Skocz do zawartości

MTB okolice 5000 i powyżej


Maciek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wrzuciłes 2 identyczne linki.

Tak przeglądając ofertę Scotta, to zamiast  najtańszego carbonu wziąłbym najdroższe aluminium :

https://www.scott.pl/produkt/1043/6398/Rower-Scale-950/

Amortyzator znacznie lepszy, lżejszy napęd o większej rozpiętości - (w SX masz najmniejszą zebatkę 11, w Shimano 10 a to robi różnicę), lepsze hamulce,  niższa waga całego roweru... Karbonową ramą tego nie nadrobisz

Edytowane przez komandosek
Opublikowano

Osoboliście brałbym karton, napęd i amor zmienisz, z rama już gorzej :D wklej link tego droższego

Opublikowano

Wziąłbym tego droższego i odrazu zmienił korbe, przerzutke, oraz manetke na slx/xt 12b, ew. Srama gx, a te sprzedał :)

Opublikowano
6 godzin temu, Mjecio napisał:

Wziąłbym tego droższego i odrazu zmienił korbe, przerzutke, oraz manetke na slx/xt 12b, ew. Srama gx, a te sprzedał :)

Zmiana korby jest całkowicie bez sensu a zestawienie manetki i przerzutki shimano z kasetą Sram będzie trudne do poprawnego ustawienia.

Ponadto, kolega straci gwarancję. Po co kupować nowy rower i pozbawiać się gwarancji

Opublikowano
Cześć Wszystkim
 
Poszukuje drugiego roweru na którym będę mógł pokonywać większe odległości powyżej 100 km
trasy las asfalt , obecnie mam rower Specialized SJ 27,5” który jest świetny w górach , zjazdach itp.
ale brakuje prędkości na prostych asfaltowych drogach.
Dlatego szukam drugiego roweru na dłuższe trasy bardziej płaskie i nie mogę się zdecydować co wybrać ramę karbonową ( nigdy nie jeździłem )
czy aluminiową , napęd to raczej 2x11/12  koła 29”
Proszę o pomoc sugestie w wyborze mam 180 cm wzrostu i 82 kg wagi .
Poniżej linki z rowerami które rozważam jestem otwarty na inne propozycje 
https://www.merida-bikes.com/pl-pl/bike/551/bignine-700
https://www.specialized.com/pl/pl/mski-epic-hardtail-comp-2x/p/133924 cena 7700 na wyprzedaży 
https://www.cube.eu/pl/2020/bikes/mountainbike/hardtail/reaction/cube-reaction-c62-race-greynorange-2x12-2020/
 
 
 
 
 
 
 
 
 




Brałbym meride proponuje najwiecej w cenie geometria i tak jest mocno xc jak chcesz coś na trasy 100lm celuj w wyprawki lub dodaj podkładki na mostku :)


Sent from my iPhone using Tapatalk
Opublikowano
[mention=12748]Grz_Bo[/mention]  nie podałeś jakie koło czy stacjonarnie czy wysyłka ale tak czy inaczej rozejrzał bym się za czymś takim jak Giant Trance 29 na alu ramie. Zbiera super opinie. Jedyny minus to sztyca ale to się daje przy twoim budżecie bardzo szybko załatwić. Przy zbliżeniu się do zakładanej kwoty wybrał bym Ibisa Ripmo. Głównie ze względu na zawieszenie pracujące na marce DVO, nietuzinkowość marki. Jest dokładnie tak poskładany jak sam bym go konfigurował dla siebie. 
Hej,

Dziś oglądałem tego Trance'a. Udało mi się nawet nim przejechać.

Wygląda ok. A byłbyś w stanie podać w czym ten rower jest lepszy od wspomnianych przeze mnie?

Jak wygląda serwisowanie takiego roweru?

Ogólnie jeżdżę każdy weekend w góry, przejeżdżam około 30km. Wychodzi coś koło 1000-1500 km.

Co jaki czas i co należy w nim serwisować? Jaki jest koszt takiego kompletnego przeglądu: zawieszenie, amortyzatory, napęd, hamulce?

Z góry dziękuję za informację.

