Skocz do zawartości

4. Szosa / rower szosowy w cenie około 4000 - 4999 zł. Który rower wybrać?


norbert

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Poszukuję pierwszej szosy, do jej zakupu mogę przeznaczyć do 5 tys. zł, więc moje pytanie umieszczam w tym temacie.

Kilka słów o mnie: 188 cm wzrostu, dł. wew. nogi 89cm ( rozmiar 58 czy 60 szukać ?), waga 93 kg (za dużo siłowni i kurczaków :-)).

Trasy po którym będę jeździł to głównie płaskie tereny w woj. mazowieckim.

Wymagania mam następujące:

- geometria bardziej komfortowa niż wyścigowa (np. Cannondale Synapse),

- napęd 2/10 lub wyżej z korbą 50/34,

- preferowana dożywotnia gwarancja na ramę oraz nowy rower (a może taka używka https://www.olx.pl/oferta/cannondale-synapse-disc-shimano-105-CID767-IDzpK5l.html#0f98813023 ?)

 

Dodatkowym atutem będzie możliwość po ścieżkach leśnych (tu pojawia się pytanie, jakie opony będą niezbędne 7002x28 ? )

 

Swoim rower crossowym w zeszłym roku zrobiłem gdzieś 5 tys. km, więc szosą robiłbym tyle samo jak nie więcej.

Szukałem  u niektórych producentów testów (może warto na forum założyć jeden temat z takim kalendarzem poszczególnych eventów ?)

 np. w Meridzie można zapisać testy one twenty oraz e-bike, szos, graveli czy nawet HT brak.

Dziękuj za odpowiedzi, jeżeli jest ktoś z Warszawy, kto poleci w stolicy  sklepy gdzie do tych rowerów będzie można się przymierzyć niech pisze śmiało.

Edytowane przez Tomaszek1988
Opublikowano

Jeśli szosa to nie do jazdy po ścieżkach - do tego służy przełajówka lub gravel z szerszym prześwitem na opony. Szosą można przejechać po ścieżce w parku jeśli wymaga tego sytuacja, ale nawet jeśli w kolarzówce uda się zamontować oponę 28 mm to zwykle jest to slick służący do szybkiej jazdy po asfalcie. 

Nasz PRO SL w rozmiarze 59 cm powinien być odpowiedni: https://www.rosebikes.pl/rose-pro-sl-105-2672333 dostępne kolory to czarny i czerwony. 

Opublikowano

Przymierzam się do zakupu pierwszej szosy i prosiłbym was o poradę. Generalnie rower chciałbym wykorzystać do rekreacyjnego jeżdżenia (trasy po 100 km)  oraz zastanawiam się nad wystartowaniem w triathlonie .

Myślałem o :

Albo troszkę taniej

Mój wzrost: 170, przekrok: 80 cm.

Mam tez kilka pytań:

  1. Czy jest sens dokładać do wyższej grupy 105 ?
  2. Czy jest sens inwestować w tarczowe hamulce jeśli myślę o zakupie na dłużej ? 
  3. A może coś z niższej półki ?

Dziękuję serdecznie za pomoc.

Opublikowano
23 godziny temu, iczechowski napisał:

Generalnie rower chciałbym wykorzystać do rekreacyjnego jeżdżenia (trasy po 100 km)  oraz zastanawiam się nad wystartowaniem w triathlonie .

Wybierz jedno. Rowery o "wycieczkowej" geometrii niekoniecznie będą szybkie w wyścigu (a "wyścigowe" wygodne podczas toczenia się).

23 godziny temu, iczechowski napisał:

Myślałem o :

Albo troszkę taniej

Mój wzrost: 170, przekrok: 80 cm.

Osobiście uważam, że sugerowane przez Ciebie rozmiary są za duże. Masz dość duży przekrok w stosunku do wzrostu czyli automatycznie krótszy tułów (w sumie proporcje zbliżone do kobiet). Szukałbym czegoś o efektywnej długości rury  górnej 51-52.

23 godziny temu, iczechowski napisał:

Czy jest sens dokładać do wyższej grupy 105 ?

Wszystko według potrzeb i możliwości finansowych. Tiagra to dobra grupa ale jeśli w przyszłości chciałbyś zrobić jakiś upgrade to do wymiany masz "wszystko". Wiadomo, że dużo zależy też od kwoty dopłaty.

23 godziny temu, iczechowski napisał:

Czy jest sens inwestować w tarczowe hamulce jeśli myślę o zakupie na dłużej ? 

