Skocz do zawartości

4. Szosa / rower szosowy w cenie około 4000 - 4999 zł. Który rower wybrać?


norbert

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 godzin temu, Convi napisał:

@Rosebikes Przy okazji, wiadomo kiedy wchodzi nowy rocznik Pro Sl 105? Wygląda na to, że to wciąż 2019, a na razie zakup mam w zawieszeniu. Jest szansa na inne kolory ram?

Rose nie ma "roczników". To co masz teraz wyszło jakiś rok temu po pojawieniu się nowej 105 więc przez najbliższe kilkanaście miesięcy raczej nie masz co liczyć 

Opublikowano

Podejrzewam, że niczym się specjalnie nie różnią te Fulcrumy od Aksiumów. Na plus na pewno kolor czarny ramy, że jest cały czarny, a nie jak u mnie te żółte napisy. Chętnie bym zamienił ramę. Po za tym jedyna różnica jeszcze to kaseta 11-34 w miejsce 11-32. Czy to plus nie wiem. Ja tam nie narzekam wcale na 32 ząbki. A bliżej mi do lenia kanapowego niż sportowca, a przegibki, czy góry Żar wyjechałem bez problemów. Nie wiem jakby było z Magurką Wilkowicką, ponoć najtrudniejszym pojazdem Beskidu Małego, ale pewnie 32, czy 34 wiele by mi nie pomogło. Także koła zapewne prezentują ten sam poziom, kaseta wielkiej zmiany nie da, jedynie dla mnie na plus malowanie czarnej ramy, które jest całe czarne bez głupich żółtych wstawek.

 

 

EDIT: Nie jestem też w 100% pewien, ale chyba w wersji 7.0 pojawiła się karbonowa sztyca. W tym roku chyba były alu w 6.0 i 7.0, a jedyne czym się różniły to Tiagra vs. 105. No i zeszli z wagi nawet i w tej 6.0 jakieś 120g. Pewnie właśnie koła są lżejsze. Wagi jakie podają na stronie są całkiem całkiem. O ile pamiętam mój Canyon Endurace AL 6.0 w rozmiarze S, z pedałami M520 ważył równo 9kg. Czyli ich 8.7kg na stronie całkiem realne. Dodam też, że ważyłem rower biorąc go na ręce, bo nie mam innej wagi, więc błąd też mógł się pojawić.

 

Wysłane z mojego P30 Pro przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

  • Lubię to! 2
Opublikowano
W dniu 27.10.2019 o 01:29, Convi napisał:

Mam podobny dylemat co Ty, więc śledzę z uwagą. Jako, że masz dobry rabat na Emondę i mieści się w budżecie to brałbym Emondę będąc Tobą, bo z tych 4 rowerów jest na pewno najlepszym wyborem (o ile cena bardzo nie odstaje) - karbonowa rama wygrywa, chyba, że masz obawy względem materiału.

Co do Canyona to na 2020 wywalili Aksiumy i dali jakieś Fulcrumy Racing 900, kij wie co to za koła, na internecie nie idzie nic znaleźć z wyjątkiem aukcji ze sprzedażą 'nowych używek' ze świeżo zakupionych rowerów na rocznik 2020. Nawet strona fulcruma milczy, wygląda na to, że osobno tego nie sprzedają, a jedynie producentom. Podejrzewam, że potanili względem rocznika 2019 (cena spadła o 100 zł, chociaż to może zależeć od kursu euro z którego wyznaczali, choć ten r/r nie zmienił się znacząco)

@Rosebikes Przy okazji, wiadomo kiedy wchodzi nowy rocznik Pro Sl 105? Wygląda na to, że to wciąż 2019, a na razie zakup mam w zawieszeniu. Jest szansa na inne kolory ram?

 

Emonda jest ponad budżetem, ale oferta jest na pewno godna rozważenia. Jeżdżę rowerem tylko rekreacyjnie i nie muszę mieć ramy z karbonu, więc nie mam presji na tego Treka. Zdziwiło mnie bardzo to, że karbonowa Emonda jest cięższa niż aluminiowy Canyon. W jakimś teście znalazłem informację, że rama aluminiowa Cannondale CAAD12 jest lżejsza niż karbonowa Trek Emonda SL5. Na tą chwilę mam raczej dylemat Canyon czy Rose, w jedynym dla mnie właściwym kolorze czyli czerwonym.

