Skocz do zawartości

Wymiana widelca na sztywny.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Szczeliny nie ma, wszystko się spasowało, luz występuje nie w płaszczyźnie pionowej, tylko prostopadle do sterów/główki ramy. Tak jakbyś sobie wyobraził widelec 1" wsadzony do taperowanej ramy 😜

 

Luz 'pionowy' pojawia się po chwili jazdy w terenie jako bonus - mimo, że ekspander siedzi w miejscu, więc nie wiem jakim cudem się generuje, ale sięga gdzieś 2-3mm, tak, że mogę wepchać mały palec między podkładki pod kierownicą... Czyżby Chiński karbon potrafił się rozciągać podczas eksploatacji? 🤔

Edytowane przez Q'bot
Opublikowano

Może gwiazdka się wysuwa z rury widelca i mostek się przesuwa do góry?
A to są te stery, co siedziały wcześniej w tej ramię, tylko bieżnia jest przełożona na nowy widelec?

Opublikowano

Gwiazdka siedzi w miejscu stabilnie.

Stery te same od początku istnienia roweru - wcześniej była atrapa amortyzatora, właśnie z niej zdjąłem bieżnię i nałożyłem na widelec.

Opublikowano

Ekspander/gwiazdka nie ma nic do tego. To jest tylko do skasowania luzu przed skręceniam mostka, który wszystko trzyma w kupie. Odnośnie chińskiego węgla to możliwe, że bieżnia dolna się w nigo wgryza. Zdejmij i obejrzyj dokładnie czy na samej sterówce pod bieżnią czy też na koronie nie zrobiły się takie delikatne wgniotki. 

Opublikowano (edytowane)

Miałem podobny problem z widelcem karbonowym w rowerze szosowym na ramie aluminiowej. Problem udało mi się rozwiązać.

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano
W dniu 28.01.2020 o 11:46, Q'bot napisał:

Gwiazdka siedzi w miejscu stabilnie.

Stery te same od początku istnienia roweru - wcześniej była atrapa amortyzatora, właśnie z niej zdjąłem bieżnię i nałożyłem na widelec.

Albo dolna bieżnia (konus) sterów już się nieco wyrobiła pracując ze starym widelcem, albo nowy widelec ma mało precyzyjnie wykonane miejsce dla osadzenia tego konusa, albo tak jak pisze vdcmike, czyli konus się wgryza w rurę widelca.

Można spróbować wkleić dolny konus na klej epoksydowy (Distal, Poxilol itp.).

Jeśli robi się też luz pionowy to musi oznaczać, że pod wpływem drgań w płaszczyźnie poziomej mostek nieco się przesuwa do góry na rurze sterowej (coś na zasadzie dźwigni). Tu pomogłaby pewnie pasta montażowa do karbonu (fibre grip) i klucz dynamometryczny (może za słabo dokręcasz śruby mostka w obawie o rurę widelca).

