:

https://www.rosebikes.pl/bike/rose-count-solo-2-2017-bike-now/aid:884009  ostatnie trzy sztuki w kolorze czerwonym wciąż jeszcze są. Przekrok dla ramy M to 775 mm. 

Opublikowano

Szukam roweru do leśnych wypraw

Dobrze by było gdyby kosztował maksymalnie 10,000zł

Najważniejsze żeby miał ZEWNĘTRZNE prowadzenie linek

Przydałby się tylny amortyzator

Andrzej Sawicki
Opublikowano (edytowane)

Obejrzyj Marin Rift Zone 3, Canyon Neuron AL 6.0 i podobne. Jeśli mieszkasz bliżej gór, lepiej Marin B17, Giant Anthem 3 GE albo Canyon Spectral AL 5.0.

Edytowane przez Andrzej Sawicki
Opublikowano
Dnia 27.02.2018 o 16:15, trollu napisał:

Jest sens porównywać rower który waży np 14kg do motocykla ważącego 100 czy 200 kg? Ile waży RS Reba, Boxxer a ile jakaś Kayaba, showa czy co tam teraz ładują do crossów? Podaj proszę średnicę goleni w lefciaku i porównaj ją do amortyzatora XC. Nawet lefciak do xc to kawał goleni w porównaniu do zwykłego widelca. Jak pewnie wiesz, lefty mimo swoich plusów i tak został zastąpiony przez standardowy widelec np w Jekyllu. 

Ja mam porównanie RS XC30 vs Fox 34 i jest duża różnica w ogólnej sztywności, czy to z racji na grubość lag czy oś.

Pogadać o rowerach vs motocykle można ale nic merytorycznego do dyskusji to nie wnosi 

Jest sens o tyle, że mówimy o takim samym rozwiązaniu. Oczywiste są różnice spowodowane masami, średnicami itp.

Leftyego użyłem jako przykładu montażu amora do ramy.  Weźmy rurę o długości np. 80 cm.  Umocowana na końcu, a następnie w np. 25% swojej długości czyli w dwóch punktach będzie sztywniejsza niż 60 cm rura umocowana jedynie na końcu. Zwłaszcza, że dodatkowo sama korona podlega skręcaniu. Tyle chciałem w tej kwestii.

Wiadomo, że w rowerze walczy się o gramy, a takie rozwiązanie do lekkich nie należy, zwiększa też koszty itp itd.

Poza tym podsumowując, Chłop ewidentnie chce Treka, a tam lipy miał nie będzie życzmy więc koledze radochy.

mateusz_zwolinski
Opublikowano (edytowane)

Canyona nie polecam, bo to sprzedaż bezpośrednia, czyli wysyłają Ci rower z fabryki w Niemczech i czekasz kilka miesięcy, a serwis polega na pakowaniu i odsyłaniu z powrotem do Niemiec. Za to ceny względem wyposażenia bardzo dobre. Coś za coś. Do lekkiej jazdy po górach polecam Treka Fuel Ex lub trochę bardziej agresywnego Remedy. Z tym, że jeden i drugi powyżej rozmiaru 15,5" ma koła 29. Pytanie czy to Ci odpowiada czy nie. Żaden nie ma jednak zewnętrznego prowadzenia linek i chyba w ogóle nikt już tego nie praktykuje..

Co do Canyona Spectral to odradzam szczególnie, ze względu na bardzo awaryjną technologie Shapeshifter.. Może kiedyś to dopracują.

Edytowane przez mateusz_zwolinski
mateusz_zwolinski
Opublikowano

Pomyłka, Shapeshifter dotyczy modelu Strive.

Opublikowano
6 godzin temu, mateusz_zwolinski napisał:

Pomyłka

kolejna pomyłka to koła 29 w Remedym. Trek chyba już od 2015 nie produkuje Remedy'ego na dużym kole. Fuel ex - 27.5+/29, Remedy - 27.5, Slash - 29.

Co do zewnętrznego prowadzenia linek - w/w Canyon ma ciekawe rozwiązanie bo linki idą na zewnątrz ramy ale są później przykrywane osłonką. YT Jeffsy 29 ma linki prowadzone na zewnątrz, zeszłoroczna Capra o ile pamiętam tak samo. Capra jest na kole 27.5

mateusz_zwolinski
Opublikowano

Wow, dzięki za wyjaśnienie sprawy kół w Treku..

Jeździsz na którymś z nich? :D

Opublikowano

Mam Fuela, kumpel starszego Remedyego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...