A co mają hamulce do tego jak długo masz zamiar jeździć tym rowerem? BTW jeśli nie mieszkasz w Alpach to tarcze w szosie średni mają sens (już pomijając, że bez sztywnych osi i hydrauliki różnicy wielkiej nie będzie).

23 godziny temu, iczechowski napisał:

A może coś z niższej półki ?

Powtórzę się, wszystko według potrzeb. Jeśli chcesz kupić rower na kilka lat to nie ma sensu schodzić poniżej tiagry.

Opublikowano
3 godziny temu, SzpiceR napisał:

Wybierz jedno. Rowery o "wycieczkowej" geometrii niekoniecznie będą szybkie w wyścigu (a "wyścigowe" wygodne podczas toczenia się).

Dopiero zamierzam wystartować w tym roku pierwszy raz na stosunkowo krótkim odcinku 1/8 IM. Jak połkne bakcyla to się wtedy zastanowie nad kupnem dedykowaneg roweru czasowego. Na pewno bedzie szybciej niż na tym co posiadam teraz.

3 godziny temu, SzpiceR napisał:

Osobiście uważam, że sugerowane przez Ciebie rozmiary są za duże. Masz dość duży przekrok w stosunku do wzrostu czyli automatycznie krótszy tułów (w sumie proporcje zbliżone do kobiet). Szukałbym czegoś o efektywnej długości rury  górnej 51-52.

Dziękuje za sugestię dotyczącą rozmiaru.  

Dopłata go wyższej grupy to ok 900 pln, w zasadzie u każdego producenta.

NIe jeździłem nigdy na rowerze szosowym i nie wiem czy po pierwszych paru wycieczkach nie bede chciał go rzucić w kąt.

Dziekuje za wszystkie sugestie pomyślę jeszcze raz.

Opublikowano

Hej,

Zwracam się z prośbą o radę jaki rower wybrać jako pierwszą szosę, po wnikliwej analizie został mi do podjęcia wybór między:

http://www.markowerowery.pl/rower-scott-speedster-10-2019-4848.html

miałbym go w cenie 4200 zł na plus szersze opony 28

https://www.canyon.com/pl-pl/road/endurace/2019/endurace-al-7-0.html

plus wysyłka wychodzi 5200 ale geometria powinna być bardziej wygodna a szerokość opon max 25

Opublikowano (edytowane)

Cześć szajbajki. Mam zagwozdkę bo chce nabyć pierwszą szosę w swoim życiu 🙂 Chcę, aby to było coś uniwersalnego na kilka lat, a nie na 1-2 sezony bo coś 😉

No i w moim mieście mam kilka propozycji:

1. https://www.giant-bicycles.com/pl/contend-sl-1 (cena dużo bardziej atrakcyjniejsza niż katalogowa)

2. https://www.kellysbike.com/pl/racing-c634/arc-50-p57704

3. https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-rc-520-id_8502389.html

Wszystkie są na 105, pewnie jedyna różnica jest w geometrii. Nie mam możliwości sprawdzenia Kellysa bo jest tylko do sprowadzenia.

Co sądzicie o tych rowerach, który jest wart uwagi?

Opinie wskazane 🙂

Pozdrawiam

MisieknaMTB

Edytowane przez misiek832
Opublikowano
5 godzin temu, misiek832 napisał:

Wszystkie są na 105, pewnie jedyna różnica jest w geometrii.

Mylisz się. Giant jest z rocznika 2018 więc jest wyposażony w 105 5800. Zarówno kellys jak i rc520 ma nowszą generację 105 czyli r7000. Kilka różnic jest, przede wszystkim imo o wiele lepszy design i system shadow w tylnej przerzutce - noooo ale to już sam sobie wyszukaj. 

Plusem 520 jest przede wszystkim cena, pełnej grupy 105 brak, waga niemała jak na tę 3500 ale rower ma pewną ciekawą cechę w postaci dużej przestrzeni na opony. Dzięki temu, jeśli masz takie potrzeby możesz zastosować szersze opony i triban staje się gravelem.

Szczerze mówiąc sam pomyślałbym o rc520 + dodatkowy komplet kół z "terenowymi" oponami ale kiedy zobaczyłem go na żywo to mi przeszło. 

BTW z tego co wrzuciłes nie biorąc pod uwagę ceny to wziąłbym kellys'a. Jeśli różnica cenowa na korzyść giant'a to +/500-600 to wtedy giant. Jeśli zależy Ci na możliwościach gravelowych to triban 

Opublikowano
15 godzin temu, SzpiceR napisał:

Mylisz się. Giant jest z rocznika 2018 więc jest wyposażony w 105 5800. Zarówno kellys jak i rc520 ma nowszą generację 105 czyli r7000. Kilka różnic jest, przede wszystkim imo o wiele lepszy design i system shadow w tylnej przerzutce - noooo ale to już sam sobie wyszukaj. 

