Skocz do zawartości

Cross do około 2999 zł


Wog

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów,

Bardzo proszę o pomoc. Moja sytuacja wygląda następująco. Po wstępnym zapoznaniu się z tematem i planowanym wykorzystaniem sprzętu ( jazda rekreacyjna z czasem mam nadzieję amatorska na nawierzchniach 90% asfalt 10%  nawierzchnia „brudna” wybór padł na rower crossowy. Jeśli chodzi o budżet planuję wydać maks do 2500 zł. Od tygodnia dosyć intensywnie przeglądam fora internetowe i youtube’a. Z tego co zauważyłem zdanie większości jest zgodne.

Rower powinien być w całości na markowych podzespołach (nawet niższych klasowo) ale w komplecie. Takie rozwiązanie jest ponoć dużo lepsze od kupienia roweru np. z przerzutkami deore, a suportem i kasetą firmy noname. W związku z czym z mniej więcej takimi rozwiązaniami zacząłem się rozglądać.

Po przejrzeniu ofert wielu firm w tym: Giant, Kroos, Trek, Unibike, i króla allegro Kands poważniej zacząłem zastanawiać się nad dwoma modelami. Giant Roam 2 Disc https://www.giant-bicycles.com/pl/roam-2-disc oraz Kands Avangarde http://rowerykands.pl/sklep/rowery/kands-avangarde-28-model-2017/ z pierwszym przemawia jako tako wyrobiona marka i większe zaufanie do ramy. Drugi jest natomiast na całym osprzęcie Alivio, co bije Gianta jednak boje się, że rama to totalny chińczyk no i jest on dostępny właściwie tylko przez internet lub ewentualnie  czekałaby mnie  wycieczka na podkarpacie. Moglibyście  powiedzieć czy w ogóle któryś z tych dwóch modeli jest warty uwagi? Może powinienem zwrócić uwagę na coś  zupełnie coś innego? Mam wrażenie, że czym bardziej zagłębiam się w temacie tym mniej wiem.

Będę wdzięczny za pomoc :)

Opublikowano

Dokładnie tak jak wyżej wspomniano Unibike Viper, a także Kross Evado 5.0 oraz Giant Roam 1 Disc. Komponenty mają dość dobre, a cenę w sklepie po jeździe testowej pewnie trochę stargujesz :)

Opublikowano

Właśnie wczoraj byłem w sklepie i miałem okazję zerknąć na Gianta Roam 1 Disc i Unibike Viper. Za równo 2500 dostępny jest Viper na Deore, ale z V-brake'ami. Gianta z hydrauliką myślę, że do 2800 będę w stanie zbić. Moglibyście się wypowiedzieć na temat tego czy w mojej sytuacji bardzo dużą różnicę zrobi hydraulika? Czy jest to warte dopłacenia tych 300 zł? Druga kwestia to to, że wg sprzedawcy Giant ma dożywotnią gwarancję na ramę (wyglądającą solidniej od Unibike) natomiast w drugim przypadku gwarancja 5 lat.

i pytanie jeszcze z innej beczki. Może warto rozejrzeć się za używką na lepszym osprzęcie? :)

Opublikowano

Unibike Vipera możesz znaleść z 2016r za coś koło 2300.

W rowerze crossowym do jazdy rekreacyjnej nie musisz koniecznie mieć tarczówek, dobre v- brake, dobrze wyregulowane też będa cie skutecznie zatrzymywać a będą o wiele prostsze w eksploatacji

Opublikowano (edytowane)

W msport możesz liczyć na sporą obniżkę Giant Roam 1 mi podali 2400+ transport bo kurierem nie można wysyłać wiec może trochę to kosztować ale w Twoim budżecie powinieneś się zmieścić. Możecie ocenić jakość podzespołów firmy Giant (obręcze, piasty, szprychy)? Czy lepiej dopłacić do http://www.arkus.sklep.pl/rower-cube-nature-pro-szary-2016-p-8916.html, bo Romet Orkan 5 boję się kupować i nie wiem też jak wygląda na zdjęciach 

Edytowane przez macko1
Dodanie treści
Opublikowano

Polecam Gianta. Posiadam rower tej marki (Talon) i sprawuję się bardzo dobrze. Komponenty Gianta są dobrej jakości - nie narzekam. Do rekreacyjnej jazdy napewno te części wystarczą. 
Gwarancja dożywotnia jest tylko dla pierwszego właściciela i po wykonaniu pierwszego przeglądu oraz rejestracji roweru na stronie Gianta. 
Co do hamulców to v-brake wystarczy z całą pewnością, ale po przesiadce na hydrauliki to już nie wrócę na v-brake :) 
Uważam, że warto dopłacić do dobrych tarczówek.