Pozdrawiam,
GB

Opublikowano

@Grz_Bo Sam korzystam z Gianta x2 bo najlepiej podchodzi mi ich zawieszenie. Cannon i Trek to jak by nie było jednozawiasy a jak ich nie lubię. Nie znam też nikogo kto narzekał by na Reigna czy Trance. Nie ma w nich finezji a jest rzetelne wykonanie. Nic mi nie skrzypi, nie puka, stuka a samo zawieszenie, jakość, szczelność to wielu musiało by sporo Gianta gonić by się tylko zbliżyć. Najlepszy set fabrycznych kół mam od nich. Opinie, że jest super w kwestii 29er mam od ludzi co się przesiadają na większe koło. Rower miał być taki sobie choćby przez nieco mniejszy skok tylnego zawiasu ale jak widać Giant odwalił znowu kawał dobrej roboty i wyszło genialnie. Sztyce to ich produkt i nadal jest słabo ale wymieniają od strzała albo kupuje się inną. 

Rocznie spędzam w górach z 2 miesiące i przelot mam na poziomie 1,5/2 Kkm. Wszystko to jazda szlakowa z jakimś tam dojazdówkami więc jest dla sprzętu ciężko a nawet bardzo ciężko. Serwis zawiechy robię co 2 lata i polega to na przeczyszczeniu gniazd i nasmarowaniu łożysk. Ani jednego łożyska jeszcze nie wymieniałem a każdy rower ma już 2x serwis zawieszenia. Mam za to kłopoty z kwestią amortyzacji a konkretnie dampery ale to wszędzie jest to samo nawet jak kupisz co innego. Po prostu zarówno RS jak i Fox robią wszystko co w ich mocy by te części szybko trafiły na serwis. Dlatego pisałem o DVO. Uszczelki to jest padaczka, która ma wytrzymać ściśle określony czas. Są zamienniki i z nich się korzysta. Przykładowo za pełny serwis Fox'a X2 z wymianą uszczelek oczywiście na nie oryginalne dałem ostatnio 250 zł. W ubiegłym roku za pełny przegląd; zawiecha, damper, amor, sztyca Fox Transfer, przelanie 2 układów w XT z wymianą klocków na EBC Gold dałem 9 stów. Na pewno drogo ale robię u gościa co jako jedyny umiał poradzić sobie z moim damperem i to na grubo ponad sezon. Kiedyś robiłem serwis tam gdzie kupowałem to za to samo wyszło by z 7-8 stów. Ceny idą w górę więc tak sobie myślę, że na full serwis trzeba będzie zaraz dać okrągły tysiak. Generalnie żadem z rowerów nigdy nie zawiódł, nigdy nie wracałem z buta czy te sprawy. 

Bardzo rzadko a nawet wcale się podpieram jakąś fachową prasą ale zacytuję Michała z 1Enduro odnośnie prezentacji trailówek do 13K; "  Od samego początku moim faworytem był nowy Trance na kołach 29″ – to między innymi dla niego w ogóle powstała ta lista. To chyba mój ulubiony rower z oferty Gianta." 

Opublikowano
[mention=12748]Grz_Bo[/mention] Sam korzystam z Gianta x2 bo najlepiej podchodzi mi ich zawieszenie. Cannon i Trek to jak by nie było jednozawiasy a jak ich nie lubię. Nie znam też nikogo kto narzekał by na Reigna czy Trance. Nie ma w nich finezji a jest rzetelne wykonanie. Nic mi nie skrzypi, nie puka, stuka a samo zawieszenie, jakość, szczelność to wielu musiało by sporo Gianta gonić by się tylko zbliżyć. Najlepszy set fabrycznych kół mam od nich. Opinie, że jest super w kwestii 29er mam od ludzi co się przesiadają na większe koło. Rower miał być taki sobie choćby przez nieco mniejszy skok tylnego zawiasu ale jak widać Giant odwalił znowu kawał dobrej roboty i wyszło genialnie. Sztyce to ich produkt i nadal jest słabo ale wymieniają od strzała albo kupuje się inną. 

