Skocz do zawartości

1. Szosa / rower szosowy w cenie 1000 - 1999 zł.


Malajonez

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zgadzam się z kolegą powyżej.

W tej cenie tylko i wyłącznie Triban 520 z Decathlonu.

Kolega w tym roku kupił nowy model za 1999 zł, widziałem,trenujemy razem, jeździłem i powiem tylko tyle:

IDEALNY stosunek ceny do jakości, nie znajdziesz niczego lepszego w tej cenie.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Tak jak koledzy wyżej, tylko jedna słuszna opcja. Sam kupiłem 2 tygodnie temu  i testuje, ale pierwsze wrażenia : jest świetny ;)

Opublikowano

Jeżeli wybral bym  ten rower używany  na co zwracac uwagę  przy  zakupie ?

Opublikowano

Wygląd tylnej zębatki, czy napęd ogólnie wygląda na zadbany, czysty, czy biegi dobrze wchodzą - to będzie świadczyło czy ktoś o niego dbał i nie zajeździł.

Sent from my HTC One M8 using Tapatalk

Opublikowano

A propos Tribanów i wyboru jakiegoś konkretnego modelu. Fajne zestawienie znalazłem. 

 

Opublikowano
12 godzin temu, DamianD napisał:

Jeżeli wybral bym  ten rower używany  na co zwracac uwagę  przy  zakupie ?

Przede wszystkim jestem za tribanami w przypadku takim jak twój, bo w tej cenie możesz dostać rower z dowodem zakupu od 1  wlasciciela. A to już świadczy o tym że rower raczej będzie pozbawiony pęknięć i większych modyfikacji. W tym przedziale cenowym, często można kupić rower od osoby, która sprobowała swoich sił na szosie, ale szybko zrezygnowała z tego typu roweru, dlatego czesto np. Tribana 520 można kupić w bardzo dobrym stanie i gwarancja.

Jeśli chodzi o sprawy techniczne to sprawdz ramę, czy na spawach coś było kombinowane, ale tak jak wyżej, jeśli jest dowod zakupu, to raczej nie ma się co martwić.

Sprawdz koła, czy są proste. Jeśli odstęp pomiędzy klockami a obręczą jest duży, to możesz pomóc sobie, zaciskając opaski zaciskowe na klamkach w celu zmniejszenia odstępu klocków i obręczy.

Jednak ocena wizualna i bez tego powinna wystarczyć, bo mniejsze skrzywienia, nie mają większego znaczenia, bo centrowanie kół to prosta sprawa ;)

Jeśli chodzi o osprzęt to po prostu się przejedz rowerem i sprawdz, czy każdy bieg wchodzi, po zakręceniu koła powinny kręcić się swobodnie (jeśli widocznie szybko się zatrzymują, to może oznaczać, że  jest coś nie tak z piastami, jeśli oczywiście hamulce nie ocierają)

Stan wizualny to wiadoma sprawa. Rower najprawdopodobniej będzie miał obtarte klamkomanetki i owijke z zewnętrznej strony, ale tym się nie musisz martwić, bo każda szosa opierana o sciane, predzej, czy pozniej tak wygląda.

Jak znajdziesz rower wizualnie jak nowy to i przebieg/zużycie będzie małe, czyli triban 520 z dowodem zakupu i wizualnie, bez większych śladów, będzie idealnym wyborem dla Ciebie. Jak coś znajdziesz to zapodaj linka, a My ocenimy ;)

 

  • Pomógł 1
Opublikowano

Na jaki osprzęt można liczyć kupując rower za około 2 tysie ? Oczywiście używka. Sora to max ?

Opublikowano
12 minut temu, Karorrr1939 napisał:

Na jaki osprzęt można liczyć kupując rower za około 2 tysie ? Oczywiście używka. Sora to max ?

Widzę że kolega z Gliwic. Ja z Bytomia, więc w razie kupna czegoś do roboty, zapraszam do mnie, chętnie pomogę w ewentualnych naprawach/wymianach, bo posiadam odpowiednie narzędzia i lubie pomagać ;)

Dobre pytanie.. powiem szczerze, że teraz ciężko z szosówkami bo jest sezon i ceny wysokie. Ja kupiłem pierwsza szose za 1600zł na shimano 105 5700. Po naprawach wyszło finalnie 2k. Koledze identycznego, ale w lepszym stanie kupiłem za 2k.obecnie jedyne co można mieć lepszego to tiagra 4600, ale z używką w tej cenq trzeba uważać, bo często to są rowery z 2010roku itp., A więc już mają swoje lata.