Opublikowano

Bo do wagi rowerów podawanej przez producentów należy podchodzić z dystansem. Szczególnie z kraju gdzie na spalaniu w dislach oszukują he,he.

Ktoś tam kiedys na forum pisał o swoim Rose, który według specyfikacji miał ważyć 7980 g a w praktyce w rozmiarze L ważył 8,7 kg.

Opublikowano (edytowane)

Waga ramy czasem się zmienia gdy zmienia się firmę wykonującą ramy, ale to parę gramów. Czarna anoda też waży mniej niż rama pomalowana na czerwono. Reszta to efekt nie trzymania tolerancji przez producentów szpejów. Wtedy waga policzona w excelu przed manager produktu różni się, bo na kierze dochodzi parę gramów, koła ważą więcej niż producent podał (wraz z dętkami i oponami), sztyca jest cięższa, kokpit waży 100 g więcej i w sumie jest różnica pół kilo. Szczególnie, że mówimy tutaj o komponentach budżetowych, a nie karbonowej sztycy, kierownicy itd za które płaci się dużo więcej. Ponadto gdy już waży się rower samemu to waga walizkowa potrafi dodać nawet 200 g w zależności od producenta.

Edytowane przez Rosebikes
Opublikowano

To nie lepiej było by zważyć z 10 szt rowerów i podać średnią, niż korzystać na przekłamanych danych producentów komponentów i oczywiście podawać możliwie najniższą wagę ?

  • Lubię to! 2
Opublikowano
To nie lepiej było by zważyć z 10 szt rowerów i podać średnią, niż korzystać na przekłamanych danych producentów komponentów i oczywiście podawać możliwie najniższą wagę ?
Jak mówiłem Canyon na swojej stronie podaję wagę 8.7kg i mnie ona w rozmiarze S się zgadzała w miarę. Też trzeba zwrócić uwagę, bo np. producent pisze wyraźnie, że jest to waga roweru w rozmiarze M w kolorze takim, a takim +-5%. Więc nie wymagajmy, by rower XL w innym kolorze ważył tyle samo.

Wysłane z mojego P30 Pro przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)

Bo prawie każdy producen podaje wagę dla rozmiaru S. Co swoją drogą tez jest średnio uczciwe bo to z reguły  M jest w połowie. Zresztą 700 g przy deklarowaneh wadze roweru poniżej 7 kg to jest 10%. I raczej nikt trzeźwo myślący nie uwierzy, że rama w rozmiarze L jest o 0,7kg cięższa od ramy w rozmiarze S.

Dlatego raczej wagą podawaną przez producentów średni należy sie kierować. Bo raczej 2 rowery różnych producentów na tym samym osprzęcie i tych samych kołach nie będą sie różniły 0,5 czy 0,6 kg a takie rozbierzności sie pojawiają. Ja czekam jek ktoś będzie miał rower lżejszy niż podaje producent...ale pewnie sie nie doczekam.

Edytowane przez Nemrod
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Generalnie w ROSE problem leży tylko w tym najtańszym rowerze z Aluminium. Mam testówkę 57 cm X-LITE SIX DURA ACE, koła DT SWISS i z pedałami oraz koszykami waży na wadze walizkowej ok 6,5 kg. Odejmując wagę pedałów i koszyka wychodzi taka waga, jaką firma pokazuje na stronie czyli 6,2 kg dla tego rozmiaru. 

Opublikowano (edytowane)

Cześć,

Mam nadzieję, że bardzo się nie wcinam w temat..  potrzebuje porady, który z rowerów wybralibyście??

https://www.canyon.com/pl-pl/road-bikes/endurance-bikes/endurace/endurace-al-7.0/2392.html?dwvar_2392_pv_rahmenfarbe=RD%2FBK&dwvar_2392_pv_rahmengroesse=2XL

albo

https://www.canyon.com/pl-pl/endurace-al-disc-6.0/50006354.html

a może polecicie coś innego do 5 tysi, no max 5600??

