Gość Opublikowano 17 Listopada 2018 Opublikowano 17 Listopada 2018 (edytowane) del Edytowane 6 Stycznia 2021 przez Gość
Gość Opublikowano 17 Listopada 2018 Opublikowano 17 Listopada 2018 (edytowane) Nie piją nie te czasy maja duże kontrolę mam kolegę jest myśliwy oraz mój brygadzista jest przewodniczącym koła mysliwskiego Piją ale na zgrupowaniach po polowaniu Jesień Edytowane 17 Listopada 2018 przez Gość edit
Andrzej Sawicki Opublikowano 17 Listopada 2018 Opublikowano 17 Listopada 2018 U mnie też. Przepraszamy za usterki. 1
Gość Opublikowano 17 Listopada 2018 Opublikowano 17 Listopada 2018 (edytowane) . Edytowane 8 Stycznia 2021 przez Gość
Antyszprycha Opublikowano 17 Listopada 2018 Opublikowano 17 Listopada 2018 Idę sobie z dzieckiem na spacer, patrzę, a tu paczkomat. Myślę - podejdę, dawno nie byłem. A tu w paczkomacie samotnie leży nowa Ultegra R8000 - przednia przerzutka, tylna, kaseta. No żal było nie brać. To wzięliśmy. Hahahaha ciekawa historia muszę przejść się koło swojego paczkomatu Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
pizzaq Opublikowano 17 Listopada 2018 Opublikowano 17 Listopada 2018 2 godziny temu, Łabędź napisał: Idę sobie z dzieckiem na spacer, patrzę, a tu paczkomat. Myślę - podejdę, dawno nie byłem. A tu w paczkomacie samotnie leży nowa Ultegra R8000 - przednia przerzutka, tylna, kaseta. No żal było nie brać. To wzięliśmy. A w tym paczkomacie nie było przypadkiem jeszcze kasety slx 11-40T, przerzutki tylnej M8000? Łańcuch i manetkę już sam załatwię... 😁 Po wczorajszym myciu roweru i czyszczeniu napędu. Jutro rano jeżeli pogoda dopisze mam trening techniki że znajomym, ale nie wiem czy w okolicznościach tak wyczyszczonego napędu się wybrać... Humor podły do tego 😑
Gość Opublikowano 17 Listopada 2018 Opublikowano 17 Listopada 2018 (edytowane) 4 godziny temu, Antyszprycha napisał: ciekawa historia To historyjka dla gromowładnej, jakby nakryła mnie z fantami zanim zdołam je ukryć po drodze w prywatnej świątyni jednośladów. 4 godziny temu, pizzaq napisał: w tym paczkomacie nie było przypadkiem jeszcze kasety slx 11-40T, przerzutki tylnej M8000? W paczkomacie może być wszystko, trzeba tylko mocno wierzyć. 4 godziny temu, pizzaq napisał: nie wiem czy w okolicznościach tak wyczyszczonego napędu się wybrać... Taki to masochizm tego hobby. Czyścimy, dbamy i serwisujemy, żeby to brudzić, katować i zużywać... Ech. Edytowane 17 Listopada 2018 przez Gość
Antyszprycha Opublikowano 17 Listopada 2018 Opublikowano 17 Listopada 2018 44 minuty temu, Łabędź napisał: W paczkomacie może być wszystko, trzeba tylko mocno wierzyć. A to akurat prawda bo ostatnio ktoś chyba bardzo wierzył aby znaleźć w paczkomacie poasek tętna Garmin HRM Swim który wysłałem do odbiorcy (który oczywiście nie dotarł) bo zaginął a Inpost nabiera wody w usta (nadane wprost z paczkomatu) i 220 pln w plecy ;/
Andrzej Sawicki Opublikowano 17 Listopada 2018 Opublikowano 17 Listopada 2018 Godzinę temu, Łabędź napisał: Taki to masohizm tego hobby. Czyścimy, dbamy i serwisujemy, żeby to brudzić, katować i zużywać... Ech. To jest jakaś choroba. Moje rowery są myte przed serwisem. Łańcuch dwa razy w roku przed zmianą olejku (z suchego na mokry i odwrotnie). W niewyjaśniony sposób nadal sprawne.
