siejak Opublikowano 14 Stycznia 2020 Opublikowano 14 Stycznia 2020 14 minut temu, marcinekduzes napisał: Neuron jest gotowy jak dla mnie extra kolor i martwi mnie tylko wysokość rury podsiodłowej. Zdecydowanie neuron, długością podsiodłowej się nie martw bo przekrok ma mniejszy jak scalpel
EN1209 Opublikowano 14 Stycznia 2020 Opublikowano 14 Stycznia 2020 Godzinę temu, marcinekduzes napisał: martwi mnie tylko wysokość rury podsiodłowej. Czy możecie doradzić ? Mam w swoim YT taką samą długość podsiodłówki i zamontowaną sztycę 170mm i jest jeszcze zapas, więc się nie martw (no chyba, że masz krótkie nogi, napisz ile to porównamy)
marcinekduzes Opublikowano 14 Stycznia 2020 Opublikowano 14 Stycznia 2020 mam 183 cm wzrostu nie martwi mnie przekrok tylko bardziej mechanika samej konstrukcji ale nie spotkałem sie z akcjami że pęka rama itp. a pod względem ramy nie będzie lepszy cannondale ? bo lubie robić upgrade w rowerach wiec zależy mi na dobrej ramie.
EN1209 Opublikowano 14 Stycznia 2020 Opublikowano 14 Stycznia 2020 3 godziny temu, marcinekduzes napisał: mam 183 cm wzrostu nie martwi mnie przekrok tylko bardziej mechanika samej konstrukcji ale nie spotkałem sie z akcjami że pęka rama itp. a pod względem ramy nie będzie lepszy cannondale ? bo lubie robić upgrade w rowerach wiec zależy mi na dobrej ramie. Teraz dopiero spojrzałem,.. te dwa podane przez Ciebie rowery (Canyon i Cannondale) to rowery z dwóch różnych segmentów. Canyon to rasowa trailówka, a Cannon to full XC, więc jeśli piszesz, że rowerz ma być do zawodów , to rzecz jasna Cannon
marcinekduzes Opublikowano 15 Stycznia 2020 Opublikowano 15 Stycznia 2020 12 godzin temu, EN1209 napisał: Teraz dopiero spojrzałem,.. te dwa podane przez Ciebie rowery (Canyon i Cannondale) to rowery z dwóch różnych segmentów. Canyon to rasowa trailówka, a Cannon to full XC, więc jeśli piszesz, że rowerz ma być do zawodów , to rzecz jasna Cannon no niby tak ale zawody to typowe zawody MTB nie XC. BTW raczej amatorskie. Czy orientujesz się jakie mogę mieć ograniczenia związane z wyborem Neurona ?
EN1209 Opublikowano 15 Stycznia 2020 Opublikowano 15 Stycznia 2020 Neuron będzie mniej wydajny, przez większy skok zawiechy, mniej zwrotny (w teorii przynajmniej) przez ostrzejszy kąt główki ramy, ale za to bardziej "dzielny" w trudnym terenie
malkontent Opublikowano 15 Stycznia 2020 Opublikowano 15 Stycznia 2020 (edytowane) W dniu 29.12.2019 o 18:07, pg88 napisał: Witam, poszukuje roweru na wycieczki do 50-60km po okolicznych bezdrożach (raczej płasko), z dwa razy w roku chciałbym pojechać z nim w góry lub spróbować swoich sił w maratonie mtb. Zakładany budżet to 12000zł, gdyż chciałbym już karbonowego hardtaila, gdzie nic nie będę musiał zmieniać. Wczoraj w sklepie przymierzałem się do Scott scale rc 900, pierwsze wrażenie super rower. Sprzedawca dał mi się przejechać jeszcze Sparkiem (full xc), do tej pory byłem przekonany, że nie potrzebuję fulla, ale ten Spark mi bardzo się spodobał. Teraz mam wątpliwości, bo byłem święcie przekonany, że nie potrzebuję fulla. Ale z drugiej strony znajomi namawiają, że w tym budżecie to nie mam co brać hardtaila tylko i wyłącznie fulla. Teraz mam do Was pytanie, czy w tym budżecie brać scotta scale rc 900 team (https://www.scott.pl/produkt/1043/6391/Rower-Scale-RC-900-Team/) czy dołożyć parę groszy do sparka? Ewentualnie inne propozycje w tym przedziale cenowym? Po tym co napisałeś, to trudno zawyrokować co tak naprawdę potrzebujesz. 