Skocz do zawartości

Trasa wokół Tatr 2019 - Spotkajmy się !


Antyszprycha

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, nctrns napisał:

Tak, taka selekcja że jesteśmy z Krakowa i łatwiej się zgadać, a i do Tatr bliżej 😜.

A no to sorry, jak selekcja to selekcja, nie ma o czym mówić :D 

9 minut temu, nctrns napisał:

Jak widzisz w tym wątku umawianie się na cokolwiek większą grupą jest zazwyczaj skomplikowane. To nie czasy nastoletnie/studenckie, gdzie czas i chęci się zawsze znalazły, nawet spontanicznie na ostatnią chwilę. 

Radziłbym się wstrzymać z opinią na ten temat bo jeszcze możesz się zaskoczyć tym ile osób zdeklaruje się na dany termin i stawi na miejscu ! Fakt to nie czasy studenckie / nastoletnie gdzie czas i chęci znajdowały się nawet na ostatnią chwilę. To czas osób dorosłych, które mają swoje obowiązki i dzielą życie z członkami swoich rodzin tak więc zaczynamy umawiać się ok pół roku wcześniej aby każdy mógł skonsultować się z drugą połową i ustawić termin jako zarezerwowany. A wierze, a raczej jestem pewien, że w tej sprawie chęci dorosłych nie są wcale mniejsze niż za czasów nastoletnich :)

 

Poza tym zapewniam Cię, że umówienie się w tym akurat wątku na objazd tatr będzie zaskakująco proste.

1. Lista chętnych z proponowanymi terminami

2. 1 lutego wyłoniony zostaje termin, który był najpopularniejszy i najczęściej wybierany

3. Ustalamy szczegóły, tzn trasę, start i ew czy dzielimy ją na 2 dni czy 1

4. Rezerwujemy pokoje wykonując kilka telefonów

5. Spotykamy się na miejscu i cieszymy tym co kochamy najbardziej przy okazji dzieląc się tym na spotkaniu !

 

Opublikowano
7 godzin temu, Antyszprycha napisał:

A to jakaś slekecja, że zwołujesz tylko 3 kolegów a reszte z forum nie ?

Wchodzi tu też w grę kwestia magicznych 200 km w jeden dzień, która nam chodzi po głowie juz od pewnego czasu, i dobrze było by to w końcu zrealizowac ;)

Opublikowano

Wiem wiem śledziłem wątek. Mam to samo w planie, póki co rekord zrobiłem jakieś 3-4
Miesiące temu - 171 km


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Opublikowano (edytowane)

Akurat w tym wypadku jedno nie przeszkadza drugiemu. Sezon nie jest aż tak krótki, a my mamy w sumie blisko - można się tam wybrać dwa razy. Za pierwszym razem z całą paczką, rozkładając to na dwa dni, a za drugim razem - wybrać się w tym "wyselekcjonowanym" gronie i machnąć to na raz. Te 200 km w jeden dzień, to już kwestia honoru, więc jasne, że prędzej czy później musimy to zrobić. :P  Ale jadąc tą trasą drugi raz, już lepiej będziemy wiedzieć czego kiedy się spodziewać i choćby lepiej psychicznie się do tego przygotować. A jak nie, to za drugim razem pętlę możemy zrobić w odwrotnym kierunku. :) Spoko, będzie dobrze.

Edytowane przez Gość
Opublikowano
12 godzin temu, Łabędź napisał:

Akurat w tym wypadku jedno nie przeszkadza drugiemu. Sezon nie jest aż tak krótki, a my mamy w sumie blisko - można się tam wybrać dwa razy. Za pierwszym razem z całą paczką, rozkładając to na dwa dni, a za drugim razem - wybrać się w tym "wyselekcjonowanym" gronie i machnąć to na raz. Te 200 km w jeden dzień, to już kwestia honoru, więc jasne, że prędzej czy później musimy to zrobić. :P  Ale jadąc tą trasą drugi raz, już lepiej będziemy wiedzieć czego kiedy się spodziewać i choćby lepiej psychicznie się do tego przygotować. A jak nie, to za drugim razem pętlę możemy zrobić w odwrotnym kierunku. :) Spoko, będzie dobrze.