Blisko Ciebie jest: https://www.olx.pl/oferta/rower-szosowy-CID767-IDkfhZG.html

Może sprzeda za 2100zl. 

Widziałem też specialized z krakowa na tiagrze 4600 w podobnej cenie na ładniejszej ramie i pare innych rowerów na tiagrze 4600.

Szkoda że tak mało jest rowerów na 105 5700, bo to zdecydowanie jedna z lepszych grup shimano cena/jakość tzn. Rozwijając swoją wypowiedz, klamkomanetki są rewelacyjne. W porownaniu do sory i tiagry 4600 przepaść i prowadzenie linek pod owijką. Korba to lekka konstrukcja z pustymi ramionami, ktora została bardzo dobrze wykonana i wizualnie również nie powstydziły by się jej nowe topowe rowery. W przedniej przerzutce rewolucji nie ma, bo nawet tanie modele 2rzedowe radzą sobie bez zastrzeżeń. Ogólnie grupa shimano 105 5700 to rewelacyjna grupa, która może spokojnie rywalizować w zawodach z najlepszymi. Znalazłem z opola https://www.olx.pl/oferta/rower-bulls-harrier-pelne-shimano-105-CID767-IDkMIX8.html

Plus że jest wszystko w oryginale i jeśli na miejscu okaże się że wszystko działa jak należy to ja bym się nie zastanawiał.

  • Pomógł 1
Opublikowano (edytowane)
Opublikowano
53 minuty temu, Karorrr1939 napisał:

Ło bożo.. co to za zabytki.. masakra ;D

Zdecydowanie najlepszy będzie haibike tour rc z Katowic. Jest wart swojej ceny, a reszta to śmieci, których w razie wu nie sprzedasz tak łatwo ;)

Haibike ma full tiagre , korbą na zewnętrznych łożyskach i napęd 10s możesz w przyszłości tanio i łatwo modernizować. Reszta rowerów to śmietnik.

Bulls z opola Ci nie podchodzi ?

  • Pomógł 1
Opublikowano

Nie chodzi o rower, chodzi o odległość, chciałem coś znaleźć blisko a to jednak ponad 1h jazdy. Akurat sprzętowo haibike fajny ale wyglądem nie powala xD

 

Opublikowano
57 minut temu, Karorrr1939 napisał:

Nie chodzi o rower, chodzi o odległość, chciałem coś znaleźć blisko a to jednak ponad 1h jazdy. Akurat sprzętowo haibike fajny ale wyglądem nie powala xD

 

Dlaczego ? Rama ma chyba najbardziej noeoczesny ksztaut z wyżej wymienionych. Myślę że założenie czerwonej owijki doda roweroei charakteru i będzie wyglądał lepiej. Nie przesadzaj Opole jest względnie blisko gliwic i fajnie się jedzie bo na  krajówce nie jest tak tłoczno ;)

W każdym razie jeśli wizualnie haibike Ci nie odpowiada to raczej szukaj czegos innego bo te wyżej to śmieci. Niestety za 2k. Można kuoić fajny telefon, ale nie rower szosowy.  Bez sensu kupić zabytek z ktorym beda same problemy

  • Pomógł 1
Opublikowano

A może coś z "dusza" na rurkach Rainolds 531? Sam myślę o takiej szosie.

Opublikowano

Witam. Od pewnego czasu zastanawiam się nad  kupnem roweru szosowego do 2000zł. Interesuje mnie ten model (mogę kupić nowy za 1799,99) 

https://www.kross.pl/pl/2016/road/vento-1-

Chciałbym wiedzieć czy jest on dobrym wyborem.                   Liczę na jakieś inne rowery w kwocie do 2000zł. Proszę o poradę!

