Skocz do zawartości

4. Szosa / rower szosowy w cenie około 4000 - 4999 zł. Który rower wybrać?


norbert

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam jeszcze jedno pytanie w salonie Scotta sprzedawca powiedział mi że ich rowery są najlepsze bo i tu takie stwierdzenie że na ich ramach się "lepiej jeździ''  prawda to ? dosłownie chodziło o porównanie krossa i scotta w jeździe po górkach.(oczywiście kross też szosa)

Opublikowano

Moim zdaniem bzdura. Każdy żyd swój towar chwali. Gdyby były najlepsze to tylko na tej marce jezdzili by zawodowcy i zawodowcy amatorzy. Nie nabieraj się na takie sprawy chłopie :) 

Ja uważam, że decyzję o zakupie, dotyczącą jego wyboru należy podjąć samemu posiłkując się wiedzą ludzi bezstronnych, jeśli masz zamiar podjąć decyzję w jaskini smoka to nie jest dobry pomysł :) 

Opublikowano

Zwróć uwagę na Canyona- a raczej na jego model: nie jest enduRANCE, lecz enduRACE. Półśrodek  między rowerem endurance a rowerem bardziej wyścigowym. Więcej o tym może powiedzieć @Yarpenn   :P

Opublikowano
5 godzin temu, Antyszprycha napisał:

Panowie kupiłem Canyona jakieś 2-3 tyg temu, ramia w rozmiarze XS i waga (zmierzona osobiście) to 8 - 8,150 kg bez pedałów

 

To ciekawe bo licząc wagę samych komponentów i podane przez canyona wagę framesetu wychodzi dla rozmiaru M minimum 8,9kg...

 

Opublikowano

Piszę jak jest. Z pedałami wyszło mi 8,52 - 8,65. Takie rozbieżności ponieważ rower był ważony na mojej wadze bagażowej i na wadze znajomego już typowej do ważenia rowerów. A swoją drogą między rozmiarem M a XS który posiadam są dwa rozmiary różnicy więc może to ma wpływ

 

Opublikowano (edytowane)

No chyba, że zmienili  na coś innego ciężkie aksiumy bo w innym przypadku raczej nieosiągalne. No i jeszcze się nie spotkałem by producent zawyżał wagę roweru, w drugą stronę aż nazbyt często...

Edytowane przez Nemrod
Opublikowano

Osobiście nie ekupiłbym żadnego z tych rowerów. Jeżeli w grę wchodzi sprzęt używane, to są o wiele ciekawsze oferty jeżeli poszukasz.

Sam kupiłem używanego Stevensa. Rama scandium 1100g rozmiar 54, widelec karbon. Zwykłe koła mavica, aksium. Całość waży 8.6kg z pedałami m520, dwoma koszami i bidonami, zapasową detką, pompką, łyżkami i multitoolem.

Całość na Shimano 105 5800. Pełna grupa. 3600zł z gwarancją z normalnego sklepu. W sezonie zrobiłem 3500km tym rowerem. Teraz jest używany na trenażerze. Być może wymienię na wiosnę owijkę, linki i pancerze, i możliwe, że łańcuch także. Z tym ostatnim, to nie wiem, bo jeszcze 0,75 na porzymiarze nie chce wejść. Poza tym zero innych tematów.

 

Rowery szosowe to nie MTB, tłuczone co sezon gdzieś w błocie, na maratonach, po kamolach i korzeniach. Przy takiej kwocie z pewnością znajdziesz sprzęt, przy którym ciężko będzie stwierdzić, że jest używany.

 

Jeżeli w grę wchodzi tylko sprzęt nowy, nie interesują Cię zbytnio technikalia, waga itp, to weź sobie to, co Ci się podoba :)

 

 

Opublikowano

Jeżeli będziesz chciał zobaczyć, jak wygląda Canyon w "praniu" to mam tu takiego filma...

 

Opublikowano (edytowane)

@Antyszprycha Z każdym dniem coraz lepsze :D Wczoraj zamontowałem nowy mostek po bike fittingu i jestem mega dobrej myśli :)

Edytowane przez Yarpenn
Opublikowano

Też właśnie myślę o bike fittingu ale nie wiem gdzie uderzyć w WLKP aby było Pro :) 

Opublikowano
12 godzin temu, adios_1984 napisał:

Jeżeli w grę wchodzi sprzęt używane, to są o wiele ciekawsze oferty jeżeli poszukasz.

No i jeśli się jeszcze zna dobrze na sprzęcie. W przeciwnym razie można wdepnąć na niezłą minę.

Opublikowano
19 godzin temu, Antyszprycha napisał:

Moim zdaniem bzdura. Każdy żyd swój towar chwali. Gdyby były najlepsze to tylko na tej marce jezdzili by zawodowcy i zawodowcy amatorzy. 

taki mały offtop, kiedyś podczas jednej z relacji (chyba tour de france) Baranowski zdradził że nie zawsze pod lakierem skrywa się rama tego samego producenta, czasem rowery przemalowywane są pod sponsora, oczywiście regulują to odpowiednie umowy jak nadmienił ;)

Opublikowano

Jako, że to mój pierwszy post to witam wszystkich na forum:)

No ale do rzeczy, mianowicie nie chce zakładać nowego wątku a chciałem tylko zapytać co sądzicie o rowerze szosowym SCOTT CR1 30?

Byłem w sklepie i zapytałem o szosówekę do 3000zł. Ta było po przecenie za 3300zł. Osprzęt SORA, jednak zdzwiło mnie to, że w tej cenie rama jest całkowicie z karbonu. Wcześniej niby kosztował ok 5000zł. Faktycznie to taka okazja? Można w tej cenie dostać karbonową ramę?

