Gość Opublikowano 2 Marca 2019 Opublikowano 2 Marca 2019 Ja już też mam wpłaconą zaliczkę na nocleg w Zakopanem dla rodziny od piątku do poniedziałku. Klamka zapadła, co by się nie działo, nie ma odwrotu.
ponczi Opublikowano 4 Marca 2019 Opublikowano 4 Marca 2019 @Łabędź to jeszcze rajdzik Doliną Dunajca :P
Gość Opublikowano 4 Marca 2019 Opublikowano 4 Marca 2019 5 minut temu, ponczi napisał: to jeszcze rajdzik Doliną Dunajca :P Miałem ochotę to pojechać, nawet sobie zaznaczyłem w kalendarzu startów: https://tatokolarz.home.blog/2019/01/15/szpilki-w-kalendarzu/ Ale nie ma opcji, żebym się pozbierał z nogą i świeżością po Tatrach w tak krótkim czasie...
Gość Opublikowano 4 Marca 2019 Opublikowano 4 Marca 2019 Z mojej strony również nie ma już odwrotu. Kasa do @Antyszprycha poleciała i za Słowację i za Nowy Targ. Jeszcze skompletować ekwipunek, zrobić nogę i sprawdzić sprzęt. Pisałem o naszym wypadzie i o wolnym miejscu do @SzajBajka. Ma sprawdzić kalendarz. Byłoby świetnie gdyby wybrał się z nami
Antyszprycha Opublikowano 5 Marca 2019 Autor Opublikowano 5 Marca 2019 (edytowane) @Antyszprycha - zapłacone @Łabędź - zapłacone @zibi_j1 - zapłacone @matid95 + 1- zapłacone dziękuje Panowie Edytowane 5 Marca 2019 przez Antyszprycha
Piotr78 Opublikowano 5 Marca 2019 Opublikowano 5 Marca 2019 (edytowane) Będziecie przejeżdzali obok ( w zasadzie mijali ten podjazd ) jak ktoś się czuje na siłach i poświęci godzinkę to może spróbowac wjechać, w końcu to najgorszy podjazd w Tatrach. ( no i de facto na Gerlach ) Start około 1000 mnpm koniec 1700 https://goo.gl/maps/q5CJvKWYDHG2 Ostatnie 7 km : http://www.altimetr.pl/gora-velickiepleso.html Edytowane 5 Marca 2019 przez Piotr78
Gość Opublikowano 18 Kwietnia 2019 Opublikowano 18 Kwietnia 2019 No i jak tam, moje konie, samopoczucie na ten moment? Jak Wam się podobają prognozy pogody na te dni na Podhalu?
Antyszprycha Opublikowano 18 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 18 Kwietnia 2019 3 godziny temu, Łabędź napisał: No i jak tam, moje konie, samopoczucie na ten moment? Jak Wam się podobają prognozy pogody na te dni na Podhalu? No w zasadzie to już nie mogę się doczekać A co do pogody to podpowiedz co prognozują bo przyznam, że nawet nie zerkałem
Gość Opublikowano 18 Kwietnia 2019 Opublikowano 18 Kwietnia 2019 17 stopni w sobotę, 14 w niedzielę, przelotne opady, ale niezbyt intensywne. Generalnie prognozy tak odległe zmieniają się codziennie na inne, ale ogólnie tendencja jest taka, że im bliżej do tego terminu, tym prognozy są bardziej optymistyczne.
