Skocz do zawartości

Codziennie JEDNO zdjęcie 2017-2020


Zalas

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie piją nie te czasy maja duże kontrolę mam kolegę jest myśliwy oraz mój brygadzista jest przewodniczącym koła mysliwskiego
Piją ale na zgrupowaniach po polowaniu

Jesień

555c9e48602321306ceba3db2a44a263.jpg

Edytowane przez Gość
edit
Opublikowano

e4nxxgA.jpg

U mnie też. Przepraszamy za usterki.

  • Lubię to! 1
Opublikowano
Idę sobie z dzieckiem na spacer, patrzę, a tu paczkomat. Myślę - podejdę, dawno nie byłem. A tu w paczkomacie samotnie leży nowa Ultegra R8000 - przednia przerzutka, tylna, kaseta. No żal było nie brać. To wzięliśmy.
20181117_151529.thumb.jpg.435598af866b1df02c42ae1986a57f9d.jpg

Hahahaha ciekawa historia :) muszę przejść się koło swojego paczkomatu :)



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
Opublikowano
2 godziny temu, Łabędź napisał:

Idę sobie z dzieckiem na spacer, patrzę, a tu paczkomat. Myślę - podejdę, dawno nie byłem. A tu w paczkomacie samotnie leży nowa Ultegra R8000 - przednia przerzutka, tylna, kaseta. No żal było nie brać. To wzięliśmy. ;)

20181117_151529.thumb.jpg.435598af866b1df02c42ae1986a57f9d.jpg

A w tym paczkomacie nie było przypadkiem jeszcze kasety slx 11-40T, przerzutki tylnej M8000? Łańcuch i manetkę już sam załatwię... 😁

Po wczorajszym myciu roweru i czyszczeniu napędu. Jutro rano jeżeli pogoda dopisze mam trening techniki że znajomym, ale nie wiem czy w okolicznościach tak wyczyszczonego napędu się wybrać... Humor podły do tego 😑

IMG_20181117_115056.jpg
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Antyszprycha napisał:

ciekawa historia

To historyjka dla gromowładnej, jakby nakryła mnie z fantami zanim zdołam je ukryć po drodze w prywatnej świątyni jednośladów. ;)

4 godziny temu, pizzaq napisał:

w tym paczkomacie nie było przypadkiem jeszcze kasety slx 11-40T, przerzutki tylnej M8000?

W paczkomacie może być wszystko, trzeba tylko mocno wierzyć. :D

4 godziny temu, pizzaq napisał:

nie wiem czy w okolicznościach tak wyczyszczonego napędu się wybrać...

Taki to masochizm tego hobby. Czyścimy, dbamy i serwisujemy, żeby to brudzić, katować i zużywać... Ech. ;)

Edytowane przez Gość
Opublikowano
44 minuty temu, Łabędź napisał:

W paczkomacie może być wszystko, trzeba tylko mocno wierzyć. :D

A to akurat prawda bo ostatnio ktoś chyba bardzo wierzył aby znaleźć w paczkomacie poasek tętna Garmin HRM Swim który wysłałem do odbiorcy (który oczywiście nie dotarł) bo zaginął a Inpost nabiera wody w usta (nadane wprost z paczkomatu) i 220 pln w plecy ;/ 

Opublikowano
Godzinę temu, Łabędź napisał:

Taki to masohizm tego hobby. Czyścimy, dbamy i serwisujemy, żeby to brudzić, katować i zużywać... Ech. ;)

To jest jakaś choroba. Moje rowery są myte przed serwisem. Łańcuch dwa razy w roku przed zmianą olejku (z suchego na mokry i odwrotnie). W niewyjaśniony sposób nadal sprawne.

Opublikowano

Sobota, wolny weekend. Godzina 9. Temperatura -5°C. A tu co? Dziś odbyłem swój pierwszy trening przełajowy wraz z Syrenka CX. Na zdjęciu wyjeżdżamy ślimaka. 🐌 😀

IMG_20181117_100353_HDR.jpg
  • Lubię to! 2
Opublikowano

Sobota, godz.8, za oknem minus 5 i wszędzie szron. Jednak wczoraj zaplanowałem sobie wypad nad Wisłę, a lubię dotrzymywać słowa, więc wskoczyłem w ciuchy i w drogę 😀

P_20181117_083333_HDR_1.thumb.jpg.42e777ba8e0cafab999178a65d4bd495.jpg

  • Lubię to! 2
Opublikowano

Sporo zachodów słońca oglądam ostatnio. A dodatkowo dzisiaj oprócz pięknych widoków mam w gratisie stopy zmarznięte na kość. 