Plusem 520 jest przede wszystkim cena, pełnej grupy 105 brak, waga niemała jak na tę 3500 ale rower ma pewną ciekawą cechę w postaci dużej przestrzeni na opony. Dzięki temu, jeśli masz takie potrzeby możesz zastosować szersze opony i triban staje się gravelem.

Szczerze mówiąc sam pomyślałbym o rc520 + dodatkowy komplet kół z "terenowymi" oponami ale kiedy zobaczyłem go na żywo to mi przeszło. 

BTW z tego co wrzuciłes nie biorąc pod uwagę ceny to wziąłbym kellys'a. Jeśli różnica cenowa na korzyść giant'a to +/500-600 to wtedy giant. Jeśli zależy Ci na możliwościach gravelowych to triban 

Giant jest za 4,5k

Kellys za 4,4k

a Triban rc520 to wiadomo 3,5k

Jednak ja się nie nastawiam na gravela, bo docelowo chcę mieć dwa rowery. Pierwszy na szosę, drugi do maratonów mtb. Sam nie wiem czy nie zejść lepiej na nową Tiagrę niż kupić starszy model 105?

Opublikowano
22 minuty temu, misiek832 napisał:

Sam nie wiem czy nie zejść lepiej na nową Tiagrę niż kupić starszy model 105?

Jeśli budżet Ci pozwala to kup 11 rzędów. Problemem tiagry jest brak kompatybilności z innymi grupami, kiedy chciałbyś zrobić jakiś upgrade to do wymiany jest "wszystko".

Tiagra nie ma żadnej przewagi, oprócz ceny, w porównaniu do w miarę współczesnych 105, zarówno 5800 jak i 7000

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

Znajdziesz sensowny rower na 105 w tej cenie. 

Ten Giant i Kellys za te pieniądze to nieporozumienie. Niepełna grupa 105 i na kiepskich kołach za 4,5 k, moim zdaniem naprawdę nie warto. Może jakiś Rose Pro Sl, albo Canyon Al 7.0? Z mniej "markowych" - Sensa Romagna, Jamis, PlanetX, albo Decathlon..

 

Edytowane przez Argi
Opublikowano
11 godzin temu, Argi napisał:

Ten Giant i Kellys za te pieniądze to nieporozumienie. Niepełna grupa 105 i na kiepskich kołach za 4,5 k, moim zdaniem naprawdę nie warto. Może jakiś Rose Pro Sl, albo Canyon Al 7.0?

1. Nie rób sobie jaj z tymi kołami. W jakim rowerze za 4,5k masz "porządne"? Chyba, że tymi dobrymi kołami mają być aksium'y z canyon/rose (btw sam na nich jeżdżę i raczej nie podawałbym ich jako jakiejś przewagi - swoją drogą pr2 z gianta są tubeless ready)

2. Trudno żeby kellys miał hamulce 105 skoro przy tarczach nie występują one w wersji mechanicznej.

3. Jesteś w stanie wytłumaczyć różnicę pomiędzy korbą r7000 a rs510 poza designem.

4. Nawet jeśli niepełne grupy uznamy jako "wady" to różnica w cenie giant'a/kellysa (chociaż uważam, że giant nie jest tyle wart) w stosunku do rose/canyon'a na pewno to rekompensuje. Rose nie chce mi się liczyć bo nie wiem po jakim kursie jest realizowana płatność ale AL 7.0 kosztuje 4999, nie zejdziesz z tego nawet o złotówkę, przesyłka z Niemiec to dodatkowe 200 plnów. W skrócie - napisałeś, że droższy rower jest lepszy, też odkrycie.

Opublikowano
17 minut temu, SzpiceR napisał:

1. Nie rób sobie jaj z tymi kołami. W jakim rowerze za 4,5k masz "porządne"? Chyba, że tymi dobrymi kołami mają być aksium'y z canyon/rose (btw sam na nich jeżdżę i raczej nie podawałbym ich jako jakiejś przewagi - swoją drogą pr2 z gianta są tubeless ready)

2. Trudno żeby kellys miał hamulce 105 skoro przy tarczach nie występują one w wersji mechanicznej.

3. Jesteś w stanie wytłumaczyć różnicę pomiędzy korbą r7000 a rs510 poza designem.

4. Nawet jeśli niepełne grupy uznamy jako "wady" to różnica w cenie giant'a/kellysa (chociaż uważam, że giant nie jest tyle wart) w stosunku do rose/canyon'a na pewno to rekompensuje. Rose nie chce mi się liczyć bo nie wiem po jakim kursie jest realizowana płatność ale AL 7.0 kosztuje 4999, nie zejdziesz z tego nawet o złotówkę, przesyłka z Niemiec to dodatkowe 200 plnów. W skrócie - napisałeś, że droższy rower jest lepszy, też odkrycie.

