Skocz do zawartości

Specialized Epic Comp 2018


specialized34

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 godzin temu, m@rcin napisał:

Sam jestem przed serwisem zawieszenia i biję się z myślami czy opłaca się wydawać 1400 PLN za utrzymanie gwarancji. Skoro można to zrobić w rodzimym serwisie np.: Wichu Workshop i nie będzie trwało to miesiąc lub dłużej w obecnej sytuacji. 

Dlaczego 1400? To ile przód kosztuje?

Opublikowano

Dla mnie nie do zaakceptowania jest czas serwisu, który wynosi miesiąc. Wiem że przez pandemię może być dłużej. Poza tym jest to mega dziwna sytuacja, że żaden z rodzimych serwisów nie posiada akredytacji speca na serwis zawieszenia z brainem. Biję się z myślami gdzie wysłać zawieszenie, bo jest to pierwszy serwis w moim przypadku a nie chce sobie narobić niepotrzebnie kłopotów w przyszłości.    

Teraz, johankalvatn napisał:

Dlaczego 1400? To ile przód kosztuje?

Przód 700 i tył 700 takie info dostałem z 3 sklepów sprzedających rowery speca.

Opublikowano

To mnie zaskoczyłeś. Ponieważ mi powiedziano na początku października, że tył u mnie w Holandii będzie 500 a Wihu z przeróbką wariant 1 - 400 i wariant 2 - 700. Reba z przodu 240. Zatem zdecydowałem się na Wihu tylko tył za 400 wariant 1..

Tu też chodziło o czas. Bo Wihu trwał 3 tyg. Holandia przy tyle trwałaby pewnie ze dwa miesiące. 

Ale jeśli piszesz, ze obecnie 1400 to się robi nieciekawie. Bo mój drugi Epic taki jak Twój ma również Sida z Brainem z przodu i w przypadku takich cen z pewnością zdecyduję się na Polskę. Zakładam, ze przód w Polsce może również będzie jedynie 400. 

Idę o zakład, że tu w Polsce wliczają sobie w tą cenę koszty przesyłki, które w Polsce wynoszą 40 zł w obie strony a w przypadku Holandii powyżej 100 zł jak nie więcej.

Opublikowano
Teraz, johankalvatn napisał:

To mnie zaskoczyłeś. Ponieważ mi powiedziano na początku października, że tył u mnie w Holandii będzie 500 a Wihu z przeróbką wariant 1 - 400 i wariant 2 - 700. Reba z przodu 240. Zatem zdecydowałem się na Wihu tylko tył za 400 wariant 1..

Tu też chodziło o czas. Bo Wihu trwał 3 tyg. Holandia przy tyle trwałaby pewnie ze dwa miesiące. 

Ale jeśli piszesz, ze obecnie 1400 to się robi nieciekawie. Bo mój drugi Epic taki jak Twój ma również Sida z Brainem z przodu i w przypadku takich cen z pewnością zdecyduję się na Polskę. Zakładam, ze przód w Polsce może również będzie jedynie 400. 

Niestety takie są ceny i czas oczekiwania pytanie czy tylko straci się gwarancję na zawieszenie czy na cały rower ?

Opublikowano

Najlepiej się zapytać o gwarancję. Ale gwarancja na zawieszenie czyli amortyzatory jest i tak dwuletnia na ramę powiedzmy "dożywotnia" czyli na kilka ładnych lat. Bo przecież nikt nie będzie tym rowerem jeździł 20 lat przykładowo. Jak się coś z ramą stanie czy z obręczami to amortyzacja tu nie ma z tym nic wspólnego.

Ja przykładowo żałuję, że w tym Expercie jest Sid z brainem a nie zwykły Sid jak zwykłą Reba w aluminiowym. Raz, że serwis byłby tańszy a poza tym można tego Sida zwykłego z przodu po jakimś czasie wymienić na jakiegoś najnowszego Sida ważącego mniej. Ten Twój z przodu waży 1650 g. bo go ostatnio ważyłem jak zmieniałem hamulce. Musiałem cały przewód od tyłu przepchać przez ramę i wcelować w wyjście u główki ramy. Tam jest taka gumowa osłonka ale bardzo krótka ( kretyni ), która po wyjęciu przewodu hamulca tylnego wpada w dół i trzeba jakimś drucikiem ją wyciągać od góry. Jaki był problem aby ta gumowa osłonka była długa - od dołu po samą górę. Wtedy można by było ją wyciągnąć palcem od góry.

