Skocz do zawartości

Gravel do około 3000 - 4999 zł


Piotr Apostoł

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam 

Podepnę się pod temat, podpowiedzcie proszę które z tego lub przyszło rocznych graveli brać pod uwagę ale koniecznie z tzw. wygodniejsza/wycieczkowa pozycja + trasy powiedzmy też typowo wycieczkowe czyli szuterki, asfalt, ścieżki leśne + budżet max max koło 5tysi. Do tej pory Kross Hexagon który niestety jest typowo terenowym rowerem nawet po zmianie opon. 

Wiem że do każdego z rowerów nie będę się miał jak przymierzyć stąd moje pytanie, chciał bym celować w któreś konkretne modele (biorę pod uwagę Marina Gestalt 1 2021, Eskera 4.0 2020 lub 2021, Cube nuroad pro 2021... ale rozważę każda podpowiedź). Z góry dzięki za info. 

Opublikowano (edytowane)

@Michał_T Jak szukasz wycieczkowego roweru to weź pod uwagę Meridę Silex. Nie wiem jak oni to zrobili ale ten rower niesamowicie tłumi drgania. I naprawdę wiem co mówię bo przesiadłem się z fulla Specialized Epic i naprawdę nie tęsknie za zawieszeniem. 
A sama geometria ramy tez stworzona jest pod kątem komfortu. Nie jest ten rower piękny, ale mega wygodny i komfortowy. 

Edytowane przez Rebeliant86
Opublikowano

@Michał_T Cube :D Jestem na etapie wyboru gravela dla żony do 5k i Cube Nuroad Pro to będzie właśnie. Sam mam Nuroad Race ;) 

Opublikowano

A jak z tematem tzw. amortyzacji w tych rowerach - spora część osób użytkujących gravele mówi że najlepiej jako wycieczkowca brać coś stalowego bo najlepiej tłumi drgania? 

Opublikowano
2 godziny temu, SpinPL napisał:

@Michał_T Cube :D Jestem na etapie wyboru gravela dla żony do 5k i Cube Nuroad Pro to będzie właśnie. Sam mam Nuroad Race ;) 

Również zdecydowałem się na Cube Nuroad Pro z 2020 i nie żałuję. Od września zrzucilem 10kg dzięki temu rowerowi.  W przyszłym roku żonie dokupujemy 2 sztukę i śmigamy razem 😊

  • Lubię to! 1
Opublikowano
2 godziny temu, Michał_T napisał:

A jak z tematem tzw. amortyzacji w tych rowerach - spora część osób użytkujących gravele mówi że najlepiej jako wycieczkowca brać coś stalowego bo najlepiej tłumi drgania? 

Kwestia tłumienia drgań ma tu drugorzędne znaczenie, stal ma tę przewagę że jest o wiele mniej podatna na uszkodzenia mechaniczne niż aluminium.

Opublikowano
7 minut temu, taki_jeden napisał:

Kwestia tłumienia drgań ma tu drugorzędne znaczenie, stal ma tę przewagę że jest o wiele mniej podatna na uszkodzenia mechaniczne niż aluminium.

Coraz bliżej eksera 4.0, te 2kg więcej nie powinny robić jakiejs mega różnicy w codziennym podróżowaniu bez ścigania 🙂

Opublikowano
Godzinę temu, Michał_T napisał:

Coraz bliżej eksera 4.0, te 2kg więcej nie powinny robić jakiejs mega różnicy w codziennym podróżowaniu bez ścigania 🙂

Nie wiem z czego to wynika ale esker 4 wydał mi się mega ociężały, w porównaniu do innych stalowych konstrukcji.

Opublikowano

Polecam sobie obejrzeć na temat mitu, że stal jest bardziej komfortowa.

 

Opublikowano (edytowane)

Czyli jeśli chce się mieć bardziej komfortową jazdę, trzeba założyć sobie sakwy ;)

Edytowane przez PiotrKr
Opublikowano
Godzinę temu, PiotrKr napisał:

Czy jeśli chce się mieć bardziej komfortową jazdę, trzeba założyć sobie sakwy ;)

No i całe poszukiwania o 4litery, muszę rozpocząć od znalezienia odpowiednich sakw... rower później 😀

A tak serio zglupieć można, no bo stal jako materiał jest wyrobem o wyższej gęstości co w sumie powinno się przełożyć na sprężystość, fakt faktem pewnie wszystko zależy gdzie się śmiga i jaka waga obciąża rower. Mam w sumie szczęście że dostępność rowerów w chwili obecnej jest mocno ograniczona. Merida silex, esker 4, Cube nu Road i marin Gestalt 1... poki co te na tapecie. I tylko esker to stał. 

Opublikowano

Witam.

Podpowiedzcie proszę rower do miasta w cenie max 5k bez  wypraw i wożenia gratów. Szybki w mieście czasem bardzo rzadko ubita dróżka. 2-3 godziny jazdy i wątpię żeby dłużej, raczej krócej jako przerywnik biegania i środek transportu. Waham się miedzy:

https://www.cube.eu/pl/2020/bikes/road/cyclocross-gravel/cross-race/cube-cross-race-blacknred-2020/

https://www.giant-bicycles.com/pl/contend-ar-3

może Kellys Soot 30 lub 50 ( w ostateczności)

Teren pagórkowaty więc wolę 2 blaty z przodu.

Jakieś doświadczenia z tymi rowerkami wiem że różne geometrie... Może jakiś inny rowerek z miejscem na oponek około 37C raczej na więcej się nie nastawiam. Kiedyś miałem starego Huragana  kółek parę zmieniłem, bo i po mieście musiał sobie radzić... ale to była maszyna i sentyment do baranka pozostał.