Opublikowano

Cześć 

Mam zamiar kupić nowy rower. Mój budżet to 2000 zł. Teren po którym jeżdżę to Beskid Sądecki. Myślałem o rowerze crossowym ale nie jestem w 100% przekonany czy rower będzie odpowiedni i czy nie lepiej kupić górala. Drogi głównie asfaltowe, mniej polnych czy leśnych dróg. Szukam roweru który posłuży mi kilka lat. Przeglądałem mnóstwo ofert i najbardziej przekonany jestem do Lazaro Elitary V3 2017r:

http://allegro.pl/2017-lazaro-elitary-v3-hydraulika-blokada-alivio-i6747187538.html

To co mnie do niego przekonuj to na pewno cena oraz osprzęt (ma pawie cały napęd Shimano Alivio). Wiem, że jest to rower ze średniej półki cenowej i nie wymagam cudów. 

Inne rowery nad którymi się zastanawiałem to:

https://bikepark24.pl/pl/p/Rower-crossowy-UNIBIKE-CROSSFIRE-DISC-GTS-model-2016-czarno-grafitowy/7432

Firma bardziej znana ale porównując te dwie oferty to unibike trochę wymięka jesli chodzi o napęd 

Gdyby ktoś kto się lepiej ode mnie zna podpowiedzieć czy jednak cross czy góral i czy wyżej wymieniony Lazaro to dobry wybór w tej półce cenowej byłbym wdzięczny, 

z góry dziękuj za odpowiedzi i opinie!

 

Opublikowano

Jak unibike to wolałbym viper gts. Niestety przekracza budżet o jakies 200zł. Musisz mieć hamulce hydrauliczne ? Szczerze z hydraukiką za 2k nie kupi się dobrego roweru.

Pomyśl o rowerze fitness: https://www.btwin.com/pl/rowery-szosowe/rowery-szosowe-rekreacyjne/18701-rower-szosowy-triban-520-fb.html#/size-s-s-m-uniquem

Rower za 1900 zl na dobrym osprzecie, którym z przyjemnością będziesz pokonywał góry. Do tej ramy można zmieścić szersze opony i zalozyc blotniki.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Lazaro, Kands i podobne to stockowe ramy z chińskiego katalogu. Jakbyś się przyjrzał to najczęściej jest to ta sama rama tylko podpisana któraś z tych marek. Rozważ Romet'a Orkan 3 M.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Janao ten rower Btwin jest opisany jako szosowy, wydaje mi się, że jednak nie dał by rady w terenie bądź co bądź moje trasy to nie tylko proste asfaltowe drogi. W ogóle nie brałem szosy pod uwagę ale jak się zastanowić to nie byłby głupi wybór jeśli nie brać pod uwagę ty "cięższych" warunków muszę nad tym pomyśleć. 

Red, wiem właśnie, że te rowery są na tej samej ramie można też dodać chyba Spartacus'a. Ten Romet wydaje się być na gorszym osprzęcie.

Wracając do Lazaro to raczej nie polecacie? Problemem jest rama? Jest aż tak do niczego? Bo osprzęt wygląda porządnie. Jeśli chodzi o hamulce to martwię się czy V-break dadzą rade na dość sporych zjazdach. Mam takie przeświadczenie (wiem wiem staromodne i trochę głupie), że pożądny rower powinien mieć amortyzator i hamulce tarczowe. Dużo czytałem na temat hamulców v-break i tak jak mówicie polecają je do takich średnich rowerów. Narazie oglądałem tylko oferty internetowe po sesji mam zamiar jeszcze pojeździć po sklepach stacjonarnych. Przepraszam, że zadaje albo wysuwam takie wnioski ale śmiało mogę powiedzieć że jestem amatorem i będzie to mój pierwszy kupiony rower w dodatku dlatego chce dokonać wyboru z głową.

