Gość Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 2 godziny temu, Bujak napisał: Niestety jojo mnie złapało i moja waga pokazuje, że przytyłem 2 kg. Mnie też +2kg złapało i nie chce odpuścić.
JaW Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 Eh. Panowie dietetycy, jeśli ktoś musi zjeść coś słodkiego, to chyba lepiej takie ciastko owsiane niż sklepowe mieszanki cukrowo-konserwantowe? I po zjedzeniu jednego ból zaleczony, a kalorii tyle co w tik-taku
pizzaq Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 A mi się waha i waha. W niedzielę było 81.8, wczoraj wieczorem 83.6, dzisiaj rano 82.6... Jak podskakuje to mnie trochę wkurza, ale per saldo uważam całą sytuację za sukces. Tylko ostatnio trochę sobie pozwoliłem z czekoladą, dużo za dużo, teraz się pilnuję... Ale się nie umartwiam, staram się po prostu kontrolować.
Andrzej Sawicki Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 To tak jak z antykoncepcją. Najlepiej działa szklanka wody zamiast. 1
Bujak Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 Ja nie głoduję wcale. jak jestem głodny to jem warzywa do woli, a jak jestem jeszcze głodny to jeszcze więcej warzyw.Żona robi pyszne sałatki, a to nie tuczy (zamiast majonezu jest jogurt). Niestety ostatnio były moje imieniny przez dwa dni, urodziny syna, imieniny kolegi i obiad u teściowej. No siła wyższa
Łukasz_P Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 Godzinę temu, JaW napisał: Eh. Panowie dietetycy, jeśli ktoś musi zjeść coś słodkiego, to chyba lepiej takie ciastko owsiane niż sklepowe mieszanki cukrowo-konserwantowe? I po zjedzeniu jednego ból zaleczony, a kalorii tyle co w tik-taku Tyle kalorii jak chyba liźniesz ciastko hehe. Tak jak pisze Andrzej, tam cukier goni cukier. Wrzuć etykietę z makroskładnikami W zwykłych słodyczach prócz cukru mamy jeszcze sporo tłuszczów trans. Najlepszy sposób na głoda, to np. galaretki zero gotowe albo samemu sobie robić z żelatyny. Spoko opcja takie galaretki z herbat smakowych . 40 minut temu, pizzaq napisał: A mi się waha i waha. W niedzielę było 81.8, wczoraj wieczorem 83.6, dzisiaj rano 82.6... Jak podskakuje to mnie trochę wkurza, ale per saldo uważam całą sytuację za sukces. Tylko ostatnio trochę sobie pozwoliłem z czekoladą, dużo za dużo, teraz się pilnuję... Ale się nie umartwiam, staram się po prostu kontrolować. Nie waż się wieczorem, tam zawsze będziesz miał kilka kg więcej nawet. Szkoda nerwów ;). Aby pomiar być powtarzalny najlepiej robić to rano na czczo po toalecie. Aczkolwiek i tak mogą być wahania wynikające z ilości wody jaką trzymamy (ma na to wpływ na przykład trening wykonywany dzień wcześniej), ilosć treści jelitowych, bo nigdy nie jemy dokładnie tego samego w tych samych ilościach itd. Tak samo jak nie schudniemy 1kg w 2-3 dni, tak samo nie złapiemy 1kg tłuszczu
Gość Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 4 minuty temu, Łukasz_P napisał: Tyle kalorii jak chyba liźniesz ciastko hehe. Tak jak pisze Andrzej, tam cukier goni cukier. Wrzuć etykietę z makroskładnikami W zwykłych słodyczach prócz cukru mamy jeszcze sporo tłuszczów trans. Najlepszy sposób na głoda, to np. galaretki zero gotowe albo samemu sobie robić z żelatyny. Spoko opcja takie galaretki z herbat smakowych . Nie waż się wieczorem, tam zawsze będziesz miał kilka kg więcej nawet. Szkoda nerwów ;). Aby pomiar być powtarzalny najlepiej robić to rano na czczo po toalecie. Aczkolwiek i tak mogą być wahania wynikające z ilości wody jaką trzymamy (ma na to wpływ na przykład trening wykonywany dzień wcześniej), ilosć treści jelitowych, bo nigdy nie jemy dokładnie tego samego w tych samych ilościach itd. Tak samo jak nie schudniemy 1kg w 2-3 dni, tak samo nie złapiemy 1kg tłuszczu Miewałem sytuacje kiedy wieczorem miałem mniej na wadze niż kolejnego dnia rano... a nic nie jadłem w nocy...magia jakaś
Łukasz_P Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 (edytowane) Może waga nie tego? Ale serio hehe, przez noc wszystko się trawi, rano potem wiadomo co się z tym dalej dzieje, więc dziwna sytuacja. Prócz uszkodzonej wagi, to jedyne wytłumaczenie, to zaburzona gospodarka wodna. Bo przez noc powinna ona być wydalana, a nie gromadzona. Dlatego właśnie rano zawsze jest najlepsza forma i pogarsza się w miarę jedzenia do wieczora. Edytowane 22 Listopada 2018 przez Łukasz_P 1
Kasztanka Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 (edytowane) 11 minut temu, zibi_j1 napisał: Miewałem sytuacje kiedy wieczorem miałem mniej na wadze niż kolejnego dnia rano... a nic nie jadłem w nocy...magia jakaś puchlina głodowa . Próbowaliście jeść taki czarny chleb pumpernikiel? Na 2 kromkach można jechac cały dzień Takie lembasy Edytowane 22 Listopada 2018 przez Kasztanka 2
Łukasz_P Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 No właśnie problem w tym, że wiele osób zrzucenie wagi kojarzy z niejedzeniem. A tak się daleko nie zajdzie. Dużo aktywności i dużo jedzenia odpowiedniej jakości i efekt gwarantowany 😀 1
Gość Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 12 minut temu, Kasztanka napisał: Próbowaliście jeść taki czarny chleb pumpernikiel? Na 2 kromkach można jechac cały dzień Takie lembasy Próbowałam. Dostaję strasznej czkawki po tym chlebie.
