Skocz do zawartości

1. Szosa / rower szosowy w cenie 1000 - 1999 zł.


Malajonez

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam w ten piękny wieczór. Przymierzałem ramy S M i L i co ciekawe.....jak mam ramę między nogami do prawie jej dotyka..(nie uderzam się o nią ale czuje delikatnie).chyba coś jest nie tak. Nie wiem jakę wybrać ? Pozdrawiam 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Witam wieczorową porą...dziś udało mi się kupić drogą internetową TRIBANA 520...rozmiar M.

Edytowane przez friend
brak podania rozmiaru.
Opublikowano

Cześć,

jako osoba zupełnie zielona i zaczynająca swoją przygodę z rowerami szosowymi mam kilka pytań.

 

Przeczytałem już kilka artykułów dotyczących rozmiaru ramy, i pytanie czy rozmiar 56-58cm, będzie odpowiedni dla wzrostu 183 cm?

Widziałem różne tabele i chciałbym się upewnić, jaka będzie najmniejsza i największa rama na jakiej będzie się dobrze jeździło?

 

Nie szukam roweru do jazdy "zawodowej"/sportowej, a do kilku wyjazdów w tygodniu w ramach treningu., Mój budżet (niestety) nie jest zbyt duży, dysponuje kwotą do 1700 zł.

Znalazłem kilka opcji, który z nich byłby najlepszym wyborem, a który odrzucić i dlaczego?

http://www.superrowery.pl/pl/p/Kross-Vento-1.0-Bialy-Niebieski-Polysk-XL-2016/792

http://allegro.pl/show_item.php?item=6845295541 (tu juz zapytałem o większą ramę, chyba, ze 53 cm jest ok, ale to pytanie z poczatku posta)

https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-500-id_8377759.html

 

Przez moją głowę przeszedł nawet: https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-100-id_8377732.html i tu pytanie dlaczego by nie?

 

Z góry dzięki bardzo za każdą radę i podpowiedź.

 

Opublikowano

Co do rozmiaru ramy, to polecałbym dla Ciebie rozmiar 56cm. Zawsze będziesz mógł sobie kupić krótszy bądź dłuższy mostek. Ja mam 179 cm wzrostu i kupiłem Giant Contend w rozmiarze M/L (idealnie 56cm), czyli typową szosę typu Endurance. Bardzo dobrze mi się na nim jeździ, jest wygodny jak na rower szosowy. Jak możesz to jeszcze zmierz długość swojej nogi po jej wewnętrznej stronie, czyli:

- stan przy ścianie bez butów, w lekkim rozkroku na szerokości ramion,
- weź jakąś książkę albo np. poziomicę i włóż jak najwyżej pomiędzy nogi, nawet mocno dociskając do krocza (NIE stawaj na palcach),
- zaznacz tę wysokość na ścianie i podaj nam tę odległość,

Wtedy troszkę ułatwisz nam zadanie, ale pamiętaj --> nie ma nic lepszego jak przymierzyć się do roweru o takim samym rozmiarze w sklepie stacjonarnym. Nawet udając, że chce się kupić ten rower, nie ma problemu.

Pozdrawiam.

 

Opublikowano
1 godzinę temu, michael rc viedos napisał:

Tribany to dobry wybór :) 100 powinna być, 500 jest lepsza, ale jeśli chcesz coś pomiędzy, tu masz link do tribana 500 bez rogów, jest o wiele tańszy :) :https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-500-fb-id_8322664.html

 

rower bez rogów jak to nazwałeś.. jest to rower fitness nie rower szosowy, taki patent wymyślili sobie producenci.. Zresztą wydaje mi się że rower fitness średnio się nadaje na zjazdy bo się nie ułożysz przy odpowiedniej prędkości na rowerku, po to też wymyślono kierownice szosowe(Baranki), by kolarz mógł się zlać z rowerem w całość. Nie rogacze :)Z tego co widzę wszyscy polecają tribana 520 a 540 to już pełen wypas. Wszystko zależy od chęci i umiejętności, zwykły szaraczek jak ja nie kupuje roweru z korbą 54/42 bo raz że większość czasu rower będzie stał lub będzie prowadzony. Kup taki rower jaki ci się podoba.

creativesubwoof
Opublikowano (edytowane)

Witam! Ostatnio przymierzam się do kupna roweru szosowego, którym w tygodniu mógłbym dojeżdżać do szkoły a w weekend zrobić z 20 kilometrów. Ważę 63 kilogramy, 165cm wzrostu (wysoki nie jestem, ale młody jeszcze :D). Szukam nowych wrażeń, ponieważ chciałbym pośmigać nieco po górskich szosach w Beskidzie Małym - mam póki co Unibike Quasar'a (stary, poczciwy góral) lecz ostro go eksploatowałem w zeszłym sezonie no i chcąc na nim pojeździć dłużej, trzeba było by w niego zainwestować więcej, niż sam jest wart - za te pieniądze wolę kupić coś innego.