Rocznie spędzam w górach z 2 miesiące i przelot mam na poziomie 1,5/2 Kkm. Wszystko to jazda szlakowa z jakimś tam dojazdówkami więc jest dla sprzętu ciężko a nawet bardzo ciężko. Serwis zawiechy robię co 2 lata i polega to na przeczyszczeniu gniazd i nasmarowaniu łożysk. Ani jednego łożyska jeszcze nie wymieniałem a każdy rower ma już 2x serwis zawieszenia. Mam za to kłopoty z kwestią amortyzacji a konkretnie dampery ale to wszędzie jest to samo nawet jak kupisz co innego. Po prostu zarówno RS jak i Fox robią wszystko co w ich mocy by te części szybko trafiły na serwis. Dlatego pisałem o DVO. Uszczelki to jest padaczka, która ma wytrzymać ściśle określony czas. Są zamienniki i z nich się korzysta. Przykładowo za pełny serwis Fox'a X2 z wymianą uszczelek oczywiście na nie oryginalne dałem ostatnio 250 zł. W ubiegłym roku za pełny przegląd; zawiecha, damper, amor, sztyca Fox Transfer, przelanie 2 układów w XT z wymianą klocków na EBC Gold dałem 9 stów. Na pewno drogo ale robię u gościa co jako jedyny umiał poradzić sobie z moim damperem i to na grubo ponad sezon. Kiedyś robiłem serwis tam gdzie kupowałem to za to samo wyszło by z 7-8 stów. Ceny idą w górę więc tak sobie myślę, że na full serwis trzeba będzie zaraz dać okrągły tysiak. Generalnie żadem z rowerów nigdy nie zawiódł, nigdy nie wracałem z buta czy te sprawy. 

Bardzo rzadko a nawet wcale się podpieram jakąś fachową prasą ale zacytuję Michała z 1Enduro odnośnie prezentacji trailówek do 13K; "  Od samego początku moim faworytem był nowy Trance na kołach 29″ – to między innymi dla niego w ogóle powstała ta lista. To chyba mój ulubiony rower z oferty Gianta." 

Super dzięki za informacje.

 

Pozdrawiam,

GB

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, Ares napisał:

Nie znam też nikogo kto narzekał by na Reigna czy Trance.

@Grz_Bo Mogę potwierdzić - mam Reigna i (głupio się przyznać) nie robiłem od ponad 5 lat żadnego serwisu zawieszenia, tylko damper i amor. Zawieszenie ma teraz wprawdzie lekkie luzy na boki, ale generalnie nieodczuwalne. Ale wiem, że głupio robiłem, że nie serwisowałem ale to jeszcze bardziej przemawia za trwałością zawieszenia. Profil jazdy - ostre katowanie w Alpach, kilka wyścigów enduro, więc rower dostaje w kość.

Pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano
[mention=12748]Grz_Bo[/mention] Mogę potwierdzić - mam Reigna i (głupio się przyznać) nie robiłem od ponad 5 lat żadnego serwisu zawieszenia, tylko damper i amor. Zawieszenie ma teraz wprawdzie lekkie luzy na boki, ale generalnie nieodczuwalne. Ale wiem, że głupio robiłem, że nie serwisowałem ale to jeszcze bardziej przemawia za trwałością zawieszenia. Profil jazdy - ostre katowanie w Alpach, kilka wyścigów enduro, więc rower dostaje w kość.
Pozdrawiam
Krzysiek
Świetnie dzięki za informację. Sprzedawca wspominał coś o specjalnej konstrukcji zawieszenia i wzmocnionej sztywności.

Pozdrawiam,
GB

Opublikowano

Witam wszystkich!

Od razu przepraszam za zamieszczenie tego pytania w innym dziale ale omyłkowo poszło pod nie ten przedział cenowy. Chciałbym was prosić o pomoc, którego z nich wybrać? 

1. Banshee Spitfire v2 - amortyzator przód RockShox Revelation, tył Fox Float DPX2, osprzęt slx, hamulce sram level

2. Giant Trance 3 - amortyzator przód Rock Shox Sector Silver TK Solo Air, tył ROCK SHOX Deluxe RT, osprzęt deore, hamulce SHIMANO M365

3. Scott Genius (2016r) - amortyzator przód Rock Shox Sector Silver TK Solo Air, tył X-Fusion Nude, osprzęt slx, hamulce Shimano M396

Koła bez znaczenia, interesuje mnie wasze zdanie na temat ramy, amortyzatorów, eksploatacji i kosztów serwisów jeśli macie taką wiedzę. Z powyższej dyskusji wiem, że Trance ma bardzo dobre zawieszenie a co sądzicie o pozostałych? Wiecie może czy ten Spitfire v2 ma nadal zawieszenie na łożyskach ślizgowych? Z góry dziękuję i pozdrawiam!

Opublikowano

@Przemo111  musisz coś więcej napisać bo kojarzę tego Trance z poprzedniej generacji ramy czyli rocznik chyba 2015. Banshee raczej też. To składak bo sporo ludzi kupowało tylko ramę i montowało po swojemu? Koszty serwisowe masz mniej więcej wszędzie takie same. Banshee to kulowa marka bardziej manufakturowa wiec ramy mają solidne. 

