Frost Opublikowano 12 Sierpnia 2019 Opublikowano 12 Sierpnia 2019 (edytowane) Jeżeli w Meri.dzie pasuje rama M to będzie spory problem z kupnem Big Nine 500 Lite 2018. Edytowane 13 Sierpnia 2019 przez Frost
komandosek Opublikowano 12 Sierpnia 2019 Opublikowano 12 Sierpnia 2019 58 minut temu, matizzo4 napisał: Witam. (...) Proszę was o poradę Zachowam się trochę jednostajnie, ale przeczytaj co tu opisałem :
SlautarX Opublikowano 13 Sierpnia 2019 Opublikowano 13 Sierpnia 2019 (edytowane) Witam serdecznie Wszystkich forumowiczów. A teraz do rzeczy. W tym roku złapałem bakcyla MTB - objeżdżam póki co wszystkie znane mi lasy wokół Pruszcza Gdańskiego próbując jakichś trudniejszych odcinków po drodze, podjazdów, "cięższych" (jak na moje możliwości) ścieżek - pamiętajmy że to Żuławy nie góry. Czasu na te zabawę z rowerem mało (38 lat, firma, rodzina etc), ale jednak chciałbym za wszelką cenę w przyszłym roku wystartować w jakichś zawodach MTB na Pomorzu wcześniej trenując w okolicznych Trójmiejskich lasach. Obecnie jeżdżę na Kellysie Quarz z 2004 roku - rower stał długo w piwnicy (mało jeżdżony) wiec pomimo wieku jeszcze trzyma się kupy, niestety nie nadaje się już na nic poza zwykłymi drogami leśnymi. Większe korzenie, górki etc. to już trochę ryzykowna zabawa - a że ciągnie mnie do czegoś bardziej wymagającego - dlatego postanowiłem kupić coś lepszego. Budżet 4000 - 4500 PLN - nie chcę potem zostać z rowerem za 10k jak nie znajdę jednak czasu na treningi. Znajomy ma na sprzedaż Count Solo 4 (2019) rozmiar L- w moim budżecie z małym przebiegiem (ok. 100km) - rower powystawowy i testowy. Wygląda jak nowy. Mam problem z rozmiarem. Wg producenta ta L-ka jest od 182 do 193 cm (ja mam 186cm wzrostu i przekrok 88cm), a mi się jakoś mała wydaje ta maszyna. Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia ze starego roweru, który miał 21,5 cala (koła 26 cali) i zupełnie inną geometrie - zaprzyjaźniony serwisant mówi że ten Kellys za duży na mnie był. Czy ten model w tej cenie to dobry wybór pod kątem najbliższych kilku lat (3-4) amatorskiej przygody treningowej (ale z ambicjami)? Myślałem też o Kross Level 9.0 (aluminium) - jest do wyrwania w cenie 3999 Pomocy ! Edytowane 13 Sierpnia 2019 przez SlautarX
komandosek Opublikowano 13 Sierpnia 2019 Opublikowano 13 Sierpnia 2019 4 godziny temu, SlautarX napisał: Witam serdecznie Wszystkich forumowiczów. A teraz do rzeczy. (...) Cześć, Myślę że każdy z tych rowerów ( I Rose i Kross) świetnie sie sprawdzi.
adamuse Opublikowano 5 Września 2019 Opublikowano 5 Września 2019 Dzień Dobry Szanowni forumowicze ! mam ogromny problem z zakupem roweru - mój budżet to max 5 tys zł ... i teraz tak . - jeżdżę raczej amatorsko ale na pełnej 😉 - często góry, podjazdy, zjazdy ale też asfalt (głównie dojazd do pracy) waham się pomiędzy zakupem : - Romet Monsun 1 - Focus Raven 8.6 2019 Co prawda rometa mogę mieć już za 4000 zł a Focusa za 5000 zł pytanie czy warto dołożyć i mieć coś markowego? już na Sram ? czy macie jakieś doświadczenia z tym konkretnym rometem ? jeździłem chwilę na obu rowerach i oba mi "leżą" ale chce kupić rower na lata i chciałbym dobrze wydać 5 tys zł Co do Focusa przemawia do mnie dłuższa gwarancja i chyba bardziej znany / sprawdzony producent ... jakie jest wasze zdanie ? a może jeszcze coś innego ?