Opublikowano

Grupa Alivio jest jest jakaś szałowa względem Acery ale to tylko moje zdanie. V-brake na sucho hamuje całkiem nieźle ale najczęściej producenci zakładają lipne klocki które na mokro sobie nie radzą i szybko się ścierają.
Problemem jest rama bo w zasadzie nie idzie nic o niej powiedzieć poza tym że jest w takich a nie innych rozmiarach a więc możesz nie znaleźć swojego i będziesz musiał poszukać czegoś innego. Poza tym jej jakość to jedna wielka niewiadoma.

Opublikowano

Dlaczego uwazasz ze rower nie da rady w terenie ? Gravel, czy przełaj to co Twoim zdaniem za rower ?;p 

Do tribana można wlozyc szerokie opony, co czyni go pełnoprawnym grawelem/przełajem ; )

Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, Janao napisał:

Dlaczego uwazasz ze rower nie da rady w terenie ? Gravel, czy przełaj to co Twoim zdaniem za rower ?;p 

Do tribana można wlozyc szerokie opony, co czyni go pełnoprawnym grawelem/przełajem ; )

Pod warunkiem że nie jest to rozmiar XS ani S do którego nie da się znaleźć innych opon niż 23c ;)

Edytowane przez Puncu
Opublikowano
Dnia 16.06.2017 o 19:00, tooki napisał:

Red, wiem właśnie, że te rowery są na tej samej ramie można też dodać chyba Spartacus'a. Ten Romet wydaje się być na gorszym osprzęcie.

Wracając do Lazaro to raczej nie polecacie? Problemem jest rama? Jest aż tak do niczego? Bo osprzęt wygląda porządnie. Jeśli chodzi o hamulce to martwię się czy V-break dadzą rade na dość sporych zjazdach. Mam takie przeświadczenie (wiem wiem staromodne i trochę głupie), że pożądny rower powinien mieć amortyzator i hamulce tarczowe.

 

Dnia 16.06.2017 o 19:47, Red napisał:

Problemem jest rama bo w zasadzie nie idzie nic o niej powiedzieć poza tym że jest w takich a nie innych rozmiarach a więc możesz nie znaleźć swojego i będziesz musiał poszukać czegoś innego. Poza tym jej jakość to jedna wielka niewiadoma.

Cześć.

Rowery Lazaro, Kands czy Spartacus jeżdżą po naszych drogach od jakiegoś czasu i można spokojnie powiedzieć, że nikomu jeszcze nie pękły. Sam codziennie ujeżdżam Spartacusa i chwalę go sobie. Oczywiście, napis Giant czy nawet Unibike jest bardziej prestiżowy, ale ... ;)

Druga sprawa, to czy w rowerach do pewnej pułki cenowej (2-3 tyś. zł.) nie ma dużych różnic w technologiach ram? Moja krosówka jest na ramie aluminiowej AL6061 a to oznacza, że użyto stopu o konkretnej klasie i właściwościach fizycznych.

W sieci bez problemu znaleźć można opinie użytkowników po paru latach używania rowerów ww. marek. Ich doświadczenia nie mrożą krwi w żyłach. B|

Np.: LINK1 Link2

Opublikowano

Akurat Kands zaliczył parę pękniętych ram w dodatku wtopę z realizacją ich reklamacji. Ale dalej gadaj że Giant czy Unibike jest tylko bardziej prestiżowy.

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Red napisał:

Akurat Kands zaliczył parę pękniętych ram w dodatku wtopę z realizacją ich reklamacji. Ale dalej gadaj że Giant czy Unibike jest tylko bardziej prestiżowy.