Opublikowano

Dokładnie celuję w ten model Trance'a

https://www.giant-bicycles.com/pl/trance-3-2017

Banshee katalogowo jest z 2015 lub 2016r. Tak jest to składak z TWR. Niema o nim dużo w necie. Czytałem natomiast, że użytkownicy Banshee Rune (chyba V2) skarżą się na ślizgi w zawieszeniu, są do wymiany co kilka miesięcy. Zastanawiam się czy w Spitfire jest ta sama konstrukcja?

Opublikowano (edytowane)

Odnośnie tego trance 3 z 2017 to mogę polecić... mam ten rower i to jest jedyny rower w którym nie robiłem rewolucji w wyposażeniu. Hamulce pomimo iż nie są z najwyższej półki to świetnie działają w tym rowerze, zawieszenie w zależności jak się go ustawi odpowiada tak jak tego oczekujesz, napęd działa bardzo precyzyjnie, podjechać się da wszystko (2x10).

Ogólnie świetnie się na nim jeździ, nie grymasi jeśli ktoś o wadze +100kg na nim siedzi. Od fabrycznego ustawienia podniosłem jedynie o jedną podkładkę kierownicę i zmieniłem siodełko bo pomimo wkładki mój tyłek się z nim niedogaduje. 

Fabrycznie miał założone NobyNick'i i moim zdaniem to nie są najlepsze opony (ogólnie), rower bardzo dobrze skręca (niektórzy mogą powiedzieć że jest nerwowy ale moim zdaniem świetnie skręca) co w połączeniu z tymi oponami które mają wysokie klocki, czasem daje takie wrażenie, że w czasie jazdy po prostym i wolno, przednia opona uślizguje się (pisałem o tym w pierwszych wrażeniach po zakupie). 

Ogólnie bardzo lubię ten rower :) Słyszałem gdzieś opinię że to taki passat wśród rowerów :)

Edytowane przez cepelia
Opublikowano

Witajcie,

Doradźcie jako znawcy :).

186 cm, 96 kg. Potrzebuję kupić coś do pojeżdżenia po ścieżkach rowerowych, duktach leśnych, po lesie (drogi piaszczyste, trochę konarów ale bez przesady). Bez ścigania się. Chciałbym coś dobrego (dlatego wpisuję w tej grupie cenowej) bo:

- zależy mi na długiej eksploatacji

- nie lubię spędzać czasu w serwisie...a nie znam się sam

- chętnie karbon, bo myślę że mniej drgań dostanie kręgosłup

- geometria "wygodniejsza"...bo mam swoje lata ;)

- chyba hard niż full

- za cenę (5000-10000) wolałbym po prostu dobry produkt...może być z 2018(2019), może być nie topowej marki

 

Myslałem o (dla mnie one wszystkie wyglądają tak samo :((( 😞

https://katalog.bikeworld.pl/2018/web/produkt/rowery/mtb_29er_hardtail/bmc/54995/teamelite_02_two

http://www.monteria.pl/29-barracuda

https://sklep.bikeconcept.pl/produkt/rower-ktm-myroon-29-pro-1x12-2020/

https://bikepark24.pl/Rower-gorski-mtb-Cube-Reaction-C62-Race-Eagle-grey-green-2019.html  - tutaj spora przecena

https://bikepark24.pl/Rower-gorski-mtb-Cube-Reaction-C62-Race-carbon-orange-2019.html

https://bikepark24.pl/rower-gorski-mtb-cube-reaction-c62-race-carbonngrey-2018.html - na tego mam dobrą cenę, ok 7000zł

https://twojamerida.pl/pl/p/MERIDA-BIG.NINE-6000-21-MATT-UD-CARBONGREENWHITE-2016/6620 - tutaj też duża przecena

 

A może Wy macie jakiś lepszy pomysł wydania tych pieniędzy. Aha wszystkie 21 cali?

Dzięki :)

 

 

Opublikowano

jeśli jest budżet to BMC, drugi ciekawy to cube 2018. Na BMC pozycja będzie nieco bardziej wyciągnięta do przodu ale i tak nie jest to hardcore. Pomijam, że BMC przy cube to jak merc przy oplu xD

Opublikowano
2 godziny temu, Aleo napisał:

Potrzebuję kupić coś do pojeżdżenia po ścieżkach rowerowych, duktach leśnych, po lesie (drogi piaszczyste, trochę konarów ale bez przesady). Bez ścigania się.

Na pierwszym miejscu Cube 2018.Rama rewelacja(wysoko-modułowy Karbon C62).Napęd bajka i sprawdzi się do tego co napisałeś.