Mordulec90 Opublikowano 10 Września 2019 Opublikowano 10 Września 2019 Cześć, Wreszcie po kradzieży roweru, zaczynam szukać nowego sprzętu... A więc, budżet to max 4500zł, w tej cenie chyba najbardziej mi się podobają Krossy i tu pytanie co byście polecili? Kross Level 8 2019, czy Kross Level 9 2018?
Tomaszk Opublikowano 10 Września 2019 Opublikowano 10 Września 2019 Osie bez boosta, waga podana dla rozmiaru S, w przypadku Level 9 pewnie dla 27.5 cala. Na zdjęciu masz B'Twina. Jak szukasz 29 cali, to czemu nie XC100? U nas w Lublinie jest też XC500 rozmiar L przeceniony na 4000 zł z napędem 1x11. (obecne wersje mają 1x12 Eagle).
Mordulec90 Opublikowano 10 Września 2019 Opublikowano 10 Września 2019 10 minut temu, Tomaszk napisał: Osie bez boosta, waga podana dla rozmiaru S, w przypadku Level 9 pewnie dla 27.5 cala. Na zdjęciu masz B'Twina. Jak szukasz 29 cali, to czemu nie XC100? U nas w Lublinie jest też XC500 rozmiar L przeceniony na 4000 zł z napędem 1x11. (obecne wersje mają 1x12 Eagle). Na zdjęciu mam B'Twina 560, który cieszy już kogoś innego. Nie chcę napędu 1x11. Chyba jeszcze nie dorosłem do braku przerzutki z przodu a coś spoza stajni Decathlonu?
Tomaszk Opublikowano 10 Września 2019 Opublikowano 10 Września 2019 2 minuty temu, Mordulec90 napisał: a coś spoza stajni Decathlonu? W tej cenie cięższe i z gorszym osprzętem. To ma być 27,5 czy 29 cali?
Mordulec90 Opublikowano 10 Września 2019 Opublikowano 10 Września 2019 (edytowane) 29 cali, waga aż tak istotna nie jest. Edytowane 10 Września 2019 przez Mordulec90
Tomaszk Opublikowano 10 Września 2019 Opublikowano 10 Września 2019 (edytowane) 13 minut temu, Mordulec90 napisał: Nie chcę napędu 1x11 To bierz XC100 z 1x12 😉 Bez przerzutki da się żyć. Na ostatnim PolandBike'u tylko na jednym podjeździe pchałem (mam XC500), ale tam pchali wszyscy, także Ci z 2 i z 3 blatami z przodu. Edytowane 10 Września 2019 przez Tomaszk
wasiliew Opublikowano 10 Września 2019 Opublikowano 10 Września 2019 (edytowane) 4 godziny temu, Tomaszk napisał: To bierz XC100 z 1x12 😉 Bez przerzutki da się żyć. Na ostatnim PolandBike'u tylko na jednym podjeździe pchałem (mam XC500), ale tam pchali wszyscy, także Ci z 2 i z 3 blatami z przodu. Dużo ostatnio siedziałem szukając opinii o trwałości sram-a GX 1x12 i są słabe. A miałem dużą ochotę na XC500. Łańcuchy rozciągnięte po 600-800km i kaseta nie przyjmuje nowych. Ktoś rekordowo napisał, że kaseta padła mu po 4000km i 2 łańcuchach. Kaseta NX ponad 300zł, łańcuchy za ponad 100zł, nie liczę zębatki z przodu. U mnie po 7000km i 3 łańcuchach dopiero padła kaseta (przy 3x10). Dlatego raczej będęszukał 2x11 w przyszłości (accent peak slx, unibike expert, kellys 70 itp). XC500 jeździłem i kultura pracy 1x12 GX eagle strasznie mi się podoba i obsługa z jedną manetką. Gdyby nie takie koszta to bym brał. A jakie Ty masz zdanie o trwałości? Może coś poprawili w tym temacie? Edytowane 10 Września 2019 przez wasiliew
komandosek Opublikowano 10 Września 2019 Opublikowano 10 Września 2019 2 godziny temu, wasiliew napisał: Dużo ostatnio siedziałem szukając opinii o trwałości sram-a GX 1x12 i są słabe. A miałem dużą ochotę na XC500. Łańcuchy rozciągnięte po 600-800km i kaseta nie przyjmuje nowych. Ktoś rekordowo napisał, że kaseta padła mu po 4000km i 2 łańcuchach. Kaseta NX ponad 300zł, łańcuchy za ponad 100zł, nie liczę zębatki z przodu. U mnie po 7000km i 3 łańcuchach dopiero padła kaseta (przy 3x10). Dlatego raczej będęszukał 2x11 w przyszłości (accent peak slx, unibike expert, kellys 