Opublikowano
Godzinę temu, PiotrKr napisał:

Do miasta to bym brał holendra...

Najgorszy rodzaj roweru jakim ostatnio jeździłem. Bagażnik z przodu tylko pogłębia moje odczucia. Nawet Holendrzy nie chcą tymi rowerami jeździć.

Opublikowano

Do miasta to fitness na gładkiej oponie i tyle. Ale jesli juz musisz wybierać to brałbym Contenda.

Opublikowano
2 godziny temu, Fimala napisał:

Do miasta to fitness na gładkiej oponie i tyle. 

Na miasto z flatbarem? Przecież to nie jest teraz modne!

Opublikowano

Cześć,

poszukiwałbym jakiegoś roweru (zakładam że gravela).

Jazda głównie po mieście - 80% miasto, 20% parki/lasy itp

Przy czym jazda po mieście to też w sporej części jazda po nierównościach. Nie zależy mi na wyprawach bikepackingowych. Budżet jakim dysponuję to 3500 (mogą być oczywiście rowery używane). Aktualnie poruszam się na rowerze typu urban (na oponach 700x35C) i jednak momentami nawet w mieście (na nierównościach) daje się odczuć lekki dyskomfort. Czy byłoby coś sensownego w tej cenie? Czy pakować się w gravele czy może jednak szukać czegoś innego?

Dzięki za pomoc

Opublikowano

Gdyby ktoś był zainteresowany to Boreas 1 roz. 54 do kupienia w intersporcie za 3199

Opublikowano
3 godziny temu, trawel napisał:

Cześć,

poszukiwałbym jakiegoś roweru (zakładam że gravela).

Jazda głównie po mieście - 80% miasto, 20% parki/lasy itp

Przy czym jazda po mieście to też w sporej części jazda po nierównościach. Nie zależy mi na wyprawach bikepackingowych. Budżet jakim dysponuję to 3500 (mogą być oczywiście rowery używane). Aktualnie poruszam się na rowerze typu urban (na oponach 700x35C) i jednak momentami nawet w mieście (na nierównościach) daje się odczuć lekki dyskomfort. Czy byłoby coś sensownego w tej cenie? Czy pakować się w gravele czy może jednak szukać czegoś innego?

Dzięki za pomoc

Jeśli na urbanie jest Ci niewygodnie to raczej na gravelu nie bedzie lepiej. Załóż szersze laczki, daj mniejsze ciśnienie i powinno być lepiej. Możesz też wrzucić karbonową sztyce.

Opublikowano (edytowane)

@Fimala

szersze nie wchodzą w grę. Jest to dość stara konstrukcja i obecnie zamontowane 700x35 to jest max co wejdzie.

Uprzedzam ewentualne pytania, 650 też nie wchodzi w grę - jest tam shimano nexus, także nie ma możliwości zrobienia drugiego kompletu kół.

Nie to, że jest niewygodnie. Odczuwam nierówności, myślałem że gravel byłby lepszą opcją od starego urbana, bo raz że mogę dać np 38C albo coś trochę szerszego, a dwa jest szansa że na "szosie" też sprawdzi się lepiej od tego urbana (będzie szybszy). Jednocześnie szukałem czegoś uniwersalnego, czym mogę pojechać i po mieście w drodze do pracy i zjechać z asfaltu np do lasu i będę w stanie względnie komfortowo podróżować. Tak samo słyszałem wiele opinii, że gravel mimo wszystko daje bardzo dużą przyjemność z jazdy.

Edytowane przez trawel
Opublikowano

Chciałem jeszcz zapytać o tego boreasa. Zetknąłem się z opinią, że geometria jest bardziej przełajowa i pozycja będzie bardziej pochylona (mniej wygodna niż dla graveli typu marin nicasio+). Czy faktycznie tak jest?

Opublikowano
Godzinę temu, trawel napisał:

Chciałem jeszcz zapytać o tego boreasa. Zetknąłem się z opinią, że geometria jest bardziej przełajowa i pozycja będzie bardziej pochylona (mniej wygodna niż dla graveli typu marin nicasio+). Czy faktycznie tak jest?

Tak jest. Sam napęd Boreasa 1 to stricte przełajowa konfiguracja.

  • Pomógł 1
Opublikowano (edytowane)

Ronin czy merida silex 400 (albo 300), ewentualnie marin nicasio + /nicasio 2?

 

Obecnie jeżdżę na ok 15 letnim mtb unibike evolution 26, chciałbym szybciej. 80% tras to asfalt może nawet więcej, czasami jakieś polany, czasami las, ale jak mogę to unikam. Mam 180cm i ok 115 kg. Przebiegi, w tym roku wróciłem na rower, lecze noge (zakrzepica) i zrobiłem ok 2500 km od czerwca.

Cena tak 4 do 6k.

Edytowane przez bkt
Opublikowano
2 godziny temu, bkt napisał:

80% tras to asfalt

W takim razie zawęziłbym do ronin/nicasio. Stalówki o proweniencji szosowej plus Twoja waga; w tym kierunku bym szedł.

 

Opublikowano
W dniu 2.11.2020 o 08:27, Red napisał:

Najgorszy rodzaj roweru jakim ostatnio jeździłem. Bagażnik z przodu tylko pogłębia moje odczucia. Nawet Holendrzy nie chcą tymi rowerami jeździć.

Mnie się jeździło bardzo dobrze. Do bagażnika z przodu się przyzwyczaiłem i jeździło mi się normalnie/naturalnie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...