Kasztanka Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 Teraz, Sziva napisał: Próbowałam. Dostaję strasznej czkawki po tym chlebie. zapijaj i nie narzekaj rozpieszczona
Gość Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 3 minuty temu, Kasztanka napisał: zapijaj i nie narzekaj rozpieszczona Ciężko zapić coś, co ością w gardle staje Rozpieszczona... Pfiu... [foch]
Kasztanka Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 1 minutę temu, Sziva napisał: Rozpieszczona... Pfiu... [foch] z przytupem i melodyjka? :* musze gdzieś jechać na rowerze, mam nadzieje ze ta... mżawka? nie zamarznie w drodze powrotnej. Jakby co to jestem na ortopedycznym bye! 1
Gość Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 Teraz, Kasztanka napisał: z przytupem i melodyjka? 😘 musze gdzieś jechać na rowerze, mam nadzieje ze ta... mżawka? nie zamarznie w drodze powrotnej. Jakby co to jestem na ortopedycznym bye! Weź garść trytek i w razie czego stosuj jako łańcuchy śniegowe. Powodzenia!
Bujak Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 @Kasztanka trzeba było zawczasu zmienić na zimowe, a nie teraz płakać, że się na letnich jeździ Jakby co to jestem na ortopedycznym bye! Weź garść trytekTrytki też się mogą przydać do unieruchomienia nogi A tak na poważnie to Powodzenia
pizzaq Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 (edytowane) 1 godzinę temu, Kasztanka napisał: Próbowaliście jeść taki czarny chleb pumpernikiel? Na 2 kromkach można jechac cały dzień Takie lembasy Dziewczyno, dzięki że mi przypomniałaś 😁 strasznie dawno nie jadłem. I nie chodzi teraz o odchudzanie, ale chętnie sprawdzę jak mi będzie smakował. I uważaj tam na siebie, w mediach trąbią że u Was ma marznąć... Nie zgwałć tam jakiego orła przypadkiem 😁 Edytowane 22 Listopada 2018 przez pizzaq
Bujak Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 Dzisiaj na kolację będzie pieczeń z błotnika.Jeszcze 10 min i gotowe
JaW Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 2 godziny temu, Kasztanka napisał: Próbowaliście jeść taki czarny chleb pumpernikiel? Na 2 kromkach można jechac cały dzień Jest niezbyt dobry w smaku i nie da się go dużo zjeść. Nie można się nim najeść - może dlatego się po nim chudnie? Tak?
Kasztanka Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 1 godzinę temu, Bujak napisał: Dzisiaj na kolację będzie pieczeń z błotnika. Jeszcze 10 min i gotowe ...ale dlaczego? chyba przeoczyłam to w faq 1
pizzaq Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 (edytowane) 15 minut temu, Kasztanka napisał: ...ale dlaczego? chyba przeoczyłam to w faq Nie pytaj. Ten błotnik w piekarniku na kolację szykuje, inny ramę na kanapie trzyma i czyści, a w wolnych chwilach felgi w zmywarce myje, a niektórzy ramy pod prysznicem czyszczą do glancu... Nie ma co oczekiwać na dające się zrozumieć tłumaczenia Edytowane 22 Listopada 2018 przez pizzaq 1 1
Bujak Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 ...ale dlaczego? chyba przeoczyłam to w faq Błotnik trzeba poszerzyć do ramy Boost, do normalnej nie trzeba nic robić. W dodatku czeka mnie zmiana opon na 3", a to jest 76 mm, bez poszerzania mogły by ocierać o błotnik. Nie pytaj. Ten błotnik w piekarniku na kolację szykuje, inny ramę na kanapie trzyma i czyści, a w wolnych chwilach felgi w zmywarce myje, a niektórzy ramy pod prysznicem czyszczą do glancu... Nie ma co oczekiwać na dające się zrozumieć tłumaczenia Genialne podsumowanie!!! A tu po upieczeniu: (wiem obszedłem zakaz dodawania kilku zdjęć) https://forum.szajbajk.pl/index.php?/topic/10498-Rockrider-AM-100-S-/-2018-/-Bujak&do=findComment&comment=111388 1 1
mariuszm Opublikowano 23 Listopada 2018 Opublikowano 23 Listopada 2018 Ubranko na buty przetestowane podczas dzisiejszej wycieczki do fabryki 👍 Dały radę przy minus 2. 2
Gość Opublikowano 23 Listopada 2018 Opublikowano 23 Listopada 2018 Lubię jak chłopaki w pracy dobierają kable i przetwornice do koloru mojego roweru.
Rekomendowane odpowiedzi