70 itp). XC500 jeździłem i kultura pracy 1x12 GX eagle strasznie mi się podoba i obsługa z jedną manetką. Gdyby nie takie koszta to bym brał. A jakie Ty masz zdanie o trwałości? Może coś poprawili w tym temacie? Jakie to koszta. Kupujesz za 19,99 miarę zużycia łańcucha i regularnie sprawdzasz. Wyciągnie się choć trochę to lotem koszącym do śmietnika i zakładasz nowy. Nie ma co tak przyjmować na wiarę randomowych opinii, skąd wiesz ile ktoś waży i czy choćby smarował napęd. Albo chociaż utrzymywał we względnej czystości. Jak dbasz to napęd wytrzyma długo. Nawet te 800km - może mało na szosę, ale na jazdę po górach to jest już konkretny dystans. To lekko licząc 20 wypadów w góry po 40km każdy. Koszta dojazdów będą wielokrotnie wyższe.
Tomaszk Opublikowano 10 Września 2019 Opublikowano 10 Września 2019 3 godziny temu, wasiliew napisał: A jakie Ty masz zdanie o trwałości? Może coś poprawili w tym temacie? Nie mam zdania, bo zrobiłem dopiero 200 km w tym 2 maratony PolandBike (dystanse Mini). Plus jest taki, że w XC 500 jest kaseta NX (11-50), czyli 1/2 ceny kasety z GX (10-50). Stary rower (ten ze zdjęcia w sygnaturce, Rockrider 26 cali, V-brejki) zostawiłem na jazdę "po bułki" i jakieś mniej wyczynowe trasy z rodziną, więc zużycie nowych elementów nie będzie następowało tak szybko. Jak poleci mi łańcuch to napiszę ile wytrzymał.
wasiliew Opublikowano 13 Września 2019 Opublikowano 13 Września 2019 Czyli jak dla mnie niestety to nie jest Naped na co dzien. Na treningi i wyscigi ok. No chyba, ze kogos stac to inna sprawa Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Monet24 Opublikowano 14 Września 2019 Opublikowano 14 Września 2019 Dla mnie jest okej, korzystam 2 lata i jestem zadowolony
PiotrRockrider Opublikowano 15 Września 2019 Opublikowano 15 Września 2019 (edytowane) W dniu 10.09.2019 o 17:51, wasiliew napisał: Dużo ostatnio siedziałem szukając opinii o trwałości sram-a GX 1x12 i są słabe. A miałem dużą ochotę na XC500. Łańcuchy rozciągnięte po 600-800km i kaseta nie przyjmuje nowych. Ktoś rekordowo napisał, że kaseta padła mu po 4000km i 2 łańcuchach. Kaseta NX ponad 300zł, łańcuchy za ponad 100zł, nie liczę zębatki z przodu. U mnie po 7000km i 3 łańcuchach dopiero padła kaseta (przy 3x10). Dlatego raczej będęszukał 2x11 w przyszłości (accent peak slx, unibike expert, kellys 70 itp). XC500 jeździłem i kultura pracy 1x12 GX eagle strasznie mi się podoba i obsługa z jedną manetką. Gdyby nie takie koszta to bym brał. A jakie Ty masz zdanie o trwałości? Może coś poprawili w tym temacie? Zamowilem na wiosne xc500 z decthlo, zanim doszedl zemienilem zamowienie na xc100s i to byl dobry wybor. Szybko to docenilem w lesie ale i na zawodach przede wszystkim. Moglem podalowac ma pofalowanym terenie, gdzie na sztywniaku by dupa skakala i musialbym na stojaco jechac. Co do napedu. Naczytalem sie i kupilem miarke do lancucha i od razu lancuch nx na zapas. W sbike nie kosztowalo to duzo, 70 zl okolo za lancuch. Przyszla paczka i po zamierzeniu stary lancuch jest wciąż ok, wiec nowy lezy i czeka. Mam przejechane 1400 km. Jestem mega zadowolony ze srama. Na trudne wyscigi dokupilem jeszcze blat 30t i na ostatnich zawodach sie przydal. Dzieki niemu i temu, ze rower to full podjezdzalem trudny technicznie podjazd po belkach gdzie innym slizgalo sie kolo w newralgicznym miejscu na jednej z wystajacych belek na zakrecie 90stopni. Full ciezszy, wiadomo ale czytalem ze 3kg na rowerze na kilometrowym podjezdzie to roznica w czasie 4 sekundy. A tutaj xc 