 

Bardzo spodobał mi się Triban 100 od B'TWIN - https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-100-id_8377732.html - miałem okazję rozmawiać na trasie z użytkownikiem właśnie takiego roweru i bardzo go chwalił. Za jedyną wadę uznał ulokowanie manetki, ale sądzę, że tyle mógłbym przeboleć. Z tego co widzę, to za podobną cenę można dostać używanego TRIBAN 500. Co o tych rowerach sądzicie? Ewentualnie proszę o proponowanie czegoś innego w podobnym przedziale cenowym. Pozdrawiam!

Edytowane przez creativesubwoof
michael rc viedos
Opublikowano

No triban to chyba najlepszy wybór w tym okresie cenowym :)

jak ci starczy, to weź pięćsetke :)

  • Pomógł 1
Opublikowano (edytowane)

Korba 54/42 to jakiś hardcore by był i nie wiem czy normalnie się w ogóle takie sprzedaje. "Standardowa" korba to bodajże 52/39 i sam nie wiem czy bym się na taką zdecydował, obecnie jeżdżę na kompakcie 50/34 i to chyba optimum dla mnie.

Edytowane przez de Villars
  • Pomógł 1
Opublikowano

Z tych zdecydowanie Triban 500. Ok, osprzęt od Microshift nie powala, ale dostajesz 8 rzędów z tyłu, karbonowy widelec i wszystko w cenie Krossa Vento z alu widelcem oraz 7-rzędowym Tourneyem. Dodatkowo nie ma większego problemu z rozmiarem, te rowery są w stałej sprzedaży. 

Berus - staruszek. Na starcie do wymiany kierownica, alu widelec i prawdopodobnie niedostępny pod Twój wzrost.
Triban 100 - fajnie to wygląda jako szybki rower do jazdy po mieście, ale nie jako regularna szosa. 1 blat, manetka na środku kierownicy, 7 przełożeń. Na plus widelec stalowy, niestety to zwykłe hi-ten.

  • Pomógł 1
creativesubwoof
Opublikowano
21 godzin temu, michael rc viedos napisał:

No triban to chyba najlepszy wybór w tym okresie cenowym :)

jak ci starczy, to weź pięćsetke :)

dzięki za pomoc :) zapytałem kilku znajomych również sporo jeżdżących i stwierdzili, że Triban 100 jest chyba najtańszym i najlepszym rowerem do moich zastosowań. rower z kaskiem od decathlona kosztuje ledwo 1050 zł - wybór padnie chyba na to :) pozdrawiam!

  • Pomógł 1
Opublikowano

Zatem wybór pada na Tribana 500.

Dzięki za pomoc i do zobaczenia na trasie :)

Opublikowano

Witam, no niestety, sklep zrobił mnie w jajo. Złożyłem zamówienie na rower plus  dodatki do niego i nie tylko. Postanowiłem kupić na 10 rat 0 %.Skłep potwierdził zamówienie, sprawę z bankiem szybko załatwiłem i czekałem na informacje ze sklepu. Otrzymałem list informujący o przewidywanym dostarczeniu zamówienia do sklepu 9 lipca.

Dziewiątego lipca rano dostalem list " z przykrością informujemy, iż nie udało nam się skompletować zamówionego produktu: ROWER SZOSOWY TRIBAN 520 M  . Otrzymaliśmy informację, że zapas w/w produktu okazał się błędny. Prosimy o dyspozycję anulacji tego produktu z zamówienia lub propozycję wymiany na inny w cenie brakującego artykułu (jeżeli chcą Państwo wymienić produkt prosimy o podanie kodu produktu lub linku). Czekamy na Państwa dyspozycje."

Zadzwoniłem do sklepu i okazało się, że ich system odświeża się co trzy (3) godziny...!!!!! Tak więc, wszystko jasne. Według mnie powinni natychmiast, zablokować towary jakie zamawia,potwierdza i płaci klient...Przeprosili ale nie udzielili mi odpowiedzi, kiedy będzie dostępny...

Pozdrawiam jesiennie tego lata, Jacek

 

Opublikowano

Powiem szczerze, ze po przeczytaniu Twojego posta zacząłem się martwić.