Opublikowano
W dniu 7.12.2020 o 20:02, johankalvatn napisał:

To mnie zaskoczyłeś. Ponieważ mi powiedziano na początku października, że tył u mnie w Holandii będzie 500 a Wihu z przeróbką wariant 1 - 400 i wariant 2 - 700. Reba z przodu 240. Zatem zdecydowałem się na Wihu tylko tył za 400 wariant 1..

Tu też chodziło o czas. Bo Wihu trwał 3 tyg. Holandia przy tyle trwałaby pewnie ze dwa miesiące. 

Ale jeśli piszesz, ze obecnie 1400 to się robi nieciekawie. Bo mój drugi Epic taki jak Twój ma również Sida z Brainem z przodu i w przypadku takich cen z pewnością zdecyduję się na Polskę. Zakładam, ze przód w Polsce może również będzie jedynie 400. 

Idę o zakład, że tu w Polsce wliczają sobie w tą cenę koszty przesyłki, które w Polsce wynoszą 40 zł w obie strony a w przypadku Holandii powyżej 100 zł jak nie więcej.

Czyli ceny troszkę podskoczyły :) ... to oryginalny tekst idealnie sprzed roku, dot. dampera: "Serwis pełny kosztuje 200zł, przerobienie 150zł czyli 350zł lub mozna zastosowac tłoczek od andreani (łatwiej sie odpowietrza damper i jest ładnie poanodowany korek do tego) ale zestaw kosztuje 500zł czyli 200zł serwis + 500zł zestaw".

Opublikowano

Zdecydowałem się na wysyłkę do Holandii, niestety zmusił mnie do tego mój damper, który zaczął wydawać dziwne dźwięki. Najdziwniejsze jest to że rower stał ponad 2 miesiące nieużywany 😔.

11 minut temu, Rohoz napisał:

Czyli ceny troszkę podskoczyły :) ... to oryginalny tekst idealnie sprzed roku, dot. dampera: "Serwis pełny kosztuje 200zł, przerobienie 150zł czyli 350zł lub mozna zastosowac tłoczek od andreani (łatwiej sie odpowietrza damper i jest ładnie poanodowany korek do tego) ale zestaw kosztuje 500zł czyli 200zł serwis + 500zł zestaw".

Z wichu dostałem następujący cennik

Przedni amortyzator 200zł + 100zł uszczelki kurzowe

Damper 200zł + 40zł uszczelka kurzowa

Jeżeli damper jest w oryginalnej konfiguracji to rekomendujemy wymianę zestawu bladera na tłoczek ifp w cenie 150zł (nasz zestaw) lub 500zł (Andreani). Bez tej zmiany na serwis nie jest udzielana gwarancja ze względu na wadliwą budowę dampera (zapowietrzanie się w wyniku powstawania podciśnienia w układzie przez blader zatykający port oleju).

Opublikowano

m@rcin  No tak ale po co płacić 1400 zł i w miesiącach letnich mieć znów ten problem zapowietrzenia? Nie rozumiem.

Nie lepiej dać już teraz do Wihu za tył  z przeróbką dać 400 lub 700 ( tłoczek italiano jest droższy ) a za przód 300. A potem tylko za serwis tył 200 i przód znów 300. Czyli teraz serwis Wichu/wymiana na tłoczek i przód 700 a potem tylko 500. Holandia teraz 1400 a potem co? Jak się znów zapowietrzy? A na pewno się zapowietrzy prędzej czy później. No i czas teraz 2 miechy w Holandii a może i dłużej bo grudzień/styczeń itd a Wichu max 3 tyg.

Mój rower też stał 6 miesięcy. Wsiadłem i koń na biegunach. Jak czytam forum zagraniczne to maja tak samo z ich serwisami w usa przykładowo. Czekanie tygodniami i zawsze to samo. Kilka osób tam wspomniało o andreani ale kilka innych zauważyło, że trzeba wysyłać do kanady co przez różne proceduralne sprawy na granicy nie jest takie proste. 

W tym nowym brainie o ile dobrze czytałem forum zagraniczne tego mieszka/bladder również nie zmieniono więc może być to samo. Jakiś użytkownik braina 2 i nowego 3 pisał, że stary jest lepszy bo może być twardy lub komfortowy a nowy 3.0 bardziej twardy niż stary, wiec finalnie podsumował, ze stary dla niego był lepszym rozwiązaniem.

