Skocz do zawartości

6. Szosa / rower szosowy w cenie 7500 zł i powyżej.


Kaos

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie porównuj kupna nowego roweru, z gwarancją ze składaniem czegoś na używanych częściach.

kit ultegry di2 3500

korba + support 600

kaseta+łańcuch 300

hamulce 300

i na samą "grupę" wydajesz prawie 5k

dolicz do tego koła za 2k, opony, linki, pancerze, owijkę, mostek+kierownica, siodło+sztyca

I wychodzi 8-9k a nie ma jeszcze ramy

Jeśli ktoś ma "na stanie" spektakularnie fajną ramę to można pomyśleć o składaniu ale w każdym innym przypadku pod względem ekonomicznym jest to po prostu głupie.

Edytowane przez SzpiceR
Opublikowano

Ramę kupowałem używaną cała reszta była nowa

Opublikowano

nie mam czasu ani chęci składać wszystkiego szukając okazji na każdy komponent. Jak już miałbym coś składać to próbowałbym kupić nową fajną karbonową ramę i sram e-tap albo tą nową grupę fsa. Po przeliczeniu taki zestaw nie wychodzi wcale taniej, zwłaszcza jak sie bierze pod uwagę ramy jakichś uznanych producentów, a nie aliexpress i jakieś sensowne koła.

Póki co na stole zostaje:
- Emonda SL6 disc, wystarczyłaby mi SL5 ale nie zniesę tego malowania które trek oferuje w tym roku.

- Specialized Tarmac Sport - mam ofertę ciut ponad budżet ale kusi mnie bardziej wyścigowa geometria

Domane wykluczam bo to wydaje mi się trochę toporna maszyna, a zależy mi na tym żeby ten rower miał wyścigowy charakter (do turlania mam inny)

Bianchi odrzuciłem bo najlepsza oferta na arię jaką miałem to 12000 oltre jest już całkiem poza zasięgiem, w międzyczasie trafiłem tez na wiliera cento 1 air, który mnie bardzo kusił ale kosztuje podobnie, wersję na szczękach dałoby sie poniżej 10000 kupić. 

 

Więc teraz zostaje pytanie, jakie są argumenty za i przeciw trekiem i specializem, obsługa serwisowa, bezawaryjność, dopracowanie ramy... cokolwiek co może przechylić szalę w którąś stronę, póki co mam remis 

Opublikowano

Rowery za te powiedzmy 10k i więcej są już "wszystko mające" o nie ma sensu się spuszczać nad nic nie znaczącymi szczegółami. Każdy dopracowany jak tylko się da. 

Możesz rzucać monetą. 

Opublikowano

Dwie rzeczy, które mnie wkurzają w mojej Emondzie:

- bardzo mała odległość między ramieniem korby a ramą. W najszerszym miejscu 8mm. Na 99% nie uda się tam zastosować pomiaru mocy wklejanego na korbę, czyli Stages, InPeak itp.,

- sztyca podsiodłowa. Brzydka, ciężka i nie do zastąpienia czymkolwiek sensownym.

Reszta spoko. Tarmac bardziej mi się podoba, ale geometria, niestety, nie dla mnie.

Rzuć monetą :)

Opublikowano

Ta sztyca na zdjęciach nie wygląda źle, ale zobaczę na żywo :) tarmaca planuje dosiąść w sobotę i zobaczyć jak się na nim czuje. Miałem kiedyś jeszcze bardziej agresywną geometrię, ale to było ostre kolo którym robiłem dość krótkie trasy no i było stalowe mięciutkie także ciężko to porównywać. 

 

Chyba faktycznie rzucę monetą :)

Opublikowano

A ja sprzedałem swoje Reacto i kupiłem Madone SL6 Project One w malowaniu teamowym Treka =D 

Ciekawe czy mi prześwit pozwoli na Inpeak..

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, dmxzor napisał:

A ja sprzedałem swoje Reacto i kupiłem Madone SL6 Project One w malowaniu teamowym Treka =D 

Ciekawe czy mi prześwit pozwoli na Inpeak..