1. Jak masz zamiar jeździć dużo w maratonach i walczyć o pozycje - weź sztywniaka z carbonu 2. Jak chcesz pojechać maraton raz na jakiś czas dla samej satysfakcji skończenia to pkt.3 3. Zależy gdzie mieszkasz, jak masz płasko, mało terenów z dużą ilością korzeni lub kamieni, to bierz sztywniaka. Jak masz dużo górek z trudnymi zjazdami to pod górkę na fullu jest ciężej (waga) ale zjazd to radość. 4. Nic nie napisałeś o kondycji, uwarunkowaniach fizycznych itd. Z doświadczenia powiem, że Ci co w wieku 2x- max 35 lat wybierali hardtaila, w wieku około 40 lat kupują tylko fulla, niestety na fullu po tłuczeniu po kamieniach i korzeniach mniej dupa i kręgosłup bolą. I to piszę ja, posiadacz kiedyś sztywnego Treka Superfly 5 i aktualny posiadacz Scotta Sparka 900 RC 2 godziny temu, marcinekduzes napisał: no niby tak ale zawody to typowe zawody MTB nie XC. BTW raczej amatorskie. Czy orientujesz się jakie mogę mieć ograniczenia związane z wyborem Neurona ? Tak się składa, że patrzyłem na oba. Cannon to dobry wybór do maratonów MTB z wystarczającą amortyzacją do tego typu jazdy. Oczywiście są kompromisy związane z ceną, ale do przeżycia (chociaż zamiast 11-46 z tyłu wolałbym 11-50). Canyon to sprzęt bardziej w stronę All Mountain - pojechać na łatwiejsze trasy enduro, pojeździć po single trackach. W maratonach aż tyle skoku nie potrzeba, dodatkowo na długich podjazdach i płaskich skok może zacząć przeszkadzać, a blokowanie dwu amortyzatorów wymaga osobnego sięgnięcia w dwu różne miejsca. No chyba, że planujesz pojechać na jakieś hardcorowe typu Sudety MTB gdzie zjazdy są po ścieżkach enduro. Edytowane 15 Stycznia 2020 przez malkontent
marcinekduzes Opublikowano 15 Stycznia 2020 Opublikowano 15 Stycznia 2020 4 godziny temu, malkontent napisał: Tak się składa, że patrzyłem na oba. Cannon to dobry wybór do maratonów MTB z wystarczającą amortyzacją do tego typu jazdy. Oczywiście są kompromisy związane z ceną, ale do przeżycia (chociaż zamiast 11-46 z tyłu wolałbym 11-50). Canyon to sprzęt bardziej w stronę All Mountain - pojechać na łatwiejsze trasy enduro, pojeździć po single trackach. W maratonach aż tyle skoku nie potrzeba, dodatkowo na długich podjazdach i płaskich skok może zacząć przeszkadzać, a blokowanie dwu amortyzatorów wymaga osobnego sięgnięcia w dwu różne miejsca. No chyba, że planujesz pojechać na jakieś hardcorowe typu Sudety MTB gdzie zjazdy są po ścieżkach enduro. Dzięki za rade to wszystko składnia mnie do decyzji w stronę Cannondale mimo dziecięcej ciekawości do canyona jednak mam okazje na scalpela 2018 z widelcem lefty za ok 10 tyś nowa sztuka ostała się na magazynie. Boje się bujania o którym mówisz i trochę sztywności takiego canyona tymbardziej że niestety nie mam jak się przejechać na nim nawet scalpel z lefty zrobił na mnie pozytywne wrażenie i pokonałem na nim pare km po górach zaskakująca jest sztywność tego sprzętu. Do tej pory odstraszał ceną teraz mam problem tylko z jego kolorem bo jest czarnoniebieski. Ale to już subiektywna ocena. https://www.cannondalebikes.pl/rowery/2019-wyprzedaz-rowerow/amortyzowane-gorskie/scalpel_si-5-2018 A tu model na którym testowałem
malkontent Opublikowano 15 Stycznia 2020 Opublikowano 15 Stycznia 2020 Powiem Ci zacny wybór. Cenowo też dobrze rokuje. Jedyne co mnie męczy w Leftym to serwis - masz w okolicy jakiś który to ogarnia? U mnie mimo iż mieszkam w trójmieście jest tylko jeden serwis o któremu można powierzyć Leftiego, a ten jest obłożony niesamowicie. Ja w takim budżecie kupiłem we wrześniu Scotta Sparka RC 900 Comp z 2019.
