Skocz do zawartości

Kraków jeździcie coś?


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 godzin temu, Łabędź napisał:

Jeszcze weź napisz, że w ciuchach rowerowych. :P

A tak nawiasem - jak to jest w naszym nudnym mieście z przewożeniem rowerów w mpk? Trzeba mieć jakiś osobny bilet czy jak?

Nowe Bombardiery maja nawet dedykowane miejsca dla rowerów. Czasami niektóre autobusy posiadają taki bagażnik z tyłu, ale to chyba działa na przystankach początkowych i końcowych. Dodatkowo, jeśli jest sporo ludzi, to kierowca może odmówić przewożenia rowerów (nie dotyczy wózków inwalidzkich i dziecięcych)

Opublikowano
19 godzin temu, Łabędź napisał:

Jeszcze weź napisz, że w ciuchach rowerowych. :P

A tak nawiasem - jak to jest w naszym nudnym mieście z przewożeniem rowerów w mpk? Trzeba mieć jakiś osobny bilet czy jak?

Mnie ostatnio kierowca nie zabrał bo "rower brudny" pomimo że miał bagażnik zewnętrzny a rower miał parę kropek...

Opublikowano

Z tym przewozem rowerów w MPK w Krakowie nie jest chyba tak źle. Moja żona kilka razy wiozła rower tramwajem i nikt nie zwrócił jej uwagi. Ale wydaje mi się, że w sytuacji którą opisał @Zalas powinno się od razu cyknąć fotkę roweru i autobusu i napisać do MPK skargę. Jesteśmy takimi samymi pasażerami a przewóz rowerów jest dopuszczony.

Opublikowano

Już był o to wojny z MPK. Dwa albo trzy razy. W pewnym momencie skończyło się to tak, że z jednej linii zniknęły bagażniki rowerowe a kierowca odmawiał przewozu rowerów. Jego wymówka "na następnym przystanku wsiadają całe rodziny z wózkami i nie będzie miejsca". A w weekend chciałem pojeździć a nie marnować czas na kłótnie. Dotyczyło to popularnej linii 134 do ZOO.

 

 

  • Lubię to! 1
Opublikowano
Dnia 11.02.2018 o 08:27, Puncu napisał:


 

 


Tylko dla siebie ;)

 

Dokładnie, kiedyś tak było, że się za rower kasowało drugi.

Opublikowano
2 godziny temu, Puncu napisał:

Już był o to wojny z MPK. Dwa albo trzy razy. W pewnym momencie skończyło się to tak, że z jednej linii zniknęły bagażniki rowerowe a kierowca odmawiał przewozu rowerów. Jego wymówka "na następnym przystanku wsiadają całe rodziny z wózkami i nie będzie miejsca". A w weekend chciałem pojeździć a nie marnować czas na kłótnie. Dotyczyło to popularnej linii 134 do ZOO.

Rozumiem Cię, ale odpuszczanie wiąże się z tym, że kierowca jest przekonany, że miał rację. Dochodzi do takich sytuacji jak w zeszłym roku w Poznaniu gdzie motorniczy spowodował opóźnienie tramwaju (około 23:00!) bo wsiadł gość z rowerem (a tramwaj był prawie pusty). Nie ruszył i pasażerowie wezwali kontrolera ruchu MPK. Tramwaj w końcu pojechał a kierowca podobno dostał naganę czy upomnienie.

Na przyszłość cyknij fotkę a skargę napiszesz wieczorem z domu. Nie jestem zwolennikiem skarżenia się, ale obawiam się sytuacji kiedy zostanę z zepsutym rowerem po drugiej stronie miasta i będę go na piechotę na plecach niósł bo motorniczy się uprze. Szczególnie, że sama polityka MPK jest raczej pro-rowerowa (bagażniki na rowery czy darmowe przejazdy dla roweru).