Opublikowano
14 minut temu, hbialek napisał:

Witam. Od pewnego czasu zastanawiam się nad  kupnem roweru szosowego do 2000zł. Interesuje mnie ten model (mogę kupić nowy za 1799,99) 

https://www.kross.pl/pl/2016/road/vento-1-

Chciałbym wiedzieć czy jest on dobrym wyborem.                   Liczę na jakieś inne rowery w kwocie do 2000zł. Proszę o poradę!

Pod względem osprzętu i widelca jest on bardzo złym wyborem.

Zaczynając od góry:

-Dura ace to grupa dla zawodowców

-Ultegra to grupa dla profesjonalistów i bogatych amatorór. W praktyce często jest to docelowa grupa dla zapalonych amatorów kolarstwa szosowego. Każdy kto trochę dłużej jeździ, chciałby poskładać lub kupić coś na ultegrze.

-105 to grupa która od dawna cieszyła się ogromną popularnością i często była wybierana na początek jako najlepsza grupa z możliwych dla amatorkiej jazdy. Oferowała taką samą ikość przełożeń co wyże grupy, a głownie różniła się materiałem i wagą.

-Tiagra to bardzo dobra grupa dla amatorów rozpoczynających swoją przygodę z szosą. Od wcześniejszej wersji oferuje napęd 10s co jest moim zdaniem minimum w kolarstwie szosowym do udanych treningów i startów w amatorskich zawodach. Obecna nowa Tiagra zyskała bardzo dobre recenzje i została poprawiona praca i ergonomia, dzięki czemu jest bardzo podobna w pracy do grupy 105 5700. Linki schowane pod owijką i wygodne klamkomanetki. Od wyższej grupy 105 różni się napędem 10s, czyli o jedne przełozenie mniej, oraz grupa jest cięższa, korba nie jest wykonana z pustymi ramionami w srodku, tak jak w 105.

 

Napisałem to wszystko wyżej żeby pokazać jakie grupy są wyżej od tej niżej którą mogę polecić jako minimum. Dzięki temu że jeśli jesteś młodym człowiekiem, który bedzie miał ambicje na starty w amatorskich zawodach, lub bedziesz chciał pokonywać trasy po 100.. 200km, dowiedziałeś się że dobrze jest mieć napęd min. 10s do takich celów, bo kadencja to jedna z najważniejszych spraw na trasie i w zawodach szosowych. Dzieki odpowiednio zestopniowanej kasecie, możesz dobierać idealnie przełożenie.

W amatorskim kolarstwie szosowym widelec karbonowy to już jest standard, więc alu które gorzej tłumi drgania nie polecam, choć sam mam w rowerze crossowym sztywniaka alu.

- Sora to tania grupa, która Moim zdaniem powinna zamykać stawkę w kolarstwie szosowym, a grupy niżej powinny zostać oznaczone jako ,,osprzęt do rekreacyjnej jazdy np. Do warzywniaka" ;)

Sora to 9s, i posiada podstawowe technologie, takie jak zewnetrzne łożyska suportu, czyli korba hollowtech 2. Nowa Sora posiada linki schowane pod owijką, co jest miłe dla oka.

 

Nastepnie jest Claris, a na koncu Turney który jest zastosowany w krossie.

To sa 2 grupy, które wypełniają rynek i jak ktoś chce nowy rower szosowy, a ma tylko 1800zl to po prostu nie ma innego wyjscia.

Nie widze sensu kupowania roweru z osprzętem tych grup, bo do tego do czego one się nadają, nie potrzeba roweru szosowego, a za 2k. Można kupić np. Jakiegoś crossa i pewnie będzie lepszym wyborem do rekreacyjnego pedałowania.

Sora to min. Które oczekuj w rowerze szosowym, a przy używkach możesz pokusić się o Tiagre lub starsza 105 5700.

 

https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-520-id_8377757.html

Jesli chodzi o nowke, to musiałbyć dołożyć 400zl do tribana 520 na nowej sorze. Karbonowy widelec i nowa sora, to ogromny przeskok pomiędzy ktossem a tribanem. Ewentualnie polecam poszukać używanego tribana 520 za ok 1700zl. Na pewno będzie to lepsza inwestycja niż vento 1.0.