Za to Merida,to naprawdę mega okazja! Niestety napęd 1x poleciłbym bardziej do lasu niż na szutry,czasem konary 

BMC odrzucam,jest to rower na którym będziesz się męczył.Poza tym podzespoły średniej jakości.Jak miałbym porównać go do merca,to raczej A-clase ;) 

Opublikowano

czemu miałby się męczyć? Ja wszystko przyrównuję do Treka bo na nich jeżdżę i BMC jest pomiędzy taboretowatym Cube a racingowym Trekiem (procaliber). To, że Cube ma krótką ramę nie znaczy, że wszystkim jest na nim wygodnie - poza tym na 99% ma dłuższy mostek (pewnie 90mm) gdzie w BMC jest 70 a to jest tutaj wymiar "ukryty". Co do jakości - ok, cube  ma XT ale koła - nie znam się, wideł fajny ale podstawowy - w BMC mamy SLX - dla wielu bez znaczenia w porównaniu do XT bo obydwa 11s, XT ma twardszą pracę manetek i instant release które ja lubię, inni maja to w poważaniu - ale BMC ma Foxa 32 performance (gdzie w cube jest podstawowy fox 32 rhythm) , na pewno rama jakościowo będzie lepsza (na temat alu cube wiele osób ma złe opinie), koła DT - może nie topowe ale jednak po marce można założyć, że będą wytrzymałe. Pytanie czy BMC daje dożywotnie gwarancje na ramę bo cube nie. Tak więc może i A-klasa ale AMG, która jest lepsza niż opel w dieslu z pakietem opc ;)

Opublikowano (edytowane)

Odnośnie męczenia, chodziło mi o napęd napędem 1x i jeszcze z małym blatem(32T).Przy jeździe jaką opisał @Aleo będzie miał wręcz mordercza kadencje.

Żeby nie było,nie mówię,że ten BMC jest zły,bo jest mega wypasiony,ale nie do rekreacyjnej jazdy ;)  

Dodatkowym mega plusem jest cena(7000) jest naprawdę bardzo dużą okazją

Czyli,fakt AMG jeśli chodzi o obroty silnika xD 

Edytowane przez Accent_Szaj
Opublikowano (edytowane)

w fullu miałem napęd jak w cube 2018 - 2 blat XT (kaseta 42-11). Zmieniłem na 1 blat ale z ciekawości jak to jest mieć 1x - więc chcąc zminimalizować koszty zmieniłem tylko zębatkę z przodu - kaseta została z 2 blatowej wersji czyli z mniejszym zakresem (nie jak 46-11 w BMC) - nie chciałem, żeby rower zabił mnie na podjazdach wiec założyłem blat 30z. Fakt - na asfalcie nie ma co porównywać do gravela na napędzie 105 ale w lesie jeśli nie ścigamy się na zjazdach gdzie trzeba dokręcać - nie widzę braków w napędzie 1x. Oczywiście nie wiemy jakie dystanse i z jakimi prędkościami - na asfalt fakt, że jeśli ktoś chce pocisnąć to będzie trzeba kręcić (ale podobno o to chodzi na asfalcie - ja kręcę gravelem kadencję 80-90 więc mało) a jeśli rower ma służyć to swobodnej jazdy po lesie (ktoś patrzy na kadencję w kopnym piachu czy lecąc po korzeniach?) - ja bym się nie bał 1x tym bardziej, że blat 32z daje większą prędkość niż mój 30z

Edytowane przez trollu
Opublikowano

Dziękuję :).

A czy serwis tego Cube 2018 mnie nie przerośnie finansowo? 

 

Opublikowano

Ależ skąd :D 

To są świetne rowery.Dodatkowo masz 2 lata gwarancji,a później już będziesz miał obcykane podstawowe(może nawet ponadpodstawowe ;) )umiejętności serwisowe.

Powodzenia 

Opublikowano

dziękuję Wam wszystkim. Zatem pora lecieć do sklepu. Zobaczymy co uda się wytargować z ceny.

pozdrawiam,

Opublikowano (edytowane)

Siema
Mam pytanie aktualnie posiadam spec chisel expert z 2k18
Bedę chciał sie przesiąść na fulla
Śmigam 80% las ,czasami jakiś maraton, wyjazd w góry na single itp
Ile trzeba wyłożyć na takiego przyzwoitego fulla ?
Czy za 6-8k cos sie znajdzie ?

Edytowane przez Mar24

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...