Drugi raz możecie jechać w przeciwną stronę ;) Pisze możecie, bo ja w tym sezonie na 200 chyba się jeszcze nie porwę...

Opublikowano
3 godziny temu, zibi_j1 napisał:

Drugi raz możecie jechać w przeciwną stronę ;) Pisze możecie, bo ja w tym sezonie na 200 chyba się jeszcze nie porwę...

Zibi uwierz mi, że jest to do zrobienia, na szosie kilometry lecą całkiem inaczej, masz szose krótko więc może jeszcze tego nie doświadczyłeś. Tym bardziej w grupie jest bajunia !. Ja po pół roku posiadania szosy przejechałem dystans 171 km gdzie pierwszy postój na uzupełnienie płynów (tzn ok 15 minut miałem na 60 km) potem obiadek w miejscu docelowym i powrót również z postoje 15 minutowym na uzupełnienie płynów. 

Jeśli jedzie się w grupie w której ludzie mają choć minimalne pojęcie o jeździe na kole, dawaniu koła czy ustawianiu się pod wiatr to naprawdę nie ma się czego obawiać. Jazda po zmianach pozwala na odpoczynek a jak do tego dołoży się przeznaczenie na to całego dnia to naprawde jest to do zrobienia !!!

Opublikowano

Właśnie się dowiedziałem ze 25/26 maj u mnie odpada. Siostra wręczyła mi zaproszenie na swój ślub ! Także pozostałe dwa terminy jak najbardziej aktualne


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

Nadszedł dzien krótkiego podsumowania.

Dla przypomnienia - wybieram się w Tatry - na ich objazd i pomyślałem sobie, że miło byłoby wykorzystać to do wspólnego spotkania i osiągnięcia Polskiego kolarskiego „must have”.

Plan to dystans ok 200 km i podział trasy na 2 dni.

Lista zgłoszonych / chętnych wygląda jak poniżej:

1. @Antyszprycha 27-28.4.2019 lub 25-26.5.2019 lub 15-16.6.2019

2. @zibi_j1 jeszcze nie na 100% co do terminu postaram się dostosować

3. @Kruup terminy do dogadania wstępnie 25/26.05

4. Sławek (spoza forum) terminy do dogadania wstępnie 25/26.05

5. Daniel (spoza forum) terminy do dogadania wstępnie 25/26.05

6. @Łabędź 27-28.4.2019 lub 25-26.5.2019 lub 15-16.6.2019.

 

Wnioskuję, że powyższa lista niestety nie rozstrzygnie to topowego terminu.

Mnie niestety wypadł promowany przez przeze mnie samego na wstępie 25-26.5.2019 za co serdecznie Przepraszam..

Dlatego też 27-28.4.2019 jest dla mnie terminem, który by pasował najbardziej ewentualnie 15-16.6.2019.

 

Jeśli chodzi o samą trasę to sytuacja wygląda następująco.

Opcje są dwie:

1. Początek trasy w Zakopanym i start przez Kościelisko (z zebranych źródeł doszły mnie informację, że droga przez Kościelisko jest bardzo ruchliwa i o bardzo złym stanie nawierzchni). Opcja tej trasy ma ok 200 km i wygląda tak.

596727975_Zrzutekranu2019-01-31o17_42_38.thumb.jpg.283a3301a5514d62e9ecd1e0289eeee2.jpg

 

 

 

2. Początek trasy w Nowym targu, do samej granicy (ok 28 km) jest świeżutki asfalcik wylany w ramach projektu utworzenia trasy objazdowej tatr i właśnie ten kawałek jest już oddany do użytku. Niestety, przy tej opcji objazd tatr wynosi ok 260 km.

703533006_Zrzutekranu2019-01-31o17_43_33.thumb.jpg.3e8bc4e953e444ff5bb5d1bee81fde10.jpg

 

 

Jestem gotów porwać się na ten dłuższy objazd skoro i tak dzielimy to na 2 dni, chyba, że znaleźliby się ochotnicy chcący przejechać tatry (odcinek ok 200 km) w jeden dzień to też mogę się na to porwać na zasadzie startu o poranku i powrocie pod wieczór z tempem takim aby dojechało tyle samo osób co wyjechało ! 