Duży minus dla tej firmy bo wiedzą o problemie od kilku lat i maja to gdzieś. A to nie jest prom kosmiczny lub obecnie słynna szczepionka nad która trzeba pracować latami by coś sensownego z tego wynikło. 

2 godziny temu, Rohoz napisał:

Czyli ceny troszkę podskoczyły :) ... to oryginalny tekst idealnie sprzed roku, dot. dampera: "Serwis pełny kosztuje 200zł, przerobienie 150zł czyli 350zł lub mozna zastosowac tłoczek od andreani (łatwiej sie odpowietrza damper i jest ładnie poanodowany korek do tego) ale zestaw kosztuje 500zł czyli 200zł serwis + 500zł zestaw".

Tak jak piszesz. Dla mnie sprawa jest oczywista. Wrocław. Za rok ceny pójdą jeszcze w górę ale strach pomyśleć ile będą za to krzyczeć w Holandii, może już 2 koła? Jeszcze inna rzecz dla mnie nie do pomyślenia. Czas potrzebny na serwis tych amortyzatorów jest dla nich doskonale znany, powiedzmy, że 4 godziny za obydwa. Jaki problem zrobić rejestracje komputerową od klientów poprzez sklepy wysyłające i podać od razu klientowi termin dostarczenia do nich i wysyłki po serwisie do klienta z widełkami dajmy na to dwa dni w każdą stronę. Czyli tydzień max. Teraz wysyłasz a oni sobie zrobią za 6 tyg lub 7 lub 8 itd. To tak samo jakbyś oddawał auto dziś do wymiany amortyzatorów a oni by sobie je trzymali i oddali za 6 lub 7 lub 8 tyg. To jakieś kuriozum. Dzwonisz i umawiasz się z autem na dany dzień - tak czy nie? Koniec dnia odbierasz auto lub kolejny dzień. Ktoś powie, ze autem trzeba jeździć ale rowerem bez działającego braina też można jeździć. Nie na zawody ale rekreacyjnie można jak najbardziej nic się nie stanie - po prostu buja. Sam jeździłem. A amor z przodu tez wytrzyma te kilka tygodni zwłoki zanim go wyślemy na dany termin.   

Opublikowano

Z tego co się dziś dowiedziałem w serwisie to Panowie są bardzo zainteresowani ich naprawą, niestety spec nie chce dać im części zamiennych do braina. Reszta jest ta sama co w zwykłych amortyzatorach. Wysłałem do Holandii bo liczę na to że damper zostanie zrobiony w ramach gwarancji. Pozatym teraz i tak śmigam na trenżerze. 

Opublikowano
W dniu 9.12.2020 o 22:24, m@rcin napisał:

Z tego co się dziś dowiedziałem w serwisie to Panowie są bardzo zainteresowani ich naprawą, niestety spec nie chce dać im części zamiennych do braina. Reszta jest ta sama co w zwykłych amortyzatorach. Wysłałem do Holandii bo liczę na to że damper zostanie zrobiony w ramach gwarancji. Pozatym teraz i tak śmigam na trenżerze. 

Ja swojego experta oddalem 27.10.Brain z przodu na twardym ustawieniu po mocnym naciskaniu nie trzymał, w każdym razie wydawało mi się, że wcześniej można było go wciskać i lekko tylko się uginał, ale nie puszczał.Wysłali gwarancyjnie do Holandii, jeszcze go nie ma:)Rok temu również tam trafił, bo uszczelka kurzowa wyskoczyła.Gwarancja do 03.2021 O dziwo dumper pracuje prawidłowo.Możecie sprawdzić jak u was pod wpływam nacisku zachowuje się ten przedni brain?

Jeśli po gwarancji będą problemy, to czy nie lepiej kupić zwykłego sida?Podejdzie?

 

Opublikowano

To taj jak na filmie opowiada ale dotyczy to modelu 2019 z przodu. jest 25 mm swobodnego ugięcia i dopiero potem blokada. Od 40 sekundy.

https://www.youtube.com/watch?v=UYcEqvpqo-s

Dla mnie zwykły sid byłby lepszy, raz, że jest lżejszy i lepiej z serwisem jak coś się pochrzani. Jak kupisz zwykłego sida to co zrobisz ze starym? Kto to kupi i za ile, jak to wycenić? I po co aby miec jakieś problemy z serwisem?