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

Panowie mogę być w błędzie jednak czytając informacje, ze wcześniejszy widelec pasował, jak dla mnie sprawdzilbym geometrię podstawy bieżni dolnej nowego widelca. Wdg mnie mogla zostac wykonana krzywo. Przy mocnym skreceniu sruby gwiazdki od mostka, moze ono byc niewyczuwalne i wręcz sprawiac wrazenie spasowanego nawet przy odchyleniu ok 0,5 mm. Po zamocowaniu oraz obciazeniom ktore występują podczas jazdy, hamowanie drgania itp. działają najczęstsze siły poza góra dol, także przód tyl,  które zaczynają " kiałatać" calym zestawem, łożyska, mostek itp. O ile gwiazdka sie nie cofa, to sruba mocowania może sie luzować i odkręcać co wytwarza luz, niszczy łożyska, miski, gwiazdkę i coraz bardziej sam widelec. Próbowałbym to naprawić, mocnym klejem budowlanym, typu kotwy itp. sprawdzając wczesniej na malym kawałku czy nie uszkodzi carbonu. Zrobilbym to tak: u nasady tego amortyzatora nałożyłbym mala ilosc tego kleju przy rurze sterowej, nastepnie przez nią naciagnalbym folie spozywcza pcv, potem bieżnię łożyska aby dociskajac folie dopasowala sie do kleju ( i jednocześnie nie skleila biezni z widelcem),  zamontowalbym pozostale elementy i skręcił całość do wystygniecia na wymagany czas. Najpewniej moim zdaniem byloby to zrobic pod obciazeniem kołem na stojaku warsztatowym. Ustawic mufe widelca do poziomicy aby byl zachowany pion. Nastepnie skrecajac deliktanie śrubę przy mostku, konrolowac wyciskanie sie kleju. Nie nalezaloby moim zdaniem skręcać na max, aby wlasnie uniknąć spasowania się dolnej bieżni pod krzywo zrobioną podstawę w widelcu. Delikatne dokręcanie, oraz zachowanie pionu powodowałoby zachowanie kąta 0 st bieżni dolnej względem bieżni górnej ( czy też kąta 90st względem bieżni, a rury sterowej)

Drugą metodą po jaką bym sie pokusił o ile ma ktoś dostęp do tokarki, to zamontowalbym rure sterową widelca w szczekach tokarki i przetoczylbym precyzyjnie nasadę przy ramionach widelca aby miec pewność wlasnie o prawidlowym kącie pomiędzy spodem bieżni dolnej, a rurą sterową.( Pamiętając aby obroty tokarki byly niskie, tak aby sila odsrodkowa nie uszkodzila ramiona widelca)

Dopóki te kąty geometrii nie będą sprawdzone moim zdaniem luz moze sie pojawiac i niszczyc wszystkie elementy wzajemnie, przy kazdym ponownym montażu. Warunek nowe( sprawne elelemnty) i pewna geometria widelca.

Edytowane przez Unknown
  • Lubię to! 1
  • Pomógł 1
Opublikowano

A ja miełem troche energii na założenie swojego widelca do RR540.

Jeszcze rura nie przycięta. Nabiłem bieżnie i włożyłem nowe stery Accent.

Jest cienko z wykonaniem mocowania na zacisk hamulca. Zacisk po dokręceniu nie mieści tarczy 160mm, ale widze, że jak da sie podkładke  i odsunie zacisk o 1-2mm to bedzie dobrze.

 

IMG_20200205_134000.jpg IMG_20200205_134011.jpg IMG_20200205_134043.jpg
  • Lubię to! 1
Opublikowano
Godzinę temu, Grzegorz_Macko napisał:

A ja miełem troche energii na założenie swojego widelca do RR540.

Jeszcze rura nie przycięta. Nabiłem bieżnie i włożyłem nowe stery Accent.

Jest cienko z wykonaniem mocowania na zacisk hamulca. Zacisk po dokręceniu nie mieści tarczy 160mm, ale widze, że jak da sie podkładke  i odsunie zacisk o 1-2mm to bedzie dobrze.

 

IMG_20200205_134000.jpg IMG_20200205_134011.jpg IMG_20200205_134043.jpg

Podobny do mojego.

 

DSC00194.jpg
Opublikowano (edytowane)

No ba, dokładnie ten sam model i rozmiar, tylko troche gratów zmieniłem.

A tak sie prezentuje ukończony.

Zjechałem z waga do 11,8 kg. Org widelec waży 2,3 kg. Ten 550g.

 

IMG_20200205_155734.jpg IMG_20200205_155602.jpg IMG_20200205_155639.jpg

Edytowane przez Grzegorz_Macko
  • Lubię to! 2
Opublikowano (edytowane)

Jednak z tym widelcem chińskim trzeba troche bardziej pokombinować. Mocowanie na zacisk nie jest w dobrej płaszczyźnie i zacisk nie leży równolegle do tarczy, tylko trochę jest przekoszony. Ciężko wyregulować hamulec, żeby klocki nie obcierały.