Gość Opublikowano 18 Kwietnia 2019 Opublikowano 18 Kwietnia 2019 A ja jednak zrobię tą trasę co Wy. Tylko tydzień później. 3 mają zaczynam z Nowego Targu Także mam nadzieję że się trochę dowiem ciekawych rzeczy z Waszej relacji
Gość Opublikowano 18 Kwietnia 2019 Opublikowano 18 Kwietnia 2019 (edytowane) Zostawimy Ci na trasie skitranego gdzieś banana albo batonik. Edytowane 18 Kwietnia 2019 przez Gość
Gość Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Opublikowano 19 Kwietnia 2019 13 godzin temu, Kruup napisał: A ja jednak zrobię tą trasę co Wy. Tylko tydzień później. 3 mają zaczynam z Nowego Targu Także mam nadzieję że się trochę dowiem ciekawych rzeczy z Waszej relacji @Kruup jedziesz na raz całość,czy dzielisz dystans.Bo będę w tym terminie też w okolicy i może byśmy połączyli siły
Gość Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Opublikowano 19 Kwietnia 2019 26 minut temu, Gregory34 napisał: @Kruup jedziesz na raz całość,czy dzielisz dystans.Bo będę w tym terminie też w okolicy i może byśmy połączyli siły Na trzy dni od 3 do 5 maja, chcemy podzielić mniej więcej 100-100-40 to tak w przybliżeniu. Będzie na 6 osób. 11 godzin temu, Łabędź napisał: Zostawimy Ci na trasie skitranego gdzieś banana albo batonik. Super a może lepiej Tatry w strumyku to by się chłopaki z dziwili jak bym nagle ze strumyka Tatry wyciągnął hehe
Gość Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Panowie, czy wy wiecie, że za tydzień o tej porze będe w drodze do Nowego targu? jakoś trudno mi w to uwierzyć... Przygotowania trwają. Sukcesywnie obniżam swoja formę, żeby nie narobić Wam wstydu. Jestem już tak cienki, że na podjazdach na których miesiąc temu walczyłem o COMy teraz kręcę na młynku. Myślę że Wasze ego jest już zupełnie bezpieczne. Rower zapuściłem tak, że od trzech tygodni nie smarowałem łańcucha, więc sprzętowo też Was nie odstawie Wczoraj przyszła kamizelka Van Rysel i rękawki, więc nawet jak umrę w drodze to chociaż w pełnej stylówce A tak na serio mam zamiar się ogarnąć, zadbać o rower a na święta do rodziny jadę rowerem... mam nadzieję że wszystko dopisze.
Antyszprycha Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 19 Kwietnia 2019 (edytowane) Wyjazd w Tatry jest coraz bliżej w związku z tym postanowiłem napisać co biore, jak się ubieram itp. Pogoda jaka jest każdy wie, zmienia się z dnia na dzień a sprawdzalność meteorologiczna prawie zawsze nie osiąga 100%. Góry rządzą się swoimi prawami, wiatry hulają inaczej a temperatury potrafią wahać się nawet w granicach kilku stopni dlatego też kluczową kwestią poza wyżywieniem (o którym później) jest ubiór. Planuje ruszyć ubrany następująco: Ps. O butach i skarpetach nie będę wspominał bo chyba każdy je zabiera Nogawki, krótkie spodenki na szelkach, potówka (bezrękawnik), koszulka kolarska, rękawki, pod kask zawsze czapeczka (przynajmniej w moim przypadku), okulary są rzeczą oczywistą ! Poza wyżywieniem w tylnych kieszonkach koszulki znajdą się kurtka przeciwdeszczowa, bęzrękawnik przeciwwiatrowy (w zależności od temperatury rozważę jeszcze cienkie rękawice z długimi palcami. Jeśli chodzi o kwestie wyżywienia i nawodnienia to tak: 2x bidon 0,600 ml. W jednym z nich izotonik, w drugim elektrolity celem wzmożonego nawodnienia. 2x baton energetyczny, 4-6x żel energetyczny SIS To tyle Nigdy więcej nie biore bo zawsze po drodze napotka się jakiś sklep czy restauracje, bar i to tam można uzupłęnić braki (tak przynajmniej robiłem na Majorce gdzie mieliśmy górskie trasy o długości 150km, 177km czy 140 km i system się sprawdził. Jest jeszcze kwestia wyposażenia roweru. Poza wiadomymi kwestiami typu, lampka sygnalizacyjna tylna czy licznik biorę pompkę rowerową, która to znajdzie miejsce również w tylnych kieszonkach, jakiś hajs bo nie wiem jak tam z płatnościami przez telefon oraz torebka podsiodłowa w której mam (łatki, multitool wyposażony w skuwacz, zapasowy komplet spinek, łatki iłyżki do opon a także 1 dętka. Kwestia bagażu „na drogę” (ten co wezmie Szwagier @Łabędźia) to sprawa indywidualna natomiast ja na pewno wezmę pompkę stacjonarną, zapasowe 2 dętki, oponę, smar do łańcucha, drugą drugi komplet odzieży kolarskiej i jakiś „cywilny: ciuch który ubiorę na wieczór. Tyle co przyszło mi do głowy, gdyby ktoś chciał dorzucić coś od siebie to bardzo proszę, każde opinie i uwagi mile widziane. Edytowane 19 Kwietnia 2019 przez Antyszprycha
