Skocz do zawartości

BTWIN TRIBAN - OPINIE.


punky10

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak zakładasz oponę?
Zsuwasz ją do środka felgi?
Przed założeniem ostatniego fragmentu naciągam go trochę do góry i wtedy w pozostałych fragmentach zsuwam oponę na środek felgi.
W ten sposób jestem w stanie każdą oponę założyć gołymi rękami bez użycia łyżki.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Cześć wszystkim.

Wklejam moje zapytanie do tego wątku ponieważ jest najbliżej moich wątpliwości:

Przymierzam się do zakupu szosy z Decathlonu. Będzie to moja pierwsza szosa. Przeznaczenie wyłącznie do jazdy amatorskiej, wycieczki do 100 km i lekkie treningi do zbijania masy. Mieszkam w okolicach Krakowa wiec teren raczej płaski ale zdarzają się też pagórki ok 100m przewyższenia. Moja waga obecnie to 90 kg.

W grę wchodzą tylko dwa modele:

https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-rc-500-id_8502354.html

https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-rc-520-id_8502389.html

Moje pytanie brzmi czy warto dołożyć 800zł do tego droższego modelu? Te rowery są niemal identyczne, oprócz tego, że droższy ma grupę Shimano 105 (za wyjątkiem korby) a nie Sora , oraz hamulce "hybrydowe" TRP (hydrauliki uruchamiane linką) a nie mechaniczne Promaxy. Różnica w cenie to prawie 1/3 ceny tego tańszego, tylko czy mi konieczne będą te lepsze hamulce i precyzyjne stopniowanie biegów? Słyszałem opinię w jednym sklepie, że te hamulce hybrydowe mają w odróżnieniu od pełnych hydraulików małą objętość płynu i w związku z tym mogą przegrzewać się łatwo na zjazdach i  tracić siłę hamowania. Nie wiem czy to prawda, ale jeśli tak to wybór byłby oczywisty. Co sądzicie o tych rowerach. Z góry dzięki za pomoc.

Opublikowano

Jeszcze mają inne koła.

Odnośnie do tego co napisałeś to RC520 ma pozagrupową nie tylko korbę, ale też kasetę microshift.

Co wybrać?

Wszystko zależy czego oczekujesz, jak dużo jeździsz i jaki masz budżet.

105 ma więcej biegów, więc łatwiej ustawić kadencję na trasie. Na minus są koszty serwisowe: łańcuch i kaseta są droższe.

 

 

Opublikowano

Ja bym kupił rc500, a zaoszczędzone 800zl wydał na dobre koła.

Wysłane z mojego SM-G928F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)

Jak zaczynasz w ogóle przygodę z rowerem to brałbym raczej RC 500. Natomiast jak już jesteś wytrenowanym i doświadczonym rowerzystą to zawsze lepiej wziąć coś ciut wyżej z perspektywą rozwoju. 

Wszystko zależy od tego w jakim kierunku chcesz się rozwijać. Jeżeli zależy Ci na komforcie i uniwersalności zarówno 500 jak i 520 to będzie dobry wybór. Natomiast jak chcesz powalczyć choćby o lepsze czasy na Stravie, potrenować w ustawkach czy też pościągać się w jakiś amatorskich zawodach to lepiej poszukać coś innego.  

Osobiście jeżdżę regularnie rowerem MTB i cross już od 10 lat, robiąc tak średnio po 6-7 tysięcy km na rok i wybrałem drugą opcję. 

A poza tym uważam, że i tak najważniejszym jest, aby inwestować w swój trening a rower to już sprawa drugorzędna. 

 

Edytowane przez Grzesiek SRC
Opublikowano

Gatorskina , 700 x 32c zalozylem w 5 minut, rower to Triban RC520

Opublikowano

W RC520 są inne koła niż w RC500. Podobny przypadek wyśledziłem już w recenzjach RC500 z UK. Gdy ktoś zdobędzie jakieś doświadczenia to dajcie proszę znać.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

w tym tygodniu rozkręcam taką bułę :) a weekend wygonie do lasu

rc500 ultra 1964.jpg
Opublikowano

Cześć 

Dużo ostatnio dyskusji o modelach 500. 