500 lzejszy jest poltora kilo i nie walcze o pierwsze miejsce na wyscigu, zeby sie tak minimalna roznica spalac. Poza tym te 4 sekundy to na szosie i na kilometrowym podjezdzie, a w terenie fullem gdzie indziej sie nadrobi. Wlasciwie to smialo moge powiedziec, ze do sztywniaka nie wroce, a jak sie ktos przejmuje waga roweru, nich z siebie zacznie zrzucać tluszcz, bo to tez ka znaczenie i przypuszczam, ze te conajmniej 7kg balastu to kazdy z nas targa pod skórą. Xc500, ktory zamawialem stoi w Fordonie w Bydgoszczy z kartka ze dostepny do kupienia online. Rozmiar L. Generalnie, czy by ktos bral xc100s czy xc500, to w tej cenie inne marki nawet z rabatem 20-30% nie maja za bardzo nic lepszego do zaoferowania. Do tego w decathlo po sprzedazy mamy super obsluge, nie wypinaja sie na klienta. Edytowane 15 Września 2019 przez PiotrRockrider 2
SlautarX Opublikowano 19 Września 2019 Opublikowano 19 Września 2019 W dniu 13.08.2019 o 15:54, SlautarX napisał: Witam serdecznie Wszystkich forumowiczów. A teraz do rzeczy. W tym roku złapałem bakcyla MTB - objeżdżam póki co wszystkie znane mi lasy wokół Pruszcza Gdańskiego próbując jakichś trudniejszych odcinków po drodze, podjazdów, "cięższych" (jak na moje możliwości) ścieżek - pamiętajmy że to Żuławy nie góry. Czasu na te zabawę z rowerem mało (38 lat, firma, rodzina etc), ale jednak chciałbym za wszelką cenę w przyszłym roku wystartować w jakichś zawodach MTB na Pomorzu wcześniej trenując w okolicznych Trójmiejskich lasach. Obecnie jeżdżę na Kellysie Quarz z 2004 roku - rower stał długo w piwnicy (mało jeżdżony) wiec pomimo wieku jeszcze trzyma się kupy, niestety nie nadaje się już na nic poza zwykłymi drogami leśnymi. Większe korzenie, górki etc. to już trochę ryzykowna zabawa - a że ciągnie mnie do czegoś bardziej wymagającego - dlatego postanowiłem kupić coś lepszego. Budżet 4000 - 4500 PLN - nie chcę potem zostać z rowerem za 10k jak nie znajdę jednak czasu na treningi. Znajomy ma na sprzedaż Count Solo 4 (2019) rozmiar L- w moim budżecie z małym przebiegiem (ok. 100km) - rower powystawowy i testowy. Wygląda jak nowy. Mam problem z rozmiarem. Wg producenta ta L-ka jest od 182 do 193 cm (ja mam 186cm wzrostu i przekrok 88cm), a mi się jakoś mała wydaje ta maszyna. Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia ze starego roweru, który miał 21,5 cala (koła 26 cali) i zupełnie inną geometrie - zaprzyjaźniony serwisant mówi że ten Kellys za duży na mnie był. Czy ten model w tej cenie to dobry wybór pod kątem najbliższych kilku lat (3-4) amatorskiej przygody treningowej (ale z ambicjami)? Myślałem też o Kross Level 9.0 (aluminium) - jest do wyrwania w cenie 3999 Pomocy ! Tak trochę odświeżam swój temat bo z powodu wyjazdu na wakacje nie kupiłem nic i nadal szukam. Zwiększyłem też budżet do 7000 PLN Obecnie mam dylemat ponieważ chciałem wziąć XC500 (cena 5k) ale przejechałem się fullu kolegi i kurde... wsiąkłem w ten komfort. Niestety siedzenie za biurkiem daję znać o sobie i po 2h na rowerze czuje dość mocno nadgarstki i trochę mniej kręgosłup. Obecnie mam możliwość zakupu używanego SCOTTA SPARKA 940 za około 7 tyś (model 2019) przebieg około 1300km - ale boję się że na płaskie maratony będę pompował niemiłosiernie (brak techniki i doświadczenia z ustawieniami fulla). Ten spark z tą geometrią trailową się w ogóle nadaje choć trochę do amatorskich maratonów ? Boję się też że dość niedługo przy tym przebiegu będę musiał zainwestować w serwis napędu. Jeszcze się zacząłem zastanawiać na XC100S (cena 5k).