Częściowo masz rację. Mój błąd, przeoczyłem "tarcze" w Kellysie. Ale:

- zawsze, z założenia będę wyżej cenił aksiumy niż koła "made in" Giant, Kellys, Spec itp. (w tej cenie). Miałem okazję naocznie zapoznać się z ich wartością.

- Albo coś jest grupowe, albo pozagrupowe. Inaczej będziemy w nieskończoność szukać różnic,  aż dojdziemy do produktów z Ali.

- Zwracam honor, Kellys w tej cenie ujdzie, Giant nawet za te 4,5 już nie. No dobra, Canyon jest droższy, odpada :)

Opublikowano

Pierwsza szosa, 1,88 m, wykrok 88 cm, budżet do 4500,
- (przede wszystkim) Vento 5.0 2018 - 8.1 kg. Największy atut - karbon, czyli lekkość, tłumienie drgań. Tiagra 4700. Mam dobrą ofertę cenową na L, tylko obawiam się, czy na dłuższą metę nie jest to za mały rozmiar. Niby przymierzałem się w sklepie i było ok, ale tabelka każe mówić, że mogłoby być za mało, co skłoniło do większego rozejrzenia się. Współczynnik geo: 1,41.

W praktycznie tym samym budżecie (oferty).

- FUJI ROUBAIX 1.3 2018 105 XL (nie mogę znaleźć info o grupie konkretnie) - 8.6 kg.  Współczynnik geo: 1,44.

- Endurace AL 6.0 Tiagra 4700 L - 8.7 kg. Współczynnik geo: 1,49, endurance.

- Merida Scultura 400 105 5800 L - 8.8 kg. Współczynnik geo: 1,42.

- TREK Emonda ALR 4 2018 L - 9.1 kg. Współczynnik geo: 1.41.

 

 

Opublikowano

Źle policzone geometrie, korekta:
- Vento 5.0 L - 1,42 ; karbon, tiagra
- Fuji Roubaix 1.3 XL - 1.44; alu, 105
- Merida Scultura 400 L - 1,51; alu, karbon sztyca, 105
- Scott Speedster 10 L - 1,51; alu, 105, karbon sztyca
- Ultra RCR Van Rysel 105 - 1,5; alu, 105
- Canyon Endurance Al 6.0 - 1,59; alu, tiagra

Oczywiście wszędzie karbonowe widelce.

Teraz jeszcze raz patrząc Scultura 400 wydaje się najodpowiedniejszą opcją. Geometria gdzieś pomiędzy endurance, a wyścigową, 105 i to 5800, a ramy podobno Merida ma dobre. No w końcu sami sobie produkują.

Czy rozmiar L przy 1,86 i 88 wykroku to dobry rozmiar? Oficjalna strona wskazuje, że rozmiary gdzieś pomiędzy L (178 - 187) ,  a XL (183+), ale z kolei nie odpowiadało mi bycie wyciągniętym na kierownicy, przy większych rozmiarach, co sugerowałoby L.

Czy ma ktoś doświadczenie, czy znajomego z doświadczeniem, z Scultura 400? Jeśli tak, to jak oceniacie ten rower?

 

Opublikowano

PRO SL 2000 na 105 z wysyłką wychodzi ok 4900 przy kursie euro 4.3. 

PRO SL Tiagra z wysyłką ok 4260 zł przy kursie Euro 4,3 

dla Kolegi MarGwyna rozmiar 59 cm będzie ok. 

Opublikowano

ceny widzę spadają i nie tylko decathlon ma już atrakcyjne ceny pełnych grup sprzętowych poziomu 105 i ultegra

Opublikowano

Cześć wszystkim!

To mój pierwszy post na forum Szajbajk, ale od razu zwracam się do Was z ogromną prośbą.

W tym roku postanowiłem przesiąść się z MTB na szosę, co od dawna planowałem. Ponieważ będzie to moja pierwsza szosa nie chcę szaleć z ceną. Celuję w rower za ok. 1000 EUR, czyli +/- 4000-4500 PLN. 