#Red kolego. Jasne że wszystko się może zdarzyć, nawet i pęknięta rama w Giancie - na szybko znalezione w necie. Ale oczywiście nie będę szedł w zaparte i upierał się przy super jakości "królów allegro", bo nie o to mi chodzi. Wtopy i błędy zdarzają się wszystkim a sprzedaż np. Giantów jest pewnie duuuuużo większa niż Kandsa, Lazaro i Spartacusa razem wziętych. Więc i można zawsze coś o błędach produkcyjnych znaleźć. Ale czy jesteśmy w stanie stwierdzić, czy ramy tańszych marek są gorsze/dużo gorsze od tanich modeli liderów?? Czy ktoś robił miarodajne porównania/badania?? Natomiast będę upierał się przy nie skreślaniu "na dzień dobry" marek ekonomicznych (ale nie makrokeszów).

PS jak zrobić odsyłacz do konkretnej osoby w odpowiedzi (tak, żeby pojawiło się powiadomienie?

Edytowane przez rysib
Opublikowano

Raczej myślałem nad czymś nowym. Jakoś używki mnie nie przekonują i róznie to jeszcze z odbiorem u mnie wiec raczej celuje w nowe. Kands Maestro, lazaro integral V3 i eries eveo czyli z nich najlepszym wyborem bedzie ten Lazaro pod względem osprzętu, a rama jak wyżej ktoś napisał też jest mocna :) 

Opublikowano

kupiłem ostatnio Orkana 5.0 z podobnymi dylematami, czyli Viper/Roam 1/Evado 5/Orkan. Jeździło mi się najlepiej na próbnych, póki co nie żałuję;) Na allegro rocznik bieżący widziałem już poniżej 2700zł.

Opublikowano

Wszystkie trzy są bliźniacze pod względem osprzętu (kosmetyczne różnice), ramy pewnie również we wszystkich trzech, z "dalekiego wschodu" bite masowo i doklejane naklejki wedle uznania zamawiającego. Nie da się stwierdzić że któryś z nich jest najlepszy. Ja bym wybrał ten który najbardziej ci się podoba.

Ja jeżdze Kandsem Maestro, złego słowa o nim powiedzieć nie moge. A na mały plus, że rama ładniejsza niż w Lazaro ;)

Opublikowano

Dodam jeszcze że naklejki są pod lakierem więc to dodatkowa zaleta Lazaro jak na tą cenę.Nie odłażą po kilku miesiącach.Pokaż mi budżetowy rower który nie jest seryjnie bity w chinach.Nawet największe marki mają swoje "fabryki" u skośnookich.

Opublikowano
17 minut temu, fala77 napisał:

Dodam jeszcze że naklejki są pod lakierem więc to dodatkowa zaleta Lazaro

Kands napewno też ma naklejki pod lakierem, nie wiem jak inne.

18 minut temu, fala77 napisał:

Nawet największe marki mają swoje "fabryki" u skośnookich

Co innego mieć swoje fabryki w chinach, a co innego zamawiać ramy z fabryk w chinach które masowo biją ramy "noname za dolara" na zamówienie.

Ale żeby była jasność, nie zarzucam nic budżetowym markom i nie mam nic złego do powiedzenia na temat ich ram, sam jeżdze Kandsem.

Opublikowano

Cześć,

Poszukuje w miarę uniwersalnego roweru do 2000zł lub ewentualnie odrobinę (100-150zł) powyżej. Roweru będę używał głównie do jazdy po asfalcie/betonie (60%) ale też po drogach nieutwardzonych i łatwych ścieżkach leśnych (35%). Jakiś trudniejszy teren będzie zdarzał się sporadycznie.

Szukam roweru jak najprostszego i najbardziej wytrzymałego. Najlepiej ze sztywnym widelcem i bez hamulców tarczowych.
Dodatkowo powinien on wytrzymywać moją wagę około 100kg + plecak (10-15kg).

Na razie moją uwagę zwróciły dwa modele:
https://www.kross.pl/pl/fitness/pulso-1

http://www.rowerzysta.pl/rower-fitness-merida-speeder-100-2016-47cm-20694.html

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie czy uwagi.

Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam.

 

Opublikowano

Wygląda bardzo ciekawie. Zwłaszcza w tej cenie.

Muszę koniecznie obejrzeć taki na żywo i posprawdzać rozmiary.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...