 

  • Pomógł 2
Opublikowano

A tu się nie zgodzę. Ja kupiłem dokładnie ten sam model i można nim nieźle pośmigać. Trochę w tourneyu są irytujące klamki ( dokładnie chodzi o zrzucanie przełożeń) ale jest to do zaakceptowania. A kupując na początek tańszy model jest moim zdaniem bardzo rozsądnym wyjściem. bo co stoi na przeszkodzie wymienić potem osprzęt na lepszy? Ja tak też zrobiłem ze względu na to że nie wiedziałem czy jazda na szosie mi się spodoba. Tak że jeśli chodzi o mnie jak najbardziej polecam ten model:)

  • Pomógł 1
Opublikowano
8 minut temu, Azzader napisał:

A tu się nie zgodzę. Ja kupiłem dokładnie ten sam model i można nim nieźle pośmigać. Trochę w tourneyu są irytujące klamki ( dokładnie chodzi o zrzucanie przełożeń) ale jest to do zaakceptowania. A kupując na początek tańszy model jest moim zdaniem bardzo rozsądnym wyjściem. bo co stoi na przeszkodzie wymienić potem osprzęt na lepszy? Ja tak też zrobiłem ze względu na to że nie wiedziałem czy jazda na szosie mi się spodoba. Tak że jeśli chodzi o mnie jak najbardziej polecam ten model:)

A no to stoi na przeszkodzie zeby zmodernizowac taki rower trzeba wymienic praktycznie wszystko a i tak zostanie rower z alu widelcem.

Żeby obiektywnie sprawę ocenić, trzeba też mieć do czynienia z różnymi technologiami np. Korby. Kwadrat/octalink i H2.

Wiesz jak pracują klamkomanetki np. Tiagry 4700, lub 105 przynajmniej 5700 i czy zrobiłeś kiedyś trasę na Twoim rowerze np. 100-150 km i taką samą na rowerze z osprzętem np. 10s. I kasetą 11-25 ; > rozumiem Twoje myślenie, ale żeby obiektywnq oceniać, trzeba mieć porównanie

  • Pomógł 1
Opublikowano

Tak jeździłem na Tiagrze tylko nie wiem czy to była 4700 i miałem do czynienia ze wszystkimi suportami. I oczywiście sztywna oś jak to jest przy H2 jest dużo lepsza niż kwadrat i octalink. Tiagra działa płynniej niż Tourney ma 10 nie 7 rzędów   ale dla mnie czyli dla amatora który jeździ rekreacyjnie nie zawodowo nie miało to szczególnego znaczenia. I dobrze by było żeby kolega napisał czy chce się ścigać czy tak jak ja po prostu pojeździć będzie łatwiej doradzić. Bo jak zamierza się ścigać itp to tourney to rzeczywiście stanowczo za mało. A pytanko czy alu widelec to naprawdę jak taka katastrofa? Skoro rama też jest z alu.

  • Pomógł 1
Opublikowano
1 minutę temu, Azzader napisał:

Tak jeździłem na Tiagrze tylko nie wiem czy to była 4700 i miałem do czynienia ze wszystkimi suportami. I oczywiście sztywna oś jak to jest przy H2 jest dużo lepsza niż kwadrat i octalink. Tiagra działa płynniej niż Tourney ma 10 nie 7 rzędów   ale dla mnie czyli dla amatora który jeździ rekreacyjnie nie zawodowo nie miało to szczególnego znaczenia. I dobrze by było żeby kolega napisał czy chce się ścigać czy tak jak ja po prostu pojeździć będzie łatwiej doradzić. Bo jak zamierza się ścigać itp to tourney to rzeczywiście stanowczo za mało. A pytanko czy alu widelec to naprawdę jak taka katastrofa? Skoro rama też jest z alu.

