Gość Opublikowano 8 Kwietnia 2019 Opublikowano 8 Kwietnia 2019 Takie obręcze będą trzymały oponę jak diabeł
Gość Opublikowano 9 Kwietnia 2019 Opublikowano 9 Kwietnia 2019 Wleciały nowe pedały, które są lżejsze - Nukeproof Electron Evo. Sainty będą na cięższe zastosowania. Do tego wstawiłam niebieską gumę zabezpieczającą sztycę przed brudem.
Gość Opublikowano 28 Lipca 2019 Opublikowano 28 Lipca 2019 Wzięłam w weekend udział w szkoleniu Specialized Women's Trail Days w Kluszkowcach. Po 3 dniach szkolenia jestem skrajnie wyczerpana, ale szczęśliwa po same uszy Soil dzielnie mi towarzyszył, a relację z tego szkolenia pewnie zdam w osobnym wątku, jak tylko dojdę do siebie po podróży (6 godzin w aucie). Zamleczone opony to był strzał w 10 - w kilku miejscach jedynie widać było, gdzie mleko wyciekło i uszczelniło oponę. Nobby Nic są fajne na twarde i w miarę równe trasy, ale przy luźniejszym terenie niestety potrafią się uślizgnąć. Będę więc teraz wymieniać je na Miniony. No i błotniki się przydały na kałuże i błoto na trasach zjazdowych Lechnica Singletrails:
elmapeto Opublikowano 28 Lipca 2019 Opublikowano 28 Lipca 2019 (edytowane) W dniu 28.07.2019 o 22:09, Sziva napisał: Wzięłam w weekend udział w szkoleniu Specialized Women's Trail Days w Kluszkowcach. Po 3 dniach szkolenia jestem skrajnie wyczerpana, ale szczęśliwa po same uszy Soil dzielnie mi towarzyszył, a relację z tego szkolenia pewnie zdam w osobnym wątku, jak tylko dojdę do siebie po podróży (6 godzin w aucie). Zamleczone opony to był strzał w 10 - w kilku miejscach jedynie widać było, gdzie mleko wyciekło i uszczelniło oponę. Nobby Nic są fajne na twarde i w miarę równe trasy, ale przy luźniejszym terenie niestety potrafią się uślizgnąć. Będę więc teraz wymieniać je na Miniony. No i błotniki się przydały na kałuże i błoto na trasach zjazdowych Lechnica Singletrails: Ty to jesteś zuch babka:-D ja ostatnio to tylko tyle co muszę jeżdżę. kompletny brak czasu na jakąkolwiek chwilę, taką sam na sam z rowerem...;-) Edytowane 23 Lutego 2020 przez elmapeto
Gość Opublikowano 29 Marca 2020 Opublikowano 29 Marca 2020 W Soilu przybyło trochę rzeczy. Zmieniłam kierownicę na Race Face Turbine. Do tego zamontowałam suport Token Ninja (pięknie i lekko się teraz korba kręci), wstawiłam korki Srama z żabą i zamontowałam tarcze Cloud Perform 180mm. Z tarczami jest ten problem, że obie są tak samo krzywe i mam je odesłać do dystrybutora. Przedni amortyzator przeszedł pełen serwis w Wichu Workshop. Przeserwisowałam też hamulce - wyczyściłam i przesmarowałam tłoczki i przelałam płyn hamulcowy. Tłoczki w zaciskach chodziły leniwie, a w tylnym zacisku dwa z nich w zasadzie ledwo się ruszały. Wymusiłam ich wypchnięcie i oba wyszły z takim puknięciem. Hojnie przesmarowałam wszystkie z nich smarem Srama do tłoczków i mam nadzieję, że to załatwi sprawę na jakiś czas. Pod koniec sezonu hamulce Hope nie działały mi już tak fajnie, jak na początku. Do tego przez otwory w pokrywach zbiorników z płynem, potrafił mi wyciec płyn - wystarczyło wsadzić Soila do bagażnika w pozycji horyzontalnej i już po kilka kropli DOTa miałam na klamkach. Obecnie czekam na zamówione nowe uszczelki do zbiorników płynu. Chyba trzeba będzie na czas transportu zaklejać te pokrywki taśmą. Wymieniłam linki i pancerze przerzutek na Jagwire Elite. Wstawiłam też nowe opony - Schwalbe Nobby Nic Evo Addix Speedgrip TL-E 27,5x2,25. Wskoczyły mi elegancko na obręcze i już drugi tydzień trzymają ciśnienie bez mleka. A na sam koniec wróciłam do przedniego błotnika Mucky Face Fender XL