 

 

 

Mniej więcej na połowie trasy znajduje się miejscowość Liptowski Gródek i hotelik F - Team Hotel (jest to nasz 95 km w przypadku trasy nr 1 i ok 125 km w przypadku trasy nr 2

Dzwoniłem i zapytałem o szczegóły. Na termin 27/28 kwietnia jest sporo wolnych pokoi.

Ceny za pokój dwuosobowy z dwoma pojedynczymi łóżkami to 45 euro (w cenie wliczone są śniadania co znaczy, że na osobę wychodzi 22.5 euro plus opłata klimatyczna w wysokości niecałego 1 euro /os) - hotel przyjmuje płatności tylko w euro lub swojej walucie narodowej.

Hotel znajduje się jakieś 2,5 km od naszej głównej trasy i wydaje się być ok, co ważne dostałem info, że moglibyśmy trzymać rowery w środku hotelu, może nawet w pokojach)…

Kwestia godzin zakwaterowania raczej nas nie dotyczy bo przyjazd i tak byłby na wieczór lub późne popołudnie i wyjazd po śniadanku.

https://www.booking.com/hotel/sk/f-team.pl.html?aid=340293;label=metatrivago-hotel-2942962_xqdz-92dd3a9cb055f0ce847d74298e6325e9_los-1_nrm-1_gstadt-2_gstkid-0_curr-pln_lang-pl_itt-0_trvlp-a;sid=b6aa42cab72598cbd67fbbba534fa969;all_sr_blocks=42697401_110574232_0_1_0;checkin=2019-04-27;checkout=2019-04-28;dest_id=-843736;dest_type=city;dist=0;group_adults=1;group_children=0;hapos=1;highlighted_blocks=42697401_110574232_0_1_0;hpos=1;no_rooms=1;req_adults=1;req_children=0;room1=A;sb_price_type=total;sr_order=popularity;srepoch=1548954468;srpvid=1da178720d6d0076;type=total;ucfs=1&#hotelTmpl

 

 

Ps. Największy problem objazdu trasy w podziale dwudniowym to kwestia bagaży (jak by nie było potrzebne byłyby buty, spodnie, t-shirt, bluza, bielizna, kosmetyki) Targać to jako kilkukilogramowy bagaż w góry nie za bardzo mi się podoba dlatego w głowie pojawiła się przychylność na objechanie trasy w 1 dzień - tylko w opcji długości 200 km

Pomyślałem też, że może moglibyśmy dogadać się z Hotelem i powysyłać do nich paczki (z ciuchami) kurierem (choć nie wiem jak wyglądają koszty wysyłek kurierskich za granice) a na drugi dzień hotel by nam je odesłał - kwestia dogadania i zapytania czy w ogóle by na to poszli.

 

Dajcie znać co o tym wszystkim myslicie i jaki ostateczny termin wybieramy.

 

PS. W związku z tym, że mam do Nowego Targu czy Zakopca ok 450 km to planuje przyjechac dzień wczesniej na popołudnie lub wieczór i nocować w jakimś tanim hoteliku więc jeśli ktoś z Was miałby też taki plan to dajcie znać a postaram się podrzucić kilka propozycji). Po powrocie z trasy ładuje się od razu do auta i wracam do domu aby nie tracić czasu i kasy na kolejny nocleg.

 

 

 

Edytowane przez Antyszprycha
Opublikowano

- Zdecydowanie bardziej pasowałby mi Kwiecień.
- Co do bagaży nie ma co szaleć i brać tobołów. Zamówiłem 10litrową torbę pod siodło i mam zamiar się w to zmieścić.
- Przy opcji 2 dniówek jak najbardziej opcja przez Nowy Targ. Szybciej zrobimy te 6 dych po ładnym asfalcie niż 20 po dziurach.
- jesteś gość że udało Ci się znaleźć hotel i to z opcją spania z rowerami! Mam eurasy nawet.
Generalnie z mojego nie na 100 procent zrobiło się "jeśli tylko dożyję i nie połamię się do tego czasu to będę".
Jak się uda chętnie przyjadę wcześniej.