Rozważam zakup Canyona Endurace AL 6.0 lub Rose Pro SL. Oba na pełnej Tiagrze, rocznik 2019. Rowery podobne wagowo, klasa napędu dokładnie taka sama, zresztą na pewno oba są dobrze znane wszystkim szosowym użytkownikom forum. Rower chciałbym zabierać na weekendowe przejażdżki po dolnośląskich pagórkach, 50 - 100 km oraz z czasem potrenować w domu na trenażerze. Dodam, że jestem dość wysoki i ciężki - 194 cm i ok. 95 kg.

Będę wdzięczny jeśli podzielicie się ze mną swoimi odczuciami i wskażecie plusy i minusy obu rowerów.

Linki poniżej:

https://www.canyon.com/pl-pl/road-bikes/endurance-bikes/endurace/endurace-al-6.0/2175.html

https://www.rosebikes.pl/rose-pro-sl-tiagra-bike-now-2672326?product_shape=mandarin-red%2Fblack

 

Dzięki!

Opublikowano

Weź to co Ci się bardziej podoba.

Poza tym masz podwieszone tematy a ten konkretny był wałkowany wiele razy.

Opublikowano

Do właściwie te same rowery. Też zastanawiałem się nad oboma. Bardzo długo. Geo w Rose ciut bardziej sportowa, support na pressfit i opony to max 25mm Continental GP4000S. Pewnie takie Tufo 28mm nie wejdzie na standardowych kołach, chociaż nie wiem. Pięknie wykończona rama. Canyon to generalnie to samo. Inny support i geo trochę bardziej endurace. Co chyba przy 1 szosie i tak nie ma znaczenia. Przynajmniej nie przy tak małej różnicy. Oba spoko, bierz ten który bardziej Ci się podoba. Ja kupiłem Canyona, ale wcale tym Rose bym nie pogardził. Tak jak i nie żałuję zakupu Canyona.

PS. Jak zamowisz teraz to w sumie zależnie od rozmiaru będą u Ciebie pewnie w okolicy końca czerwca/początku lipca, więc bądź tego świadomy.

Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Hej Cris92,

 

Dzięki za odpowiedź. W międzyczasie trafiłem właśnie na Twój wątek! 

Szczerze mówiąc na ten moment bliżej mi do Canyona w malowaniu Stealth/Yellow, więc dzięki za utwierdzenie mnie w tym przekonaniu. Powiedz proszę, czy z perspektywy czasu nie zastanawiałeś się, że wybór roweru na Tiagrze nie był błędem i trzeba było od razu wziąć 105-kę?

Opublikowano

Nie ma zwężanej. Niby To wada, ale nie jeździłem szosą że zwęża ą, więc nie wiem jaka jest różnica (chodzi w odczuciu, w teorii wiem). Dla mnie i tym Canyonem się jeździ świetnie. Czy żałuję, że nie dołożyłem do 105ki? Może inaczej. Sam przeszedłem z roweru za 3000 do roweru za 4300 (tyle +- kosztuje Canyon i Rose z przesyłką do Polski). Gdybym miał kolejny wolny 1000zł kupiłbym rower na 105,bo dlaczego nie? Czy jestem niezadowolony z Tiagry? Absolutnie nie. Według mnie chodzi wręcz świetnie. Wygląd teraz też już jest taki jak w wyższych grupach. Dla mnie bomba. Naczytałem się o spowalniaczach zamiast hamulców, nastawiłem się na katastrofę, a wcale nie jest tak tragicznie. Z czasem zastanowię się na wymianę klocków chociażby na ultegry, a jeśli będzie opcja (nie zagłębiałem się) szczęk na 105ki. Suma sumarum, czy żałuję nie, ale gdybym miał więcej kasy, brałbym 105 bez zastanowienia, bo dlaczego nie. Szukałem roweru na tiagrze i znalazłem. Jestem zadowolony i świadomy wad tej grupy osprzetu (brak kompatybilności z wyższymi).

Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Canyon na 105-ce to już + 1000 PLN, a chciałem się zmieścić w 5000 z pedałami, butami itd. Także jeśli budżet niespodziewanie się nie powiększy to wybiorę jednak Tiagrę. W każdym razie wielkie dzięki za cenne uwagi i utwierdzenie w przekonaniu, że na początek Tiagra w zupełności wystarcza.

Opublikowano

Tiagra na początek wystarczy. Wez tylko pod uwagę, że w razie ewentualnego upgrade'u do wymiany będziesz miał "wszystko". Jeśli myślisz przyszłościowo to rozsądnym wyjściem byłoby zainwestowane w rose na 105. Masz naprawdę bardzo fajną, lekką ramę a do tego 11 rzędów. Zechcesz mieć lepszą przerzutkę? Kupujesz ultegrę czy dura ace i wszystko pasuje p&p. Wyjdzie to jakieś 4900 z przesyłką 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...