Odwiedziłem Decathlon z chęcią zakupu Tribana 500 L, okazało się, zę ten rozmiar ramy est na zamówienie i nie maja go na sklepie - jest najbardziej chodliwy etc. 

No i teraz z podwójna niecierpliwościę czekam na telefon, ze przyjechał :D

Opublikowano
9 minut temu, Pociag napisał:

Powiem szczerze, ze po przeczytaniu Twojego posta zacząłem się martwić.

Odwiedziłem Decathlon z chęcią zakupu Tribana 500 L, okazało się, zę ten rozmiar ramy est na zamówienie i nie maja go na sklepie - jest najbardziej chodliwy etc. 

No i teraz z podwójna niecierpliwościę czekam na telefon, ze przyjechał :D

Doskonale rozumiem, dla mnie to kpina....z ludzi....ale cóż....teraz już nie zamawiam roweru...odechcialo mi się

Opublikowano

A jak z ratami? dostałeś je zanim przyszedł sprzęt? Teraz zostałeś z zakupem na raty bez sprzętu?

Też planuje z tych rat skorzystać.

Opublikowano

Z ratami nie było problemu, błyskawicznie sprawę zalatwilem. Kredyt można do 14 anulować co uczyniłem.

PS

Cały czas chodzi mi po głowie szosa...:D

Opublikowano

Oj niefajnie, współczuję "przygód". Te Tribany pojawiają się dość często i szybko znikają. Mi podczas zamawiania przy finalizacji zamówienia wyskoczyło - produkt nie jest już dostępny..., udało się zamówić za kilka dni. 

Opublikowano
6 minut temu, Karol napisał:

Oj niefajnie, współczuję "przygód". Te Tribany pojawiają się dość często i szybko znikają. Mi podczas zamawiania przy finalizacji zamówienia wyskoczyło - produkt nie jest już dostępny..., udało się zamówić za kilka dni. 

Pięknie...napisz jak i co...sprawdza się ?

 

 

Opublikowano (edytowane)

No więc tak - Tribanem 520 M zrobiłem już około 1000 km. Jestem bardzo zadowolony z zakupu. Rower prezentuję się znacznie lepiej niż na zdjęciach. Nowa Sora mi się podoba - linki pod owijką, kultura pracy bardzo dobra. Zresztą do całego roweru nie mogę się w żaden sposób przyczepić - wszystko działa jak należy, nic nie trzeszczy, puka, czy w jakikolwiek inny sposób wkurza. Koła wydają się mocne - dostały solidnie w kość na dość długiej kamienisto-szutrowej drodze, zdarza się też wjechać w jakiś dół na asfalcie (polskie drogi) i nie wykazują żadnych oznak scentrowania. Rowerem jeździ mi się świetnie - nie doświadczyłem żadnych oznak bólu czegokolwiek, czy jakiś dyskomfortów opisywanych czasem przez świeżo upieczonych szosowców. Jestem natomiast zachwycony barankiem i mnogością chwytów i pozycji na rowerze. Jeżdżę w SPDach i na siodełku, które przełożyłem z MTB, to oryginalne wydawało mi się mniej wygodne, ale prawie na nim nie jeździłem, muszę dać mu drugą szansę. Podoba mi się rama Tribana - mega uniwersalna - wejdą dość szerokie opony, są mocowania na bagażniki, można więc go nawet dostosować pod jakąś wyprawę. Dla mnie to zaleta, dla ludzi szukających w szosie bardziej sportowych wrażeń pewnie wada... Miałem dylemat czy w szosie 3 tarcze z przodu mają sens. Nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie - ja mieszkam w takim terenie, że na północ mam całkiem płasko, a na południe spore pagórki. Na względnie płaskim najmniejszej tarczy z przodu nie zdarzyło mi się użyć, na pagórkach owszem. W kontekście turystyki rowerowej, z bagażem z pewnością też może się przydać. Jeszcze jest pewna pośrednia zaleta korby z trzema blatami z przodu - środkowa tarcza to 39, a więc więcej niż w kompaktowej korbie z dwoma blatami, i to 39 bardzo się przydaje - przy umiarkowanych wzniesieniach i jeździe pod spory wiatr, szczególnie jak jestem już "wypompowany". Tyle mojej opinii - reasumując - jestem mega zadowolony, zaznaczam jednak, że to moja pierwsza szosa i porównania z innymi nie mam. Triban 520 to mój trzeci rower - obok MTB i crossa. 

Edytowane przez Karol
  • Pomógł 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...