Na forum szosowym chłopaki pisali, że na Emondzie Sl6 pomiary im weszły. Pisałem z jednym na priv i wygląda na to, że Ultegra ma chyba inny profil korby. Jemu wchodził "wymagany" imbus nr 10, a mnie na styk wchodzi "ósemka", i to w jednym miejscu.

Edytowane przez Argi
Opublikowano
4 godziny temu, Argi napisał:

Na forum szosowym chłopaki pisali, że na Rondzie Sl6 pomiary im weszły. Pisałem z jednym na priv i wygląda na to, że Ultegra ma chyba inny profil korby. Jemu wchodził "wymagany" imbus nr 10, a mnie na styk wchodzi "ósemka", i to w jednym miejscu.

No to może być ciężko, mniej więcej na środku musi być 10mm (imbus 10), miernik ma około 7,5-8mm a jednak dobrze było by mieć trochę zapasu. Wstrząsy itp.

Opublikowano

no i dosiadłem tarmaca i emonde, niestety tylko po sklepie i na platformowych pedałach no i tarmac jakoś sprawia wrażenie dużo bardziej dynamicznego, no i mimo niższej grupy jest ciut lżejszy. @Argi jakie Ty masz odczucia na swojej emondzie, jest wyścigowo, jak depniesz to ma odejście czy czegoś Ci brakuje?

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, KonZi napisał:

akie Ty masz odczucia na swojej emondzie, jest wyścigowo, jak depniesz to ma odejście czy czegoś Ci brakuje?

Nie szukałem "wyścigowca" :) Ze względu na długie nogi zawsze potrzebuję geometrii endurance. Moja Emonda w rozmiarze 62 posiada Stack/Reach chyba 1,59, a i tak kierownicę mam niżej od siodła o jakieś 10,5cm. Moje odczucia w porównaniu do poprzedniego aluminium:

- sztywność i reakcja na każdy ruch napędu:

- duża stabilność i na prostej i w zakręcie. Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że z ramą mojego poprzedniego jest coś nie tak;

- grupa R7000 jeszcze lepiej zmienia biegi niż R5800. Mocno wierzę w to, że dopłata do Ultegry jest pozbawiona większego sensu. Wziąłem 105 wiedząc, że i tak docelowo skończy się na Di2.

- hamulce tarczowe, ale to już temat - rzeka :)

- kompletna cisza. Nic, ale to nic nie wydaje żadnego dźwięku. Jeszcze tak nie miałem.

- zaskakująco wygodne siodło, mimo że wygląda tak "słaboplastikowo" :)

Ogólnie szału nie było. Zmieniałem rower w najgorszym chyba okresie. Jestem cięższy kilka kilogramów, w poprzednim rowerze miałem stożki 50mm, w Emondzie jeżdżę na razie stockowych kołach cięższych o jakiś kilogram :)

Słynne już pochłanianie wstrząsów przez karbon trudno mi oceniać Wcześniej jeździłem na oponach 25mm, a tutaj mam 28mm. Różnica musi zaistnieć i jest po prostu lepiej. Jestem w trakcie kompletowania gratów na nowe koła i będą 28.

Edytowane przez Argi
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Hej,
 

Dylemat Canyon Endurace CF SL Disc 7.0/8.0 vs. Trek Emonda SL 5/6 Disc

Mam dylemat i może ktoś mi pomorze w wyborze. Po pierwszym sezonie na szosie widzę ze chce więcej a dodatkowo mój Triban w czasie przeprowadzi został uszkodzony przez bramę to jest okazja kupić nowy rower  (taka wymówka dla żony). Bedze służył na zimę i kiepską pogodę zrobię z niego Gravel-a 

Nie chodzi który jest lepszy, wygodniejszy bo to indywidualna sprawa, miałem okazję jeżdżąc Emonda i Endurace. Geometriaw zasadzie ta sama, osprzęt podobny czuje się na obydwu dobrze.