Widelec alu to nie jest katastrofa, ale na pewno różnica jest wyczuwalna. Nie ma co się dozwodzić nad tym bo każdy wie że carbonowy widelec lest lepszy. Po prostu chodzi mi o to że jak kiedyś rzępoliłem na gitarze i miałem jakieś tam pojęcie o sprzęcie to zdecydowanie lepszym wyborem  w tej cenie było kupno używanej gitary za 300zł niż kupno nowej, której już na starcie nie dało się nastroić idealnie. Progi w gryfie były zle ponabijane, przez co często struny brzęczały podczas akordów itd. I tsk było z każdą tanią gitarą, która przeleciała prze, Moje ręce. Oczyeiście w droższych też czasami się to zdarzało, ale bardzo rzadko. W każdym razie pije do tego że obojetnie co chcemu kupić to rynek jest nasycony, bo takie mamy czasu. Jak chcesz telefon dotykowy to kupisz za 200zł z manty, (pomijajac tani smartphon mam tv z tej firmy i spełnia swoje zadanie ;D) ale czy przeglądając internet na nim szlak Cię nie trafi to już inna sprawa ; )

Ja uważam że sora to minimum do lekkiego uprawiania kolarsta szosowego tzn. W tygodniu od czasu do czasu przejażdżka, a np. W sobote / niedziele trasa 120km

Na taką trase dobrze jest mieć lepszy napęd np. 105 bo wtedy po prostu zakochujesz się w szosie, a na turneyu co najwyżej stwierdzisz że jednak na crossie eygodniej się jezdzi ; ) 

  • Pomógł 1
Opublikowano (edytowane)

W tych granicach cenowych, z rowerów nowych, to chyba jednak Triban z Decathlonu będzie nie do przebicia: https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-520-fb-id_8322799.html

Osprzęt w dużej mierze Sora, karbonowy widelec i niemal 1 kg mniej wagi.

ps. ups, nie zauważyłem że on nie ma baranka. To jest spora niedogodność.Z barankiem jest Triban 500.

Edytowane przez de Villars
Opublikowano
8 minut temu, de Villars napisał:

W tych granicach cenowych, z rowerów nowych, to chyba jednak Triban z Decathlonu będzie nie do przebicia: https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-520-fb-id_8322799.html

Osprzęt w dużej mierze Sora, karbonowy widelec i niemal 1 kg mniej wagi.

ps. ups, nie zauważyłem że on nie ma baranka. To jest spora niedogodność.Z barankiem jest Triban 500.

Wyżej podałem link do tribana 520, a Ty podałeś do 520Fb, wersja fb jest gorsza, bo nie ma nawet korby Sory.

Nowy 520 ma nową sorę, a to deklasuje tskie rowery jak vento 1, ale trzeba zapłacić trochę więcej ;)

Opublikowano

Witam, na początek ciesze się, że znalazłem to forum i szalnego szajbajka (oj, unie opowiadać o rowerach, pasji....).

Wracając do tematu, od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem szosy.....brałem pod uwagę kilka modeli :

Kross Vento 2.o, Triban 520,Triban 540....

Czym więcej czytam, tym mniej wiem. (szczerze to bardzo malo wiem o szosach).

Dużym problemem jest dobór ramy....zrobiłem pomiary  wyszło tak :

Inseam: 74
Trunk: 61
Forearm: 34
Arm: 63
Thigh: 56
Lower Leg: 53
Sternal Notch: 146
Total Body Height: 176

Zastawwiam się między S i M. rama 

Uprzejmie proszę o wszelaką pomoc w wyborze roweru oraz rozmiaru ramy.

 

Pozdrawiam, jacek
 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, friend napisał:

Witam, na początek ciesze się, że znalazłem to forum i szalnego szajbajka (oj, unie opowiadać o rowerach, pasji....).

Wracając do tematu, od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem szosy.....brałem pod uwagę kilka modeli :

Kross Vento 2.o, Triban 520,Triban 540....

Czym więcej czytam, tym mniej wiem. (szczerze to bardzo malo wiem o szosach).

Dużym problemem jest dobór ramy....zrobiłem pomiary  wyszło tak :

Inseam: 74
Trunk: 61
Forearm: 34
Arm: 63
Thigh: 56
Lower Leg: 53
Sternal Notch: 146
Total Body Height: 176

Zastawwiam się między S i M. rama 

Uprzejmie proszę o wszelaką pomoc w wyborze roweru oraz rozmiaru ramy.