Papynsky Opublikowano 17 Listopada 2018 Opublikowano 17 Listopada 2018 Sobota, wolny weekend. Godzina 9. Temperatura -5°C. A tu co? Dziś odbyłem swój pierwszy trening przełajowy wraz z Syrenka CX. Na zdjęciu wyjeżdżamy ślimaka. 🐌 😀 2
mariuszm Opublikowano 17 Listopada 2018 Opublikowano 17 Listopada 2018 Sobota, godz.8, za oknem minus 5 i wszędzie szron. Jednak wczoraj zaplanowałem sobie wypad nad Wisłę, a lubię dotrzymywać słowa, więc wskoczyłem w ciuchy i w drogę 😀 2
JaW Opublikowano 17 Listopada 2018 Opublikowano 17 Listopada 2018 Sporo zachodów słońca oglądam ostatnio. A dodatkowo dzisiaj oprócz pięknych widoków mam w gratisie stopy zmarznięte na kość. Jak temu zaradzić? 3
bombka Opublikowano 18 Listopada 2018 Opublikowano 18 Listopada 2018 15 godzin temu, Łabędź napisał: To historyjka dla gromowładnej, jakby nakryła mnie z fantami zanim zdołam je ukryć po drodze w prywatnej świątyni jednośladów. Hehehe, też nie dawno kombinowałem jak tu ukryć przed żonką zakup napędu, kombinowałem, kombinowałem, a później wpadłem jak dzieciak, nakryła mnie w garażu z całym pudłem części, a co to pyta, a nic, takie tam drobiazgi do roweru odpowiadam, drugie pytanie, a ile znowu wydałeś, nie dużo, promocja była, i w tej chwili zadzwonił do niej telefon, ufff było blisko, na razie temat sobie odpuściła
wasiliew Opublikowano 18 Listopada 2018 Opublikowano 18 Listopada 2018 A moze ktos ma ochote na grzybka? Wczoraj czestowali Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 2
pizzaq Opublikowano 18 Listopada 2018 Opublikowano 18 Listopada 2018 To będzie najlepsze jako podsumowanie... Szczęśliwie zaczęło padać jak mieliśmy 15 minut do końca... Ale poranek był fajny, pierwsza lekcja poważnej techniki. Aaaaaale mam do popracowania... 2
Gość Opublikowano 18 Listopada 2018 Opublikowano 18 Listopada 2018 Nie udało mi się wybrać na ustawkę szosową z SzajBajkiem, ale troszkę dziś z Trybikiem pokręciliśmy. 40km przed południem.
Gość Opublikowano 18 Listopada 2018 Opublikowano 18 Listopada 2018 O panie, chyba przesadziłeś z tym HDRem
kris1978 Opublikowano 18 Listopada 2018 Opublikowano 18 Listopada 2018 35 minut temu, zibi_j1 napisał: Nie udało mi się wybrać na ustawkę szosową z SzajBajkiem, ale troszkę dziś z Trybikiem pokręciliśmy. 40km przed południem. Nowy nabytek?
Gość Opublikowano 18 Listopada 2018 Opublikowano 18 Listopada 2018 Nowy nabytek?Tak ma już swój temat na forum. Możesz poczytać
Marek Karnecki Opublikowano 18 Listopada 2018 Opublikowano 18 Listopada 2018 Wczoraj z Szajem na Jurze w Żarkach Dzięki Szajbajk'u 2
CyclingChief Opublikowano 18 Listopada 2018 Opublikowano 18 Listopada 2018 Jednak gravel to jest to. Góral sprzedany i nawet nie było mi go aż tak żal. No a w sklepach rowerowych patrzę już tylko rowery z barankiem 😃👍 Łapcie fotkę ze wspólnego wypadu z Pauliną (Instagram: @magia_usmiechu) i jej mężem Piotrkiem, na gravelach po okolicach Biłgoraja. Pozdrowerek dla Was! 😊 3
Zalas Opublikowano 18 Listopada 2018 Autor Opublikowano 18 Listopada 2018 W dniu 16.11.2018 o 08:45, pizzaq napisał: Robienie zdjęć w czasie jazdy to nie zawsze dobry pomysł. Szczęśliwie gleby nie było. E tam. Nie raz fajnie wychodzą 1
Puncu Opublikowano 18 Listopada 2018 Opublikowano 18 Listopada 2018 Godzinę temu, Zalas napisał: E tam. Nie raz fajnie wychodzą Potwierdzam 1
pizzaq Opublikowano 18 Listopada 2018 Opublikowano 18 Listopada 2018 @Zalas, @Puncu, Wy krakowskie bliźniaki syjamskie 😁, wiem że wychodzą fajnie, trochę może niedokładnie napisałem. Zdjęcia w takim terenie jak jechałem, z liśćmi, atakujacymi znienacka korzeniami i gałęziami mogą mieć niezaprzeczalnie walory-możliwość bezpośredniej, organoleptycznej kontroli stanu nawierzchni (łącznie ze smakiem) oraz zupełnie nową, niepowtarzalną kolorystyką ciuchów, że o ich fasonie nie wspomnę... 1
Rekomendowane odpowiedzi