 

Chciałbym zapytać się o ramę, wytrzymałość, który wersja "carbonu", która waszym zdaniem jest lepsza/solidniejsza dla mnie czyli zawodnika ciężkiej wagi (115kg) do jazdy amatorskiej pewnie > 6 tyś w tym roku pęknie  i już nie po Niderlandach a w Polskich warunkach.

Dylematy:

Emonda : rama wygląda na wytrzymalszą, mniej odchudzona, sztyca klasyczna koła nie mają ograniczenia magicznego 120 kg, gwarancja na ramę dożywotnia.

 

Endurace: rama bardziej odchudzona z wyglądu,wygląda mniej solidnie, jest lżejsza(ale to dla mnie bez znaczenia), zastanawia mnie ten system sztycy z dwóch kawałków która ma zadanie bardzie amortyzować, czy ktoś ma z nią doświadczenia i koła mają ograniczenie do 120 kg czyli w moim rozumowaniu są mniej wytrzymalsze ?

Czy też byście wybrali Emondę ?

Wiec, który waszym zdaniem będzie solidniejszy dla zawodnika ciężkiej wagi tak aby jak najdłużej służyła ?

 

 Marek,

Opublikowano

Nikt Ci na takie pytanie nie odpowie. Kup ten, który bardziej Ci się podoba. Małe uzupełnienie:

 - sztyca w Emondzie nie jest "klasyczna". Niczym tego paskudztwa nie zastąpisz;

- pomijając limit wagowy, koła w Canyon'ie są lepsze i lżejsze. W moim przypadku nie miało to znaczenia, bo i tak będą leżeć jako zapasowe;

- do Canyona trudniej będzie dołożyć Di2 (jakby co :), rama Emondy jest przygotowana.

- korba w Canyonie 53/36, gdybym kupił, musiałbym wymieniać na kompakt

Opublikowano

Czyli rzut moneta  mi pozostaje :), bo oba podobają mi się i pasują pod względem wygody :), ale dzęki za info. 

Opublikowano
2 godziny temu, grucjan napisał:

Co sądzicie o tym rowerze?

Świetny rower, na pewno wart swojej ceny. Osobiście co prawda Propela wolałbym akurat upolować na tarczach, ale i tak ten jest spoko.

2 godziny temu, grucjan napisał:

jakie inne aero modele polecacie do max 10000 zł.

Bianchi Aria, Sensa Gulia Evo, Merida Reacto, Rondo HVRT, i całe grono używanych w świetnym stanie.

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, grucjan napisał:

Co sądzicie o tym rowerze? Ponad mój budżet ale specyfikacja jest tak mocna że jestem wstanie dołożyć.

Za 10,500 karbonowa aero rama, ultegra i obustronny pomiar mocy.

https://www.giant-bicycles.com/pl/propel-advanced-1-se-2020

lub ewentualnie jakie inne aero modele polecacie do max 10000 zł.

Jaki rozmiar potrzebujesz? Bo są jeszcze dostępne roczniki 2019

https://www.bikesystem.pl/1022125-rower-giant-propel-advanced-1-2019.html

Tylko w przypadku Gianta tylko odbiór osobisty wchodzi w grę

Edytowane przez organic
  • Pomógł 1
Opublikowano
9 godzin temu, grucjan napisał:

Co sądzicie o tym rowerze? Ponad mój budżet ale specyfikacja jest tak mocna że jestem wstanie dołożyć.

Za 10,500 karbonowa aero rama, ultegra i obustronny pomiar mocy.

https://www.giant-bicycles.com/pl/propel-advanced-1-se-2020

lub ewentualnie jakie inne aero modele polecacie do max 10000 zł.

Propele są ok, cena do usług współmierna. Ale jak dobrze poszukasz po stronach to ostatnia szansa wyrwać coś o  wiele lepszego  w tej  cenie. Sam wyczekałem  tak kilka miesiecy i  propela też prawie w tamtym  sezonie zamówiłem.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Dzięki panowie jeszcze muszę przemyśleć decyzje czy aż tak mi odwaliło żeby wydać 10000 zł na rower 😅 więc zakup raczej na koniec wiosny/początek lata, a tarcze mi nie potrzebne bo i tak wyścigi tylko po płaskim albo małych pagórkach.