Jak temu zaradzić? 

IMG_20181117_223322.jpg
  • Lubię to! 3
Opublikowano
15 godzin temu, Łabędź napisał:

To historyjka dla gromowładnej, jakby nakryła mnie z fantami zanim zdołam je ukryć po drodze w prywatnej świątyni jednośladów. ;)

Hehehe, też nie dawno kombinowałem jak tu ukryć przed żonką zakup napędu, kombinowałem, kombinowałem, a później wpadłem jak dzieciak, nakryła mnie w garażu z całym pudłem części, a co to pyta, a nic, takie tam drobiazgi do roweru odpowiadam, drugie pytanie, a ile znowu wydałeś, nie dużo, promocja była, i w tej chwili zadzwonił do niej telefon, ufff było blisko, na razie temat sobie odpuściła :)

Opublikowano

A moze ktos ma ochote na grzybka? Wczoraj czestowali

fad3cbd18f0769bd8a3853b11914ac99.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Lubię to! 2
Opublikowano

To będzie najlepsze jako podsumowanie... Szczęśliwie zaczęło padać jak mieliśmy 15 minut do końca... Ale poranek był fajny, pierwsza lekcja poważnej techniki. Aaaaaale mam do popracowania... 

IMG_20181118_102006.jpg
  • Lubię to! 2
Opublikowano

Nie udało mi się wybrać na ustawkę szosową z SzajBajkiem, ale troszkę dziś z Trybikiem pokręciliśmy. 40km przed południem.
7c9eb4592b13e16d34294f4255d109eb.jpg

Opublikowano
35 minut temu, zibi_j1 napisał:

Nie udało mi się wybrać na ustawkę szosową z SzajBajkiem, ale troszkę dziś z Trybikiem pokręciliśmy. 40km przed południem.
7c9eb4592b13e16d34294f4255d109eb.jpg

Nowy nabytek?

Opublikowano

Wczoraj z Szajem na Jurze :) w Żarkach
Dzięki Szajbajk'u

 

szajbajk-zarki2018_4.JPG
  • Lubię to! 2
Opublikowano

Jednak gravel to jest to. Góral sprzedany i nawet nie było mi go aż tak żal. No a w sklepach rowerowych patrzę już tylko rowery z barankiem 😃👍 Łapcie fotkę ze wspólnego wypadu z Pauliną (Instagram: @magia_usmiechu) i jej mężem Piotrkiem, na gravelach po okolicach Biłgoraja. Pozdrowerek dla Was! 😊

na-gravelach-z-paulina-i-piotrkiem-szb.p

  • Lubię to! 3
Opublikowano
W dniu 16.11.2018 o 08:45, pizzaq napisał:

Robienie zdjęć w czasie jazdy to nie zawsze dobry pomysł. Szczęśliwie gleby nie było. 

IMG_20181115_155618.jpg

E tam. Nie raz fajnie wychodzą :) 

43343410_257141591610216_1532852391760625664_n.jpg
  • Lubię to! 1
Opublikowano
Godzinę temu, Zalas napisał:

E tam. Nie raz fajnie wychodzą :) 

43343410_257141591610216_1532852391760625664_n.jpg

Potwierdzam :D 

20180721_192637.jpg
  • Lubię to! 1
Opublikowano

@Zalas, @Puncu, Wy krakowskie bliźniaki syjamskie 😁, wiem że wychodzą fajnie, trochę może niedokładnie napisałem. Zdjęcia w takim terenie jak jechałem, z liśćmi, atakujacymi znienacka korzeniami i gałęziami mogą mieć niezaprzeczalnie walory-możliwość bezpośredniej, organoleptycznej kontroli stanu nawierzchni (łącznie ze smakiem) oraz zupełnie nową, niepowtarzalną kolorystyką ciuchów, że o ich fasonie nie wspomnę... 

  • Lubię to! 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...