 

Z góry dzięki

Bartek

Edytowane przez bart06
Opublikowano
25 minut temu, bart06 napisał:

który z rowerów wybralibyście??

Jeśli mieszkasz w Alpach to 6.0 na tarczach, jeśli nie to 7.0

26 minut temu, bart06 napisał:

a może polecicie coś innego do 5 tysi, no max 5600??

Wszystko zależy od wymagań. Zbliża się sezon wyprzedaży, imo nie warto skupiać się na konkretnym modelu a szukać fajnych rzeczy w dobrej cenie

Opublikowano



Jeśli mieszkasz w Alpach to 6.0 na tarczach, jeśli nie to 7.0


W sumie to się z tym zgadzam, chociaż mieszkając w Bielsku-Białej, czasem myślę, że wolałbym mieć tarcze. Ja wiem, że w sumie technikę zjazdu to mam jak 25kg worek ziemniaków i tu też racja, ale chyba pewniej bym się czuł zjeżdżając z Żaru, czy Przegibka mając tarcze. Z kolejnej strony rower na szczękach lżejszy i jakiś taki ładniejszy, bo bardziej spójny i ja wiem jak to nazwać? Kompaktowy?

Fakt, faktem z tych dwóch wybieram 7.0 na szczękach. Jak już kupić coś na tarczach, to osobiście wolałbym coś bardziej sensownego.

Wysłane z mojego P30 Pro przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
28 minut temu, SzpiceR napisał:

Jeśli mieszkasz w Alpach to 6.0 na tarczach, jeśli nie to 7.0

Wszystko zależy od wymagań. Zbliża się sezon wyprzedaży, imo nie warto skupiać się na konkretnym modelu a szukać fajnych rzeczy w dobrej cenie

Dzięki wielkie za szybką odpowiedź. No właśnie celuję w wyprzedaże, jak myślicie, czy to już ten moment? Chyba już raczej nie ma na co czekać??

Co do samych rowerów, mieszkam w Krakowie, więc chyba jednak 6.0.

A możecie coś podpowiedzieć, co do konkretnych marek/modeli? Może macie aktualny przegląd sytuacji, ja bardzo dużo jeżdzę rowerem, przez cały rok, jednak jeśli chodzi o znajmość sprzętu to raczej nazwałbym siebie laikiem.

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, bart06 napisał:

No właśnie celuję w wyprzedaże, jak myślicie, czy to już ten moment? Chyba już raczej nie ma na co czekać??

Najniższe ceny są zwykle na przełomie stycznia i lutego ale nie za bardzo jest już w czym wybierać.

17 minut temu, bart06 napisał:

Co do samych rowerów, mieszkam w Krakowie, więc chyba jednak 6.0.

Kraków to nie Alpy. Ale ogólnie jeśli jeździsz cały rok to tarcze lepiej się sprawdzą - ze względu na mokre/brudne drogi zimą.

Zerknij na takie coś

https://www.rowerzysta.pl/rowery-szosowe/rower-szosowy-merida-scultura-disc-400-2019.html

Masz 105, masz tarcze. Cenowo wyjdzie to samo co al 6.0 bo wysyłka canyon'a to 200 plnów

 

Edytowane przez SzpiceR
Opublikowano
5 minut temu, SzpiceR napisał:

 

Kraków to nie Alpy. Ale ogólnie jeśli jeździsz cały rok to tarcze lepiej się sprawdzą - ze względu na mokre/brudne drogi zimą.

 

 

tzn. chodziło mi o 7.0 (jako moj wybor) - ten bez tarczy, sory pomyliłem się.

Na zime raczej przesiadam się na górski, w zwiazku z czym na tarczach mi nie zalezy. A jeśli zamknąłbym się w 5 tysiach, byłaby bomba.

A co myslisz o markach Scott/Orbea? Widziałem, że chyba za rozsądne pieniądze można coś kupić na dobrym osprzęcie?  

 

Opublikowano

O markach nic, liczy się konkretny model a nawet nie napisałeś jakiej geometrii szukasz.

