Rosebikes Opublikowano 22 Lutego 2018 Opublikowano 22 Lutego 2018 Wzrost 191 cm to rozmiary 61 cm lub 59 w zależności od długości wewnętrznej strony nogi. Polecam zatem rzucić okiem na nasze wyprzedażowe egzemplarze: https://www.rosebikes.pl/article/rose-pro-sl-2000-new-bike-2669422/aid:2706669 https://www.rosebikes.pl/article/rose-pro-sl-3000-limited/aid:2688048 tu model na starszej ramie, ale z Ultegrą i karbonową sztycą - bardzo dobra okazja Są też karbony w korzystnych cenach takie jak ten https://www.rosebikes.pl/article/rose-xeon-crs-2000-showroom-bike-2668186/aid:2703615 w granicach 5000-5200 zł. Spokojnie wytrzymają wagę 100 kg, koła również.
MikuS Opublikowano 22 Lutego 2018 Opublikowano 22 Lutego 2018 Ten https://katalog.bikeworld.pl/2017/web/produkt/rowery/szosowe/fuji/52409/roubaix_1_1 za 5k na ultegrze ten http://www.fujibikes.com/usa/bikes/road/competition/roubaix/roubaix-1-3 za 4,5k czy może jednak Rose z posta wyżej na ultegrze?
GBike Opublikowano 22 Lutego 2018 Opublikowano 22 Lutego 2018 Dnia 16.02.2018 o 03:12, Red napisał: Skoro Focus był w mniejszym rozmiarze niż 56 to jego dopasowanie wymaga wymiany całego kokpitu Raczej tylko mostka Dnia 16.02.2018 o 03:12, Red napisał: oraz być może korby A co ma do wzrostu kolarza korba?
Red Opublikowano 22 Lutego 2018 Opublikowano 22 Lutego 2018 Z tego co wiem trochę ma. Z jednej strony wysokie osoby pedałują raczej siłowo więc dłuższa korba wskazana. Z drugiej mimo 190cm nadal korzystam z korby 170.
GBike Opublikowano 22 Lutego 2018 Opublikowano 22 Lutego 2018 (edytowane) 31 minut temu, Red napisał: Z tego co wiem trochę ma. Z jednej strony wysokie osoby pedałują raczej siłowo więc dłuższa korba wskazana. Z drugiej mimo 190cm nadal korzystam z korby 170. Moim zdaniem kwestia upodobania. Froome jest wysoki a jeździ kadencją. Alberto mając 176cm używał przeróżnych konfiguracji i podjazdy atakował stojąc, na niskiej kadencji co wymaga jednak dużej siły. Budżet kompletnego amatora jakim jestem często zmusza do kompromisu . Mam 175cm i jeździłem na najróżniejszych długościach korb od 165 mm, 170 mm, poprzez super długi rosyjski wynalazek XB3, na 175 mm skończywszy. W między czasie było 172.5 mm. Na szczęście wszystkie trzeba napędzać siłą mięśni. I na wszystkich jest frajda. Edytowane 22 Lutego 2018 przez GBike
BIIR Opublikowano 25 Lutego 2018 Opublikowano 25 Lutego 2018 podłaczam sie do tematu szosy za około 4k +- - jakies jeszcze propozycje?
Antyszprycha Opublikowano 25 Lutego 2018 Opublikowano 25 Lutego 2018 Proponuje skorzystać z ofert Canyon i zajrzeć do ich Factory Outlet
mumbai Opublikowano 25 Lutego 2018 Opublikowano 25 Lutego 2018 Author Aura 55 2017. Mozna kupic w goride.pl za 3999 (a moze po negocjacjach taniej; na jesieni dawali jeszcze bon za 350 zl). Btwin Ultra 900 AF za 4199.
MikuS Opublikowano 26 Lutego 2018 Opublikowano 26 Lutego 2018 https://www.merlincycles.com/colnago-a1r-105-aluminium-road-bike-2017-104318.html co myślicie?Tylko w opisie jest chyba pełna 105tka a na zdjęciu inna korba.
jfica Opublikowano 1 Marca 2018 Opublikowano 1 Marca 2018 Witam! Po latach jeżdżenia na rowerze crossowym przymierzam się do kupna roweru szosowego. Byłaby to moja pierwsza szosa w życiu, więc raczej patrzyłem na ramy endurance. Porozglądałem się trochę po sklepach i znalazłem dwa rowery w podobnej cenie lekko powyżej 4k. https://www.giant-bicycles.com/pl/defy-1-2016 http://www.rowerymerida.pl/produkt1277/scultura-400-rower-merida.html Mój budżet wynosi tak do 5k. Mam 186 cm wzrostu, 19 lat i ważę 80 kg. Który z nich jest lepszy? Czy może szukać czegoś jeszcze? Mieszkam we Wrocławiu. W tygodniu mam w planach trasy ok 50 km, a w weekendy coś koło 100. Wypady w góry też są brane pod uwagę. Z góry dziękuję za pomoc
Marek Karnecki Opublikowano 1 Marca 2018 Opublikowano 1 Marca 2018 brałbym lżejszy, a Giant jak zawsze ukrywa wagę.
