Skocz do zawartości

Trasa wokół Tatr 2019 - Spotkajmy się !


Antyszprycha

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czuję się do tej wyprawy zupełnie nieprzygotowany. I fizycznie (nie trenowałem tak jak planowałem a do tego jestem przeziębiony) i psychicznie (mam przeczucie jak bym dowiedział się o niej w poniedziałek a nie czekał niecierpliwie pół roku i sprzętowo. Mój rower nie jest lśniący i wymuskany. A narzędzia nie czekają w walizeczce żebym zapakował je do bagażnika.
Rower i auto są brudne. Dzisiaj zmieniam opony na letnie, piorę ciuchy, i zbieram narzędzia i robię ostatnie zakupy. 
Biorę co mam a decyzję co zabieram na rower podejmę z pomocą chłopaków na miejscu. Nie znoszę się pakować, więc jestem dość mocno zestresowany....
Z drugiej jednak strony przepełnia mnie radość i czuję się podekscytowany jak mały dzieciak. te 100 km na szosie to nie jest jakieś niesamowite wyzwanie. Zrobimy to i na pewno będzie świetnie. Kto nie przeżył jazdy w deszczu, z wodą kapiącą z czubka nosa ten nie ma pojęcia jakie to piękne i oczyszczające przeżycie :) Zabieram koszulkę, zabieram zimowa kurtkę... damy radę! Do zobaczenia jutro w Nowym Targu!
@Antyszprycha
 medal jest wspaniały! na pewno zajmie honorowe miejsce w moim nowym domu ;)

Opublikowano
W dniu 25.04.2019 o 08:49, Antyszprycha napisał:

@HUN czy Ty z kolegą będziecie w sobote na zbiórce ? 

Niestety kolega ma w tym czasie wyjazd służbowy. Przez to zrewidowałem swoje plany i też nie jadę

Opublikowano

75c55b57ea9e2dc343c8c33f88d50247.jpg

Godzina 8:30 będzie pasowała ? Zibi sprawdził ze ok 10 ma zacząć padać w nowym Targu a o tej godzinie będziemy już przy Słowacji. Pasuje ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Opublikowano
15 minut temu, Antyszprycha napisał:

Pasuje ?

No to super. Będę!

Opublikowano
No to super. Będę!

Wojtek sprawa z zabraniem bagaży przez Twojego Szwagra jest aktualna tak ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
Opublikowano

Oczywiście, wszystko jak najbardziej aktualne. Mamy transport bagaży z Nowego Targu na Słowację i w niedzielę w drugą stronę. :)

Opublikowano

Panowie mamy to ! Zrobione !
Pogoda nie dopisała, cały czas padał deszcz, wiał wiatr i było zimno ale zrobiliśmy to. Ciśnie mi się wiele myśli do opisania tego tripu ale zostawię to w rękach Zibiego. Zapewne założy osobny temat, Doda zdjęcia i pokusi się o recenzje.
Ja od siebie dodam tylko tyle ze było świetnie,
717d7b123e9a9a9ba6a2d03ed6fba8d0.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

  • Lubię to! 4
Opublikowano

Masa niesamowitych wrażeń, wspaniała przygoda. Panowie, przeżyć to z Wami to był dla mnie zaszczyt. Dziękuję! 

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Antyszprycha napisał:

Pogoda nie dopisała, cały czas padał deszcz, wiał wiatr i było zimno ale zrobiliśmy to.

Tymbardziej wielkie gratulacje. W tym roku nie dałem rady (nawet roweru nie mam :D) ale w przyszłym się napewno piszę. Chyba że może ktoś chętny we wrześniu ? :)

Edytowane przez pavello
  • Lubię to! 1
  • 1 rok później...
Opublikowano

Będę bezlitosny ale powiem krótko.... pora sprzedać kolarki i kupić elektryki. Dwa dni ze wsparciem zmotoryzowanym 😵. Autentycznie  prawie 70 letni dziadkowie na szosach na zakończenie roku w grudniu mają w tradycji zrobić tą trasę i to startując z dalsza . Rano zaczynają i na obiad są w domu w tym samym dniu. Raz to nawet myśleli ,żeby jeszcze raz machnąć ją po obiedzie.  Ja na rowerze górskim solo z plecakiem wyładowanym sprzętem biwakowym w postaci śpiwora , namiotu, maty , jedzenia i 3 litrów wody (tak na wszelki wypadek) wyjeżdżając z Rabki (dalej niż Nowy Targ) o godzinie 6 rano z minutami o 18 :40 z minutami tego samego dnia jestem w domu po przejechaniu 241 km , 3060 metrach przewyższeń jadąc jeszcze po drodze powrotnej 7 kilometrów przez góry po kamerdolcach bo była fajna dolinka . I jeszcze po okolicy szukałem gdzie by podjechać tak przy okazji bo mi się mało jeszcze widziało. A Wy piszecie tak jak byście K2 zimą zdobywali. ☹️

Opublikowano (edytowane)

Ja też będę bezlitosny i napiszę, że bardziej bezsensownego wpisu do dawno nie czytałem. Dlatego ludzie tak popadają w skrajność i coraz częściej jak słyszą elektryk to ciśnienie skacze na 200-cie. Nowy trend: co "wy" tam jeżdzicie lamusy jedne jak "my" na prądzie robimy to szybciej... Niech tak będzie tylko czemu zawracacie tymi bzdetami cały świat? Ktoś "was" o to prosił? To jest jakaś misja do spełnienia? Lub mała prowokacja tylko też nie wiem w jakim celu. 