marcinekduzes Opublikowano 16 Stycznia 2020 Opublikowano 16 Stycznia 2020 Mam serwis na miejscu. Trzeba też podobno wymieniać łożyska raz w roku w zawieszeniu 35 zł .szt. 12 godzin temu, malkontent napisał: Ja w takim budżecie kupiłem we wrześniu Scotta Sparka RC 900 Comp z 2019. Widziałem ten rowerek fajny. Ze tak zapytam czy czasem nie startujesz na nim w maratonach Cyklokarpaty?
malkontent Opublikowano 16 Stycznia 2020 Opublikowano 16 Stycznia 2020 Teraz, marcinekduzes napisał: Mam serwis na miejscu. Trzeba też podobno wymieniać łożyska raz w roku w zawieszeniu 35 zł .szt. Widziałem ten rowerek fajny. Ze tak zapytam czy czasem nie startujesz na nim w maratonach Cyklokarpaty? W maratonach tak, ale na północy. Startowałem na nim w Garmin MTB Series w Stężycy.
tomek199 Opublikowano 22 Stycznia 2020 Opublikowano 22 Stycznia 2020 Cześć, Poszukuję aluminiowego sztywniaka na dużych kołach, z amortyzatorem klasy Reba i napędem 1x12 SLX/XT/GX oraz hamulcami, przy których nie będą puchnąć ręce na długich górskich zjazdach. Rower posłuży głównie do jazdy po okolicznych leśnych ścieżkach i singlach, weekendowe wypady w góry oraz starty w Cyklokarpatach (totalnie na luzie). Aktualnie chodzą mi po głowie te trzy modele (kolejność losowa): Rose Count Solo 3 Grand Canyon 9.0 Radon Jealous AL 9.0 Oczywiście inne sugestie jak najbardziej mile widziane. Z góry dzięki za pomoc.
Michal2008 Opublikowano 23 Stycznia 2020 Opublikowano 23 Stycznia 2020 11 godzin temu, tomek199 napisał: Cześć, Poszukuję aluminiowego sztywniaka na dużych kołach Ja bym postawił na Radona, spodobał mi się. Osprzęt nawet ok, i waga podana 10,9 w porównaniu do Canyona 12,5 kg :P wypada nieźle; chyba, że to jakiś błąd... 1
Grzegorz_Macko Opublikowano 23 Stycznia 2020 Opublikowano 23 Stycznia 2020 Błąd to może nie jest, ale jest to waga najmniejszego dostępnego rozmiaru. Z koleii nie wiadomo którego rozmiaru wagę pokazuje Canyon, a widać, że najmniejsze rozmiary wypuszczaja na kołach 27,5, a nie 29. Wg mnie rowery będą ważyć podobnie, a Canyon zdaje się ma wideł 120mm na grubych goleniach (nie wiem jak ta Reba w Radonie) i sztyce teleskopową. WYdaje mi się fajnieszy z przeznaczeniem na górskie zjazdy. 1
leebailong Opublikowano 23 Stycznia 2020 Opublikowano 23 Stycznia 2020 Ostatnio pisałem do Radona w sprawie wagi rowerów. Na stronie rzeczywiście podają dla rozmiaru 16, ale większe rozmiary wcale nie są dużo cięższe. Skeen Trail CF 9.0: 16 - 13,5 kg; 18 - 13,6 kg; Do tego sugerują, że przy przejściu na tublessy zaoszczędzimy 300 g. 1
tomek199 Opublikowano 26 Stycznia 2020 Opublikowano 26 Stycznia 2020 Tak mi się też wydaję, że w przypadku Canyona masę robi myk myk i amor z grubymi goleniami. Pytanie czy jest mi potrzebny aż tak "gruby" amor ze skokiem 120 mm? Mam 172 cm wzrostu i ~68 kg. Nie miałem też nigdy odczynienia z hamulcami SRAMa. Obecnie skłaniam się jednak do Radona - napęd jak w Canyonie (oprócz korby), lżejszy i tańszy.
