Eldo Opublikowano 30 Maja 2018 Opublikowano 30 Maja 2018 Wy sobie na jutro ustawke szykujecie a ja solidarnie dzisiaj (bo jutro pracuje) strzeliłem sobie do południa 112km z przewyzszeniem 1,2km i srednia 27km/h 😊 To tak zebyscie jutro sie nie opieprzali za bardzo 😁
nctrns Opublikowano 30 Maja 2018 Opublikowano 30 Maja 2018 To potwierdzone że jutro 17.30 Arena? Bo muszę wiedzieć jak załatwić sobie wszystko logistycznie, bo kończę o 16.30Tapatalk'd
Gość Opublikowano 30 Maja 2018 Opublikowano 30 Maja 2018 Ja pod dużym znakiem zapytania, ale jeśli się mi dobrze zgrają rodzinne okoliczności, to jestem na bank.
de Villars Opublikowano 30 Maja 2018 Opublikowano 30 Maja 2018 (edytowane) Ja będę, 17:30. @Łabędź - rób co możesz, prośbą, groźbą, negocjacjami, byleś dotarł Edytowane 30 Maja 2018 przez de Villars
Puncu Opublikowano 30 Maja 2018 Opublikowano 30 Maja 2018 1 minutę temu, de Villars napisał: prośbą, groźbą, negocjacjami, @Łabędź, podaj adres. Wytargamy
Wojtek Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 Ja będę, przywitał się, przedstawię córkę Ale na jazdę to już się nie wybiorę. Ola jeszcze ciut za mało doświadczona. Ale spotkać się przyjedziemy
ponczi Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 Ta jazda dziś w razie czego ile by trwała czasowo? Jeśli nie zrobi jakiejś burzy i kumpel nie da rady isc na rower, to może też bym "wpadł" pojeździć. Ale w domu musiałbym być na 20
de Villars Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 Organizatora jako takiego nie ma, więc i trasy też. Zobaczymy jak się spotkamy i coś ustalimy. Ale nie przewiduję jeżdżenia dalej jak do ok. 20, i pewnie nie dalej niż jakieś 50 km.
nctrns Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 Zaraz się zbieram w strone arenyTapatalk'd
ponczi Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 Potem były dwie ekipy Swoją drogą można by coś w niedziele ogarnąć (jeśli nie będzie padało). Tak do 100km, ale tempem spokojnym (a nie tour de France ) i wcześniej (przykłądowo 14.00-14.30). 2
de Villars Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 (edytowane) Dzięki za wspólną przejażdżkę, jazda w grupie to jednak jest moc! Super się jechało, w znakomitym towarzystwie i nawet nie wiem kiedy te km zleciały. Mam nadzieję że też macie takie odczucia, mimo iż sygnalizacja z mojej strony może nie zawsze działała idealnie Ja dotąd jeździłem tylko samotnie i jazdy w grupie wciąż się uczę. Tak czy siak, koniecznie trzeba to kiedyś powtórzyć! Co do niedzieli zaś, to niestety jestem poza Krakowem Ale jakby co, wybieram się na kolejną przejażdżkę jutro rano względnie do południa (po południu może być różnie z pogodą). ps. a jak tam wyprawa drugiego peletonu? Jak czytam w innym temacie, jakaś wywrotka się zdarzyła, mam nadzieję że niegroźna? Edytowane 31 Maja 2018 przez de Villars 1
nctrns Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 Dzięki trening - ja się wymęczyłem Jutro regeneracja. Szkoda trochę podziału, ale niestety na szosie noga swędzi
Gość Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 17 minut temu, nctrns napisał: Szkoda trochę podziału To kto w której grupie pojechał? I trasę "szosowców ze swędzącymi nogami" chyba już obczaiłem, a druga grupa pojechała inną trasą? Czy tak samo, tylko swoim tempem?
bombka Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 25 minut temu, nctrns napisał: Szkoda trochę podziału, ale niestety na szosie noga swędzi Na pewno szkoda ?, skoro zebrała się grupa, to było jechać razem, odpuścić osobiste ambicję i cisnąć razem.
Puncu Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 37 minut temu, de Villars napisał: ps. a jak tam wyprawa drugiego peletonu? Jak czytam w innym temacie, jakaś wywrotka się zdarzyła, mam nadzieję że niegroźna? Nie było gleby tylko rower @ponczi przewrócił się w piach. O tutaj. Zahaczyliśmy też o żwirownie i łąki nowohuckie. Nas asfalt nie ogranicza A potem luzikiem przez osiedla My zawsze mamy czas https://www.endomondo.com/users/13877529/workouts/1131445623 54 minuty temu, ponczi napisał: Swoją drogą można by coś w niedziele ogarnąć (jeśli nie będzie padało). Tak do 100km, ale tempem spokojnym (a nie tour de France ) Ja proponowałem Kraków -> Bochnia -> Kraków. Mam tam siostrę a na rowerze ode mnie wychodzi jakieś 120km w dwie strony
nctrns Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 Mnie też asfalt nie ogranicza, tylko albo wolno jadę, albo muszę w końcu się ogarnąć i znowu założyć mud wrestlery
Zalas Opublikowano 31 Maja 2018 Opublikowano 31 Maja 2018 Godzinę temu, de Villars napisał: Dzięki za wspólną przejażdżkę, jazda w grupie to jednak jest moc! Super się jechało, w znakomitym towarzystwie i nawet nie wiem kiedy te km zleciały. Co do niedzieli zaś, to niestety jestem poza Krakowem ps. a jak tam wyprawa drugiego peletonu? Jak czytam w innym temacie, jakaś wywrotka się zdarzyła, mam nadzieję że niegroźna? - Nie zauważyłeś kiedy zleciały kilometry ani kiedy połowę grupy zgubiłeś -Nd też jestem poza Krk -Wywrócił się sam rower bez właściciela Druga wyprawa myślę, że bardziej udana, bo oprócz nabijania km znaleźliśmy czasz na zabawę Woda cieplutka Godzinę temu, Łabędź napisał: To kto w której grupie pojechał? I trasę "szosowców ze swędzącymi nogami" chyba już obczaiłem, a druga grupa pojechała inną trasą? Czy tak samo, tylko swoim tempem? Każdy pojechał gdzie indziej
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się