Edytowane przez Ares
Opublikowano (edytowane)

zdaje się że kompletnie nie zrozumiałeś postu Pecia. Przeczytaj jeszcze raz uważnie.

Edytowane przez dfq
Opublikowano

@dfq Ja chyba też nie zrozumiałem bo widzę, że zaczynamy się chwalić, który ma większego… Jak robisz średnią 20 kmh (bez przerwy) na 14 kilogramowym mtb z bagażem 8 kilo i ponad 3000 metrach przewyższeń to super. Schurter, np. na pierwszym etapie Swiss Epic też miał średnią 20kmh, ale to cienias bo jechał bez plecaka i miał raptem 2500 metrów przewyższeń a i rower też pewnie coś koło 10kg tylko! Nikt Ci nie broni napisać wątku ze swojego wyczynu, jak widocznie zazdrościsz innym, że przeżyli fajną przygodą. Każdy ma swój poziom i każdy ma prawo przeżywać to jak chce, i nie ma co się nawzajem porównywać.

Coś mi się wydaję, że ktoś hakuje konta na tym forum, bo nie wierzę w te bzdury, którzy tutaj ostatnio wypisują.

Pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano

 @KrzysiekMTB  No ok, ja rozumiem to tak ze z tymi elektrykami to był sarkazm a nie pochwała jazdy na elektrykach wiec koment aresa jest mało sensowny, a ze sie chwali który ma większego to inna sprawa 🤣

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Elektryk fajny jest
Jednak ja jestem jeszcze zbyt młody na taki zakup
Dodam tylko ze ten rower jest piękna sprawa gdy jeździsz tak jak endorfina

Opublikowano

Moim zamiarem było wejść na ambicję chłopakom ( taka konstruktywna krytyka motywująca) co by na treningach dawać więcej do "pieca". Generalnie się raduję jak widzę pomykających cyklistów , każdy na swój sposób i swoim tempem.  Ja nie miałbym formy i motywacji do jazdy jakby mnie z kolei ktoś nie .........krytykował a biorę sobie to do serca. 

A odnośnie chwalenia KrzysiekMTB  to ty chyba jesteś lepszy w tym od mnie  np. w  temacie przewyższenia epatując ile to nie zrobiłeś ( moja szpila i tak masz cieńki rezultat 😉) . Ja  tylko  się podzieliłem swoim rezultatem w celach porównawczych odnośnie tej samej trasy . Jakby kiedyś ktoś znowu planował ,żeby miał rozeznanie. Ja mając taką wiedzę nie taskałbym sprzętu biwakowego , tylko leciał na pusto z nereczką na pasie. A tak to czytałem i myślę armagedon  umrę w połowie trzeba będzie kimać w krzakach. 😁

Opublikowano
5 minut temu, pecio napisał:

Moim zamiarem było wejść na ambicję chłopakom

No to naprawdę nie rozumiem tego typu prowokacji i co chcesz przez to osiagnąć. Jak doceniasz to fajnie, mamy wspólne hobby i trzeba się nawzajem wspierać i cieszyć, że ktoś robi fajne wyjazdy. A co do chwalenia się, ja chętnie czytam, jak ktoś  opisuje swoje przygody, ale też co innego jest pisać: "kupicie sobie ebiki, jeździcie jak dziadki a ja to już wogóle jeżdżę dalej i szybciej" no proszę Cię, szanujmy się trochę.

Pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano
3 godziny temu, dfq napisał:

 @KrzysiekMTB  No ok, ja rozumiem to tak ze z tymi elektrykami to był sarkazm a nie pochwała jazdy na elektrykach wiec koment aresa jest mało sensowny, a ze sie chwali który ma większego to inna sprawa 🤣

Dlatego napisałem na końcu o prowokacji słownej bo sarkazm pod to podchodzi. Tylko wiesz to było fajnie kilka lat remu a teraz takie coś zaczyna drażnić. Nastało jakieś zbiorowe nękanie tymi elektrykami co doprowadza do agresji. Kumpel jest na kupnie analoga to mu trują czemu sobie nie kupi elektryka. Wszędzie jakieś dziwne wyliczenia typu stosunek 1/10 na korzyść prądu w Bielsku, "wszyscy kupują elektryki", ... Wszystko to jest nie prawdą. Nawet nie dawno kręciłem na granicy ze Słowacją akurat w rejonie przebiegu omawianej trasy wokół Tatr i byłem zdziwiony jak mało widziałem elektryków. W sumie ciekawi mnie opinia @KrzysiekMTB jako mieszkańca Szwajcarii czy faktycznie wszyscy już tam mają elektryki. 

@piter614 elektryk fajny jest... no to podałeś ciekawy przykład @kury ze swoim Specem Turbo Lewo za gdzieś 30 tys kilo kapusty. Chłop wymienił w nim już wszystko poza ramą a obecnie chyba nadal jest bez kozy czyli będzie cały miesiąc bo padł mu silnik... To ja już naprawdę poczekam jak zamiast padliny za kupę kasy dopracują to co sprzedają. I może zwróciłeś uwagę, że wcale nie robi jakiś dłuższych przebiegów. Raczej to co ja czy Ty tylko w krótszym czasie. Jak jeszcze z rok temu świecił mi się pomysł na prąd to po jego przygodach nie chcę na długo nawet myśleć o tych wynalazkach. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Podałem przykład tylko wycieczki bo wiem że podjazdy dają w kość ale tak @Ares masz racje została tylko rama a silnik fakt padł ,może nie przewidzieli że będzie tyle jeździł 😁

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...