Kajgana Opublikowano 1 Marca 2018 Opublikowano 1 Marca 2018 Weź ten, który Ci się bardziej podoba. Ja np. nie przepadam za zaplotem kół w Meridzie.
jfica Opublikowano 1 Marca 2018 Opublikowano 1 Marca 2018 Rozumiem w takim razie, że osprzętowo stoją na takim samym poziomie. Dzięki za odpowiedzi
_r0adie Opublikowano 2 Marca 2018 Opublikowano 2 Marca 2018 Powiem Ci tak. Zawsze lepiej wybrać rower, który Ci się podoba. Osprzęt oraz cena schodzi na dalszy plan. Doświadczyłem tego na własnej skórze. Przykładowo - jeżeli będziesz mieć w rowerze A osprzęt 105, a w rowerze B Tiagrę (który Ci się podoba), to o wiele więcej przyjemności z jazdy będziesz czerpał na rowerze B pomimo gorszego osprzętu.
Kajgana Opublikowano 2 Marca 2018 Opublikowano 2 Marca 2018 Zwłaszcza, że jak piszesz to Twoja pierwsza szosa. Ja mam szose na sorze, i nie wiem jaka różnica była by na np. 105, bo po pierwsze nigdy nie jeździłem na 105, a po drugie wydaje mi się że działanie sory jest bliskie ideałowi w porównaniu do MTB 1
kanclerz Opublikowano 2 Marca 2018 Opublikowano 2 Marca 2018 (edytowane) Dwa wskazane rowery są podobne w budowie. Oprócz wyglądu, zwróciłbym uwagę na osobiste odczucia z jazdy próbnej. Jedyne, co mi się rzuca w oczy, to hamulce (czyli najważniejszy element roweru). Nie znam tych Meridiowskich, natomiast Tektro R540 z Gianta są słabiutkie. Miałem nieprzyjemność używać i raczej służą one do zwalniania niż hamowania. Podczas jazdy próbnej zwróć na to uwagę, bo może się okazać, że Meridy są nie wiele lepsze. Osobiście jednak przy takim budżecie dozbierałbym tysiaka i celowałbym w karbon oraz hydrauliczne tarcze. Rutland ma teraz świetną promocję na Defy 2 2017. Przy obecnym niskim kursie funta, razem z przesyłką wychodzi jakieś 6300 zł. Rozmiar został im co prawda jeden (bardzo szybko się wyprzedaje), ale wydaje się, że właśnie w sam raz na Ciebie. Ważne, że to model 2017, gdzie są pełne hydrauliki rs505, a nie jak w modelach 2018 jakiś przedziwny wymysł gianta, hybryda mechaniczno - hydrauliczna conduct.https://www.rutlandcycling.com/bikes/road-bikes/giant-defy-advanced-2-2017-road-bike-red_371646 P.S. Z osprzętem poniżej 105 bym nie schodził. Jest różnica w użytkowaniu, naprawdę. Pozdro i miłego gonienia króliczka Edytowane 2 Marca 2018 przez kanclerz
Andrzej Sawicki Opublikowano 2 Marca 2018 Opublikowano 2 Marca 2018 Colnago to znana firma. Jeśli pasuje Ci rozmiar i geometria, to będzie to dobra opcja. Korba wygląda jak 105, ale może być przemalowana przez producenta roweru. Trzeba by się dopytać w sklepie.