Opublikowano
1 minutę temu, zibi_j1 napisał:

- Zdecydowanie bardziej pasowałby mi Kwiecień.
- Co do bagaży nie ma co szaleć i brać tobołów. Zamówiłem 10litrową torbę pod siodło i mam zamiar się w to zmieścić.
- Przy opcji 2 dniówek jak najbardziej opcja przez Nowy Targ. Szybciej zrobimy te 6 dych po ładnym asfalcie niż 20 po dziurach.
- jesteś gość że udało Ci się znaleźć hotel i to z opcją spania z rowerami! Mam eurasy nawet.
Generalnie z mojego nie na 100 procent zrobiło się "jeśli tylko dożyję i nie połamię się do tego czasu to będę".
Jak się uda chętnie przyjadę wcześniej.

Mi kwiecień też najbardziej odpowiada i też byłbym bardziej za trasą 260 km (start z Nowego Targu) jeśli miały by być to 2 dni.

Co do spania z rowerami to nie do końca bo Pani powiedziała, że rowery na pewno mogą nam przechować w hotelu jednak czy w pokoju to musiałaby się dopytać tak więc jak będziemy na 100% zorganizowani to postaram się to załatwić..

Opublikowano

Pomysł świetny. Też chodził mi po głowie od jakiegoś czasu :)Wstępnie byłbym chętny na weekend 15-16.6.2019. W kwestii ciuchów - ja myślałem żeby zagryźć zęby i jechać z plecakiem. Wysyłki za granicę zazwyczaj są kosztowne, ale trzeba rozeznać temat. 

Opublikowano
Mi kwiecień też najbardziej odpowiada i też byłbym bardziej za trasą 260 km (start z Nowego Targu) jeśli miały by być to 2 dni.
Co do spania z rowerami to nie do końca bo Pani powiedziała, że rowery na pewno mogą nam przechować w hotelu jednak czy w pokoju to musiałaby się dopytać tak więc jak będziemy na 100% zorganizowani to postaram się to załatwić..
Jak dla mnie Perfect!
Opublikowano

Dobra robota, @Antyszprycha.

Jeśli droga na Kościelisko jest w złym stanie, to nie wiem, czy jest sens się tam pakować, tym bardziej, że ruchliwa jest na pewno - tamtędy wiedzie dojazd do miejscowości Kiry, która jest popularnym punktem wejścia do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Busy z centrum Zakopanego wożą tam turystów na potęgę, w sezonie dosłownie co chwila, niemal w kolumnach, a jak jeżdżą busiarze, zwłaszcza "u siebie" to chyba wszyscy wiemy. W ogóle można pomyśleć o tym, żeby ominąć Zakopane.

Jest jeszcze inna opcja, zarówno na trasę na dwa dni, jak i na upartego na jeden dzień, bo wynosi ona poniżej 200 km (dokładnie: 195 km). Zacząć musielibyśmy w Poroninie. We wrześniu 2017 jechało ją moich trzech kumpli z pracy i nie narzekali nigdzie na jakość asfaltu, w sumie na ruch też nie zwrócili uwagi. Trasa wygląda tak:

142149668_Tatrywprawo.thumb.jpg.6d12d40f72902f31ebdb260b79ec1c30.jpg

Oni pojechali z Poronina "w prawo", zgodnie z ruchem wskazówek zegara, i w tym wariancie wyszło 2989 m przewyższenia. Można też pojechać w lewo, z Poronina na Cipki, ale nie wiem jak tam wyszłoby w pionie.