A ja bym się spytał, czy na szutry lepiej celować w 100 czy 120? Opony fabrycznie to kolejno 32 i 28, ale zawsze mogę zmienić na coś szerszego (taniego). Tylko w który ewentualnie wejdą szersze opony?

No i też poza oponami, czy w którymś jest coś na co warto zwrócić uwagę jeśli chodzi o jego uniwersalność?

Dzięki

Opublikowano
50 minut temu, Hammett napisał:

Dużo ostatnio dyskusji o modelach 500. 

A ja bym się spytał, czy na szutry lepiej celować w 100 czy 120? 

Nie ma sensu porównywać, 120 deklasuje 100 na każdej płaszczyźnie (poza ceną oczywiście)

Opublikowano
9 godzin temu, SzpiceR napisał:

Nie ma sensu porównywać, 120 deklasuje 100 na każdej płaszczyźnie (poza ceną oczywiście)

Dzięki za odpowiedź.

Wydawały mi się "dosyć zbliżone" ale moja obecna szosówka ma 30 lat i przejąłem ją po ojcu więc niewiele mam wspólnego z technologią.

A jeszcze pytanko, jeśli można, na fabrycznych oponach ujdzie wjeżdżać na nieutwardzone drogi czy na takie coś od razu do zmian? Chodzi mi o aspekt pogięcia obręczy na nierównym.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Hej, mój pierwszy post, więc najpierw się przywitam :)

Szukam pierwszej szosy/gravela (póki co mam crossa - Unibike Viper), żeby raz czy dwa w tygodniu śmignąć 30 km + co drugi tydzień 50 - 100 km + raz w roku amatorsko w triathlonie wystartować, 1/4 IM póki co, czyli roweru tam jest ok. 50 km + trochę jazdy po ścieżkach rowerowych w mieście. Skłaniam się w stronę gravela ponieważ crossa sprzedam i chcę, aby nowy rower był możliwie uniwersalny.

Mieszkam koło Decathlona, więc to jeden z powodów (poza dobrymi opiniami i polecaniem na forach / blogach), który mnie skłania w stronę Tribanów. 

Miałem już kupować RC 500 za 2700 zł, ale wczoraj nad tym jeszcze myślałem i na pierwszą szosę szkoda mi jednak wykładać taką kwotę bo nie wiem, czy rower mi "podejdzie", a w razie odsprzedaży nie chciałbym, aby za dużo stracił na wartości. Do tego czasem będzie przypięty "na mieście" i w razie uszkodzenia czy kradzieży lepiej stracić mniej, niż więcej.

Teraz waham się pomiędzy RC 120 z hamulcami tarczowymi (2000 zł, https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-rc-120-id_8545836.html ) i bez (1800 zł, https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-rc-120-m-id_8505088.html ). Różnica, jaką jeszcze widzę, to opony. Droższy ma ResistProtect+, tańszy PunctureProtect). Tańszy Triban zachęca mnie za to wyglądem ("prawie" jak RC 500).

Pytanie: czy różnica w hamulcach i oponach warta jest 200 zł? Czy na asfalcie / na ścieżkach rowerowych będzie w odczuwalna różnica w przyczepności / komforcie / hamowaniu na korzyść droższego Tribana? 

Edytowane przez JackReacher
Opublikowano
8 godzin temu, JackReacher napisał:

Miałem już kupować RC 500 za 2700 zł, ale wczoraj nad tym jeszcze myślałem i na pierwszą szosę szkoda mi jednak wykładać taką kwotę bo nie wiem, czy rower mi "podejdzie"

Kupując jeden z tych podlinkowanych sprzętów ryzyko "nie podejścia szosy" gwałtownie wzrasta. 

Opublikowano
2 godziny temu, SzpiceR napisał:

Kupując jeden z tych podlinkowanych sprzętów ryzyko "nie podejścia szosy" gwałtownie wzrasta. 

Dlaczego? RC 120 to następca Btwina 500, od którego podobno wiele osób rozpoczęło przygodę z szosami?

Opublikowano
33 minuty temu, JackReacher napisał:

Dlaczego? RC 120 to następca Btwina 500, od którego podobno wiele osób rozpoczęło przygodę z szosami?

Czy to oznacza, że triban 500 był dobry? Ludzie jazdę mtb zaczynali od komunijnej "zemsty chrzestnego" na sprężynie zamiast dampera a nie oznacza to, że te sprzęty były super.