Gość Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Opublikowano 19 Kwietnia 2019 Ubraniowo podobnie jak @Antyszprycha: potówka, koszulka kolarska, spodenki krótkie, nogawki, rękawki, kamizelka, czapka pod kask, kask, okulary. Skarpetki i buty jednqk w takim razie wezmę. Nie mam kurtki przeciwdeszczowej jeszcze i zastanawiam się czy w ogóle o niej myśleć, ale chyba koniec końców kupię i zabiorę. Jak wcześniej pisałem już z @zibi_j1, ja zamierzam iść tak - biorę dwa bidony: jeden 750 ml z najpewniej czystą wodą, drugi 550 ml z jakimś izotonikiem, choćby i własnej roboty: woda, trochę miodu albo syropu klonowego, szczypta albo dwie soli, cytryna. Do kieszonek biorę jednak nie żele, a raczej batony, tak ze cztery sztuki, pięć, góra sześć. Zamierzam zjadać jednego tak co 40 minut - 1 godzinę, przepijając wodą. Wszystko upycham w kieszonki. Wszystko, czyli: pompka, dętka, łyżki do opon, telefon, 4 - 6 batonów, karta bankomatowa, może nieco gotówki (cholera wie, czy płatność kartą to standard na Podhalu). Tyle. Nic więcej nie chciałbym zabierać. Kamizelka pojedzie pewnie na plecach, a jak się zrobi ciepło, to rozepnę. Jak się zrobi gorąco, to część batonów już będzie zjedzona, to upchnę w kieszonce. Cała reszta (ładowarka, reszta batonów, cywilne ciuchy na przebranie, środki czystości, kurtka, kolejna dętka, jakieś klapki, drugi komplet ciuchów kolarskich) ląduje w plecaku i jedzie samochodem na miejsce.
Gość Opublikowano 23 Kwietnia 2019 Opublikowano 23 Kwietnia 2019 Na to mam taki podły charakter, że najchętniej objuczyłbym się jak wielbłąd "na wszelki wypadek" Cóż... wezmę do bagażnika wszystko co mi przyjdzie do głowy, a potem wybijecie mi głupie pomysły na miejscu innego wyjścia nie widzę. Mam dużą torbę pod siodło i spora pod ramę... Fajnie jak bym upchnął się tylko pod ramę... a pod siodłem zostawił narzędziówkę.
Antyszprycha Opublikowano 23 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 23 Kwietnia 2019 Żeby tylko zaraz rower z całym ekwipunkiem nie ważył Ci 15 kg Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
Piotr78 Opublikowano 23 Kwietnia 2019 Opublikowano 23 Kwietnia 2019 (edytowane) Zawsze można liczyć, że narzędzia akurat ktoś inny będzie miał A na podjazdach lub na szczytach mieć poukrywane pełne bidony Wtedy nie trzeba wozić ze sobą 2x 500-750 g Edytowane 23 Kwietnia 2019 przez Piotr78
Miszel Opublikowano 23 Kwietnia 2019 Opublikowano 23 Kwietnia 2019 Jest też rajd wokół Tatr: https://rajdwokoltatr.pl/ Nawet myślałem o udziale, bo mam w planie na ten rok strzelić trasę 12 godz na rowerze, ale zrezygnowałem bo szkoda mi pieniędzy tylko na numer startowy i pomiar czasu no i noclegi.
Antyszprycha Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Jak tam nastroje ? Zostało już zaledwie kilka dni Mam tylko nadzieję, że wszechobecne wiatry ustąpią na nadchodzący weekend
Piotr78 Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Opublikowano 24 Kwietnia 2019 (edytowane) Póki co widać, że będzie chłodniej niż w poprzednich dniach ( na tę chwilę jest max godz 14 dla powiatu tatrzańskiego ) http://www.meteo.pl/php/meteorogram_id_coamps.php?ntype=2n&id=661 /edit ups, źle to teraz wygląda dla Was, oby się zmieniło na lepsze... Edytowane 24 Kwietnia 2019 przez Piotr78
matid95 Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Opublikowano 24 Kwietnia 2019 Prognozy na niedziele są bardzo marne na ten moment.....
Antyszprycha Opublikowano 25 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 25 Kwietnia 2019 @HUN czy Ty z kolegą będziecie w sobote na zbiórce ?
Antyszprycha Opublikowano 25 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 25 Kwietnia 2019 (edytowane) Wrzucę jeszcze taką małą zachętę w ramach motywacji. Po ukończeniu objazdu Tatr będzie mała pamiątka Edytowane 25 Kwietnia 2019 przez Antyszprycha 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się