Teraz, johankalvatn napisał:

To tak jak na filmie pan opowiada ale dotyczy to modelu 2019, z przodu jest 25 mm swobodnego ugięcia i dopiero potem blokada. Od 40 sekundy.

https://www.youtube.com/watch?v=UYcEqvpqo-s

Dla mnie zwykły sid byłby lepszy, raz, że jest lżejszy i lepiej z serwisem jak coś się pochrzani. Jak kupisz zwykłego sida to co zrobisz ze starym? Kto to kupi i za ile, jak to wycenić? I po co aby miec jakieś problemy z serwisem?

 

Opublikowano

Jeśli chcecie mieć braina to chyba lepiej będzie sprzedać speca i kupić coś innego. Ja przed specem mocno zastanawiałem się nad Rose Thrill Hill, Canyon Lux. Wybrałem speca i jakoś muszę z tym żyć 😉

Opublikowano
4 godziny temu, m@rcin napisał:

Jeśli chcecie mieć braina to chyba lepiej będzie sprzedać speca i kupić coś innego. Ja przed specem mocno zastanawiałem się nad Rose Thrill Hill, Canyon Lux. Wybrałem speca i jakoś muszę z tym żyć 😉

Ja generalnie jestem z tego roweru zadowolony. Przy mojej wadze 62-65kg wybornie podjeżdża oraz wyśmienicie leci się nim na ostrych zjazdach, a lekko na moich terenach w Karkonoszach nie ma. Chciałem Speca właśnie dla braina, uważam że trzeba się objeździć naprawdę dobrze tym rowerem żeby móc cokolwiek o nim powiedzieć. Jazda testowa nawet parę dni nic nie da.Przy wyciskaniu z niego siódmych potów pokazuje swój pazur. Przede wszystkim komfort pracy braina, brak przewodów, manetek itp.i właściwości jezdne. To jest rower stworzony w góry i tylko w góry. Miałem scotta i mi osobiście nie raz zdarzało się zapomnieć odblokować amor i był zonk na zjeździe, a tutaj czerpię tylko to co najlepsze z samej jazdy. Kłopoty braina tak jak piszecie, po gwar. są do obejścia. Sam rower to kwintesencja prawdziwego xc. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Tak jak piszesz. Tych manetek w niektórych rowerach jest cokolwiek za dużo. Tutaj można jeszcze przejść na elektrykę i zostaną tylko dwie linki do hamulców.

Opublikowano
Teraz, johankalvatn napisał:

Tak jak piszesz. Tych manetek w niektórych rowerach jest cokolwiek za dużo. Tutaj można jeszcze przejść na elektrykę i zostaną tylko dwie linki do hamulców.

Chyba że hamulce też do wywalenia zgodnie z zasadą "kto hamuje ten przegrywa" 🤣

Mimo wszystkich niedogodności muszę przyznać ze rower jest świetny. Niestety brain ma swoje niedociągnięcia, które powinny być usunięte przez serwis raz a dobrze. Nie powinno wysyłać się go w nieskończoność do Holandii na serwis bo takowego nie ma w Polsce. 

Opublikowano

Wystarczy tylko tył. Kiedyś w składakach był tylko tył.

Opublikowano
34 minuty temu, johankalvatn napisał:

Wystarczy tylko tył. Kiedyś w składakach był tylko tył.

Bzdura. Podstawowym hamulcem w rowerze jest hamulec przedni.

 

Opublikowano
12 minut temu, darekp napisał:

Bzdura. Podstawowym hamulcem w rowerze jest hamulec przedni.

 

Chłopie ja sobie żartuje a Ty na poważnie.

Opublikowano
1 minutę temu, johankalvatn napisał:

Chłopie ja sobie żartuje a Ty na poważnie.