Akurat jedną z najczęściej powtarzanych opinii przy T500 było "lepiej dorzucić do 520".

BTW w budżecie do 2k szukałbym używki, nawet w miarę świeżego tribana 520

Opublikowano

Hejka, jakiś czas temu pytałem tutaj o opinię na temat nowych Tribanów. Otóż kupiłem miesiąc temu TRIBANA RC500. Obecnie ma przejechane ok 500km. To się wypowiem:

Rower jest jak dla mnie ekstra. Do tej pory miałem górala z lat 90 na ramie CroMO, sztywnym widelcu i osprzęcie Deore DX oraz dzisiejszy rower crossowy od KANDSA na hamulcach tarczowych i osprzęcie Alivio. Triban jest zdecydowanie sztywniejszy, zrywniejszy i szybszy od obu tych rowerów. Podwójna korba robi taką robotę jak potrójne zestawy w obu tych rowerach. Szosa jest oczywiście szybsza średnio o jakieś 5kmph od obydwu moich starych sprzętów(mówimy o jeździe na płaskim). Wszelkie przyspieszania, jazda z góry, wyprzedzania lub jazda pod góre: nie  ma porównania. Przy zjazdach, na których na crossie wyciągałem powiedzmy około 42-44 kmph na szosie przekroczenie 50kmph nie jest żadnym wyczynem. Ostatnio przesiadłem się na chwilę na crossa to miałem wrażenie, że deptam w ziemię nogami. Cisnę a rower nie idzie. Na Tribanie nie muszę redukować pod krótką górkę, tylko mocniej nacisnąć na pedały, a na crossie ledwo wzniesienie, a ja zrzucam wszystko co mam. Jeśli chodzi o ramę, to panowie z pewnego popularnego sklepu w Krakowie oglądali ten rower, wyginali go na wszystkie strony i uznali jest całkiem sztywny jak na ten budżet. Generalnie nie widzieli konkurencji u siebie w sklepie dla Tribana, a handlują między innymi Meridą, Krossem i innymi. Siodełko póki co zostawiam, bo nie czuję żadnych ubocznych skutków. Opony 28 mm  dają spory komfort na drobnych nierównościach (oczywiście nie taki jak 2.2 cala w góralu). Podobnie dość gruba owijka. Jeszcze jedna sprawa: hamulce tarczowe Promaxa- uważam je za wystarczające w 100%. Właściwie hamuję nimi tylko z górnego chwytu. Jak  kiedyś trzymałem w lewej ręce telefon a prawą hamowałem to niemal wyrzuciło mnie z siodła, a ważę ok 95kg. Również na zjazdach nie zauważyłem braku mocy hamowania, a zjeżdżałem już nie tylko spod zoo w Krakowie :)

Z wad to wymieniłbym dość szybko ścierającą się tylną oponę (już widać ewidentnie różnicę między przodem a tyłem) i czasami mam wrażenie jakby suport dość głośno pracował, ale nie jest to jakoś bardzo denerwujące, bo słychać go tylko czasami i to tylko wtedy jak wiatr w ogóle nie wieje.  Innych mankamentów póki co nie obserwuję.

Podsumowując: Tribana RC 500 polecam każdemu, kto zastanawia się nad budżetowym rowerem szosowym na początek przygody z kolarstwem szosowym. Niesamowita różnica w stosunku do innych typów rowerów, duża przyjemność z jazdy na szosie, wygodna geometria, genialny stosunek ceny do jakości, wygodne raty 0%. W razie potrzeby jest możliwość założenia błotników i bagażnika, oraz bardzo szerokich jak szosę opon co najmniej 32, a może nawet 35mm. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, SzpiceR napisał:

Czy to oznacza, że triban 500 był dobry? Ludzie jazdę mtb zaczynali od komunijnej "zemsty chrzestnego" na sprężynie zamiast dampera a nie oznacza to, że te sprzęty były super.

Akurat jedną z najczęściej powtarzanych opinii przy T500 było "lepiej dorzucić do 520".