Gość Opublikowano 19 Maja 2020 Opublikowano 19 Maja 2020 Kupiłam nowe dekielki do hamulców i zestaw do odpowietrzania hamulców Hope. Wymieniłam też uszczelkę w zbiorniku wyrównawczym (dzisiaj na ogień poszedł przedni hamulec, a jutro robię tylny), gdyż poprzednia zrobiła się wklęsła po bokach i puszczała płyn po obwodzie.
Raptor Opublikowano 20 Czerwca 2020 Opublikowano 20 Czerwca 2020 Widzę z Fulla zrobiłaś Trekinga. To siodło i ten błotnik totalnie psuje ten rower.
Gość Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 @Raptor, to jedyne wygodne siodło pod mój kuper i mam takie we wszystkich moich rowerach. WTB na przykład zupełnie się u mnie nie sprawdziło. A co do błotnika - jest to specjalna konstrukcja pod rowery enduro (Mudhugger) i na ostatnim szkoleniu mtb w Kluszkowcach, gdzie warunki były bardzo błotniste, ten błotnik gwarantował mi suchy kuper i plecy.
Gość Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 No tak suche plecyAle mi osobiście też ten błotnik się nie podoba i wolał bym mieć mokre plecy
Gość Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Ten błotnik nie tylko służy do ochrony pleców i ewentualnych przytarć kupra, ale też wzbudza sporo emocji
Raptor Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Sziva nabijam się tylko i nic złego nie mam na myśli. 😉
Gość Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 @Raptor, ależ ja się nie obrażam. Też bym wolała bardziej "pro" wyglądające siodło niż ta Selle Italia Donna, ale nie udało mi się takiego znaleźć pod mój zad. A na temat tego błotnika, to już tutaj kilka dyskusji było
Franz Mauer Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 @Sziva rzuć okiem na ofertę Selle San Marco. Mają bardzo ciekawe i wygodne siodła a do tego wyglądają już pro 😉
Raptor Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 W błocie nie zapycha się bo patrząc na foty to za dużo miejsca nie ma i jak błotem się zapcha to lakier ściera
Gość Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Miałam okazję pojeździć na siodłach Speca, ale dla mnie są za twarde i od razu czułam moje wystające kości kulszowe.
Franz Mauer Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 @We Wrocku duży wybór mają w Ducato przy Hallera, a także outletowe w www.sportstore.pl
Gość Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 10 minut temu, Raptor napisał: W błocie nie zapycha się bo patrząc na foty to za dużo miejsca nie ma i jak błotem się zapcha to lakier ściera Ale co się nie zapycha? Tak wyglądał Soil po przejeździe przez bardzo błotnisty odcinek. Opony tak zalepiły się błotem, że wyglądały jak slicki: Oblepiony błotem był też cały obszar od przedniej przerzutki w dół. Za to rowery koleżanek wyglądały, jak po błotnym spa... Koleżanki też.
Wojtek Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 Co do błotnika to sam myślałem nad podobnym. A poza suchymi plecami to ma on jeszcze dwie inne zdecydowanie większe korzyści. Mianowicie chroni sztycę i już w mniejszym stopniu schowany za rurą podsiodlową damper.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się