Co do zaproponowanego hoteliku - jestem na tak, wygląda przyzwoicie, myślę, że będziemy zadowoleni. Co do pomysłu przesłania paczek z bagażem do nich to mam wątpliwości, zwłaszcza dotyczących odsyłania potem przez nich. ;) Ale jak nie wymyślimy nic innego, a będzie taka możliwość, to trzeba wybrać chyba taki wariant, bo wiezienie plecaka, torby podsiodłowej czy czegokolwiek kilkukilogramowego po tatrzańskich podjazdach - to się odbije nam porządną czkawką i będziemy na to klęli jak szewcy. Kombinuję coś innego - jak ustalimy konkretny termin, to postaram się zawrócić głowę kumplowi, żeby pojechał z nami... samochodem. Za zwrot kosztów paliwa i piwo wieczorem na noclegu mógłby nam wziąć bagaże z miejsca startu i podrzucić na nocleg, gdzie po prostu by na nas czekał. Nie czarujmy się, nie byłby to "wóz techniczny", który jechałby za nami całą trasę, ale wydaje mi się, że byłoby to fajne ułatwienie i pomysł wart przegłosowania.

Co do terminu - mi pasują oba, które pozostały w grze: tak kwietniowy jak i czerwcowy, choć w czerwcu zazwyczaj umieram na alergię, więc wolałbym 27-28.4.2019. Ale dostosuję się do większości, na szczęście wymyślono całkiem niezłe prochy na to kichanie. ;) 

Opublikowano
2 minuty temu, Łabędź napisał:

Dobra robota, @Antyszprycha.

Jeśli droga na Kościelisko jest w złym stanie, to nie wiem, czy jest sens się tam pakować, tym bardziej, że ruchliwa jest na pewno - tamtędy wiedzie dojazd do miejscowości Kiry, która jest popularnym punktem wejścia do Tatrzańskiego Parku Narodowego. Busy z centrum Zakopanego wożą tam turystów na potęgę, w sezonie dosłownie co chwila, niemal w kolumnach, a jak jeżdżą busiarze, zwłaszcza "u siebie" to chyba wszyscy wiemy. W ogóle można pomyśleć o tym, żeby ominąć Zakopane.

Jest jeszcze inna opcja, zarówno na trasę na dwa dni, jak i na upartego na jeden dzień, bo wynosi ona poniżej 200 km (dokładnie: 195 km). Zacząć musielibyśmy w Poroninie. We wrześniu 2017 jechało ją moich trzech kumpli z pracy i nie narzekali nigdzie na jakość asfaltu, w sumie na ruch też nie zwrócili uwagi. Trasa wygląda tak:

142149668_Tatrywprawo.thumb.jpg.6d12d40f72902f31ebdb260b79ec1c30.jpg

Oni pojechali z Poronina "w prawo", zgodnie z ruchem wskazówek zegara, i w tym wariancie wyszło 2989 m przewyższenia. Można też pojechać w lewo, z Poronina na Cipki, ale nie wiem jak tam wyszłoby w pionie.

Co do zaproponowanego hoteliku - jestem na tak, wygląda przyzwoicie, myślę, że będziemy zadowoleni. Co do pomysłu przesłania paczek z bagażem do nich to mam wątpliwości, zwłaszcza dotyczących odsyłania potem przez nich. ;) Ale jak nie wymyślimy nic innego, a będzie taka możliwość, to trzeba wybrać chyba taki wariant, bo wiezienie plecaka, torby podsiodłowej czy czegokolwiek kilkukilogramowego po tatrzańskich podjazdach - to się odbije nam porządną czkawką i będziemy na to klęli jak szewcy. Kombinuję coś innego - jak ustalimy konkretny termin, to postaram się zawrócić głowę kumplowi, żeby pojechał z nami... samochodem. Za zwrot kosztów paliwa i piwo wieczorem na noclegu mógłby nam wziąć bagaże z miejsca startu i podrzucić na nocleg, gdzie po prostu by na nas czekał. Nie czarujmy się, nie byłby to "wóz techniczny", który jechałby za nami całą trasę, ale wydaje mi się, że byłoby to fajne ułatwienie i pomysł wart przegłosowania.

Co do terminu - mi pasują oba, które pozostały w grze: tak kwietniowy jak i czerwcowy, choć w czerwcu zazwyczaj umieram na alergię, więc wolałbym 27-28.4.2019. Ale dostosuję się do większości, na szczęście wymyślono całkiem niezłe prochy na to kichanie. ;) 

Pomysł z kumplem świetny ! Jeśli tylko udałoby się to ogarnąć to wolę zapłacić niż targać bagaże !