Opublikowano

Katalogowo kosztuje 5600 więc za 3300 to duża okazja na pewno. Skoro ktoś za tyle chce się go pozbyć, to widocznie - można nabyć karbon w tej cenie ;)  Aczkolwiek, jeśli dobrze patrzę, to rower ten nie ma prowadzenia linek pod owijką, co w tej klasie cenowej powinno być już standardem. Wielki problem to nie jest, ale brzydziej będzie wyglądać. 

Opublikowano

Ja ze swej strony polecić mogę Specializeda Alleza. Upolowałem sobie takiego w wersji Elite, używanego ale w świetnym stanie, na osprzęcie Tiagra. I to za 2000 pln. Jestem bardzo zadowolony. Myślę, że w budżecie 4000 spokojnie możesz go upolować nawet jako nowego w sklepie po przecenach. A rower jest kapitalny.

Opublikowano (edytowane)

Wszystko zależy od tego ile chce się wydać. :D Ja na swój pierwszy rower chyba wybrałbym aluminium i starał się szukać najlepszej okazji w tym segmencie. Poza tym "tani karbon" to nie to samo co "drogi karbon" najogólniej mówiąc. :)

Edytowane przez nowikone
pomyłka
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Cześć.

 

Poszukuję roweru na weekendowe 3-4h przejażdżki  za miasto i "treningi" w tygodniu. Budżet to ok 4,5k. Zrobiłem trip po sklepach i forach, moją uwagę zwróciło kilka modeli: 

https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-ultra-900-af-id_8377261.html

http://skleprower.pl/fuji-roubaix-13-2017-shimano-105-2x11-p-25.html 

https://www.canyon.com/pl/road/endurace/2018/endurace-al-7-0.html

Będzie to moja druga szosówka, pierwsza to 20 letnia stalowa maszyna. Przejażdżkam rocznie ok. 3000 km po asfalcie. Jeśli rower pozwoliłby mi na zerkania w stronę szutrów byłbym zadowolony. 

Opublikowano

Na szuter to raczej żadnym z tych. Do decathlonowego powinny wejść slicki 28mm, do canyona chyba też, ale to max. Nie wiem jak fuji. Da się jeździć po utwardzonych gruntówkach, jak pojawiają się kamyki to już robi się nieciekawie. Da się jechać, ale nie za szybko i nie wygodnie (no i opony muszą być mocne). Na zjechanie z asfaltu dobrze mieć 35mm i jakiś fajny bieżnik, czego nie dostaniesz w żadnym z tej trójki.

Z tych trzech najprościej brać z deca, bo nie robią problemów przy gwarancji (na ramę dożywotnia), a jak mieszkasz w mieście z decathlonem to już w ogóle spoko. Z drugiej strony ich serwis często jest taki sobie jeśli chodzi o proste przeglądy czy regulacje.

Canyon to sprzedaż wysyłkowa, więc jak niedajboże jakaś grubsza sprawa, to wysyłka i czekanie. Ale za to z tego co słychać, też zazwyczaj nie robię większych problemów.

Nie wiem jak z serwisem fuji.

Osprzętowo rowery dość podobne, nie wiem jak mają się koła Ovala do Aksiumów z canyona i deca.

  • Pomógł 1
Opublikowano

A i jeszcze geometria. Ultra 900AF jest bardziej sportowy Endurace'a i Roubaix

Opublikowano

Zakupiłem ponad miesiąc temu Canyon Endurace AL 6.0 i okazało się, że rama jest nieco za mała, idealnie przydałaby się rozmiar większa lecz niestety upłynął regulaminowy termin zwrotu - 30 dni. Mimo to bez żadnego problemu Canyon załatwił sprawę, wczoraj przysłali kuriera, który odebrał spakowany rower i po nowym roku wyślą nowy. Nie ważnym był fakt, że rower miał już przejechane ok 150 km na trenażerze i ok 60 km na dworze.

Co do opon to 28mm wejdzie spokojnie !

Osobiście na pewno z tej trójki odrzuciłbym Fuji, jako jedyny nie posiada pełnej grupy osprzętu. Ja jestem z Canyona zadowolony

Opublikowano

Zależy jaka opona 28 mm. Continentala w rozmiarze 28 mm nie przepchnie się przez rozwarty hamulec szosowy Shimano 105 czy Ultegra 6800 chyba, że będzie się pchać na siłę i to działanie bez sensu choć jak to mówią "Polak potrafi". Ograniczeniem dla opony 28 mm w szosówce jest nie prześwit w ramie, ale właśnie osprzęt. Nowsza Ultegra pozwala "przepchać" szerszą gumę ale nie każdą i nie na każdej obręczy. Jednakże do swobodnej jazdy po szutrach polecałbym jednak oponę 30 mm lub szerszą. Typowy dla szosy slick, nawet w rozmiarze 28 mm to trochę nierówna walka z przyrodą gdy wjedziemy na bardziej piaszczysty teren, a obecnie mamy na rynku opony gravelowe, które są szybkie na szosie i dają pewność prowadzenia na bezdrożach. 

 

 

 

Opublikowano

Hej,

te rowery nie mają zbyt wiele wspólnego z rowerami szosowymi typu Endurance (wygodnymi - wysoka główka ramy). Są to rowery bardzo uniwersalne, bardziej w kierunku roweru miejskiego/grawelowego niż wygodnego szosowego. Opisz nam gdzie chciałbyś nim jeździć i jakie jest Twoje doświadczenie jeśli chodzi o jazdę na rowerze szosowym. Bo być może szukasz właśnie roweru grawelowego, a nie szosowego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...