Opublikowano (edytowane)

Nadal się zastanawiam, ale mam pytanie z innej strony czy zna ktoś jakiegoś producenta który robi szosy z ramą aluminiowa na ultegra di2 ?

 

Edit:

chyba znalazłem rozwiązanie, może nie będzie to typowa szosa ale pójdę w canyon grail cf cl 8.0 bo dopuszczalne obciążania są większe i rama solidniejsza a z drugiej strony będę miał rower na jesień/zima (gravel) z tymi 40 mm oponami a na sezon wiosenno/letni zmienię na 28mm. Czyli dla mojej kategorii wagowej będzie to rozwiązanie myśle idealne a zyskam uniwersalność a i rower mi się podoba :)  .

 

Takie dywagacje piątkowe :)


 

 

Edytowane przez news_
Opublikowano
20 godzin temu, grucjan napisał:

Dzięki panowie jeszcze muszę przemyśleć decyzje czy aż tak mi odwaliło żeby wydać 10000 zł na rower 😅 więc zakup raczej na koniec wiosny/początek lata, a tarcze mi nie potrzebne bo i tak wyścigi tylko po płaskim albo małych pagórkach.

mi odwaliło i kupiłem w styczniu 😃Tarcze to  czysta przyjemność i  bezpieczeństwo  twoich  kół - na karbonie nie przejmuje się czy obedrę ringi  czy wystrzeli mi  dentka

  • Pomógł 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 17.01.2020 o 16:16, Szymon78 napisał:

Podjąłem decyzję 😀 wybór padł na specialized ROUBAIX SPORT 2019 😀🚵‍♂️

Cena na polskie to 8000 zł  duża przecena dlatego że 2019 r.

Kompletna 105 hydrauliczne hamulce tylko korba Praxis Alba mi to nie przeszkadza, opony 28c miejsce jest na większe korba 50-34 kaseta 11-34 

Powiem tak suport wkręcany 👌 tego chciałem ale amortyzacja w główce ramy szok żadna kiera karbonowa tego nie da, oczywiście może to nie którym przeszkadzać bo pierwsze wrażenie jakby z przodu był amor sztyca również karbonowa widać jak się ugina ale z przodu jak ktoś ma zamknięte oczy i by naciskał kierownice to by pomyślał że to jakiś rower z amorem oczywiście  nie 10 cm ale szok.

Wagę podam jak odbiorę  rozmiar 56  jeszcze tylko opony zaleją mlekiem i będzie do odbioru w mtb na początku jeździłem na dętkach ale jak padał deszcz i zmieniałem to fajnie  Nie było jak zalałem mlekiem dwa sezony zero kapci 😀🚵‍♂️😊

Załóż wątek w NASZE ROWERY i przedstaw bliżej nowy nabytek,Roubaix to bardzo ciekawy rower, sam od roku się czaję na Tarmaca albo Roubaix w wersjach Comp,ale dopiero teraz ogarniam jazdy testowe.W chwili obecnej na prowadzenie wysunął się Roubaix Comp 2020.

Edytowane przez Tomek1981
Opublikowano

Cześć - witam wszystkich - wszyscy pytają o rowerki do  danej kwoty - pytam i ja tylko trochę nietypowo. 

Budżet mam do 15 tyś na wszystko natomiast bardziej mi zależy na info,  w którą stronę iść - mianowicie: Aktualnie jeżdżę na kross evado 9.0 - robię trasy ok 50-120 km( średnia prędkość ok 25-27km/h) i przy tych trasach w okolicach 100 km już się robi mało wygodnie i mało efektywnie.Teren po którym się poruszam jest raczej nizinny z niewielkimi wzniesieniami ew krótkimi podjazdami.Zależy mi na szosie, która pozwoli na dłuższe i szybsze trasy.Największym problemem jest waga - ważę ok 115 km. W którą stronę powinienem iść aby nie rozwalić tego roweru w 2 tyg- karbonowa rama wytrzyma? Osprzęt o którym myślę to 105 lub ultegra. Podpowiecie, w którą stronę iść? 