Edytowane przez Grzegorz_Macko
Opublikowano

Wizualnie wygląda to rewelacyjnie. Szkoda, że są przygody z heblem. Zastosowanie tych półkolistych podkładek by nie pomogło?

Opublikowano

Pomogłoby splanowanie powierzchni styku widelca z zaciskiem. Węgiel miękki jest ale lepiej maszynowo żeby zrobić równolegle i płasko. Podkładki soczewkowe w heblach tarczowych to wyłącznie ozdoba - nie są sytuowane pomiędzy zaciskiem a mocowaniem tylko pod łeb śruby ;)

Opublikowano

U mnie są w obu miejscach. Wtedy to ma sens działać.

Opublikowano

Zamiast adaptera do większej tarczy?

Opublikowano

Mam inne rowery, zawsze będzie innaczej. W obu przypadkach dostałem takie podkładki z Avidem BB7. Jeden poszedł do rometowskiego MTB i tam było plug and play a drugi (wersja road) wylądował w Tribanie RC500 tam musiałem coś kombinować. Nie pamiętam już co było do korekty.

Opublikowano

Generalnie nie możesz wsadzac sobie czego chcesz między zacisk a mocowanie w ramie/amortyzatorze. Ja widuję takie podkładki od czasu do czasu ale zawsze są tylko pod śrubami natomiast zacisk zawsze opiera się bezpośrednio na mocowaniu lub adapterze.

Opublikowano

Muszę dać podkładkę, bo jak do kręcę zacisk, to ten opiera mi się o tarcze. Kończy się szpara przewidziana na tarcze w zacisku. Chyba podpiłuje trochę mocowanie, żeby wyrównać kąt płaszczyzny mocowania, na to podkładkę i dopiero zacisk.
Później odpowietrzanie i zobaczę jak jest. Odchylka nie jest duża, jak nie uda się wyrównać, to pozostaje już tylko wstawienie cieńszych okładzin, żeby szpara między nimi była większa.

Opublikowano

Może da  radę powiększyć nieco otwory w zacisku. Zwiększy to możliwość odsunięcia go w lewo.

Opublikowano

Jeśli śruba blokuje wychylenie w lewo to albo śrubę lekko oszlifować aby zacisk miał większy luz lub faktycznie zacisk nie mnie śruba tańsza i w razie co można zmienić a zacisk...to już grubsza afera.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

U mnie również wylądował widelec z chińskiego karbonu. 

Oczywiście musiałem przejść na hamulce tarczowe też z Chin, zmieniłem też stery z Chin i kompletne koła z Polski pod tarcze.  Nie miałem żadnych problemów z montażem, wszystko pasowało. 

P_20200118_145136_vHDR_Auto.jpg P_20200218_173828_vHDR_Auto.jpg IMG_20200418_162451.jpg

Edytowane przez macko_m
Błąd. Było karton zamiast karbon.
Opublikowano (edytowane)

Witam

to mój pierwszy post na forum mam problem do rozwiązania i czy ktoś pomoże 

Chce wymienić amortyzator na widelec sztywny 

rower Cube cross z 2017 dane fabryczne :

STERYFSA Orbit Z-t ECO, Top Zero-Stack 1 1/8" (OD 44mm), Bottom Integrated 1 1/2"

WIDELECSR Suntour NCX D-RL Coil Tapered, 63mm

wpasować chce mosso M6 z prosta rurą sterową, (niestety nie ma taperowanej wersji) czy ktoś może poradzić co trzeba zakupić aby to pogodzić ze sobą 

- stery dolne redukcyjne jakie ?

- nowa bieżnia do widelca m6 ? 

- stery górne chyba mogą zostać ?

 

Edytowane przez kaizer83
Opublikowano
Opublikowano

Hehe przecież to widać że to maszynowe są jeeeśli to są Twoje stery.

ii taka bieżnia może mieć przecięcie właśnie przez fakt, że łożyska maszynowe są zamknięte i może być bieżnia przecięta.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...