Opublikowano
W dniu 4.11.2019 o 19:48, SzpiceR napisał:

O markach nic, liczy się konkretny model a nawet nie napisałeś jakiej geometrii szukasz.

SzpiceR, dzięki za wskazówki, obejrzałem dzisiaj kilka modeli, i jeśli chodzi o geometrie w w gre wchodzi rower race'owy. Zajarałem się dziś CAADem 12 https://www.cannondalebikes.pl/rowery/2019-wyprzedaz-rowerow/szosowe/caad12-105 co o nim powiecie? Cene jaka mi powiedzieli to 6100.

Opublikowano

Caad ogólnie jest spoko wyborem. Klasyczna rama nie każdemu się podoba ale ma swój urok. Swoją drogą w caad to właśnie o ramę chodzi - to jedna z najlżejszych ram alu na rynku. Niestety jest to też na swój sposób wadą - przez to, że rama jest bardzo wycieniowana jest też podatna na uszkodzenia a dokładniej wgniotki. Zresztą wystarczy przejrzeć oferty używanych caad'ów, sporo jest takich z pogniecionymi, górnymi rurami. Po prostu nie jest to rower do rzucania po krzakach xd

Jako jakaś alternatywa możesz zerknąć na to

https://szybkierowery.pl/produkt/sensa-aquila-carbon-ultegra/

Już na ultegrze i karbonowej ramie - też kwestia czego potrzebujesz

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, dawid91 napisał:

A scott dobre ramy robi ? Zastanawiam się nad tym https://www.scott.pl/produkt/1050/6691/Rower-Speedster-30/

Zależy ile chcesz wydać. Dvpy ten rower nie urywa, delikatnie mówiąc.

Sora i to jeszcze z hamulcami tektro, korbą na octalink za te 3,5k to lekki żart. Po prostu nie ma za co tyle zapłacić, za 2,5 można się zastanawiać.

Dla porównania masz kross'a, na pełnej grupie, kołach, które wiadomo na czym są zbudowane i widelcem taper za ładnych kilka stów mniej

https://www.centrumrowerowe.pl/rower-kross-vento-3-0-2019-pd19293/

Za niespełna 3100 kross na tiagrze https://www.centrumrowerowe.pl/rower-kross-vento-4-0-2019-pd19772/?v_Id=130162

A za 3800 sensa na pełnej 105 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-sensa-romagna-sle-pd20696/?v_Id=133466

Edytowane przez SzpiceR
Opublikowano

To samo pytanie można zadać w stosunku ram Canyon, Scott, BMC, Cannondale, czy Trek. Naklejka na ramie nie sprawi, że rama się nie złamie, gdy będzie miała defekt. Na rowerach Sensa ścigają się zawodowcy. Może nie na poziomie World Tour, ale jednak. Kross też wie jak robić ramy, skoro od lat jest jedną z najbardziej cenionych marek w świecie MTB, a że w szosy weszli niedawno, nie znaczy, że te rowery są papierowe. Mogą się różnić zastosowanym technologiami, wagą, sztywniścią, ale nie złamie się w pół od tak sama z siebie.

Wysłane z mojego P30 Pro przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Cześć,

chciałbym się Was doradzić co wybrać. Po długich przemyśleniach na polu pozostały 2 rowery.

Cannondale Synapse Tiagra disc 2020 którego mogę mieć za 4600

Fuji Sportif 1.5 disc 2019 za 4200.

Jedyna wątpliwość dotyczy samej geometrii. Niestety nie udało mi się przymierzyć do żadnego z tych rowerów w moim rozmiarze.

Zależy mi na wygodzie. Rowerem będę pokonywał trasy płaskie ponad 80 km. Mam 167 cm, przekrok 78 cm. Co byście wybrali?

Opublikowano

Wygoda, o ile można o takowej mówić w przypadku szosy, to sprawa indywidualna. Np. mi geometria race bardzo odpowiada a inny woli endurance. Swoich preferencji nie poznasz siedząc na rowerze kilka minut w sklepie - "wygodnie" będzie Ci wtedy nawet na sprzęcie o trzy rozmiary za dużym.

Jeśli chodzi o rowery to weź ten, który Ci się bardziej podoba, technicznie praktycznie to samo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...