 

Pozdrawiam, jacek
 

 

Jak masz okazję to najlepiej jedź to sklepu i przymierz ramy to jest najlepsze rozwiązanie:)

Jakoś nie wiem czemu ale do decatlonowskich rowerów jakoś nie jestem przekonany. Nigdy też na nich nie jeździłem to też nie będę krytykował ani zachwalał. I też wole kupić tańszy ale jednak nowy sprzęt bał bym się kupić używany rower. Raz w życiu kupiłem używany tel i bardzo tego żałowałem i nie chciałbym żeby z rowerem było tak samo. I mi się wydaję że sora wytrzyma nawet więcej niż lekkie kolarstwo:) I ja się zakochałem w szosie nawet na tourneyu  ;D i żeby nie było swojego MTB kocham równie mocno:P

Opublikowano
2 godziny temu, friend napisał:

Witam, na początek ciesze się, że znalazłem to forum i szalnego szajbajka (oj, unie opowiadać o rowerach, pasji....).

Wracając do tematu, od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem szosy.....brałem pod uwagę kilka modeli :

Kross Vento 2.o, Triban 520,Triban 540....

Czym więcej czytam, tym mniej wiem. (szczerze to bardzo malo wiem o szosach).

Dużym problemem jest dobór ramy....zrobiłem pomiary  wyszło tak :

Inseam: 74
Trunk: 61
Forearm: 34
Arm: 63
Thigh: 56
Lower Leg: 53
Sternal Notch: 146
Total Body Height: 176

Zastawwiam się między S i M. rama 

Uprzejmie proszę o wszelaką pomoc w wyborze roweru oraz rozmiaru ramy.

 

Pozdrawiam, jacek
 

 

No na pewno nie L ;D

Rozmiar nie jest prostym tematem i każdy rower ma inna geometrie, ale Twoj wzrost rzeczywiscie jest na granicy S i M.

Nawet jeśli bedziesz w sklepie i siądziesz na S i M to jeśli nie jezdziłeś na szosie to wybór rozmiaru może nie być taki oczywisty. Ja tak miałem że wydawało mi się że eLka kellysa irc 3.9 była lepssza od eMki, a po kilku trasach, wiem na pewno że Moim rozmiarem jest M przy 177cm wzrostu, ale to w przypadku kellysa irc M 53cm. Zaś kellys URC30 (rama race) w rozmiarze M 52cm  wydawał się za duży.

Ile chcesz wydać na rower ? Oryginalny nie będę jak napisze, że triban 540 oczywiście najlepszy w tym zestawieniu. Napęd 11s, koła mavick.. nie ma lepszego nowego roweru w tym przedziale cenowym.

  • Pomógł 1
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Janao napisał:

No na pewno nie L ;D

Rozmiar nie jest prostym tematem i każdy rower ma inna geometrie, ale Twoj wzrost rzeczywiscie jest na granicy S i M.

Nawet jeśli bedziesz w sklepie i siądziesz na S i M to jeśli nie jezdziłeś na szosie to wybór rozmiaru może nie być taki oczywisty. Ja tak miałem że wydawało mi się że eLka kellysa irc 3.9 była lepssza od eMki, a po kilku trasach, wiem na pewno że Moim rozmiarem jest M przy 177cm wzrostu, ale to w przypadku kellysa irc M 53cm. Zaś kellys URC30 (rama race) w rozmiarze M 52cm  wydawał się za duży.

Ile chcesz wydać na rower ? Oryginalny nie będę jak napisze, że triban 540 oczywiście najlepszy w tym zestawieniu. Napęd 11s, koła mavick.. nie ma lepszego nowego roweru w tym przedziale cenowym.

Witam, dziękuje za tak szybką odpowiedż i pomoc. Zastanawiam się właśnie nad rozmiarem ramy i w pewnym w sklepie mogę potestowania rowerów marki ROMET na trenażerze..dwie wielkości ramy sprawdzę 52 cm i 54 cm.

Ile chcę wydać na rower.....jak na pierwszą szosę to tak do 2500 zl ale jak czytam opinie o TRIBAN 540...

Tych rowerów oczywiście nie ma  decathlonie a chętnie bym "posiedział" na nich....dokładnie obejrzał itp. Zastanawiam się czy inne moedele TRIBANA są na tej samej ramie ? Jesli tak to wtedy jest szansa...

 

Pozdrawiam, Jacek

Edytowane przez friend

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...