Ares Opublikowano 26 Stycznia 2020 Opublikowano 26 Stycznia 2020 Canyon jako jeden z nieliczny producentów zrobił sztywniaka, którym się dużo lepiej jeżdzi w takich Cyklokarpatach niż takim Radonem przeznaczonym typowo do xc. Trzeba tłumaczyć bardziej płaski kąt na główce, myk myka, jednak 4 tłoczkowe hamulce, sztywniejszy amor z większym skokiem? Masa obecnie staje się czynnikiem pomijalnym w takich warunkach oczywiście w granicach rozsądku jak idzie o zwykłe HT. 1
tomek199 Opublikowano 26 Stycznia 2020 Opublikowano 26 Stycznia 2020 Dzięki @Ares, słuszna uwaga odnośnie kąta główki. Teraz patrze to w Canyonie jest o prawie stopień mniejszy w porównaniu do Radona. Kojarzycie może jak wygląda dostępność tych rowerów? Większość rozmiarów jest wyprzedana i aktualnie na stanie znajduje się tylko XS, a według kalkulatora Canyona dla mnie odpowiedni byłby S (przekrok 78 cm).
Grzegorz_Macko Opublikowano 26 Stycznia 2020 Opublikowano 26 Stycznia 2020 Na tym canyonie będziesz szybciej zjeżdżał i czuł się bezpieczniej. To odwieczne pytanie, czy szybciej podjeżdżać, czy szybciej zjeżdżać, ja sobie odpowiedzą iłem, że wolałbym nie mieć gleby, niż ja mieć, więc wybrałbym rower bardziej zjazdowy. On wg mnie może więcej. 1
tomek199 Opublikowano 30 Stycznia 2020 Opublikowano 30 Stycznia 2020 W dniu 26.01.2020 o 19:24, Grzegorz_Macko napisał: Na tym canyonie będziesz szybciej zjeżdżał i czuł się bezpieczniej. Właśnie dlatego m.in. postanowiłem wymienić mój poprzedni rower na coś z bardziej sportową geometrią. Przeanalizowałem jeszcze raz obie opcje i przekonałem się do Canyona. Dodatkowo zauważyem, że model Grand Canyon AL 9.0 został odświeżony i odchudzony (link) - teraz podają mase ~11,95 kg. Dzieki za uwagi i myślę, że złożę zamówienie w przyszłym tygodniu, bo jest dostępny we wszystkich rozmiarach 😉
leebailong Opublikowano 1 Lutego 2020 Opublikowano 1 Lutego 2020 Cześć Szaje! Od jakiegoś czasu rozglądam się za swoim pierwszym porządnym rowerem trailowym. Pochodzę z okolic Szczecina i głównie rower będzie wykorzystywany do jazdy po Puszczy Wkrzańskiej i Bukowej. Wrzucam poniżej profil przykładowych tras żebyście wiedzieli z czym to się je. Do lokalnych wycieczek należy doliczyć jeszcze single maksymalnie kilka razy w roku. Czego od roweru wymagam w pierwszej kolejności: -koła 29 -napęd 1x12 -full sunspension -jeżeli to możliwe chciał bym żeby rower był do tego w miarę lekki Nie startuje w zawodach XC, ale jeżeli najdzie mnie ochota się pościgać to nie chciał bym od razu odstawać z 15 kg klocem. Do tego u mnie żeby zjechać to muszę najpierw sam podjechać, więc lekkość podjazdów też jest istotna. Najlepiej, żeby rower równie dobrze zjeżdżał co podjeżdżał. Kwota jaką maksymalnie chce przeznaczyć na rower to 10 000 zł. Mam 183 cm wzrostu. Na ten moment upatrzyłem sobie dwa rowery i chciał bym przy okazji zapytać co o nich myślicie: -Canyon Neuron AL.7.0 - cena 8899 zł - waga rozmiaru L 13,5 kg - tutaj raczej kiepskie wyprzedaże, więc na taką sumę trzeba się szykować -Radon Skeen Trail AL 8.0 - cena 1999 Euro - waga rozmiaru 18 13,4 kg - tutaj można trafić na lepsze przeceny, nie ma na razie pokazanych wyższych modeli, ale liczę, że 9.0 która będzie pewnie wystawiona za 2500 będzie można dostać za 2300. Roweru nie potrzebuje na już. Chce wybrać kilka modeli, których ceny będę śledził i zaatakuje w odpowiednim momencie. Co myślicie o moich propozycjach? Może coś innego jest wartego uwagi?