komandosek Opublikowano 21 Września 2019 Opublikowano 21 Września 2019 (edytowane) W dniu 19.09.2019 o 11:08, SlautarX napisał: Tak trochę odświeżam swój temat bo z powodu wyjazdu na wakacje nie kupiłem nic i nadal szukam. Zwiększyłem też budżet do 7000 PLN Obecnie mam dylemat ponieważ chciałem wziąć XC500 (cena 5k) ale przejechałem się fullu kolegi i kurde... wsiąkłem w ten komfort. Niestety siedzenie za biurkiem daję znać o sobie i po 2h na rowerze czuje dość mocno nadgarstki i trochę mniej kręgosłup. Obecnie mam możliwość zakupu używanego SCOTTA SPARKA 940 za około 7 tyś (model 2019) przebieg około 1300km - ale boję się że na płaskie maratony będę pompował niemiłosiernie (brak techniki i doświadczenia z ustawieniami fulla). Ten spark z tą geometrią trailową się w ogóle nadaje choć trochę do amatorskich maratonów ? Boję się też że dość niedługo przy tym przebiegu będę musiał zainwestować w serwis napędu. Jeszcze się zacząłem zastanawiać na XC100S (cena 5k). Jak masz w tak dobrej cenie rower, to bym chyba brał. Pod warunkiem że dobry stan albo dostaniesz rabat bo serwis czeka. To 6tys taniej niż cena katalogowa. Na pewno będzie trochę ciężej na płaskich maratonach. Masz całą zimę by chodzić np na spinning i zrobić kondycję Co do serwisu - bardzo możliwe. Kup za 2 dychy z decathlonu miernik zużycia łańcucha (jest dobry) i jak wpada to negocjuj niższą cenę. Nowy łańcuch to 100zl, ta kaseta 500, blat 200. Jak jest mocno wyciągnięty łańcuch to dostała też kaseta i blat. Amortyzator serwisuje się co około 50 godzin - 200zlx2 = 400. Klocki 2 pary 60zl. Sprawdź czy koła proste i dobrze naciągnięte. Ewentualnie oddaj po prostu do serwisu na wycenę, niech wycenią części i robociznę Edytowane 21 Września 2019 przez komandosek
SlautarX Opublikowano 21 Września 2019 Opublikowano 21 Września 2019 Komandosek wielkie dzięki. Niestety spóźniłem się i rower poszedł, a jutro miałem jechać na jazdę testową. Chyba już nic lepszego niż XC500 nie wymyślę. Co prawda temat jest do 5000 zł wiec nie chce robić śmietnika, ale pozwolę sobie przy okazji zapytać, bo serwis po sasiedzku ma "plastika" za 7k na sprzedaż (nowy 2019) Bottechia 81Q ZONCOLAN PRO 29. Chcą mi jeszcze dołożyć hamulce full slxy, ale ta marka jest chyba dość niszowa w MTB a i geometria dość "autorska". Ktos coś słyszał i może się wypowiedzieć bo mało info w necie znalazłem?