BTW w budżecie do 2k szukałbym używki, nawet w miarę świeżego tribana 520

Czyli uważasz, że dopłata 900 lub 700 zł do Tribana RC 500 jest więcej niż wskazana? Wciąż nie rozumiem, czemu skreślasz RC 120. Sprzęt rozsypuje się w czasie jazdy, geometria jest niewygodna, zmiana przerzutek działa tragicznie czy jeszcze co innego powoduje, że masz taką, a nie inną opinię o tym rowerze?

Używki nie kupię bo nie jestem w stanie ocenić jej stanu lub stopnia zużycia czy dostrzec (ukrytych) wad.

11 godzin temu, Guślarz napisał:

Podsumowując: Tribana RC 500 polecam każdemu, kto zastanawia się nad budżetowym rowerem szosowym na początek przygody z kolarstwem szosowym. Niesamowita różnica w stosunku do innych typów rowerów, duża przyjemność z jazdy na szosie, wygodna geometria, genialny stosunek ceny do jakości, wygodne raty 0%. W razie potrzeby jest możliwość założenia błotników i bagażnika, oraz bardzo szerokich jak szosę opon co najmniej 32, a może nawet 35mm. 

Dzięki za opinię.

Edytowane przez JackReacher
Opublikowano
7 godzin temu, JackReacher napisał:

Czyli uważasz, że dopłata 900 lub 700 zł do Tribana RC 500 jest więcej niż wskazana? Wciąż nie rozumiem, czemu skreślasz RC 120. Sprzęt rozsypuje się w czasie jazdy, geometria jest niewygodna, zmiana przerzutek działa tragicznie czy jeszcze co innego powoduje, że masz taką, a nie inną opinię o tym rowerze? 

Geometria to indywidualna sprawa każdego zawodnika, zresztą rama zapewne jest ta sama.

Na + rc500 względem 120

1. Korba HT2 a nie archaiczny już, wyginający się kwadrat

2. Osprzęt sora zamiast microshift'a, który kulturą pracy jest porównywalny z tourney'em (czyli dwie grupy niżej niż sora). No i oczywiście jedna koronka więcej na kasecie

3. Punkt wynikający z dwóch poprzednich - niższa waga.

Największym minusem obydwu rowerów są koła.

Popatrz na coś takiego.

https://allegro.pl/oferta/rower-romet-huragan-3-56-cm-8248341193

Wydaje się być lepszą opcją niż rc500, pełna grupa, lepsza waga i koła, o których można chociaż powiedzieć, że są ok.

Opublikowano

Witam wszystkich,

Spodobał mi się Triban RC500 Flatbar i prawie jestem na niego zdecydowany, ale chciałem jeszcze Was znawców prosić o poradę ;)

Czy Waszym zdaniem Triban RC 500 FB (https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-rc-500-fb-id_8548314.html) będzie fajnym rowerem głównie na miasto? Czy będzie dobry do przymocowania fotelika i jazdy z dzieckiem od czasu do czasu? 
Na wejściu trzeba by pewnie wymienić opony na coś szerszego do jazdy z fotelikiem i po szutrach okazjonalnie. Myślałem o Schwalbe G-One Allround 28x1.35 700x35c ewentualnie 38c bo widziałem parę postów wcześniej, że wchodzą. Czy taki zestaw będzie dobry dla moich zastosowań?

Padło na niego bo mam Decathlon pod nosem, a dwa że mi się po prostu podoba i IMHO do moich zastosowań będzie idealny.

Thank you from the mountain :D

Opublikowano
21 godzin temu, SzpiceR napisał:

Geometria to indywidualna sprawa każdego zawodnika, zresztą rama zapewne jest ta sama.

Na + rc500 względem 120

1. Korba HT2 a nie archaiczny już, wyginający się kwadrat

2. Osprzęt sora zamiast microshift'a, który kulturą pracy jest porównywalny z tourney'em (czyli dwie grupy niżej niż sora). No i oczywiście jedna koronka więcej na kasecie

3. Punkt wynikający z dwóch poprzednich - niższa waga.

Największym minusem obydwu rowerów są koła.

Popatrz na coś takiego.

https://allegro.pl/oferta/rower-romet-huragan-3-56-cm-8248341193

Wydaje się być lepszą opcją niż rc500, pełna grupa, lepsza waga i koła, o których można chociaż powiedzieć, że są ok.

zgadza sie ze Huragan moze byc lepszym wyjsciem tylko jakie max opony wejda do Huragana ?? bo do Tribana 35 mm

Opublikowano

Huragan to jest szosa, nie ma tarczowek, więc nie wejdą opony powyżej 28 mm.