marcinekduzes Opublikowano 1 Lutego 2020 Opublikowano 1 Lutego 2020 10 000 zł to kiepski budżet dobre fulle zaczynaja się od 13 000. Ja byłem ostatnio przy identycznym wyborze ale udało mi się dorwać cannondale scalpel w wybitnej cenie. Poszukujesz rozmiaru L bo widzę wzrost taki sam jak ja. Nie skupiłabym się na niskiej masie bo nic takiego nie znajdziesz w tym budżecie. Btw czekałem ale się nie doczekałem na accenta hero Carbon podobno ma być w okolicach 10 000. http://accent-bikes.com/produkty/rowery/gorskie/gorskie-zawieszone/maraton/xc-29-fs/hero-carbon-gx-eaglePamiętaj ze tak naprawdę kupujesz ramę i na nią zwróciłbym uwagę cała resztę możesz upgradować.Co do twoich kandydatów to brałbym neurona. Zastanów się na Giant anthem to geometria mocno xc jednak nie masz myk myka w standardzie. Przy Giant masz serwis praktycznie w każdym mieście i wbrew temu ze jest to marka dla tłumów to w tym przedziale cenowym maja już fajne ramy naprawdę polecam. Pozdr Sent from my iPhone using Tapatalk
leebailong Opublikowano 1 Lutego 2020 Opublikowano 1 Lutego 2020 Bardziej interesuje mnie rower trail, niż XC. Chce żeby było trochę wygodniej i bezpieczniej na zjazdach. Gdyby waga była nie istotna to bym wziął Marina Rift Zone 3, ale on w L waży 14,5 kg. Kilogram różnicy to sporo. Gdybym miał iść w karbon to podoba mi się ten Radon https://www.radon-bikes.de/mountainbike/fullsuspension/skeen-trail-cf/skeen-trail-cf-90-2020/ Niestety obawiam się ram karbonowych. Boje się, że bardziej bym się o nią martwił niż czerpał radość z jazdy ;/
marcinekduzes Opublikowano 1 Lutego 2020 Opublikowano 1 Lutego 2020 Nie wiem ile jeździsz i po jakim dokładnie terenie ale 1kg w wadze roweru to tak naprawdę bidon z wodą. Rower Trail nigdy nie będzie ekstra szybki na podjazdach taka prawda i taka geometria i zawieszenie. Jeżeli na zawodach ścigasz się poza pierwsza dziesiątka to myśle ze tez ten jeden kilogram nie na znaczenia. Carbon to rzecz gustu bo wg mnie w tych budżetowych rowerach Carbon tez niestety jest budżetowy ale zawsze to jakaś opcja. Zwróć uwagę na koszty użytkowania i serwisowania chyba ze kasa w tym temacie nie jest dla Ciebie problemem Jeżeli potrzebujesz rower bardziej rekreacyjnie aby wygodnie pośmigać po lesie to z pewnością neuron będzie dobrym wyborem. Sent from my iPhone using Tapatalk 1
KrzysiekMTB Opublikowano 1 Lutego 2020 Opublikowano 1 Lutego 2020 Waga zwykle jest podawana bez pedałów, wiec Radon w L będzie pewnie jakieś 14kg. Typowe trailówki godne polecenia to Trek fuelEX, Giant trance 29 - z marek popularnych. Przy Canyonie i Radonie trzeba mieć świadomość, że to marki wysyłkowe, więc jak coś będzie z gwarancją to trzeba odesłać, brak możliwości jazdy próbnej itp. Możesz monitorować CRC (Chain reaction cycles) tam mają często super przeceny, sam kupiłem tam dwa rowery. Generalnie za taką cenę będzie ciężko znaleźć demona podjazdów, więc może warto rozejrzeć się w nowej marketingowej kategorii rowerów tzw. Down country - np. Rose thrill hill trail albo Orbea Oiz tr. Na pewno będą dobrze podjeżdżały a na zjazdach masz przynajmniej te 120mm. Co do karbonu, generalnie nie ma się co bać, jak umiesz jeździć to się nic nie stanie, zresztą nawet jak, to karbon można naprawiać. Jeżdżę w enduro na karbonie od lat, kilka poważniejszych gleb ale rama ok. Pozdrawiam Krzysiek 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się