Opublikowano

W tym problem że te bagażniki nie są kompatybilne z moim rowerem (długi, suport wysoko, gruba dolna rura), a to był okres gdy nie było tych bagażników i rowery się dawało do środka.

Poza tą jedną linią nie miałem problemów z kierowcami.

Opublikowano

Ja raz wracałem spod wodociągów do Czyżyn jak urwałem się z grupy i przebiłem jakimś cudem obie dętki. Wracałem autobusem, tramwajem i znowu autobusem. Nie było żadnych problemów. Pora wieczorowa, sobota.

Tapatalk'd

Opublikowano
6 godzin temu, bbc napisał:

 Moja żona kilka razy wiozła rower tramwajem i nikt nie zwrócił jej uwagi. Ale wydaje mi się, że w sytuacji którą opisał @Zalas powinno się od razu cyknąć fotkę roweru i autobusu i napisać do MPK skargę. Jesteśmy takimi samymi pasażerami a przewóz rowerów jest dopuszczony.

Też wiele razy wiozłem rower MPK, bo nie miałem siły/ awaria/ zimno/ czy nawet pijany byłem i nie chciałem rowerem jechać i zawsze bez problemów było pierwszy raz mi się taka sytuacje zdarzyła. Cykać fotki... nawet mi się nie chciało, byłem mokry, zmarznięty, opatulony w cały strój zimowy. Zanim zdjął bym rękawiczki i dokopał się do telefonu, autobus był by już daleko.

5 godzin temu, Puncu napisał:

 Dotyczyło to popularnej linii 134 do ZOO.

 

 

Dokładnie tak.
Najlepsze jest to, że jest to lina wyposażona w bagażnik po to aby dowieźć mieszkańców z rowerami w teren rekreacyjny a z tego co czytam na tej linii najczęściej odmawiają przewożenia rowerów...

2 godziny temu, bbc napisał:

Rozumiem Cię, ale odpuszczanie wiąże się z tym, że kierowca jest przekonany, że miał rację. Dochodzi do takich sytuacji jak w zeszłym roku w Poznaniu gdzie motorniczy spowodował opóźnienie tramwaju (około 23:00!) bo wsiadł gość z rowerem (a tramwaj był prawie pusty). Nie ruszył i pasażerowie wezwali kontrolera ruchu MPK. Tramwaj w końcu pojechał a kierowca podobno dostał naganę czy upomnienie.

Na przyszłość cyknij fotkę a skargę napiszesz wieczorem z domu. Nie jestem zwolennikiem skarżenia się, ale obawiam się sytuacji kiedy zostanę z zepsutym rowerem po drugiej stronie miasta i będę go na piechotę na plecach niósł bo motorniczy się uprze. Szczególnie, że sama polityka MPK jest raczej pro-rowerowa (bagażniki na rowery czy darmowe przejazdy dla roweru).

Powiem tak. Nie każdy lubi i chce się szarpać, bić i rzucać sobie do gardeł. Jeżeli mam możliwość wyboru - wybrania innej linii, poczekania na następny bus 5min lub skorzystania z innego środka transportu to mi się nawet nie chcę bawić w kłótnie etc. Trzeba wziąć pod uwagę też że wszelkie takie sytuacje/opóźnienia denerwują nie tylko ciebie i kierowcę ale też innych pasażerów. Jeżeli był bym faktycznie na jakimś zadupiu gdzie nawet psów nie ma, tylko łańcuchy same szczekają a rower miał by poważniejszą awarię to wtedy dopiero bym się kłócił żeby mnie kierowca zabrał. 

Opublikowano

Chyba mnie źle zrozumiałeś. Nie namawiam Cię do pieniactwa, ale do zgłaszania takich sytuacji. Ja osobiście też się nie kopię z koniem bo to sensu nie ma (a innych jak piszesz również to wkurza - niezależnie od tego kto ma rację). Niemniej jednak dziwna sprawa z tym odmawianiem akurat na trasie która ma w sumie obsługiwać również takie przewozy. Może trzeba by Oficera Rowerowego zainteresować tematem?