pawela Opublikowano 2 Marca 2018 Opublikowano 2 Marca 2018 (edytowane) Godzinę temu, Andrzej Sawicki napisał: Korba wygląda jak 105, ale może być przemalowana przez producenta roweru. Trzeba by się dopytać w sklepie. raczej wygląda jak shimano rs500 pozagrupowa ciężka jak cholera i brzydka, do 105 to jej trochę daleko, zasadniczo to Tiagra 4700 parametrami prezentuje się lepiej, błąd pewnie bierze się stąd że wielu sprzedawców nazywa ja 105 Edytowane 2 Marca 2018 przez pawela
Rosebikes Opublikowano 2 Marca 2018 Opublikowano 2 Marca 2018 Dnia 1 marca 2018 o 13:37, jfica napisał: Witam! Po latach jeżdżenia na rowerze crossowym przymierzam się do kupna roweru szosowego. Byłaby to moja pierwsza szosa w życiu, więc raczej patrzyłem na ramy endurance. Porozglądałem się trochę po sklepach i znalazłem dwa rowery w podobnej cenie lekko powyżej 4k. https://www.giant-bicycles.com/pl/defy-1-2016 http://www.rowerymerida.pl/produkt1277/scultura-400-rower-merida.html Mój budżet wynosi tak do 5k. Mam 186 cm wzrostu, 19 lat i ważę 80 kg. Który z nich jest lepszy? Czy może szukać czegoś jeszcze? Mieszkam we Wrocławiu. W tygodniu mam w planach trasy ok 50 km, a w weekendy coś koło 100. Wypady w góry też są brane pod uwagę. Z góry dziękuję za pomoc Też mieszkam we Wrocławiu i mogę pokazać parę rowerów naszej firmy. Proszę zmierzyć wewnętrzną stronę nogi. Zakładam, że któryś z tych rowerów będzie dobry: https://www.rosebikes.pl/article/rose-xeon-team-gf-2000-new-bike-2668414/aid:2703921 https://www.rosebikes.pl/article/rose-xeon-team-gf-2000-new-bike-2668458/aid:2703976 Mając na uwadze wyposażenie, klasę ramy, wagę oraz stosunek ceny do jakości są raczej nie do pobicia. W cenie do 5 tysięcy można też upolować wyścigowy rower na ramie karbonowej: https://www.rosebikes.pl/article/rose-xeon-crs-2000-showroom-bike-2668186/aid:2703615
jfica Opublikowano 3 Marca 2018 Opublikowano 3 Marca 2018 Moja długość wewnętrznej strony nogi wynosi tak około 86 cm.
wojciiech Opublikowano 3 Marca 2018 Opublikowano 3 Marca 2018 Podepnę się pod temat, stoję przed podobnym problemem. W opcji jest Fuji Gran Fondo Classico Carbon model 2016 za 5 k. Kusi mnie też Merida Scultura 300 model 2017 (malowanie Bahrain <3), byłaby chyba za 3700 do negocjacji. Jako trzeci do gry wchodzi Giant Contend SL2 model 2017 za 3200 PLN. Fuji waży 8,9, Merida 9,1, Giant w ogóle nie podaje. Fuji na 105, Merida i Giant na Tiagrze. Który rower wybralibyście i dlaczego? Jest sens dopłacać do carbonu? Z góry dzięki za każdą podpowiedź.
Smerfetka Opublikowano 8 Marca 2018 Opublikowano 8 Marca 2018 Jednak po dluzszym namyśle wybor padł na Fuji Roubaix 1.1 2018. Rowerek jest juz u mnie ale jeszcze nie testowałam. Ktos ma? Moze cos wiecej powiedziec? ;p
nowikone Opublikowano 9 Marca 2018 Opublikowano 9 Marca 2018 Droga koleżanko, jako osoba startująca w zawodach mogę Ci powiedzieć, że pod kątem startów w tri oraz jazdy po asfalcie Twój wybór jest bardzo dobry. Sam nie jeżdżę na fuji ale słyszałem wiele dobrych opinii na temat tego modelu i samej marki i pod tym względem myślę że możesz być spokojna . Sprawą problematyczną jest wspomniany przez Ciebie kompromis. Szukanie rozwiązań połowicznych moim zdaniem nie ma zbytnio sensu ponieważ nigdy nie zaspokoi w 100% naszych oczekiwań. Rower typu cyclocross/gravel na 100% sprawuje się lepiej w warunkach codziennych: ścieżki, chodniki, krawężniki, dojazdy. Szosówka jako taka jest na pewno szybsza na asfalcie i na zawodach ale nie nadaje się do jazdy po nierównościach, krzywych chodnikach, krawężnikach, ścieżkach szutrowych - okej nie mówię że się nie da ale przyjemności z tego nie ma . Sam parę lat temu stałem przed takim wyborem jak Ty i mogę z całą pewnością powiedzieć, że na początek przygody z triathlonem i kolarstwem szosowym najlepszym rozwiązaniem jest wygodna szosówka + lemondka. Ten Fuji ma super osprzęt , moim zdaniem bardzo dobrze że jest na aluminiowej ramie i na pewno będzie Ci służył przez długi czas do treningów, jazdy codziennej i startów (3 zastosowania to nie mało ). Pamiętaj przy wyborze roweru ważne jest żeby nam się podobał, żeby cieszył oko, musimy się cieszyć że go mamy, a ogranicza nas tylko to ile jesteśmy w stanie wydać . Także na asfalt i zawody polecam szosówkę, a na szutry i przejażdżki można na przykład kupić używany mtb. Jak masz jeszcze jakieś pytania pod kątem tri to śmiało .
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się