Co do trasy to jestem otwarty ale chyba wariant nr 1 bym odpuścił (ten wiodący przez Kościelisko) i proponowałbym określić się na 2 sposoby:

1. Jeśli zdeklarowalibyśmy chęć noclegu co wydaje mi się fajną opcją bo moglibyśmy się zintegrować i pogadać to byłbym za trasą z Nowego Targu i jej dł. 260 km.

2. Jeśli chcielibyśmy pyknąć trasę na raz (realizujący przy tym cel wielu i w tym mój czyli pierwsze 200 km to byłbym za trasą @Łabędźia 

 

(u mnie w przypadku opcji z pyknięciem trasy na raz i tak pozostaje kwestia noclegu w miejscu startowym bo nie wyobrażam sobie po 200 km w górach wracać 450 km autem do domu :)

Opublikowano

Fajną ustawkę sobie chłopaki szykujecie, ale...

50 minut temu, Łabędź napisał:

Można też pojechać w lewo, z Poronina na Cipki, ale nie wiem jak tam wyszłoby w pionie.

Na pewno dacie radę :) Się uśmiałem 🤣

Opublikowano
3 minuty temu, CoolBreeze napisał:

Się uśmiałem

Na zdrowie.

Opublikowano

Fajnie to zaczyna wyglądać. Na jednodniowy wariant bym był chętny, ale w czerwcu, bo w kwietniu to u mnie będzie słabo z formą...

Tapatalk'd

Opublikowano

A no i najważniejsze chciałbym abyśmy co końca lutego mieli wszystko ogarnięte tzn. z dniem 28.02.2019 r chciałbym załatwić kwestie zakwaterowania w Słowacki ew. Noclego w miejscu startu, mieć ostateczną listę i wszystkie info... Także mamy jeszcze miesiąc na dogranie szczegółów i zapisanie się kolejnych chętnych. Jeśli temat ogarniemy szybciej to tylko do końca miesiąca będziemy czekać za ew dodatkowymi zgłoszeniami ale temat będzie już dograny.

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, nctrns napisał:

Fajnie to zaczyna wyglądać. Na jednodniowy wariant bym był chętny, ale w czerwcu, bo w kwietniu to u mnie będzie słabo z formą...

Tapatalk'd
 

U mnie to samo + akurat w ten kwietniowy weekend mam wesele.

 

Edit: Wrzuciłem ~260km trasę na Stravę i profil prezentuje się tak:

 

tatry.jpg

Edytowane przez Bartosh
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Jeśli o mnie chodzi Słowację można rezerwować na Kwiecień. Jestem zdecydowany.

Opublikowano

Ja również jestem zdecydowany na kwiecień / nocleg / trase podzielona na dwa dni ! To jest już nas dwóch :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

  • Lubię to! 1
Opublikowano
4 minuty temu, Antyszprycha napisał:

Ja również jestem zdecydowany na kwiecień / nocleg / trase podzielona na dwa dni ! To jest już nas dwóch :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

@Łabędź zapewne też więc mamy już nasz dream team ;) Przy decyzji dot kosztów itd ja zawsze jestem tym który głosuje za jak najtańsza opcją ;) Ale postaram się dostosować :) Jak będziesz miał coś na starcie na oku daj znać Fajnie byłoby przyjechać wcześniej...

Opublikowano

W sensie ze tez myślisz aby przyjechać dzień wcześniej i nocować ? Tym będę zajmował się na samym końcu jak już będziemy mieli decyzje i zaklepane spanie na słowacki ale tez będę szukał gdzie najtaniej bo sam dojazd mnie trochę wypłucze :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Opublikowano

Kurde Panowie fajny temat zarzuciliście. Tylko czy gravelem bym was dogonił? Co prawda moge wrzucić tam slicki 35c zamiast 45c :D

Opublikowano
8 minut temu, Fimala napisał:

Kurde Panowie fajny temat zarzuciliście. Tylko czy gravelem bym was dogonił? Co prawda moge wrzucić tam slicki 35c zamiast 45c :D

Pewnie !

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...