A jak myślisz😁

Opublikowano

Zamówiłem praktycznie już Sparka, ale całe szczęście miałem okazje oglądać co prawda inny model lecz odrazu zwróciłem uwagę na te kable, manetki. O ile bym to przeżył, ale już pod ramą w okolicach supportu to już za dużo. Wszystko w ramie, a pod supportem wystawały. Rower nie tani bo cos chyba w okolicach 16000,-

Na Specu trzeba nauczyć się jeździć i wyregulować braina, a żeby to zrobić trzeba się objeździć.Gwarancja jest też bardzo ważną kwestią, miałem okazję z niej skorzystać rok temu. Mianowicie zarysowała mi się rama pod elementem zawieszenia, coś może tam wpadło, a to element ruchomy. Było to zarysowanie, nie żadne pęknięcie itp. Ramę wymienili po 2tyg. na nową S-Works :)Rower to seryjny Expert.Baza teraz dobra do zmiany kilku komponentów. Czaję się gdzieś na kierownicę i sztycę s-works.

 

Opublikowano
1 minutę temu, zaako napisał:

Zamówiłem praktycznie już Sparka, ale całe szczęście miałem okazje oglądać co prawda inny model lecz odrazu zwróciłem uwagę na te kable, manetki. O ile bym to przeżył, ale już pod ramą w okolicach supportu to już za dużo. Wszystko w ramie, a pod supportem wystawały. Rower nie tani bo cos chyba w okolicach 16000,-

Na Specu trzeba nauczyć się jeździć i wyregulować braina, a żeby to zrobić trzeba się objeździć.Gwarancja jest też bardzo ważną kwestią, miałem okazję z niej skorzystać rok temu. Mianowicie zarysowała mi się rama pod elementem zawieszenia, coś może tam wpadło, a to element ruchomy. Było to zarysowanie, nie żadne pęknięcie itp. Ramę wymienili po 2tyg. na nową S-Works :)Rower to seryjny Expert.Baza teraz dobra do zmiany kilku komponentów. Czaję się gdzieś na kierownicę i sztycę s-works.

 

Nieźle jak wymienili Tobie ramę ze względu na zarysowanie, inna firma miała by to gdzieś. 

Opublikowano
21 minut temu, m@rcin napisał:

Nieźle jak wymienili Tobie ramę ze względu na zarysowanie, inna firma miała by to gdzieś. 

Dokładnie.Cały frameset wraz z brainem.Dlatego czasami warto kupić coś nowego. 

Opublikowano

Mój też się trochę porysował, jak się przewrócił na wietrze i kierownica przeszła przez górną rurę ramy rysując ją dość widocznie. Ale nigdy bym nie przypuszczał że może to być rozpatrywane w ramach gwarancji. Poprostu stało się to z mojej winy i nie podlega gwarancji, gdyż jest to "niewłaściwe użytkowanie" jakkolwiek by to nazwali.  

Opublikowano
31 minut temu, zaako napisał:

Dokładnie.Cały frameset wraz z brainem.Dlatego czasami warto kupić coś nowego. 

Jaka jest różnica w wadze pomiędzy fact11 a 12? Bo w expercie i s-worksu jest inny karbon ( czytaj ciut lżejszy ). 

Jak teraz masz s-worksa to trzeba iść za ciosem. Kierownica, mostek z tym rozkuwaczem łańcucha na górze, siodło karbonowe i sztyca. No a na dole nowe Rovale SL już o szerokości 29 o ile się nie mylę, piastach dt 180 i wadze 1260 g. Możesz spróbować lekko zarysować swoje koła a nóż wymienią na topowe rovale - jak ramę wymienili to kół nie wymienią?

Ja w tym momencie doszedłem do 10.3 kg ze swoim expertem ( gotowy do jazdy ). Opony zostały jak przy zakupie, pasty i szprychy wymienione dt240 i areolite - z 1850 na 1400g spadło, góra s-works, kaseta X0 ( bo czarna ) reszta xx1 ( czarne ), tylko korba stylo karbon bo mi się wizualnie podobała a nie xx1.. Hamulce Ultimate. 

Opublikowano
1 minutę temu, johankalvatn napisał:

Ja w tym momencie doszedłem do 10.3 kg ze swoim expertem ( gotowy do jazdy ). Opony zostały jak przy zakupie, pasty i szprychy wymienione dt240 i areolite - z 1850 na 1400g spadło, góra s-works, kaseta X0 ( bo czarna ) reszta xx1 ( czarne ), tylko korba stylo karbon bo mi się wizualnie podobała a nie xx1.. Hamulce Ultimate. 

Wstaw zdjęcia wg opisu wygląda całkiem nieźle, ja jestem przed zmianami, póki co zainwestowałem w trenażer i program treningowy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...