Opublikowano
W dniu 26.06.2019 o 18:25, SzpiceR napisał:

Geometria to indywidualna sprawa każdego zawodnika, zresztą rama zapewne jest ta sama.

Na + rc500 względem 120

1. Korba HT2 a nie archaiczny już, wyginający się kwadrat

2. Osprzęt sora zamiast microshift'a, który kulturą pracy jest porównywalny z tourney'em (czyli dwie grupy niżej niż sora). No i oczywiście jedna koronka więcej na kasecie

3. Punkt wynikający z dwóch poprzednich - niższa waga.

Największym minusem obydwu rowerów są koła.

Popatrz na coś takiego.

https://allegro.pl/oferta/rower-romet-huragan-3-56-cm-8248341193

Wydaje się być lepszą opcją niż rc500, pełna grupa, lepsza waga i koła, o których można chociaż powiedzieć, że są ok.

1. Czyli rozumiem, że korba w RC500 lepiej zniesie bieg czasu, a ta w RC120 może się powyginać po (kilku tysiącach?) kilometrów?

2. Lepszy osprzęt w rowerze można porównać do lepszej skrzyni w aucie? Czyli szybsza zmiana biegów i większy komfort?

3. Na niższej wadze mi bardzo nie zależy, na czas nie zamierzam jeździć.

Tak jak pisałem, będę trochę śmigał po ścieżkach rowerowych, a na tych rzadko kiedy jest równy asfalt, dlatego skłaniam się w stronę gravela niż "prawdziwej" szosy.

Opublikowano
21 godzin temu, kluska23 napisał:

Witam wszystkich,

Spodobał mi się Triban RC500 Flatbar i prawie jestem na niego zdecydowany, ale chciałem jeszcze Was znawców prosić o poradę ;)

Czy Waszym zdaniem Triban RC 500 FB (https://www.decathlon.pl/rower-szosowy-triban-rc-500-fb-id_8548314.html) będzie fajnym rowerem głównie na miasto? Czy będzie dobry do przymocowania fotelika i jazdy z dzieckiem od czasu do czasu? 
Na wejściu trzeba by pewnie wymienić opony na coś szerszego do jazdy z fotelikiem i po szutrach okazjonalnie. Myślałem o Schwalbe G-One Allround 28x1.35 700x35c ewentualnie 38c bo widziałem parę postów wcześniej, że wchodzą. Czy taki zestaw będzie dobry dla moich zastosowań?

Padło na niego bo mam Decathlon pod nosem, a dwa że mi się po prostu podoba i IMHO do moich zastosowań będzie idealny.

Thank you from the mountain :D

Ja szczerze polecam do miasta rower typu fitness a takim jest ten upatrzony przez Ciebie model roweru . Gdy byłem na etapie kupowania nowego roweru byłem mocno zainteresowany tym modelem , niestety w Gdańsku nie  był  dostępny więc kupiłem Krossa Pulso 2 . Jeżdżę na oponach 35 C ( Schwalbe Kojak ) i sobie bardzo chwalę , na ścieżki rowerowe i asfalt super się sprawdzają .

  • Lubię to! 1
Opublikowano
2 godziny temu, JackReacher napisał:

1. Czyli rozumiem, że korba w RC500 lepiej zniesie bieg czasu, a ta w RC120 może się powyginać po (kilku tysiącach?) kilometrów?

Przy kwadracie, z "gięciem" korby chodzi o jej ruchy podczas pedałowania. Dzieje się to ze na dodatkowe połączenie korba-support i umiejscowienie łożysk. Przy kwadracie są one w mufie ramy a przy ht2 na zewnątrz. Szerzej = stabilniej. Skutkiem takich ruchów przy kwadracie może być np ocieranie łańcucha o przerzutkę przy każdym obrocie. 

2 godziny temu, JackReacher napisał:

2. Lepszy osprzęt w rowerze można porównać do lepszej skrzyni w aucie? Czyli szybsza zmiana biegów i większy komfort?

Szybciej, bardziej precyzyjnie 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...