mariuszm Opublikowano 21 Września 2019 Opublikowano 21 Września 2019 Hej Szybkie pytanie: Kross Level 7 2020 czy Merida Big Nine 500 Lite 2020? Do codziennego szwendania się po lasach i nie tylko, przy rocznych przebiegach ok. 4-5k km. Maratony MTB okazjonalnie, raczej tzw. kolarstwo przygodowe, gdzie oczy poniosą. https://www.kross.pl/pl/2020/mtb-xc/level-7-0 https://portal.bikeworld.pl/artykul/testy_i_nowosci/testy_rowerow/18028/test_merida_big_nine_500_lite_2020 Chyba że coś innego w okolicach 4500 - wymagania: 2x10/11, amor ze zdalną blokadą i obie osie przelotowe.
komandosek Opublikowano 21 Września 2019 Opublikowano 21 Września 2019 Godzinę temu, SlautarX napisał: Komandosek wielkie dzięki. Niestety spóźniłem się i rower poszedł, a jutro miałem jechać na jazdę testową. Chyba już nic lepszego niż XC500 nie wymyślę. Co prawda temat jest do 5000 zł wiec nie chce robić śmietnika, ale pozwolę sobie przy okazji zapytać, bo serwis po sasiedzku ma "plastika" za 7k na sprzedaż (nowy 2019) Bottechia 81Q ZONCOLAN PRO 29. Chcą mi jeszcze dołożyć hamulce full slxy, ale ta marka jest chyba dość niszowa w MTB a i geometria dość "autorska". Ktos coś słyszał i może się wypowiedzieć bo mało info w necie znalazłem? Jeśli dobrze znalazłem ten rower, to się nie opłaca moim zadaniem bez względu na to czy dorzucą lepsze hamulce czy nie. Problemem jest napęd. 1x11 ma za małą rozpiętość przełożeń. Niewiele się z tym da zrobić, bo albo będziesz miał za twarde najwolniesze przełożenia, albo będzie za wolno z górki. Można niby zastosować kasetę 11-46, ale wtedy są za duże rożnice pomiędzy biegami. Tak mi się przynajmniej wydaje, nigdy nie zdecydowałem się na założenie takiej kasety (11-46) właśnie że względu na to.
Michal2008 Opublikowano 21 Września 2019 Opublikowano 21 Września 2019 1 godzinę temu, mariuszm napisał: Hej Szybkie pytanie: Kross Level 7 2020 czy Merida Big Nine 500 Lite 2020? Ja bym wybrał Meridę (sam mam ten model z 2018 :P) ale żeby nie było na + meridy rama bardzo dobra jakość, prowadzenie i zabezpieczenie linek poezja, piasty p+t boost, kross na + napęd 2x11, co też przekłada się na wyższy osprzęt typu manetki przerzutka kaseta slx.
mariuszm Opublikowano 21 Września 2019 Opublikowano 21 Września 2019 14 minut temu, Michal2008 napisał: napęd 2x11, co też przekłada się na wyższy osprzęt typu manetki przerzutka kaseta slx. Pytanie tylko czy różnica działania SLX jest na tyle wyraźna, że warto wchodzić w napęd droższy w eksploatacji. Tym bardziej jak urywanie sekund na trasie ma dla mnie mniejsze znaczenie od pewności działania w każdych warunkach. Bardziej zastanawiam się nad tym czy Manitou jest lepszym wyborem niż Recon?
Michal2008 Opublikowano 22 Września 2019 Opublikowano 22 Września 2019 14 godzin temu, mariuszm napisał: Pytanie tylko czy różnica działania SLX jest na tyle wyraźna, że warto wchodzić w napęd droższy w eksploatacji. Ja już bym nie przesadzał z tymi kosztami, koszta są znikome deore vs slx, dla mnie różnicą jest stopniowanie kasety 10 vs 11 i tyle. Działanie będzie takie same. 14 godzin temu, mariuszm napisał: Bardziej zastanawiam się nad tym czy Manitou jest lepszym wyborem niż Recon? Ja z mańka jestem zadowolony; nie porównam go do Recona, bo nigdy nie miałem Rekona. Duży + że maniek jest lekki. Najlepiej jak masz możliwość to obadaj tą ramę krossa na żywo, jak ona wygląda, jak są prowadzone linki, czy linki nie latają w ramie itd.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się