  • Lubię to! 1
Opublikowano
32 minuty temu, bbc napisał:

Może trzeba by Oficera Rowerowego zainteresować tematem?

Albo "Rower Łódź" poprosić o przyjazd do Krakowa xDD 

Opublikowano

Ja mam dość pozytywne doświadczenia w przypadku zgłaszania problemów rowerowych do krakowskiego Oficera.

Opublikowano
Dnia 11.02.2018 o 05:53, Łabędź napisał:

Jeszcze weź napisz, że w ciuchach rowerowych. :P

A tak nawiasem - jak to jest w naszym nudnym mieście z przewożeniem rowerów w mpk? Trzeba mieć jakiś osobny bilet czy jak?

Na szczęście ciuchy miałem cywilne, tylko buty spd, więc tak śmiesznie stukałem nimi po chodniku ;) A co do MPK - to mam kartę na wszystkie linie więc po prostu wsiadłem ;)

Opublikowano (edytowane)

Szukałem butow spd z gumowymi klockami nie z plastiku i chodzenie w nich jest po prostu wysmienite ! Jak jade w trase 150....200km czesto sie zwiedza rozne rzeczy i trzeba podejsc to tu to tam dla tego miedzy innymi odpadl na dzien dobry zestaw szosowy 😊 Buty spd spisuja sie swietnie na szosie i gravelu, nie wspomne o moktym i sliskim podlozu gdzie na twardych spodach idzie sobie zeby wybic pomijajac dzwiek 🙃

Edytowane przez Eldo
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Czytałem na FB właśnie, zobaczę, czy mi się uda wyrwać żonie z domu...

Opublikowano
2 godziny temu, SpiderMAN napisał:

zobaczę, czy mi się uda wyrwać

Ech... ja na razie nawet nie będę próbował się wyrywać. :) A pojeździłby człek, pojeździł... 

Opublikowano

@Łabędź Czemu nie będziesz próbował? Na grupie chill chill jest nawet szansa na nudę :) No chyba że praca/obowiązki, to rozumiem.

Opublikowano
4 minuty temu, nctrns napisał:

@Łabędź Czemu nie będziesz próbował? Na grupie chill chill jest nawet szansa na nudę :) No chyba że praca/obowiązki, to rozumiem.

No właśnie z pracy rzadko wychodzę przed 18. A jak mam wolne, to z dzieckiem staram się nadrobić zaległości. ;) Ale jestem ojcem dopiero 8 miesięcy, więc muszę się nacieszyć. :D

Opublikowano (edytowane)

Dla tego sobie kupiłem trenazer 😊 Młodemu odpalam Youtube na 1h a ja cisne na Zwifcie z ekipa 😊 naciupałem przez zime 3,5k km siedzac z synem ! W sezonie inna sytuacja ale przedszkole i praca zmianowa pozwala mi na jazde do poludnia czesto pod 130km na raz. Wiec dla chcacego nic trudnego, zaluje tylko jednego ze tak pozno kupilem trenazer. 

Edytowane przez Eldo
Opublikowano

Chętnie bym kupił trenażer, ale kawalerka w dwie osoby, nie miałbym gdzie schować jak nie korzystam.

Opublikowano
Dnia 21.03.2018 o 12:22, nctrns napisał:

We wtorek sezon rozpoczyna krakowski OTR, grupy MTB i szosowe

https://www.facebook.com/events/1237151119755418/

No i super. W tym roku na pewno się wybiorę. Tylko muszę przygotować nowy rower, bo na starym wstyd się między ludźmi pokazać :D

Opublikowano

Zapraszam :)
Jak nie jeździłeś nigdy w większej grupie to na początek grupa chill chill, będzie spokojne tempo i nauka podstawowych zasad.

Tapatalk'd

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...