 

Opublikowano

Po pierwsze z tego co wywnioskowałem szukasz szosy endurance czyli o wygodnej, ale za to mniej agresywnej geometrii ramy.
Po drugie wiadomo ultegra jest lepsza ale 105 też jest świetna i większości osób wystarczy. 
Po trzecie karbon czy aluminium. To zależy od budżetu bo napisałeś do 15000 zł na wszystko więc nie wiemy ile na rower. Ale załóżmy że wydasz na rower 13 tyś no to ja nie widzę opcji żeby było to aluminium. Zakładając że wydasz np 7 tyś zł na rower wtedy można rozważać karbon lub też fajna aluminiowa rama. Ogólnie na to pytanie ciężko odpowiedzieć obejrzyj filmiki karbon vs aluminium i wybierz to co spełni twoje oczekiwania :). Problemów z tym że rama się rozleci nie powinno być ale warto dowiedzieć się czy producent daje jakiś limit wagowy. Ogólnie z tego co mi wiadomo to karbon da się lepiej "formować" niż aluminium więc w miejscach gdzie rama znosi największe obciążenia karbon powinien znieść dużo więcej niż aluminium. Jeśli coś pomieszałem to ktoś mnie pewnie poprawi. Pozdrawiam

Opublikowano
3 godziny temu, damiano87 napisał:

Cześć - witam wszystkich - wszyscy pytają o rowerki do  danej kwoty - pytam i ja tylko trochę nietypowo. 

Budżet mam do 15 tyś na wszystko natomiast bardziej mi zależy na info,  w którą stronę iść - mianowicie: Aktualnie jeżdżę na kross evado 9.0 - robię trasy ok 50-120 km( średnia prędkość ok 25-27km/h) i przy tych trasach w okolicach 100 km już się robi mało wygodnie i mało efektywnie.Teren po którym się poruszam jest raczej nizinny z niewielkimi wzniesieniami ew krótkimi podjazdami.Zależy mi na szosie, która pozwoli na dłuższe i szybsze trasy.Największym problemem jest waga - ważę ok 115 km. W którą stronę powinienem iść aby nie rozwalić tego roweru w 2 tyg- karbonowa rama wytrzyma? Osprzęt o którym myślę to 105 lub ultegra. Podpowiecie, w którą stronę iść? 

 

Dokładnie mam, miałem identyczny problem i nawet mam tą samą wagę :)

Ja w zasadzie już zdecydowałem się na Canyon Endurace sf cl 8.0 czyli Carbon, ale dwa razy byłem w showroom canyon żeby być pewnym i to jest rower dla mnie. Testowałem tez w innym sklepie trek Emonda z Carbonu, tez jest ok ale canyon lepiej mi leży. 
 

Co do wagi, limit dla canyon według obsługi w showroom 120 kg cyklisty i jak mi powiedział nie przejmuj się bo tez miałem obawy. Nawet przez 30 min. katowałem go na parkingu robiąc sprinty, jak na głupka się patrzyli i rower przeżył :). Obok nich jest taki placyk z muldami ubitej ziemi dla dzieciaków i nawet tam go przetestowałem :)
W tym showrooom pracują ludzie którzy tez robią te rowery w fabryce i się nimi interesują, mi udało się trafić na gościa który wytłumaczył  i wybił mi z głowy opcje z grail plus inne opony, BTW Grail sf cl. - wcale nie jest szybki na tych oponach jak opisują przeróżnych testach :)

Podsumowując, mam/miałem  podobny budżet i wagę. 
 

Mój wybór skupił się  pomiędzy trek a Canyon bo jak zaczniesz testować wszystkich producentów to ci sezonu nie starczy :). Zacznij od ceny, jaki osprzęt cię interesuje i wyglądu a później z dwóch/trzech wybierz ten który ci bardziej leży :), ja tak zrobiłem.

powodzenia, 

Marek

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...